Autor: Joanna Sykat
Wydawnictwo: SEQOJA
Gatunek: Literatura piękna
Liczba stron: 174
Data premiery: 08. 01. 2026
Joanna Sykat Nie lubi skupiać się na tym, co mało istotne. Z rzeczy ważnych – żona, matka i pisarka, w kolejności zależnej od pory dnia. Wolny duch, który lubi zwiedzać, podglądać i podkradać życiu smaczki i detale. Historie gonią ją wszędzie i domagają się pierwszeństwa. Przybywa ich tak szybko jak autorce siwych włosów na głowie. Do tej pory w książki wykluły się: "Wszystko dla ciebie", "Jesteś tylko mój", "Tylko przy mnie bądź" oraz miniatury: "Biedronki są ważne" i "Macierzynki".
(Źródło opisu: Lubimy czytać)
Wszyscy razem - w jednym domu, ale dwu wymiarach. Ewa, Krzysiek, Bronka, Franek, kogut Rasputin, kura Helcia oraz… pewna święta. Jest ktoś kto te wymiary łączy. Jest humor, miłość, przebaczenie, nieco magii. "Tutaj, tam, tu" to lekka i mądra opowieść rodzinnych tajemnicach, o pamięci, o więziach silniejszych niż śmierć.
(Opis wydawcy. Źródło: Okładka książki)
Dzień dobry serdeczne! Czasami trafiamy na takie książki, obok których na pierwszy rzut oka przeszlibyśmy obok obojętnie, a potem nagle okazuje się, że na swych stronach skrywają prawdziwy skarb i już wiecie, że jest to jedna z piękniejszych książek, jaką dane było Wam przeczytać.
Dziś przychodzę do Was właśnie z taką perełką... Gdyby nie wydawnictwo Seqoja, przegapiłabym tę historię...
Przyznać muszę, że już dawno nie czytałam tak oryginalnej i magicznej, a zarazem ciepłej, prostej i nieskomplikowanej historii! W tej książce nic się nie dzieje, a tak naprawdę dzieje się wszystko! Trudno jest mi o tej książce pisać, bo wszystko, co chciałoby się o niej powiedzieć, wydaje się zbyt błahe i proste, by uwydatnić wszystkie emocje, które czuje czytelnik w trakcie tej niesamowitej przygody. Jest to jedna z tych książek, które niesamowicie trudno jest zamknąć w sztywnych ramach i jednoznacznie ocenić. Nawet w kilka dni po skończeniu lektury czuje się jakiś rodzaj tęsknoty i nadal nie wie się jak ubrać w słowa te emocje i refleksje, które się czuje.
"Tutaj, tam, tu" to opowieść o rodzinie, przywiązaniu, małżeństwie, stracie i radzeniu sobie z żałobą i poszukaniu nadziei,. Jest to historia o tym, że Ci którzy odchodzą, czuwają nad tymi którzy tu zostają, wspierają ich... i nadal żyją, nie tylko w pamięci i w spomnieniach tych którzy jeszcze tu zostali.
To opowieść o tym co najważniejsze i najcenniejsze w naszym życiu, a zarazem wskazówka jak bardzo ważne jest słuchanie siebie, swojej intuicji i tego co mówią do nas przodkowie.
Atmosfera powieści koi zmysły i otula czytelnika niezwykłym ciepłem i melancholią. Nie pozwala się odłożyć na bok, ma w sobie "to coś" co trudno określić i nazwać a wypływa to z każdej karty. Wciąga, i nie sposób się od niej oderwać, nie chce się, żeby się skończyła, mogłaby płynąć i płynąć, a i tak nie odczułoby się znużenia tą historią.
Akcja nie dzieje się szybko, ale jej zakończenie, choć oczywiste, miło mni zaskoczyło. Genialnie Autorka ułożyła tę fabułę.
Książka napisana jest ładnym językiem, a barwne i plastyczne opisy pobudzają wyobraźnię, dając jej pole do popisu i wyobrażenia sobie opisywanych wydarzeń.
Bohaterów nie ma za wielu, ale każdy z nich jest tu kluczowy, poznając ich historię, czujemy, jak z każdą stroną stają się nam coraz bardziej bliscy, przeżywamy z nimi wszystkie emocje od radości po łzy, kibicujemy i trzymamy kciuki za ich wybory, ale i martwimy się ich losem.
"Tutaj, tam, tu" to jedna z tych powieści, która niesie nadzieję, że istnieje jeszcze coś po "tamtej stronie", ale pokazuje również, jak ważne jest pogodzenie z przeszłością i wybaczenie... samemu sobie.
Jestem autentycznie szczęśliwa, że ta książka do mnie trafiła. I choć minęło już trochę czasu od momentu, w którym skończyłam ją czytać, nie potrafię wyzwolić się spod jej uroku. Ciągle mam ją w myślach i nie potrafię jej wyrzucić z głowy, a to już naprawdę wiele znaczy. Autorce gratuluję tak udanej historii, a Was zachęcam do sięgnięcia po tę historię, bo pod tą niepozorną okładką i w tym niewielkim formacie kryje się niezwykła moc!
Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To powieść, która zmusi Was do refleksji, pokaże, co jest w życiu najważniejsze. Być może niektórym wskaże drogę... Na pewno nie będziecie żałować.
POLECAM...
Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję wydawnictwu SEQOJA.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz