środa, 13 marca 2024

(39/24). W SIDŁACH NAMIĘTNOŚCI. WIRTUALNI ULICZNICY

 
    Autor: Maria Fraszewska

    Wydawnictwo: Magia Słów

    Gatunek: Obyczajowa

    Liczba stron: 236

    Data premiery: 13.03. 2024

 *Google

    Maria Fraszewska - ur. w 1958 roku w Słupsku. Absolwentka socjologii, psychologii oraz pedagogiki i coachingu. Należy do Związku Literatów Polskich, reprezentując Zarząd oddziału Zielonej Góry. Uprawia poezję, eseistykę i prozę. Publikowała m.in. w: "Tygodniku Literackim", "bruLionie", "Pro Libris", "Akancie", "ReWirach", "Bezkresie", "Migotaniach" oraz w antologiach zielonogórskich i ogólnopolskich: "Wiersze na murach 2010-2020", uczestnicząc w programie unijnym Emultipoetry.
Wydała pięć tomików poetyckich: "Wio w snach" (1997), "Z wiatrem" (2007), "Płonące języczki" (2021),"Posypana wiatrem" (2022), który znajduje się również w zasobach Biblioteki Lwowskiej, "Przekonanie" (2023) - dwa wyróżnione nominacją do Lubuskiego Wawrzynu Literackiego. Współpracuje w wolontariacie z Lubuskim Stowarzyszeniem na Rzecz Kobiet BABA. W 2023 roku została nagrodzona tytułem: Kobieta Roku Województwa Lubuskiego za działalność artystyczną. Od wielu lat mieszka i tworzy w Zielonej Górze.
(Źródło opisu: Okładka książki)

    Książka opowiada o ludzkich tęsknotach, namiętnościach, o samotności i dążeniu do pozbycia się jej, o sensualności, erotyzmie i różnorodności miłości, o damsko-męskich relacjach, które niezależnie od pór roku i okresów dziejowych rozwijają się w człowieku.
Kobieta, bardzo wrażliwa, zawiedziona ostatnim związkiem, poprzez Internet poszukuje nowej znajomości. Nie wie, czego ma się spodziewać. Prowadząc rozmowy na czatach, poznaje ludzi, którzy ukrywając własne pragnienia, tu pod przykrywką anonimowości, ujawniają swoje ukryte pragnienia i marzenia, częstokroć prowadząc ze sobą walkę moralną.
Podobnie czyni główna bohaterka, chroniąc się i zasłaniając "nickiem", odsłania własne potrzeby i pragnienia miłości, związku z mężczyzną, a jednocześnie ocenia postawy występujących tu mężczyzn. Częstokroć okazuje się, że wieczorową porą, faceci przestają być przykładnymi mężami i ojcami, a zamieniają się w postaci z własnych marzeń i nieujawnianych potrzeb emocjonalno-seksualnych.
Książka została skonstruowana w taki sposób, aby zlepić fantazje z rzeczywistością.
Historia jak wiele wydarzających się w naszym życiu, dlatego staje się bliska każdemu człowiekowi.
(Opis wydawcy)

    Dziś przyszła pora napisać kilka słów o książce, która zaskakuje zarówno formą jak i treścią. Jest to jedna z tych książek, która jest tak bardzo nieoczywista i zaskakująca, że nie sposób się od niej oderwać od pierwszego zdania. Idealnie wpasowująca się w teraźniejsze czasy. Czasy, w których spędzamy więcej czasu w internecie niż w realnym życiu...
Genialna konstrukcja tej opowieści, jej lekkość i pewnego rodzaju intymność pokazuje, jak bardzo pragniemy bliskości i ciepła drugiego człowieka, a poszukiwane tego jedynego i wyjątkowego potrafi być naszpikowane wieloma zaskakującymi, nieraz zabawnymi innym razem smutnymi zdarzeniami i zwrotami akcji. 
Jest to książka bardzo specyficzna i z początku może się wydawać, że nie ma ona wiele do zaoferowania poza kilkunastoma rozmowami z czatu, ale wystarczy podejść do niej z otwartą  głową i sercem, a odnajdziemy misternie utkane zależności i genialne studium ludzkiej psychiki, przepadniemy do ostatniego zdania, a w wielu z nich odnajdziemy swoje własne myśli, uczucia i pragnienia, o których nie mówimy na co dzień głośno.
Dzięki tej historii możemy sobie uzmysłowić, że każdy z nas nosi na co dzień maski i potrafi grać role, które są narzucane przez ludzi obok, zmusza to do refleksji i zastanowienia się nad tym jak my osobiście kreujemy się w sieci.
Książkę czyta się ekspresowo, otula ona czytelnika pewnego rodzaju intymnością i sensualnym doświadczeniem, pozwala zerknąć na to czego pragną ludzie ukryci po drugiej stronie monitora.
Filozoficzne rozważania głównej bohaterki, piękne metafory, barwne i obrazo twórcze opisy poszerzają ramy przyjętego gatunku i dają poczucie, że czyta się genialnie napisane eseje, które składają się w obraz przesiąknięty namiętnościami, skrywanymi tęsknotami i relacjami damsko-męskimi.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Jestem zauroczona tą książką i chciałabym, żeby trafiła ona do wielu odbiorców, którzy tak jak główna bohaterka poszukują szczęścia po drugiej stronie monitora.

POLECAM...

"Zasadziłam się pod drzewem i udawałam tymionkę. Ukochaną tymianku. Prędzej czy później musiał mnie poczuć. Swój swego zawsze wyczuje. Wyczai, wyhaczy, wpadnie w oko, w okienko i... zagai, jak to bywa w zielonym gaiku.
-Jak się masz, słoneczko?
Rzeczywiście w tym ogródku rośnie multum słoneczek, uśmiechniętych buziaczków i powłóczystych chuci, bez których nie zaistniałby świat."
          - Maria Fraszkowska "W sidłach namiętności. Wirtualni ulicznicy." str. 107-108

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję wydawnictwu Magia Słów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz