Strony

niedziela, 27 marca 2022

(16/22). ZBYT KRÓTKIE SZCZĘŚCIE (Cykl z komisarzem Przygodnym. Tom II)

 
    Autor: Paweł Pollak

    Wydawnictwo: Oficynka

    Gatunek: Kryminał

    Liczba stron: 336

    Data premiery: 04. 08. 2021

 
 *Google

    Paweł Pollak- pisarz i tłumacz literatury szwedzkiej, autor między innymi "Niepełnych", "Kanalii" oraz cyklu powieści kryminalnych o komisarzu Marku Przygodnym.
(Źródło: Okładka książki).

    Uczciwy i potwornie zmęczony glina 
Śledztwo w sprawie zabójstwa pary licealistów toczy się mozolnie, brak podejrzanych, brak jednoznacznych tropów – zwykła policyjna codzienność, w której komisarzowi Przygodnemu coraz trudniej się odnaleźć. Wie jednak, że nie może się poddać. Nie on. Nie, kiedy morderca wciąż działa. 
"Zbyt krótkie szczęście" to drugi tom serii o Marku Przygodnym, wrocławskim policjancie, który doskonale zdaje sobie sprawę, że życie to nie film i nie ma w nim happy endów.
(Opis wydawcy)

    Choć po pierwszym tomie miałam bardzo mieszane uczucia, postanowiłam sprawdzić, jak potoczą się dalsze losy głównych postaci... 
Muszę przyznać, że ten tom bardziej przypadł mi do gustu, ale wpływ na to miał również fakt, że nauczona doświadczeniami poprzedniej części, podeszłam do tej historii z lekkim przymrużeniem oka- szczególnie na postacie Kuriaty i parę posterunkowych.

Podoba mi się przewodni wątek licealistów i ich tajemnice, które wychodzą na światło dzienne. Osoby, które są zamieszane w ich śmierć, naprawdę mocno musiały się napracować, by to ukryć. Zaskakujący, a zarazem dość mocno poruszający wydał mi się wątek bezdomnego koczującego pod szkołą. 
Autor w tym przypadku doskonale oddał ból złamanego serca samotności i pogodzenia się z losem i wyboru swojej dalszej życiowej drogi. Szkoda, że ta historia tak się skończyła. W tym przypadku byłam autentycznie poruszona.
Główny bohater nadal się nie ogarnął i jego filozoficzne podejście do życia, szczególnie swojego małżeństwa i być może nowego związku, dość mocno wpływa na toczące się śledztwo, a akcja przez to posuwa się dość mozolnie. 

Ogólnie jest lepiej niż poprzednio, przynajmniej nie chciałam rzucać książką po kątach i naprawdę jestem ciekawa, co wydarzy się w tomie trzecim.

    Czy polecam?
Tak naprawdę to nadal nie wiem. Dam Wam znać jak przeczytam ostatnią część.

"Zbliżył się do ofiar i poszukał wzrokiem otworów wlotowych po kulach, kierując się wcześniejszą informacją patologa, że oboje zostali zastrzeleni. [...] Odgłos wytłumionego strzału nie jest jednak znany przeciętnemu człowiekowi, więc musiała odchylić głowę, żeby ustalić, co usłyszała. W tym momencie pocisk trafił ją w czoło. Dostrzegł, że technicy przynajmniej co do kierunku, z którego nadszedł zabójca, tak samo ocenili sytuację, bo intensywnie szukali śladów na trawie."
                                 - Paweł Pollak "Zbyt krótkie szczęście" str. 16

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Oficynka. 

2 komentarze:

  1. Nie znam tej serii, bo raczej nie sięgam po kryminały.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z decyzją o lekturze poczekam na Twoje recenzje dalszych części serii.

    OdpowiedzUsuń