czwartek, 19 lutego 2026

(19/26). NAZNACZONA. CZEKAŁAM NA CIEBIE

 
    Autor: Aneta Binkowska

    Wydawnictwo: Magia Słów

    Gatunek: Obyczajowa

    Liczba stron: 322

    Data premiery: 13. 11. 2025

 *Google

    Aneta Binkowska urodzona 07. 01. 1989 roku w Rudzie Śląskiej. Z zawodu nauczyciel wychowania przedszkolnego, na co dzień szczęśliwa żona i mama Piotrusia i Kubusia. Kocha góry, książki, koty i Grecję. Prowadzi bloga pod nazwą zaczytana_optymistka i recenzuje książki. Uwielbia słuchać muzyki, a jej ulubiony wykonawca to Ed Sheeran. Ma pełno marzeń i chciałaby je w przyszłości zrealizować.
(Źródło: Okładka książki)

    Zdrowie. Rodzina. Dzieci.
To wszystko, o czym marzy teraz Ania.
Endometrioza pojawiła się w jej życiu zupełnie niespodziewanie… I zabrała jej nadzieję na to, że jej marzenia kiedyś się spełnią. A może pojawiła się po to, by pokazać, że szczęście mimo wszystko jest na wyciągnięcie ręki? Może po prostu czasami trzeba dłużej na coś poczekać?
Życie z chorobą nie jest łatwe, ale czasami pozwala człowiekowi spojrzeć na niektóre sprawy inaczej. Ania musiała przewartościować swoje życie. Musiała zmienić priorytety. Coś, co kiedyś wydawało się ważne, teraz straciło dla niej znaczenie. Czy dziewczynie uda się odnaleźć drogę do szczęścia?

Świat Ani załamał się w jednej chwili. Chłopak ją zdradzał. Choroba zaatakowała w najmniej oczekiwanym momencie, a postawiona diagnoza wywróciła jej świat do góry nogami. Endometrioza postanowiła się u niej rozgościć i już jej nie zostawić. Jej najlepszy przyjaciel Mateusz wyjechał, zostawiając ją z rozdartym sercem. Dziewczyna nie miała pojęcia, jak sobie z tym poradzić. I wtedy w jej życiu pojawił się mały chłopczyk, który zdobył jej serce od razu.
Mały Oluś trafił do ośrodka po wypadku samochodowym. Do nikogo się nie odzywa. Jest zamknięty w sobie. Czy Ani uda się do niego w jakiś sposób dotrzeć?
(Opis wydawcy. Źródło: Okładka książki)

    Dzień dobry serdeczne! Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o książce, która jest bardzo emocjonalna, miejscami autentycznie bolesna, ale i niosąca w sobie ogrom życiowej prawdy, nadziei i wiary w to, że można wyjść z podniesioną głową z nawet najbardziej trudnych momentów życia, zostawić je za sobą a otwierając kolejne drzwi uwierzyć, że teraz się uda i choć początkowo będzie bardzo trudno, to z czasem będzie tylko lepiej, a życie jeszcze nie raz może pozytywnie zaskoczyć...
"Naznaczona. Czekałam na Ciebie" to książka, którą jest trudno jednoznacznie ocenić. Do mnie nie do końca przemówił styl tej opowieści, ale jest to historia oparta na życiowych doświadczeniach, dlatego też trudno jest ją zamknąć w sztywnych ramach, a tym bardziej myślę, że nie powinnam jej (książki) oceniać. 
Autorka przy pomocy głównej bohaterki pokazuje los tysięcy kobiet walczących z  podstępną chorobą, która nie tylko realnie wpływa na poczucie bezpieczeństwa kobiety, ale i niezwykle utrudnia spełnienia marzenia wielu z nich, jakim jest, zostanie matką. Endometrioza, bo to o niej mowa, to choroba paskudna i bardzo podstępna, jeszcze mało znana, ale mocno wpływająca na życie wielu kobiet. Autorka w swej powieści przemyca wiele ważnej wiedzy, wskazuje, na co zwracać szczególną uwagę, obserwując swoje zdrowie i samopoczucie, podpowiada jak zacząć leczenie i gdzie szukać wsparcia... 
Nie będę Wam streszczać całej fabuły, bo wydawca już wystarczająco zdradził zarys tej powieści.
Podpowiem tylko, żebyście byli gotowi na bardzo emocjonalną lekturę, która zmusi Was do wielu refleksji i przemyśleń. 

"Naznaczona. Czekałam na Ciebie" jest opowieścią o życiu pełnym wzlotów i upadków, o życiu, które może przydarzyć się każdemu z nas. Jest to historia o miłości i przyjaźni, o szczęściu i cierpieniu, o dawaniu kolejnej szansy i nadziei na lepsze jutro, nie brakuje tu troski i wielkiego ciepła, ale na równi pojawiają się łzy bólu i rozczarowania. 
Jest to historia pełna kontrastów, ale i niosąca w sobie ważne przesłanie.

Akcja nie goni może na złamanie karku, ale potrafi zaskoczyć w kilku momentach. Fabuła jest przemyślana pod każdym względem i naprawdę to czuć w tej historii.
Polubiłam wszystkie postacie, które tu występują. Każda z nich jest inna, każda wnosi coś innego do tej historii, ale wszystkie są fantastycznie poprowadzone, co ważne mają swoje charaktery i nie są przerysowane. Bohaterowie tej historii stali mi się niezwykle bliscy. Razem z nimi śmiałam się i płakałam, byłam szczęśliwa i rozczarowana, patrzyłam z nadzieją na przyszłość, poczułam tę historię całą sobą- a to niezwykłe doświadczenie. Historia małego Olusia złamała moje serce na miliony kawałków, autentycznie pokochałam tego małego chłopca, i nigdy nie pogodzę się z tym jak bardzo los bywa jest niesprawiedliwy i nie patrzy na to, w kogo uderza.
Bardzo się cieszę, że mogłam poznać tę historię. Mimo że "Naznaczona. Czekałam na Ciebie" to kontynuacja, bez problemu się w niej odnalazłam. Myślę, że kiedyś w przyszłości sięgnę po część pierwszą.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak, to historia o walce z chorobą, niegasnącej nadziei, dawaniu kolejnych szans na szczęście, nie tylko innym, ale przede wszystkim sobie.

POLECAM...

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję wydawnictwu Magia Słów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz