Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy kulinarne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy kulinarne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 lutego 2026

(18/26). DIETA PRZECIWZAPALNA

 
    Autor: Agata Lewandowska

    Wydawnictwo: Wydawnicttwo RM

    Gatunek: Poradnik, Książka kucharska

    Liczba stron: 224

    Data premiery: 18. 02. 2026

 *Google

    Agata Lewandowska dietetyczka z kilkunastoletnim doświadczeniem, autorka ponad 20 poradników dietetycznych. Absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, SGGW oraz podyplomowych studiów z psychodietetykim na SWPS, ukończyła też liczne kursy i szkolenia. Pisze artykuły, prowadzi warsztaty, wykłady i webinary.
(Źródło: Okładka książki)

    Co to jest stres oksydacyjny i jak szkodzi zdrowiu? Jak rozpoznać objawy stanu zapalnego w organizmie? Czym jest dieta przeciwzapalna i jak korzystać z jej dobroczynnego wpływu?

Z tej książki dowiesz się wszystkiego, co trzeba wiedzieć o diecie przeciwzapalnej – sposobie żywienia, który wspiera zdrowie i równowagę w organizmie, a także pomaga zapobiegać otyłości. Autorka w przystępny i ciekawy sposób przedstawia ważne informacje teoretyczne na temat stresu oksydacyjnego i stanu zapalnego, wyjaśnia jego powiązania z chorobami autoimmunologicznymi (jak atopowe zapalenie skóry, czyli AZS, czy reumatoidalne zapalenie stawów, RZS) oraz cukrzycą i zaburzeniami metabolicznymi. Podpowiada, jak wspierać naturalne mechanizmy antyoksydacyjne w organizmie i poprawić samopoczucie dietą. Przedstawia przeciwzapalne działanie składników żywności, takich jak: witaminy C, D i E, kurkumina, resweratrol, karotenoidy, koenzym Q10 czy selen, kwasy omega-3.

Obok praktycznych porad na temat zdrowego i racjonalnego odżywiania w książce znajdziesz 60 przepisów na łatwe i smaczne dania na każdą porę roku, z których ułożysz zdrowe menu na cały dzień.
(Opis wydawcy. Źrodło opisu: Okładka książki)

    Dzień dobry serdeczne! Dziś przychodzę do Was z pozycją, po którą powinien sięgnąć każdy, komu zależy na zmianie złych nawyków (nie tylko żywieniowych) i wyprowadzeniu swojego organizmu ze stanu zapalnego, który może nam towarzyszyć, nie dając (jeszcze) znać o swoim istnieniu. 
"Dieta przeciwzapalna" od Agaty Lewandowskiej to interesujące kompendium wiedzy nie tylko o stanie zapalnym i chorobach, których może być objawem, ale także źródło cennej wiedzy na temat witamin i innych związków, które wpływają na nasze samopoczucie, śmiało można potraktować tę książkę także jako doskonałą bazę do przygotowania wielu smacznych i zdrowych posiłków wpływających na stan chorobowy i zmniejszającą jej wpływ na codzienne życie. 

Książka podzielona jest na cztery główne rozdziały, gdzie każdy zawiera w sobie kilka podrozdziałów. 
Ja skoncentrowałam się na głównej osi tego poradnika, czyli diecie, jej zmianie i wpływowi na codzienne życie. Autorka w bardzo przystępny sposób podpowiada, jak można łatwo zwiększyć codzienną aktywność, jak łatwo połączyć ulubione czynności, by zyskać na czasie, ale nie czuć się tym samym przebodźcowanym, odpowiada na pytania, których nie wypowiadamy głośno. Dowiecie się, chociaż czy warto suplementować witaminę D i dlaczego ten temat jest tak bardzo kontrowersyjny, czy kawa jest zdrowa i czy lepiej szukać naturalnych składników w żywności, czy lepiej czasami sięgnąć po suplement. Mnóstwo tu merytorycznej wiedzy podanej w bardzo przyjazny sposób.
Autorka prezentuje około sześćdziesięciu przepisów z każdej grupy tj. napoje, sałatki, surówki i jarzynki, dania obiadowe i lunchowe, śniadania i kolacje oraz desery i przekąski. Każdy z przepisów oznaczony jest odpowiednią wiadomością o ilości porcji i czasu przygotowania także co dla mnie okazało się bardzo cenne- każdy z nich obdarzony jest wskazówką, która może idealnie zmienić, uzupełnić w dodatkowe składniki całe danie. 
Przepisy są przejrzyste i zrozumiałe, przeważnie nie wymagają dużego nakładu pracy i czasu. Niektóre z nich opatrzone są zdjęciem, jednak bardzo żałuję, że nie wszystkie. 
Dania wychodzą naprawdę smaczne i lekkie, kilkanaście przepisów mam już przetestowane i jestem pewna, że wejdą one na stałe do mojego jadłospisu. 

"Dieta przeciwzapalna" to książka, która wejdzie do mojego stałego kanonu książek, z których będę na pewno często korzystać i czerpać z niej nie tylko wiedzę na temat swojego zdrowia, ale i korzystać z wielu zawartych w niej wskazówek porad i inspiracji.

    Czy polecam?
Polecam. Każdy znajdzie tu dla siebie wiele inspiracji, wskazówek i rad jak zacząć walkę ze stanem zapalnym, który nieleczony może sprowadzić na organizm wiele nieszczęścia.

POLECAM...

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

czwartek, 3 lipca 2025

(68/25). KISZONKI. SMAKI Z NATURY

 
    Autor: Urszula Wojciechowska

    Wydawnictwo: Wydawnictwo RM

    Gatunek: Kulinaria, Książka kucharska, Poradnik

    Liczba stron: 184

    Data premiery: 30. 07. 2025

 *Google

    Urszula Wojciechowska rocznik 1976, z wykształcenia kartograf. Wegetarianka z 30-letnim stażem. Autorka pierwszego polskiego bloga poświęconego kiszeniu- "Kiszonki Tofalarii". Uwielbia podróże rowerowe i spanie pod namiotem. W wolnych chwilach oddaje się rękodziełu i botanice leśnej.
(Źródło: Okładka książki)

    Wzbogać swoją dietę o pyszne i zdrowe, naturalne kiszonki. W tej książce znajdziesz dokładne informacje i praktyczne wskazówki, szczyptę historii i ciekawostek na temat kiszenia, a przede wszystkim mnóstwo przepisów na kiszonki – zarówno tradycyjne, jak i niebanalne.
Spróbuj klasycznych ogórków kiszonych, a także rzodkiewek, dyni, szparagów czy wiśni. Zainspiruj się niezwykłymi przepisami na kiszone pączki lipy albo zioła. Skosztuj egzotyki: kimchi w różnych odsłonach albo kiszonych cytryn. Kiszeniu grzybów poświęcono tu cały rozdział. Zbiór przepisów na kiszonki został uzupełniony pomysłami na smaczne i proste w przygotowaniu potrawy z ich wykorzystaniem.
Opisano tu szczegółowo i przystępnie cały proces kiszenia oraz potrzebne sprzęty, składniki i techniki. Autorka podpowiada, jaka powinna być temperatura i czas fermentacji, jak przechowywać kiszonki i jak zapobiegać potencjalnym problemom.
To książka dla każdego, kto chce spróbować swoich sił w kiszeniu. Ciekawe przepisy zainteresują także bardziej zaawansowanych kucharzy.
(Opis wydawcy)

    Dzień dobry serdeczne! Ostatnio na blogu pojawia się trochę więcej opinii o książkach kulinarnych, które nie tylko przywołują ciepłe wspomnienia związane z dzieciństwem, inspirują do odkrywania nowych smaków, ale i sprawiają, że na nowo odkrywam w sobie miłość do gotowania, która gdzieś w pędzie dnia codziennego trochę się zagubiła. Książki te wybieram z dużym zaangażowaniem i przyznać muszę, że już częściej korzystam z książek tradycyjnych niż z internetowych przepisów. Daje mi to nie tylko satysfakcję, ale i gwarancję, że ktoś te przepisy na pewno sprawdził i mogę mu zaufać, korzystając z jego cennych porad i wskazówek.
Nie inaczej jest w tym przypadku...  I już teraz polecam Wam to niezwykłe kompendium wiedzy o kiszonkach, bo jeśli można zachwycać się książką kulinarną to, ta zasługuje na to w stu procentach.

O kiszeniu słyszeliśmy wszyscy, ale czy tak na pewno potrafimy to robić tak, by zawsze się udały i zachwycały nie tylko swym smakiem, ale i wyglądem? Jeśli nie jesteśmy tego pewni, warto sięgnąć po "Kiszonki. Smaki z natury" autorstwa pani Wojciechowskiej i nie tylko pozyskać olbrzymią wiedzę, ale i przekonać się, że zakisić można niemal wszystko a później wykorzystać te produkty do stworzenia zaskakujących potraw jak np. piernik z kiszoną marchewką czy krakersy z kiszoną kapustą.
Autorka dzieli się swą wiedzą, wyjaśniając dokładnie każdy etap kiszenia, podpowiada, co warto mieć w domu i na co być przygotowanym obserwując proces fermentacji. 
Wskazuje zalety spożywania kiszonek, ale co ważne opisuje także, jakie są przeciwskazania, bo pamiętać trzeba, że np. nadciśnieniowcy nie powinni oddawać się kiszonej rozpuście i spożywać kiszonki w bardzo umiarkowanych ilościach.

Dział z przepisami zaczyna się od klasycznych ogórków, a potem robi się coraz ciekawiej i zaskakująco. Znajduje się tu około czterdziestu przepisów na kiszonki w tym na zachwycające owoce takie jak gruszki, wiśnie czy cytryny. Zaskoczeniem jest także dział poświęcony kiszeniu grzybów i pieczarek. Świetna alternatywa na nie jedną imprezę. 
Książkę zamyka dział z kolejnymi siedemnastoma przepisami na dania wykorzystujące wcześniejsze kiszonki. Znajdziecie tu przepisy na wyżej wspomniane ciasto, ale i na naleśniki z kaszy gryczanej (fermentowanej), sałatki, dipy, zupy czy dodatki do dań głównych.
Każdy z przepisów jest napisany przyjaznym i łatwym językiem, który przeprowadzi przez proces gotowania nawet początkującego kucharza. Każdy przepis okraszony jest także zdjęciem, które nie tylko pokazuje, jak dany produkt powinien wyglądać, ale przede wszystkim pobudza i zaostrza apetyt, bo przecież nie bez kozery mówi się, że "jemy też oczami". 
"Kiszonki. Smaki z natury" to książka, która z pewnością zainspiruje zarówno początkujących, jak i doświadczonych kucharzy. Jej atuty to nie tylko różnorodność przepisów, ale także bogactwo wiedzy teoretycznej i praktycznej, co czyni ją nieocenionym źródłem informacji na temat kiszenia. 

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. W moim odczuciu jest to doskonała pozycja dla każdego, kto nie tylko lubi eksperymentować w swojej kuchni, ale chce również poszerzać swoją wiedzę i ceni sobie naturalne metody konserwacji żywności.
Ruszajmy więc na targi, ryneczki, ogródki i działajmy. Twórzmy domowe spiżarnie, zamykajmy smaki w słoikach, by zimą móc z nich w pełni korzystać.

POLECAM...

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję portalowi Na kanapie.

poniedziałek, 12 maja 2025

(50/25). KUCHNIA INDYJSKA WEGE BY TAPI.


    Autor: Tapinder Sharma

    Wydawnictwo: Wydawnictwo RM

    Gatunek: Kulinaria

    Liczba stron: 192

    Data premiery: 22. 05. 2024

 *Google

    Tapinder Sharma Hindus z pochodzenia, Polak z wyboru. Umiejętnie łączy te skrajnie różne kultury prywatnie oraz zawodowo. W kuchni pozostaje wierny swojej hinduskiej, a w dodatku wegetariańskiej naturze. Właściciel sieci restauracji Ganesh. Prowadzi warsztaty kuchni indyjskiej i kursy kulinarne na różnych poziomach zaawansowania.
(Źródło: Okładka książki)

    Poznaj wspaniałą, kolorową, pachnącą kuchnię indyjską w wersji wege!

Czy masz ochotę na przepyszną zupę z soczewicy, wegetariańskie samosy, matar paneer, wege biryani, sałatkę z mango, a może chutney jabłkowy? Co powiesz na deser jalebi i mango lassi?
W tej książce znajdziesz przepisy na: zupy, przekąski, dania główne, pieczywo, dania z ryżem, raity, sałatki, chutneye, a także słodycze i napoje. 
Wszystko, co potrzebne, by wyczarować wspaniały klimat Indii w twojej kuchni! Każdemu przepisowi towarzyszy wstęp przybliżający historię i charakter opisywanego dania. Dokładne instrukcje pomogą ci przyrządzić samodzielnie wspaniałe, bogate w smaku dania, a wskazówki i ciekawostki pozwolą poszerzyć wiedzę o kulinarnej kulturze Indii.
(Opis wydawcy).

    Dzień dobry serdeczne! Namaste! Jak niektórzy z was wiedzą jestem wielką pasjonatką Indii i wszystkiego, co ich dotyczy, uwielbiam kuchnię hinduską i sama sporo eksperymentuję w kuchni, dlatego też gdy zobaczyłam tę książkę- bodajże w reklamie w mediach społecznościowych wydawcy- wiedziałam, że to będzie zdecydowanie coś dla mnie. Nie pomyliłam się, a niektóre z podanych tutaj przepisów już na stałe weszły do mojego kulinarnego repertuaru. Teraz w ten upalny czas sałatki i napoje przygotowywane z przepisów z tej książki, towarzyszą mi na okrągło- Nimbu pani (napój z limonek, czarnej soli, soli, mięty, wody i LODU) schodzi dosłownie na litry, bo nawadnia jak najlepszy izotonik.

Pełna egzotycznych smaków książka rozpoczyna się od wstępu napisanego przez samego Autora, w którym wraca wspomnieniami do swojego rodzinnego domu. Dzięki temu możemy "poznać"nie tylko samego Autora, ale dowiedzieć się także co sprawiło, że pokochał nie tylko gotowanie, ale i nasz kraj. Urocza jest to opowieść i wprowadza nas do dalszej części, w której doświadczamy już kulinarnego nieba...
"Kuchnia Indyjska. Wege by Tapi" to około osiemdziesięciu przepisów podzielonych na dziesięć grup: zupy, przekąski, dania główne, pieczywo, dania z ryżem, raity (ubity na gładką masę jogurt z warzywnymi dodatkami pokrojonymi w drobną kostkę), sałatki, chutneye, słodycze i napoje.
Każde danie to dopieszczona kulinarna perełka! Każdy przepis został dokładnie opisany, od wszystkich potrzebnych składników po wykonanie krok po kroku, tak dokładnie, że poradzi sobie z nim nawet początkowy kucharz. Dodatkowym atutem jest opis dania, jego pochodzenie, ciepłe wspomnienie, wskazówka lub praktyczna porada, ciekawostka związana z daniem lub składnikiem, a całość wieńczy piękne, soczyste zdjęcie, które sprawia, że apetyt tylko rośnie. W końcu jemy też oczami!

Jak tytuł wskazuje, znajdują się tu same przepisy wegetariańskie, ale gwarantuję, że nawet największy mięsożerca (tak, ja też nim jestem) znajdzie tu coś, co przypadnie mu do gustu! Ja jestem zakochana w zupie soczewicowej z dodatkiem cytryny i świeżej kolendry, uwielbiam Veg biryani- ryż z mnóstwem warzyw i przypraw, niezwykle smaczny i aromatyczny a banalnie prosty w wykonaniu. Tych przepisów jest już wiele, są łatwe w przyrządzeniu, wykonanie ich nie zajmuje dużo czasu i co ważne dużych nakładów finansowych.
Tak jak wspomniałam wyżej, kilka z nich już przetestowałam i jestem zachwycona. Gwarantuję, każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Książka ta będzie idealna zarówno dla początkowych jak i zaawansowanych kucharzy, dla tych którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z kuchnią hinduską jak i tych, którzy już ją poznali nawet w niewielkim stopniu. Na uwagę zasługuje także jej wydanie, jest doskonale ułożone, przejrzyste i niezwykle barwne. 

Słowem podsumowania, bardzo dobra pozycja dla każdego, kto gotuje od dawna i tego, który dopiero zaczyna. Ciekawa i inspirująca- dająca doskonałą bazę do własnych kulinarnych eksperymentów. JA jestem zachwycona tą książką, nie tylko przepisami, ale także miłością i szacunkiem do jedzenia i olbrzymią wiedzą, która z niej płynie.
Z każda taką pozycją kocham Indie jeszcze bardziej <3

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Wspaniała, smaczna i barwna kulinarna podróż w świat, który u nas nie jest jeszcze do końca odkryty.

POLECAM...

"My, Hindusi, nie lubimy marnować jedzenia, staramy się twórczo i smacznie wykorzystywać pozostałe po posiłku resztki, jak na przykład ugotowany wcześniej ryż. Pulao, w tym przypadku z warzywami, nadaje ryżowi nowy, ekscytujący smak i charakter. Staje się on daniem samym w sobie- z dodatkiem jogurtu i pikli nie potrzebuje nic więcej." 
                         - Tapinder Sharma "Kuchnia indyjska wege by Tapi" str. 126

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuje wydawnictwu RM.

środa, 9 kwietnia 2025

(36/25). PRZEZ ŻOŁĄDEK DO SERCA. HISTORIA CHŁOPAKA Z PODWÓRKA.

 
    Autor: Krzysztof Kumidor

    Wydawnictwo: BookEdit

    Gatunek: Książka kucharka

    Liczba stron: 138

    Data premiery: 13. 03. 2025

 *Google

    Krzysztof Kumidor o młody kucharz z Pomorza, który swoją kulinarną pasję rozwijał od dziecka, czerpiąc inspiracje z kuchni swojej babci i mamy. Obecnie pracuje w jednej ze szwajcarskich restauracji, ale w swojej książce wraca do rodzinnych tradycji, regionalnych smaków i wspomnień związanych z gotowaniem
(Źródło: Informacja pochodzi od grupy Heaven PR)

    Książka "Przez żołądek do serca, historia chłopaka z podwórka" to niezwykła podróż przez smaki, wspomnienia i życiowe wyzwania. Ta książka to coś więcej niż zbiór przepisów – to opowieść o pasji, która rodzi się z prostych chwil, o sile marzeń i determinacji, które mogą zmienić życie każdego z nas.
Krzysztof Kumidor, chłopak z podwórka, otwiera przed Tobą drzwi do swojej kuchni i swojego serca. Znajdziesz tu przepisy, które przywołują smaki dzieciństwa, inspiracje do tworzenia nowych potraw i historie, które pokażą Ci, że każdy moment w życiu może być początkiem czegoś wielkiego. 
Niech ta książka stanie się dla Ciebie źródłem kulinarnej radości i motywacją, by samemu stworzyć historię. A jeśli spodoba Ci się ten smak, bądź czujny- kolejna książka Krzysztofa już wkrótce, pełna nowych opowieści i inspiracji.
Wejdź do świata, gdzie smaki łączą się z emocjami, a codzienność zamienia się w wyjątkowe przeżycie. Czy jesteś gotowy? Smacznej podróży!
(Opis wydawcy. Źródło: Okładka książki)

    Dzień dobry serdeczne! Korzystacie na co dzień z książek kucharskich? Lubicie wracać do tradycyjnych, choć często zapomnianych już przepisów? Inspirujecie się starymi przepisami, by stworzyć coś nowego oryginalnego i zaskakującego? Jeśli tak to dziś chciałabym napisać kilka słów o książce, która trafiła do mnie w ramach współpracy z grupą Heaven PR. I choć nie jestem do końca nią zachwycona, dała mi ona narzędzie i inspirację do spróbowania i wymyślenia czegoś nowego. 

