Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seria "kroniki Dwuświata". Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seria "kroniki Dwuświata". Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 października 2022

(96/22). SPLOTY PRZEZNACZENIA. KRONIKI DWUŚWIATA (Tom III)

 
    Autor: Paweł Kopijer

    Wydawnictwo: PANKO

    Gatunek: Fantasy

     Liczba stron: 306

    Data premiery: 29. 11. 2021

 *Google

    Paweł Kopijer (1970), absolwent studiów MBA w Wyższej Szkole Zarządzania na kierunku Zarządzania Zasobami Ludzkimi. Były szef projektu zagranicznych misji studyjnych oraz dyrektor zarządzający w Polskim Stowarzyszeniu Zarządzania Kadrami, HR menedżer jednej ze spółek IT, a wcześniej specjalista ds. szkoleń w centralnym zarządzie Poczty Polskiej. Obecnie prezes 2C Dom Brokerski Rynku Szkoleń, prezes polskiego oddziału międzynarodowego stowarzyszenia American Society for Training and Development przekształconego w Polish Society for Training and Development. Autor licznych artykułów o tematyce dydaktycznej, szkoleniowej oraz związanej z zarządzaniem ludźmi. Twórca pierwszego w Polsce programu certyfikacji kompetencji szkoleniowców pt. „Profesjonalny Menedżer Szkoleń”, autor Modelu SEB. Współautor i współwykonawca projektów doradczych związanych z oceną efektywności szkoleń, szacowaniem rentowności i wskaźnika ROI, usprawniania procesów szkoleniowych. Aktualnie wykładowca studiów podyplomowych lub dziennych na takich uczelniach jak, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie, Politechnika Gdańska, Politechnika Warszawska, Wyższa Szkoła Europejska im. ks. J. Tischnera.
(Źródło: Lubimy czytać).

    Na piaszczystej ziemi Słonecznych Równin stają naprzeciw siebie dwie potężne armie. Zakuci w stal ogromni Orogonowie, wspierani przez hordy Arrakinów, Srebrne Kolce, a nawet mityczne Wyrny, runą z furią na wojska sprzymierzonych ras ludzi, Ghallów i Myriadów. Syn Nocy stoczy śmiertelny bój ze Słoneczną Panią. Co wyznaczy przyszłość Amadal: demoniczna moc Burghalla czy legendarna magia Światła?
Bezlitosna wojna pochłania również Kontynent Elise. Miasta, warownie i twierdze padną, gdy spuszczone ze smyczy komanda Cienistych wzmocnią siły Drenara. Czy ufortyfikowana wyspa Orin oprze się mściwej potędze Semaela? Do czego zdolny okaże się Najstarszy, gdy stanie oko w oko z magiem Mroku?
Niewielu wie o wpływach bogów i prawdziwych planach sprzeniewierzonego błogosławionego. Zaskakująco to jednak Bruneira, pani Śnieżnego Azylu, może zyskać najwięcej na wszechobecnej pożodze.
MOŻESZ PRÓBOWAĆ OSZUKIWAĆ PRZEZNACZENIE, ALE CZY OSTATECZNIE NIE SPOTKASZ GO NA KOŃCU SWOJEJ ŚCIEŻKI? CZEGO JESTEŚ PEWIEN, A CO CI SIĘ WYDAJE? ZASTANÓW SIĘ, PÓKI MASZ OKAZJĘ.
(Opis wydawcy)

    Na ostatnią część Kronik Dwuświata przyszło nam troszkę poczekać, ale gwarantuję, że było warto, bo czytelnicy dostali w swe ręce najbardziej spektakularny i dopracowany w najdrobniejszym szczególe tom. Co tutaj się działo! Proszę Państwa... Jestem totalnie zaskoczona, a zarazem zachwycona tą częścią.
Autor rozkręca akcję na najwyższym poziomie już od pierwszych stron, nawet jeśli bardzo by się chciało ponudzić i ponarzekać- nie ma naprawdę czego się przyczepić. Utrzymuje poziom adrenaliny na stałym poziomie, nie pozwalając jej opaść nawet na minutę, zapewniając przy okazji istny emocjonalny rollercoaster.
Książkę czyta się fenomenalnie. Barwny i plastyczny język, którego używa pan Paweł, sprawia, że łatwo wyobrazić sobie daną sytuację, poczuć napięcie oraz emocje towarzyszące poszczególnym wydarzeniom. Dzięki fantastycznej wyobraźni autora łatwiej jest poznać i zrozumieć Dwuświat oraz dać się ponieść jego urokowi. Książki nie chce odkładać się na bok bez poznania zakończenia, które swoją drogą jest genialne.
Warunkiem (koniecznym) jednak jest znajomość poprzednich części, by zrozumieć toczącą się akcję, poznać główne postacie i umieć je wyróżnić i wyłuskać z całego mnóstwa innych, które czasami są tylko niewiele znaczącym tłem.

W tomie trzecim przyszedł czas na wyjaśnienie i połączenie w spójną całość wszystkich wątków. Niektóre z nich ciągły się jeszcze z pierwszej części, ale w kulminacyjnym momencie tworzą całkowicie klarowną całość a wszystkie "klocki", które nie miały jeszcze swojego miejsca, w tym tomie je znajdują.
W każdej z trzech części nie brakuje magii (choć nie zawsze jest ona na pierwszym miejscu), walki dobra ze złem, podejmowania niejednoznacznych decyzji, trudnych, czasami wręcz życiowych wyborów. Autor potrafi o tych rzeczach pisać z wyczuciem, nie narzuca swojego zdania, pozwala wyciągnąć czytelnikowi własne wnioski i ocenić sytuację według własnego uznania.

Żałuję, że to już koniec. To była fantastyczna przygoda, z wielką przyjemnością wróciłam do Dwuświata i spotkałam znajomych bohaterów.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To jedna z najlepszych trylogii, którą miałam zaszczyt poznać. Fantastyczna lektura nie tylko dla fanów fantasy. W moim odczuciu każdy się w tej trylogii odnajdzie.

POLECAM...

"- Nosisz w sobie ziarno Mroku, a także uwięzionego Burghala. […] A jednak miecz cię zaakceptował, Jak brzmi twe imię?
- Noran, Syn Nocy, wybraniec Mroku i czempion Samaela - Odmieniec zdołał wydobyć z siebie chrypliwą odpowiedź. - Nie znam jednak swego rodu.
- Wszystkie te tytuły przeczą temu, co kryje twoja aura- rzekł olbrzym lekceważąco, mierząc przybysza lodowatym, beznamiętnym spojrzeniem ciemnobłękitnych oczu.- Tak czy inaczej, dzierżysz miecz naszej ukochanej Lyje, a on pozwala ci na to. Zatem ja, Zakos, stojący na straży dziedzictwa Światłości, uznaję cię godnym i nie staję na twojej drodze."
                                      - Paweł Kopijer "Sploty przeznaczenia" sr. 161-162 

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Autorowi.

wtorek, 1 grudnia 2020

(116/20). CZEMPION SEMAELA- KRONIKI DWUŚWIATA (tom II)


    Autor: Paweł Kopijer

    Wydawnictwo: PANKO

    Gatunek: Fantastyka

    Liczba stron: 228

    Data premiery: 27. 08. 2020

  
 *Google

        Paweł Kopijer-  (1970), absolwent studiów MBA w Wyższej Szkole Zarządzania na kierunku Zarządzania Zasobami Ludzkimi. Były szef projektu zagranicznych misji studyjnych oraz dyrektor zarządzający w Polskim Stowarzyszeniu Zarządzania Kadrami, HR menedżer jednej ze spółek IT, a wcześniej specjalista ds. szkoleń w centralnym zarządzie Poczty Polskiej. Obecnie prezes 2C Dom Brokerski Rynku Szkoleń, prezes polskiego oddziału międzynarodowego stowarzyszenia American Society for Training and Development przekształconego w Polish Society for Training and Development. Autor licznych artykułów o tematyce dydaktycznej, szkoleniowej oraz związanej z zarządzaniem ludźmi. Twórca pierwszego w Polsce programu certyfikacji kompetencji szkoleniowców pt. „Profesjonalny Menedżer Szkoleń”, autor Modelu SEB. Współautor i współwykonawca projektów doradczych związanych z oceną efektywności szkoleń, szacowaniem rentowności i wskaźnika ROI, usprawniania procesów szkoleniowych. Aktualnie wykładowca studiów podyplomowych lub dziennych na takich uczelniach jak, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie, Politechnika Gdańska, Politechnika Warszawska, Wyższa Szkoła Europejska im. ks. J. Tischnera.
(Źródło: Lubimy czytać).

    Przechodząc przez Mitrys, Winea trafiła na stary kontynent Amadal. Jednak to, co tam odkrywa, zmienia całkowicie sens misji powierzonej jej przez arcymistrza. Czy młoda szamanka zdecyduje się na dołączenie do rebelii zniewolonej ludzkiej rasy? Jak przyjmą jej poświęcenie Ghallowie, Myriadzi i Orogonowie? Dramatyczne zdarzenia i trudne decyzje ukażą kolejne fragmenty układanki jej przeznaczenia.
Zabójstwo zlecone Noranowi przestaje być zwykłym wyrokiem i nieoczekiwanie urasta do rangi zadania na wagę losów całego Dwuświata. Co czeka Syna Nocy na końcu żmudnej batalii z przeciwnościami losu? Kim naprawdę jest ten, którego demoniczna odmienność wyrzuciła na margines społeczeństwa? Ku czemu skłoni się jego gniewne serce, gdy stanie przed wyborem Światłości lub Mroku? Moc i przerażająca potęga czy wierność buntowniczej naturze i jedynemu przyjacielowi?
Najwięksi na Elise zadrżą wobec prawdy o zbliżającym się, nieuniknionym konflikcie, w którym stronami nie będą już tylko istoty z krwi i ciała. Jednak to mroczna władczyni Śnieżnego Azylu dyskretnym posunięciem popsuje szyki okrutnemu, żądnemu zemsty Samaelowi.
Nic nie jest tym, na co wygląda. Wszystko ma wpływ. Wszystko się zmienia.
(Opis wydawcy).

    Na premierę drugiego tomu Kronik Dwuświata przyszło nam czekać rok. Na szczęście ja czekałam trochę krócej, bo pierwszy tom miałam okazję przeczytać w sierpniu bieżącego roku, recenzję możecie przeczytać tutaj: KLIK KLIK KLIK

W moim odczuciu tom drugi jest znacznie lepiej poprowadzony niż pierwszy. Książka liczy niemal sto stron mniej niż jej poprzedniczka, ale szybkość akcji i nowi bohaterowie rekompensują tę różnicę. Wymaga jednak również sporej dawki uwagi, bo naprawdę łatwo się pogubić. 
To część, w której główni bohaterowie dojrzewają do powierzonych im zadań, a także poznają prawdę o sobie i szykują się do ostatecznej walki, by ocalić świat. Dowiadują się kim są, i jakie jest ich przeznaczenie...  
Postaci jest sporo, jednak nie są one wprowadzane tylko po to zrobić sztuczny tłum, każda z nich ma określone zadanie do wykonania, knują, mieszają szyki, ale niosą również nieocenioną pomoc. Momentami trudno jest ocenić kto tak naprawdę stoi po stronie zła a kto dobra.
Magia owszem jest, ale nie widać jej bezpośrednio w działaniu bohaterów, bo jest zakazana, jednak osnuła ona całą powieść delikatną mgiełką czuć ją niemal na każdym kroku. Jest to bardzo przyjemne w odbiorze.
Barwny i plastyczny język którego używa pan Paweł sprawia, że łatwo wyobrazić sobie daną sytuację, poczuć napięcie oraz emocje towarzyszące poszczególnym wydarzeniom. Dzięki fantastycznej wyobraźni autora łatwiej jest poznać i zrozumieć Dwuświat oraz dać się ponieść jego urokowi.
Jestem niezwykle ciekawa, co wydarzy się w trzecim tomie. 
Autor w drugim tomie rozwiązuje wiele tajemnic, ale znów zostawia czytelnika z kolejnymi niedopowiedzeniami...

    Czy polecam?
Polecam serdecznie. "Czempion Semaela" to kontynuacja i nie sposób jej ogarnąć bez znajomości tomu pierwszego, ale jest to fantastyczna historia dla fanów fantastyki. Najchętniej już wzięłabym się za tom trzeci. Czekam na niego z wielką niecierpliwością.

POLECAM...


"Durwian miał rację co do jednego. Składając podstawowe fakty w całość, nie dało się nie zauważyć nadciągającej zmiany, która zatrzęsie podstawami dotychczasowego porządku. Globalny obraz zwiastował pojawienie się na arenie Dwuświata niezwykle groźnego gracza. Ubezwłasnowolnienie Amadal i eliminacja rodu krwi na obu kontynentach stanowiły ewidentne zaburzenie równowagi między Mrokiem i Światłem. Równowagi przypieczętowanej Paktem Odwiecznych w odległych czasach, gdy rodziła się ludzkość. A co, jeśli to sprawi, że zazdrosna i niszczycielska uwaga bogów znów skupi się na tym świecie? Jeśli na Ea ponownie zstąpią zmagające się ze sobą zastępy okrutnych Burghali i mocnych Aldenów? Po raz pierwszy od bardzo dawna poczuła prawdziwe ukłucie niepokoju."
                                    - Paweł Kopijer "Czempion Semaela" str.76

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Autorowi. 

środa, 5 sierpnia 2020

(66/20). MROK WE KRWI- KRONIKI DWUŚWIATA (tom I)


    Autor: Paweł Kopijer

    Wydawnictwo: PANKO

    Gatunek: Fantastyka, Science- fiction

    Liczba stron: 330

    Data premiery: 18. 07. 2019


                                    Okładka książki Mrok we krwi *Google


    Paweł Kopijer-  (1970), absolwent studiów MBA w Wyższej Szkole Zarządzania na kierunku Zarządzania Zasobami Ludzkimi. Były szef projektu zagranicznych misji studyjnych oraz dyrektor zarządzający w Polskim Stowarzyszeniu Zarządzania Kadrami, HR menedżer jednej ze spółek IT, a wcześniej specjalista ds. szkoleń w centralnym zarządzie Poczty Polskiej. Obecnie prezes 2C Dom Brokerski Rynku Szkoleń, prezes polskiego oddziału międzynarodowego stowarzyszenia American Society for Training and Development przekształconego w Polish Society for Training and Development. Autor licznych artykułów o tematyce dydaktycznej, szkoleniowej oraz związanej z zarządzaniem ludźmi. Twórca pierwszego w Polsce programu certyfikacji kompetencji szkoleniowców pt. „Profesjonalny Menedżer Szkoleń”, autor Modelu SEB. Współautor i współwykonawca projektów doradczych związanych z oceną efektywności szkoleń, szacowaniem rentowności i wskaźnika ROI, usprawniania procesów szkoleniowych. Aktualnie wykładowca studiów podyplomowych lub dziennych na takich uczelniach jak, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie, Politechnika Gdańska, Politechnika Warszawska, Wyższa Szkoła Europejska im. ks. J. Tischnera.
(Źródło: Lubimy czytać)

    Stary porządek na kontynencie Elise właśnie się rozpada. Śmierć króla Reingarda oznacza koniec panowania rodu Błogosławionej Krwi, a wieloletnia wojna domowa pogłębia podział w królestwie. Mściwe intrygi maga mroku, knute w ukryciu od wieków, uruchamiają lawinę zdarzeń pogrążających świat w rosnącym chaosie.
Bogowie światła nie powiedzieli jednak ostatniego słowa. Sprawią, że siedemnastoletnia Skra nie będzie ani zwykłym magiem Darzan, ani zwykłą kobietą. Jej przeznaczenie da ludziom nadzieję, ale okaże się pełne bólu i wyrzeczeń.
Losy Dwuświata zależeć będą również od młodego Norana, utalentowanego zabójcy, któremu skaza mroku coraz bardziej odbiera duszę. Niespodziewane wygnanie z gildii i bezprecedensowa misja budzą w nim demoniczne moce.
Czy Skra pogodzi pokładane w niej oczekiwania z pragnieiami serca? Czy Noran wygra wewnętrzną walkę i odkryje swoje pochodzenie? Być może rozwiązania odnajdą się na mitycznym kontynencie Amadal.
(Opis wydawcy).

    Rzadko sięgam po książki z gatunku fantastyki, ale mam to szczęście, że jak już któraś wpadnie mi w oko, jestem zadowolona. Dokładnie tak samo było i tym razem.
"Mrok we krwi" to wciągająca opowieść o poszukiwaniu własnego"JA", o walce z przeciwnościami.
Autor stworzył fantastyczny świat, w którym łatwo się poruszać, pomagają w tym również mapy na początku i końcu książki, dzięki temu zabiegowi, łatwiej sobie wyobrazić położenie miejsca, w którym toczy się akcja.
Akcja dzieje się szybko, mnogie walki i magiczne bitwy nadają jej tempa, nie pozwalają się nudzić. Plastyczne opisy bez problemu pozwalały sobie wyobrazić te potyczki.
Mnogość bohaterów początkowo może przytłaczać, jednak gdy tylko wgłębimy się w historię, szybko zapamiętamy kto, jest kim  i jakie zależności między nimi panują. Postacie są barwne o niezwykle silnych i różnorodnych charakterach. Dzięki wielu drobiazgowym opisom poznajemy ich pokomplikowaną przeszłość, mamy szansę zrozumieć motywy, które nimi kierują.
Magia oczywiście otacza czytelnika z każdej strony, jednak nie przytłacza i odnoszę wrażenie, że jest ważna, ale nie najważniejsza. W moim odczuciu prym w tym tomie wiódł Noran i jego tajemnicza odmienność.
Wielowątkowość historii z przeszłości początkowo może przerażać, jednak z drugiej pozwala nam poznać i zagłębić się całym sobą w realizm Dwuświata.

"Mrok we krwi" to debiut. I z całą pewnością piszę, że jest on bardzo udany.
Powieść jest wciągająca, bardzo dobrze napisana, jest sensowna i logiczna. Czyta się bardzo dobrze,
Tom I nie doprowadza do spotkania głównych bohaterów, ale pozwala przypuszczać, że gdy już do niego dojdzie, będą lecieć iskry. Czekam z wielką niecierpliwością na dalsze losy Dwuświata, i mam nadzieję, że premiera drugiego tomu nastąpi już niebawem.

    Czy polecam?
Tak, zdecydowanie. Idealna pozycja dla fanów fantastyki, ale także dla tych, którzy czytają książki obyczajowe. Powieść na bardzo wysokim poziomie i wierzę, że kolejne tomy równie dobre albo i jeszcze lepsze.

POLECAM...

"Ogromny topór uderzył w skałę dokładnie tam, gdzie jeszcze przed chwilą stała Skra. Ale dziewczyna już znalazła się za plecami atakującego i mocno cięła podwójnym uderzeniem noża po ścięgnach i jeszcze raz ukośnie w nieosłoniętą wewnętrzną część uda. Zwiększona działaniem mikstury szybkość, z jaką wykonała wszystko, a potem odskoczyła i przyjęła ponownie pozycję gotowości, aż ją samą zafascynowała. Jednak to, co stało się później, zbiło ją totalnie z tropu. Stwór, który nie miał prawa wykonać już żadnego kroku, wywijał dalej orężem, rycząc przy tym straszliwie, aż w końcu znów zaszarżował w ataku na... przeciwległą ścianę. I zniknął w niej, jakby była z mgły."
                                                  - Paweł Kopijer "Mrok we krwi"

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Autorowi.