Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dariusz Lechański. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dariusz Lechański. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 lipca 2020

(62/ 20). NUTA


    Autor: Dariusz Lechański

    Wydawnictwo: NOVAE RES

    Gatunek: Obyczajowa,

    Liczba stron: 176

    Data premiery: 08. 06.2020


               Najpiękniejszą melodię świata wygrywa ludzka dusza.


                                  Okładka książki Nuta *Google


    Dariusz Lechański- brak informacji.

    Najpiękniejszą melodię świata wygrywa ludzka dusza.
Dawid Archer rodzi się w absolutnej ciszy, nie wydając z siebie ani jednego dźwięku. Na nic zdają się zabiegi lekarzy i modlitwy zrozpaczonej matki. Chłopiec nie płacze i nigdy się nie odzywa, jednak z każdym dniem staje się coraz bardziej oczywiste, że milczy dlatego, że pragnie słuchać. Któregoś dnia do jego uszu dobiega z oddali dźwięk, za którym Dawid Archer postanawia podążyć. Dokąd zaprowadzi go pragnienie odnalezienia melodii idealnej?
(Opis wydawcy).

    Opis wydawcy może sugerować, że Dawid urodził się niesłyszący i takie też odniosłam wrażenie. Dopiero gdy zagłębimy się w lekturę, okazuje się, że jest wręcz odwrotnie, i chłopiec posiada nadzwyczaj rozwinięty zmysł słuchu, który niejednokrotnie utrudnia mu zwyczajne życie. Chłopiec po śmierci rodziców radzi sobie jak może, tułając się od opiekuna do opiekuna, sam kształci się muzycznie i po czasie zostaje genialnym multiinstrumentalistą. Towarzyszymy chłopcu przez kilka lat, obserwując jego wzloty i upadki, zawodową ścieżkę i podążanie za dźwiękiem idealnym.

Czytając poprzednią książkę Autora "Boski smak wanilii" byłam zachwycona, więc wydawałoby się, że powieść idealnie wpasuje się w moje czytelnicze klimaty, jednak czegoś mi w tej książce brakuje. Od samego początku mnie nie porwała, momentami czułam się wręcz znudzona. Nadmiar szczegółowych opisów momentami przytłacza.
Nie lubię odkładać książki w połowie, w tym przypadku uratowało ją to, że była krótka i naprawdę szybko się ją da przeczytać.
Nie będę już narzekać.
Ogólnie styl autora jest ok, pomysł na fabułę bardzo fajny. Ogólnie nie jest źle, ale zachwycona też nie jestem. To jedna z tych książek, o których szybko niestety zapomnę, ale na pewno nie wrócę.

    Czy polecam?
Nie będę Wam narzucać swojego zdania. Czytałam dużo pozytywnych recenzji o tej książce i odnoszę wrażenie, że tylko mi się nie podobała. Nie wiem- może to nie był czas na nią.


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuje wydawnictwu NOVAE RES



środa, 13 listopada 2019

BOSKI SMAK WANILII


    Autor: Dariusz Lechański

    Wydawnictwo: NOVAE RES

    Liczba stron: 136

    Data premiery: 30. 09. 2019

    "Dobre łzy są darem niebios i nie należy im przeszkadzać. To tylko nasze dusze przypominają o tym, że jesteśmy czymś więcej."



    Witam Was serdecznie. Dziś chciałbym przedstawić historię z najpiękniejszą przyprawą świata w tle. Jest pięknie, poruszająco, smacznie... 
Zapraszam...

    Dariusz Lechański- brak informacji o autorze*

    Marek kończy szkołę średnią i zgodnie z życzeniem rodziców powinien przygotowywać się do egzaminów wstępnych na prawo lub medycynę. 
Dzięki swojemu dawnemu nauczycielowi biologii oraz znanemu restauratorowi i cukiernikowi, którzy od dzieciństwa zaszczepiają w nim miłość do wanilii, postanawia spełnić swe marzenia i zająć się nią zawodowo. 
Wjeżdża do Ameryki Północnej, by całkowicie oddać się swej pasji i poznać wszystkie tajniki uprawy najlepszej wanilii na świecie. 
Na plantacji poznaje piękną Maresol i od tego momentu jego życie płynie w innym rytmie, chłopak nie chce już wracać do kraju. Jest przekonany, że znalazł swoje miejsce na świecie...

    Uwielbiam wanilię, jej słodki zapach, smak, i wygląd. Całkowicie zgadzam się z autorem, że jest to najpiękniejsza przyprawa świata, i sama, gdybym mogła, dodawałabym ją do wszystkiego.
Dariusz Lechański oddał to piękno w swej pięknej i bardzo żałuję, że tak krótkiej historii.
Przepiękne opisy krajobrazu, ciekawi, ciepli i otwarci bohaterowie, to wszystko sprawiło, że odpłynęłam w ten świat, i śmiało napiszę, że wręcz towarzyszył mi zapach tej wanilii suszącej się na słońcu. 
Tak, wyobraźnia działała bardzo.

Jak widzicie, powieść jest bardzo króciutka, jednak zawiera w sobie opis kilkuletniej historii, zarówno życia samego bohatera, jak i wielu wydarzeń, które zadziały się w naszym kraju.
Mnie osobiście przeczytanie książki zajęło plus minus cztery godziny z przerwami, gdy musiałam zająć się synem.

Czy polecam?
Oczywiście, że tak. 
 Ta książka jest piękna, tak po prostu i zwyczajnie. Historia Marka i Maresol uwiodła mnie swoją prostotą, ciepłem i ilością emocji, które w sobie zawiera.
Z wielką przyjemnością i niecierpliwością będę czekała na inne powieści Pana Dariusza.

POLECAM...

"Są ludzie, którzy z oczekiwania potrafią zrobić prawdziwą sztukę.
Są też i tacy, którzy potrafią skonsumować, nie poznawszy nawet smaku potrawy.
Mówi się, że młodzi są niecierpliwi i nie potrafią czekać, chcą poznać jak najszybciej i...jak najpłycej przy tym. Starzy zaś potrafią już być cierpliwi, ale nadmiar przeżyć sprawia, że mało co ich interesuje lub szybko się nudzą.
Marek i Maresol nie byli ani jednym, ani drugim.
Marek i Maresol byli harmonią."
                     - Dariusz Lechański "Boski smak wanilii"


* Po uzyskaniu informacji o autorze, niezwłocznie je uzupełnię.



Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu NOVAE RES