"Przez żołądek do serca, historia chłopaka z podwórka" to połączenie książki kucharskiej z opowieścią i wspomnieniami z dzieciństwa Autora. Przyznać jednak muszę, że spodziewałam się chyba czegoś innego, bo jeśli warstwa kulinarna broni się (prawie) sama, przepisy są przejrzyste, wyjaśnione krok po kroku w taki sposób, że osoba zupełnie nieznająca się na gotowaniu, doskonale sobie poradzi, to cała reszta mi zupełnie nie siadła. 
Czytając historię życia opowiadaną przez pana Krzysztofa,  z jednej strony przenosiłam się sama do ciepłego pełnego miłości domu moich babć, przypominałam sobie atmosferę, smaki i zapachy, i w jakiś sposób ta historia mnie urzekła, tak z drugiej strony styl, w jakim ta książka została napisana i cała otoczka tych opowieści jest po prostu wizualnie nieatrakcyjna. Bardziej spodziewałam się ciepłych i uśmiechniętych zdjęć z rodzinnego albumu, ale na pewno nie losowo wygenerowanych ilustracji przez AI (albo inny program), która naprawdę w moim odczuciu mocno zaszkodziła tej książce i odebrała jej całą autentyczność.
Drugim moim zarzutem jest to, że Autor nie rozwijał poszczególnych zagadnień, takich jak, chociażby rozdział o ziołach- "biegłam" do niego z olbrzymią ciekawością i nadzieją na naukę a spotkało mnie kolejne rozczarowanie, bo Autor opisał ich aż (!!) pięć i to naprawdę bardzo bardzo pobieżnie, twierdząc przy tym, że w jego rodzinie bardzo się te zioła ceniło, a babcia była prawdziwą znawczynią. No cóż, coś zdecydowanie poszło tu nie tak.
Nie chce się pastwić nad tą książką dalej, dlatego dalej skupię się już tylko i wyłącznie na przepisach, choć i w tym przypadku, szkoda, że chociaż kilka z nich nie zostało obdarzonych zdjęciem.
Tak jak wspomniałam, ta część broni się sama. 
W książce znajdziecie około stu dwudziestu przepisów na różnorodne dania obiadowe z różnego rodzaju mięs, wegetariańskie i wegańskie, propozycje na śniadania i szybkie przekąski, sałatki, surówki, zupy czy sosy. Pod tym względem jest naprawdę w czym wybierać, bo rozpiętość przepisów jest  tu naprawdę ogromna- od klasycznych polskich dań po współczesne interpretacje inspirowane ideą slow food*.
Przepisy są jasne, dokładne, zrozumiałe i prowadzące kucharza krok po kroku przez cały proces ich przygotowania. Dania wychodzą naprawdę smaczne, kilkanaście przepisów mam już przetestowane i jestem pewna, że wejdą one na stałe do mojego jadłospisu. 
Autor wspomina, że w przygotowaniu jest już druga jego książka. W jakiś pokrętny sposób jestem jej ciekawa i jeśli będzie taka możliwość, zerknę na nią. Ciekawa jestem kolejnych przepisów. 

    Czy polecam?
Dla mnie ta książka jest bardzo nierówna i pod kilkoma aspektami mocno niedopracowana, jednak broniąca się podanym przepisami. W moim odczuciu jest ona wsparciem dla początkujących kucharzy, jednak zdanie o całej reszcie każdy powinien wyrobić sobie sam.

*Slow food to ruch społeczny i organizacja, która promuje tradycyjne metody produkcji żywności, a także jedzenie w spokoju i skupieniu. Celem slow food jest zapewnienie wszystkim dostępu do "dobrej, czystej i uczciwej żywności", produkowanej z poszanowaniem środowiska i lokalnych kultur.
(Internet)

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuje grupie marketingowej Heaven PR.