Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajka wsparcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajka wsparcie. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 września 2023

(111/23). PRYVIT ZNACZY CZEŚĆ

        
                        ** RECENZJA PATRONACKA/ PATRONAT MEDIALNY **


    Autor: Zuzanna Staszak

    Ilustracje: Zuzanna Staszak

    Wydawnictwo: Warszawka Firma Wydawnicza (WFW)

    Gatunek: Literatura dziecięca

    Liczba stron: 16

    Data premiery: 20. 03. 2023


 * Google

    Zuzanna Staszak brak informacji

    Poznaj bliżej naszych wschodnich sąsiadów!
Wiesz, do czego porównywany jest w Ukrainie słonecznik?
Albo co symbolizują kolory na ukraińskiej fladze?
A może wiesz, jak inaczej nazywany jest ich herb?
Wyrusz w podróż z naszymi małymi bohaterami i odkryj znaczenie najważniejszych symboli tego kraju!
(Opis wydawcy)

    Dziś chciałabym Wam napisać kilka słów o kolejnym patronacie medialnym."Privit znaczy Cześć" swą premierę świętowało w marcu, jednak książka dopiero do mnie dotarła, dlatego też takie spore opóźnienie. 
Wojna na Ukrainie budzi w większości z nas silny lęk, strach i zaburza poczucie bezpieczeństwa. Musimy pamiętać, że emocje te dotykają również dzieci.  Obecnie nadal w naszym kraju przebywają ukraińscy uchodźcy, którzy uczestniczą w procesie socjalizacji jako jej obecni mieszkańcy, pracownicy, ale także uczniowie. 
 Adaptację do toczącej się wojny, a także zmian, które ona spowodowała, przechodzą obecnie obie narodowości, dlatego też "Pryvit znaczy Cześć" jest nadal ważnym głosem pomagającym dzieciom, choć w minimalnym stopniu poznać i okiełznać to co nieznane. Jest to książka wspierająca zarówno dzieci polskie jak i ukraińskie...
Jednym pomaga zrozumieć, drugim pomaga się odnaleźć w nowych realiach.

Książka opowiada o grupie przedszkolaków, do której zostaje dołączona dwójka dzieci z Ukrainy- Yana i Artem. Pani nauczycielka, chcąc  przybliżyć dzieciom kraj, z którego pochodzą nowi koledzy, opowiada im o jego położeniu i narodowych symbolach. Dzięki temu poznają kolory ukraińskiej flagi i ich znaczenie, dowiadują się o znaczeniu herbu i słonecznika w ich kulturze. Nauczycielka zachęca dzieci do nawiązywania kontaktu i podpowiada, w jaki sposób mogą się porozumiewać. Pod koniec zajęć początkowe różnice zaczynają się zacierać, a dzieci bawią się, jakby znały się od dawna.

Książka Zuzanny Staszak to ładnie wydana pozycja, która przybliży dzieciom podstawowe  informacje o kraju ich wschodnich rówieśników. Napisana wierszem uczy i tłumaczy czym jest różnorodność oraz pokazuje, dlaczego warto być miłym, empatycznym i pomocnym dla drugiego człowieka. Książka zawiera sporo barwnych ilustracji, a także takich, które dzieci mogą same pokolorować. Na końcu znajdują się puste strony, gdzie dzieci mają za zadanie namalować nasze symbole narodowe, pokazać i opowiedzieć o nich swoim ukraińskim rówieśnikom. Niestandardowy rozmiar (210 × 297) zapewnia sporo miejsca na rysunki. 
Jedyny zarzut mam do czcionki, jest ona mało wyraźna i dzieciom, które dopiero uczą się czytać, może ona przysporzyć trochę problemów z rozszyfrowaniem treści. Rodzice czytający swoim pociechom, raczej nie powinni mieć z tym problemu. 
Książkę czyta się dosłowne w kilka minut, a mimo to zostawia ona, nawet w dorosłym czytelniku sporo refleksji, współczucia i empatii szczególnie dla tych najmłodszych, którzy już na przysłowiowym starcie muszą się zmagać z wojennymi traumami. 

Bardzo się cieszę, że mogłam zostać patronem tej pozycji. Mam nadzieję i szczerze wierzę, że ta książka może pomóc nie jednej małej (a może i dorosłej) osobie zrozumieć i otworzyć swe serce dla drugiego człowieka. Choć nikt nie zapomina jak trudna i bolesna historia nas łączy.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak.  Pogodna, radosna i przede wszystkim wartościowa książka. 
Język jest prosty, jednak przy pomocy małych przedszkolaków przekazuje ogromne wartości. 

POLECAM...

"Dzisiaj w przedszkolu wielkie zmiany!
Dzieci wchodząc do klasy aż oniemiały!
W głowie mają pytań kilka...
- Co to za chłopiec? A ta dziewczynka?
-Dlaczego się bawią naszymi klockami? Co to za język?- My go nie znamy!
Dzieci, dzieci!- nagle woła Pani- To jest Artem, a to Yana. Od dzisiaj będą z wami dzielić wyznania!
Skąd przybyli? Jesteście ciekawi? Usiądźcie przy tablicy, zaraz zaczynamy!"
- Zuzanna Staszak "Pryvit znaczy Cześć" str. 5-6

Za możliwość objęcia patronatem medialnym tej wyjątkowej historii serdecznie dziękuję wydawnictwu Warszawskiej Firmie Wydawniczej.

środa, 13 października 2021

(79/21). ROZWÓD TO JESZCZE NIE KONIEC ŚWIATA.CZY RODZICE NAS KOCHAJĄ, GDY JUŻ NIE SĄ RAZEM?

                             

      **RECENZJA PATRONACKA/ RECENZJA PREMIEROWA**


    Autor: Agnieszka Kazała

    Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Białe Pióro

    Gatunek: Dla dzieci, Dla młodzieży

    Liczba stron: 96

    Data premiery: 13. 10.2021

 

    Agnieszka Kazała- Rodowita Warszawianka, jak sama o sobie mówi, urodziła się z duszą artystki-plastyka, najpierw rysowała po chodnikach, później na sztalugach, a gdzieś po drodze zaczęła pisać książeczki dla dzieci, które sama ilustruje. Kocha muzykę i literaturę, lubi malować portrety ludzi szczęśliwych. Na każdy spacer wybiera się z aparatem fotograficznym, aby uwiecznić to, co najpiękniejsze w każdym zakątku jej miasta. Niejednokrotnie własne zdjęcia wykorzystuje w swoich pracach graficznych.
Jest ilustratorką magazynu muzycznego Presto (numery do 22 włącznie) - rysunki do dodatku dla dzieci Presto Junior. Na potrzeby Wydawnictwa Literackiego Białe Pióro tworzy okładki do książek polskich autorów, np.: "Zwariowałam", "Medytacje o 6:38", "Bajeczki babci Mireczki", "To nie jest rozmowa na telefon", a czasem niewielkie rysuneczki ozdabiające ciekawą treść, jak w przypadku: "Zabiorę cię jesienią do Brukseli". 
Współpracuje z innymi wydawnictwami, czego przykładem są okładki do książek: "Leśny dworek", "Nasza paczka". Jest również ilustratorką wiele książek, bajek i antologii oraz autorką licznych książek dla dzieci.
(Źródło: Lubimy czytać)

    Z pomocą mieszkańców afrykańskiej sawanny książka porusza trudne tematy jak: rozwód, tolerancja, akceptacja, inność, alimenty, adopcja i patchworkowa rodzina.
Małe Lwiątko i jego rodzina przeżywają kryzys, a inne zwierzęta próbują zrozumieć zachodzące u nich zmiany. Czy im się uda? Przekonajcie się sami.
W zamyśle autorki lektura ma pomóc Małym Czytelnikom przebrnąć przez trudne chwile lub pomóc zrozumieć sytuację kolegów.
To kolejna bajka terapeutyczna autorki, w której empatia ma kluczowe znaczenie.

- Rozwód to jeszcze nie koniec świata- powiedziała łagodnie.
- Najważniejsze jest jednak to, że nawet gdy rodzice przestają się kochać wzajemnie, to nie przestają kochać swoich dzieci. (Agnieszka Kazała).
(Opis wydawcy).

