poniedziałek, 6 kwietnia 2026

(27/26). NA TROPIE TAJEMNIC DZIKICH ZWIERZĄT

 
    Autor: Barbara Wicher

    Ilustracje: Przemysław Szukaj

    Wydawnictwo: Demart

    Gatunek: Literatura dziecięca, Dla dzieci

    Liczba stron: 88+ 4 strony naklejek

    Data premiery: 04. 04. 2026

 *Google

    Barbara Wicher autorka ponad trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży. Jej największą pasją jest literatura. Tę dla dzieci odkryła ponownie, kiedy została mamą. Z przyjemnością czyta książki dla tych najmłodszych i trochę starszych i z radością spisuje wymyślane przez siebie opowieści.
(Źródło: Okładka książki "Tomo. Tomo w tarapatach")

    Czy żeby spotkać dzikie zwierzęta, trzeba jechać aż do Afryki? Wcale nie! Czasem wystarczy… wyjść z domu. 
W kolejnej części serii "Czytam, badam, rozwiązuję" Wojtek, Nela, Franek i ich niezastąpiony dziadek ruszają na poszukiwanie niezwykłych mieszkańców świata fauny – tych, których można spotkać w ogrodzie, na placu zabaw, w parku czy w lesie. Okazuje się, że tuż obok nas żyją fascynujące gatunki, które potrafią zaskoczyć sprytem, wyglądem i niezwykłymi zwyczajami. Dziadek ponownie staje się przewodnikiem dzieci po świecie przyrody – tłumaczy, podpowiada, udziela odpowiedzi na dociekliwe pytania i zachęca do uważnego obserwowania otoczenia. Każde spotkanie z dzikim zwierzęciem to nowa zagadka, nowa porcja wiedzy i kolejny trop do zbadania. 

Książka – jak cała seria – łączy fabularną opowieść z popularnonaukowymi rozdziałami, a także z różnorodnymi zadaniami i aktywnościami, które rozwijają spostrzegawczość, logiczne myślenie i umiejętność czytania ze zrozumieniem. Dodatkowo zawiera fragmenty do samodzielnego czytania, idealne dla początkujących czytelników.
(Opis wydawcy. Źródło: Okładka książki)

    Dzień dobry serdeczne! Kilka dni temu pisałam Wam o fenomenalnej, otwierającej nową serię, propozycji dla młodego czytelnika pod tytułem "Na tropie tajemnic nocy", a dziś przyszła pora zaprezentować Wam drugą część- równie rozwijającą i ekscytującą, jak jej poprzedniczka.

Tym razem ze znajomą dwójką rodzeństwa, ich kuzynem i dziadkiem wyruszamy tropem zwierząt zamieszkujących bliskie i dalekie tereny. I ta naprawdę tematyka tej części to jest jedyna różnica pomiędzy dwoma pierwszymi częściami. W moim odczuciu jest to doskonały zabieg, bo obydwie książki tworzą teraz dopracowany duet, który łączą nie tylko bohaterowie, których już znamy, ale i układ treści, ciekawostek, anegdot i zagadek, co dla wielu dzieci może być bardzo ważne.
"Na tropie dzikich zwierząt" to ponownie czternaście krótkich rozdziałów- opowiadań, przeplatanych mnóstwem ciekawostek związanych nie tylko z dzikimi zwierzętami, ale i miejscami, w których żyją, co jedzą, oraz poradami jak im mądrze pomagać. Dzieci poznają kilka gatunków ptaków, mieszkańców mórz i oceanów, dzikich mieszkańców sawanny, a także naszych rodzimych parków i ogrodów zoologicznych. Dowiedzą się między innymi: kim jest Tramwajarz, czy wiewiórki sadzą drzewa, co je jeż, jak uratowano polskiego żubra, albo kto pierwszy przejechał całą Afrykę na rowerze (sama byłam zaskoczona!). Naprawdę mnóstwo tu ciekawostek, które potrafią zaskoczyć nawet dorosłego.

Tak jak poprzednio dzieci mają spore pole do popisu, rozwiązując mnóstwo zagadek, krzyżówek, a także przeprowadzić eksperyment, który pokaże im dlaczego woda spływa po ptasich piórach, nie mocząc ich, oraz to, co kochają najbardziej... czyli znów naklejki, które mogą ponaklejać w odpowiednich miejscach. Tych naklejek jest znów sporo, bo też cztery strony. A na końcu można wyciąć imienny dyplom dla prawdziwego tropiciela/tropicielki dzikich zwierząt. 

Samą historię czyta się doskonale, jest to ponownie czternaście krótkich rozdziałów skonstruowanych w taki sposób, że łatwo jest sobie podzielić czytanie na etapy, bądź wrócić do tego ulubionego.
Może stanę się monotematyczna, ale ponownie podkreślę, że na wielkie brawa zasługują także ilustracje, które stworzył pan Przemysław Szukaj, są one niezwykle barwne i bardzo szczegółowe, mój syn jest zachwycony kolorami, na długo skupia na nich uwagę, co w jego przypadku jest bardzo dużym osiągnięciem. Obydwie części są u nas w ciągłym użyciu.

Bardzo się cieszę i serdecznie dziękuję pani Barbarze, że mogłam poznać dwie pierwsze części tej cudownej serii. Z wielką niecierpliwością będę wyglądać kolejnych.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Druga część utrzymała niezwykle wysoką poprzeczkę, którą zawiesiła poprzedniczka i z przekonaniem twierdzę, że jest to jedna z wartościowych serii dla młodszego czytelnika, które miałam okazję ostatnio poznać. Książki te  nie tylko dadzą rozrywkę, ale i zainspirują do odkrywania otaczającego dziecko świat.

POLECAM... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz