Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo BORGIS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo BORGIS. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 lipca 2021

(59/21). RATUNKU (TOM III cyklu "GRABARZ")

 
    Autor: Karolina Dietrich

    Wydawnictwo: BORGIS

    Gatunek: Kryminał

    Liczba stron: 156

    Data premiery: 07. 05. 2021

  
 *Google

    Karolina Dietrich przyszła na świat 4 stycznia 1980 roku w Gnieźnie. Jest absolwentką Studium Kosmetycznego im. Anieli Goc w Poznaniu, posiada również tytuł technika masażu oraz uprawnienia pilota wycieczek zagranicznych. Od piętnastu lat prowadzi własną działalność handlowo- usługową. Żona, matka dwójki dzieci, na stałe mieszka we wsi Kalina koło Gniezna, gdzie obecnie wraz z mężem prowadzi stadninę koni. Jej pasją jest pielęgnacja ogrodu.
(Źródło: Okładka książki)

    Zbrodnie? Tragiczny, nieszczęśliwy wypadek? Czy ktoś znowu będzie musiał zginąć? Czy człowiek tak łatwo potrafi się zmienić? Co takiego sprawia, że niektórzy ludzie są w stanie z zimną krwią odebrać innym życie?
"Ratunku" to brawurowa, poruszająca, zaskakująca licznymi zwrotami akcji i nieoczekiwanym rozwiązaniem trzecia odsłona wielorodzinnej sagi "Grabarz", w której aż roi się od pytań i niedomówień.
Autorka po raz kolejny wystawia swoich bohaterów na próbę, zdradzając czytelnikom skrzętnie skrywane sekrety oraz pokazując wstrząsający obraz destrukcyjnej siły miłości. Życie głównych bohaterów zaczyna się walić jak domek z kart. Dawne tajemnice i dobrze ukryta zazdrość wychodzą na światło dzienne. Zaczyna się wyścig z czasem. Rosnące między Kingą a Januszem napięcie sprawi, że przyjdzie im się zmierzyć z decyzjami gorszymi niż najstraszliwszy koszmar.
Czy miłość zwycięży i tym razem też to przetrwają? Jak skończy się ta mroczna historia?
(Opis wydawcy).

    

    Najkrótsza a najbardziej emocjonująca ze wszystkich trzech części. Jeśli myślicie, że wszystkie tajemnice ujrzały światło dzienne, a życie wróciło na szczęśliwe tory, jesteście w takim samym błędzie jak ja. 
W tej części (z resztą w poprzednich częściach też, linki do poprzednich części poniżej) nie ma miejsca na nudę, od samego początku akcja rozpędza się niczym "pendolino". 
Janusz trafia do aresztu z zarzutem zabójstwa i jest to dopiero początek kolejnych kłopotów. Jedynymi osobami, które mu wierzą, jest Kinga, wujek Alojzy i więzienny strażnik... Niczym duchy, z zabójczym planem powracają postacie, których nigdy nie mieliśmy już spotkać. Zaczyna się walka z czasem, by udowodnić niewinność Janusza- nie wszystko idzie jednak zgodnie z planem, a zaskakujące motywy zbrodni, które wypłyną na światło dzienne, zaskoczą nie tylko bohaterów... Liczy się każda minuta, a życie i godność wielu osób stoi pod znakiem zapytania.
Fabuła z każdą stroną coraz bardziej wciąga. Jest mrocznie i atmosfera zagęszcza się z każdą stroną, ale zdarzają się momenty (szczególnie pod koniec), że parskłam niepohamowanym śmiechem gdy tylko wizualizowałam sobie pewną scenę. Czytając książkę, na pewno znajdziecie ten moment bez najmniejszego problemu ;)
Doskonale wykreowani bohaterowie i świetnie poprowadzona akcja sprawia, że nie sposób oderwać się od lektury. Niejednokrotnie łapałam się na tym, że oceniam postępowanie bohaterów i zastanawiam się, jak ja bym się zachowała w danej sytuacji- czy dałabym kolejną szansę, godziła się na takie traktowanie, czy może postąpiłabym tak samo jak dana osoba.

Autorka otwarcie pisze o alkoholizmie, stracie najbliższych, wyzysku, oszustwie i przemocy fizycznej psychicznej i seksualnej. Pokazuje, jak ktoś z pozoru przyjaźnie nastawiony z sekundy na sekundę potrafi się stać cynicznym oszustem i wrogiem. Jak łatwo możemy utracić to, na czym najbardziej powinno nam zależeć. 
Wbrew pozorom jednak odnajdziemy w tej powieści także dużo dobra, bo tak jak w życiu... wystarczy w swoim otoczeniu odnaleźć człowieka, który poda nam pomocną dłoń i nie zostawi w najgorszym momencie życia.

Bardzo się cieszę, że ten cykl trafił w moje ręce. Autorka pisze z wielką bezpośredniością, nie owija w przysłowiową bawełnę. 
Uwielbiam jej zaskakująco mocny styl i z wielką niecierpliwością czekam na kolejne książki. W mojej biblioteczce książki pani Karoliny zawsze znajdą miejsce.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Świetnie skonstruowane kryminały na naprawdę wysokim poziomie, które zaskakują, ale i zmuszają czytelnika do myślenia.



POLECAM...

"Było mi cholernie wstyd za poprzednią noc, że tak się spiłam. Siedziałam w kuchni, trzymając małą Zosię na rękach, w pokoju obok bawił się Mikołaj. Może udawał, że świetnie bawi, wiedział, że nie jest dobrze. Szykany w przedszkolu, mój płacz, dzieci nie są głupie, widzą znacznie więcej niż dorośli. Teraz obiecałam mu kilkudniową rozłąkę. O dziwo, bez żadnego sprzeciwu przystał na moją propozycję. Jakby mnie rozgryzł, jakby zrozumiał, że jego tatuś potrzebuje pomocy. Bo choć jest silny i bogaty, to sam sobie nie poradzi."
                                             -Karolina Dietrich "Ratunku" str. 74

Za możliwość przeczytania całej serii serdecznie dziękuję Autorce oraz wydawnictwu BORGIS.

środa, 30 czerwca 2021

(51/21). RODZINA (tom II cyklu" GRABARZ")

 

    Autor: Karolina Dietrich

    Wydawnictwo: BORGIS

    Gatunek: Kryminał

    Liczba stron: 316

    Data premiery: 19.04. 2021

    
 *Google

    Karolina Dietrich- przyszła na świat 4 stycznia 1980 roku w Gnieźnie. Jest absolwentką Studium Kosmetycznego im. Anieli Goc w Poznaniu, posiada również tytuł technika masażu oraz uprawnienia pilota wycieczek zagranicznych. Od piętnastu lat prowadzi własną działalność handlowo- usługową. Żona, matka dwójki dzieci, na stałe mieszka we wsi Kalina koło Gniezna, gdzie obecnie wraz z mężem prowadzi stadninę koni. Jej pasją jest pielęgnacja ogrodu.
(Źródło: Okładka książki)

    Autorka ponownie zabiera nas do mrocznego Gniezna. Wartka akcja sprawia, że z niecierpliwością czekamy na to, co wydarzy się na kolejnej stronie. Poznajemy dalsze losy Kingi, młodej kosmetyczki, i Janusza, osobliwego grabarza, których związek szybko nakręca spiralę śmiertelnych konsekwencji… Bohaterowie po raz kolejny muszą zmierzyć się ze swoimi demonami. Zagubieni w sieci kłamstw, zatracają siebie, rezygnując ze swoich marzeń i zapominając o tym, co naprawdę jest dla nich najważniejsze.
Czy warto walczyć o sławę, pieniądze i seks? Czy warto, w imię zachowania rodzinnego status quo, odbierać komuś prawo do wolności i wyrażania siebie? Z jakim niebezpieczeństwem tym razem będą musieli zmierzyć się bohaterowie? Kto jeszcze będzie musiał zginąć, aby prawda nie wyszła na jaw?
(Opis wydawcy).

    Na fali zachwytu nad pierwszą częścią (recenzja do Grabarza KLIKNIJ TUTAJ  ) bez najmniejszych oporów sięgnęłam po kontynuację. I choć w tej części wątków kryminalnych, morderstw i psychopatów mamy jak na lekarstwo, też się sporo dzieje... Chociaż wróć, w tej części Janusz pokazuje swoją prawdziwą twarz, i w mojej klasyfikacji ma niesamowite zadatki na psychopatę...
W akcji przenosimy się jakieś plus minus cztery lata do przodu. Kinga i Janusz wiodą spokojne życie i wychowują syna. Szczęście i harmonię psuje fakt ze dziewczyna chce wrócić do pracy. Janusz w swojej chorej zazdrości obmyśla plan jak zniechęcić ją do zmiany decyzji. Obmyśla i wprowadza w życie okrutną intrygę, w której kluczowe role grają członkowie jego rodziny, oraz ponętna opiekunka ich syna... Co z tego wynikło, nie zdradzę, ale wierzcie mi, jestem zaskoczona, że w tej części nikt nie zginął.

Tak jak poprzednio akcja toczy się szybko, a fabuła trzyma w napięciu od pierwszych stron, choć czasami można parsknąć śmiechem. W tej części znajdziemy sporo scen erotycznych, i zaznaczam, nie zawsze są one smaczne i wyrafinowane. Pokazuje to jednak, jak bardzo można uzależnić od siebie drugą osobę, a seks w tym przypadku spada do roli nagrody lub (co chyba gorsze) kary. Jak łatwo jest stłamsić drugiego człowieka i doprowadzić do momentu, w którym odechciewa się wszystkiego w tym także życia. Byłam rozczarowana Januszem i jego postępowaniem, zła na Kingę, że sobie pozwala na takie traktowanie. Stawiając się na jej miejscu, uroniłam nie jedną łzę. Było mi naprawdę przykro, że takie chore akcje zdarzają się na co dzień w realnym świecie.
Nadal podtrzymuje zdanie, że bohaterowie pod względem psychologicznym są świetnie skonstruowani. Łatwo wczuć się w ich emocje i zrozumieć motywy, które nimi kierują. Postacie drugoplanowe są równie wyraziste, a niektóre  nich są naprawdę zdrowo "trzepnięte", łatwo wyrobić sobie o nich zdanie i otoczyć sympatią lub antypatią. Potrafią rozbawić, ale i oburzyć, zachowanie niektórych z nich woła o pomstę do nieba, a przy innych długo się zastanawiałam, dlaczego oni znaleźli się w tej historii- jednak każdy z nich coś do tej historii wnosi. 
Barwny język i styl autorki pozwalają odciąć się od rzeczywistości i zatopić w literackiej fikcji.  Historia wciąga i nie pozwala się odłożyć do zakończenia, które swoją drogą, jest zaskakujące i niesie w sobie obietnicę kolejnej niezwykle ciekawej części. Już teraz czekam na nie z niecierpliwością i dużą ciekawością.  
Ta część jest totalnie inna od poprzedniej, ale równie ciekawa i intrygująca. Jest zabawnie, momentami niebezpiecznie, mrocznie i niezwykle erotycznie. 
Tytuł w tym przypadku niezwykle trafiony, bo nie od dziś wiadomo, że z rodziną to tylko dobrze wychodzi się na zdjęciu ;)  

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Świetnie oddane relacje między członkami rodziny, nie zawsze postępującej według ogólnie przyjętych norm. Polecam!

POLECAM...

"Upada, jednak go kocha. Mile go to zaskoczyło, bo nie raz zgrywała niezależną, że niby sama sobie poradzi. Znał ją jak własną kieszeń, potrafił przewidzieć jej każdy ruch. Musiał ją ukarać, udowodnić, że wcale sobie bez niego tak świetnie nie będzie radziła, jak zapewniała. Cały czas była zagubioną myszą, myszą, która cały czas się stawiała. On nie lubił, jak się buntowała, jak upierała się przy swojej racji. Szczególnie wtedy gdy jej nie miała."
                          - Karolina Dietrich "Rodzina" str.108-109 


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictw BORGIS.

czwartek, 17 czerwca 2021

(46/21). GRABARZ (tom I cyklu "Grabarz")

 
    Autor: Karolina Dietrich

    Wydawnictwo: BORGIS

    Gatunek: Kryminał

    Liczba stron: 332

    Data premiery: 10. 11. 2020

 
* Google

    Karolina Dietrich przyszła na świat 4 stycznia 1980 roku w Gnieźnie. Jest absolwentką Studium Kosmetycznego im. Anieli Goc w Poznaniu, posiada również tytuł technika masażu oraz uprawnienia pilota wycieczek zagranicznych. Od piętnastu lat prowadzi własną działalność handlowo- usługową. Żona, matka dwójki dzieci, na stałe mieszka we wsi Kalina koło Gniezna, gdzie obecnie wraz z mężem prowadzi stadninę koni. Jej pasją jest pielęgnacja ogrodu.
(Źródło: Okładka książki)

    W Gnieźnie dochodzi do serii tajemniczych zabójstw młodych kobiet. Ich sprawca działa według schematu – poznaje swoje ofiary w Internecie, zwabia na spotkanie, pod różnym pretekstem ściąga na cmentarz, gdzie brutalnie gwałci je i zabija. Ze względu na miejsce, w którym dokonuje zbrodni, mężczyzna zostaje przez mieszkańców Gniezna nazwany „Grabarzem”.
Historią tajemniczego „Grabarza” od początku interesuje się Kinga, młoda kosmetyczka, której najlepsza przyjaciółka stała się jedną z ofiar mordercy. Jej podejrzenia padają na Janusza, dziwnego grabarza, którego spotyka codziennie na cmentarzu. Kobieta postanawia go lepiej poznać i rozwikłać zagadkę jego tajemniczej przeszłości, lecz zamiast tego niepostrzeżenie wdaje się z nim w gorący romans.
Czy Kinga, wchodząc w bliską relację z Januszem, stanie się jego kolejną ofiarą, czy też to mężczyzna okaże się najbardziej pokrzywdzony w tej historii?
(Opis wydawcy).

    Zachwycona poprzednimi książkami autorki ("Listy, dzienniki i pamiętniki" i "Moje córki"- recenzje znajdziecie na blogu) postanowiłam sięgnąć po jej debiutancką trylogię "Grabarz", gdzie nazwa cyklu jest równocześnie tytułem pierwszej części.

Jako że uwielbiam kryminały w których "trup ściele się gęsto" a morderca nic sobie nie robi z poszukiwań jego osoby, (znając poprzednie książki) byłam niemal od początku pewna, że się nie rozczaruję. Miałam rację, bo przepadłam w tej historii od początku.
Autorka buduje napięcie od pierwszych stron. 
Wyobrażając sobie siebie na pustym, mrocznym cmentarzu w towarzystwie gburowatego nieznajomego grabarza i czytając opisy morderstw, dostawałam autentycznej "gęsiej skórki". 
Tak się wkręciłam w klimat, że wystarczył jeden głośniejszy stuk, lub skrzypnięcie podłogi gdzieś za  plecami i byłam autentycznie wystraszona, niemal pewna, że przyszedł po mnie "Grabarz". Klimat opiewający cmentarze, grabarzy i ofiary jest naprawdę mocny i niesamowicie mroczny. 
Na szczęście pojawia się również przeciwwaga w postaci ognistego romansu. Wprawdzie pozwala on zapomnieć na chwilę o strachu, ale emocje i w tym przypadku nie mają chwili oddechu. Istny rollercoaster, a skrajnie różne charaktery głównych bohaterów sprawiają, że non stop iskrzy, a rosnące napięcie, by wybuchnąć, czeka tylko na kulminacyjny moment- który swoją drogą jest bardzo zaskakujący, bo takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam... 
Na szczęście na półce czeka już drugi tom, więc będę mogła niemal bez przerwy poznawać inne tajemnice, które skrywają bohaterowie, a wierzcie, jest ich jeszcze sporo do odkrycia.

Książkę czyta się bardzo dobrze. Akcja toczy się szybko, ale równo. Fabuła zaskakuje w najmniej spodziewanym momencie, a zakończenie i rozwiązanie zagadki wbija w przysłowiowy fotel.
Historia jest dopracowana w każdym szczególe, postacie wyraziste- momentami bardzo irytujące, ale dzięki temu niezwykle barwne. Dokładne opisy, pobudzają wyobraźnię i pozwalają przenieść się w miejsce danej sytuacji. Narracja pierwszoosobowa pozwala wczuć się w położenie głównej bohaterki, zrozumieć jej motywy, poczuć skrajne emocje. Dodatkowe "wstawki" myśli i zachowań mordercy, pozwalają zaobserwować, z jakim psychopatą mają do czynienia bohaterowie. Bardzo przypadł mi do gustu ten zabieg.
Niektórym może nie przypaść do gustu spora ilość przekleństw, ale w moim odczuciu podsycają one tylko atmosferę, a bez nich byłoby zbyt miałko i pewnie dość nudnawo.
Ja znalazłam wszystko to, czego szukam w dobrym kryminale, a Pani Karolina zostaje wpisana na moją listę autorów, po których książki będę sięgać w ciemno, bo już sam "Grabarz", który przypominam, jest debiutem, sprawił, że czułam dreszcze.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Tylko taka mała rada. Jeśli macie rozbujałom wyobraźnię, nie czytajcie "Grabarza" po zmroku ;)

POLECAM...

"Przewracał się na niewygodnym materacu w cmentarnym domku. Nie chciał wracać do hotelu, chociaż zależało mu na Kindze. Gdyby wtedy wziął słowa Ani na poważnie, nie zignorował ich, jego żona by żyła, ich córeczka pewnie też. Ale nie przejął się tym, co mówiła, bo skąd miał wiedzieć, że ma wroga. Nigdy by nie przypuszczał."
                                            - Karolina Dietrich "Grabarz" str.195


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Borgis, a także pani Karolinie Dietrich.