    Moi drodzy dziś chciałabym przedstawić pozycję, której mam olbrzymi zaszczyt patronować. Jest to książeczka terapeutyczna, która pomoże przetrwać jeden z trudniejszych momentów w życiu młodego człowieka- moment, w którym rodzice postanowią się rozstać.
Pamiętajcie, proszę, że rozwód dotyczy nie tylko dwojga partnerów, ale także ich dzieci. Rozpad małżeństwa nie oznacza rozpadu rodziny, choć bez wątpienia diametralnie zmienia jej funkcjonowanie. Rozwód rodziców jest dla dziecka jednym z największych kryzysów życiowych, niosącym ze sobą zapowiedź olbrzymich zmian w jego dotychczas poukładanym świecie. Dla dziecka zawsze jest to zdarzenie, w którym musi zmierzyć się z rozłąką, destrukcją, a czasem nawet i odrzuceniem. Na to, jak dziecko przeżyje rozwód, mają wpływ dorośli. 

Autorka stworzyła niezwykle wartościową pozycję, która pozwoli w przystępny sposób zrozumieć dziecku, jakie zmiany zachodzą w jego życiu i jak to życie będzie wyglądało gdy jednego z rodziców nie będzie przy nim na co dzień.  Dzięki niej dzieci poznają i zrozumieją takie zagadnienia jak: rozwód, alimenty, adopcja, jak funkcjonuje rodzina patchworkowa.
Przy pomocy zwierząt z sawanny doskonale uczy empatii, wsparcia i radzenia sobie z trudną sytuacją.
Przygody małego lwiątka, choć zaczynają się bardzo smutno, z czasem pokazują, że życie potrafi się ułożyć, a nawet największe spory można kulturalnie rozwiązać. 
Piękne przesłanie płynące z tej książki, pozwoli dziecku uwierzyć, że wszystko się poukłada a co najważniejsze... że pomimo braku miłości pomiędzy rodzicami, ono będzie zawsze kochane.  
Myślę, że niejeden dorosły powinien sięgnąć po tę opowieść i postawić się na miejscu lwiątka, jego rodziny i przyjaciół. Przemyśleć i wyciągnąć wnioski. Spojrzeć nie tylko na siebie i swoje uczucia, ale także na pozostałych członków rodziny.
Książka jest pięknie i bogato ilustrowana. Rysunki są duże i czarno- białe, co uważam za świetny ruch. Dziecko może je pokolorować według swego pomysłu.

Według mnie ważne jest, by zwrócić uwagę na to, że tego typu książki są potrzebne, bo "Rozwód to jeszcze nie koniec świata" powstał na specjalne zamówienie małego chłopca i jego mamy.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak.
To bardzo potrzebny głos w świecie, którym przybywa rozwodów, a  ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać. Nie walczą o byt rodziny, podejmują zbyt pochopne decyzje, niejednokrotnie zapominając o tych najmłodszych....

POLECAM...

"– Rozwód to jeszcze nie koniec świata – powiedziała łagodnie. –Najważniejsze jest jednak to, że nawet gdy rodzice przestają się kochać wzajemnie, to nie przestają kochać swoich dzieci. Czasem lepiej jest, by dorośli się rozstali, żeby będąc ze sobą i kłócąc się o wszystko, nie robili krzywdy swoim dzieciom. Tak właśnie, jak zrobiliście to wy przed lekcją, dokuczając Małemu Lwiątku swoim bezmyślnym śmiechem, prawda? Bo słowa potrafią bardzo zranić. Każdy z nas jest inny, ale to nie znaczy, że gorszy. Dlatego czasem lepiej jest się rozstać, by uratować spokój i dobre relacje, niż kłócić się codziennie i całkowicie przestać się lubić i szanować. Czasem trzeba po prostu od siebie odpocząć. Pomyślcie o tym. I wiedzcie, że dla waszych rodziców to także nie jest łatwa decyzja."
               - Agnieszka Kazała "Rozwód to jeszcze nie koniec świata" str. 27-29

Za możliwość przeczytania książeczki i objęcia jej patronatem medialnym serdecznie dziękuję Pani Agnieszce Kazale oraz Wydawnictwu Literackiemu Białe Pióro.