Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Vibe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Vibe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 sierpnia 2024

(104/24). (NIE)POSKROMIONY. BART

 
    Autor: Agnieszka Kotuńska

    Wydawnictwo: Vibe

    Gatunek: Obyczajowa, Romans

    Liczba stron: 330

    Data premiery: 31. 08. 2024

 *Google

    Agnieszka Kotuńska brak informacji

    Czy w życiu można pogubić się tak bardzo, że odnalezienie drogi do szczęścia okazuje się niemożliwe w pojedynkę? Oczywiście, że tak.
Bart nie ma łatwego startu w życiu, jego własne wybory również nie kierują go na dobrą ścieżkę. W dzieciństwie traci rodziców, a jako nastolatek z tęsknoty doprowadza do sytuacji, w której on i jego siostra muszą wyjechać do USA.
Amerykański sen okazuje się dla młodego mężczyzny jedynie mrzonką. Skrzywdzony i niezrozumiany nie odnajduje się w nowym świecie, więc ucieka od rzeczywistości. Sięga po narkotyki, które krok po kroku niszczą mu życie.
Wielokrotne interwencje ze strony siostry nie przynoszą rezultatu, nie na długo. W wieku 21 lat Bart trafia pod przymusem na odwyk. Walka o własne zdrowie kosztuje go wiele wysiłku, ale mimo to podejmuje tę próbę.
W ośrodku poznaje swoją nową heroinę – kobietę o imieniu Susana. Choć związki nie są tam dozwolone, to sama jej obecność napawa go nadzieją na lepsze jutro.
Czy miłość okaże się wystarczająco silna, aby chłopak wyszedł cało z opresji?
"(Nie)poskromiony. Bart" to spin-off serii "Nieposkromiona". Wkroczcie do świata Victorii z perspektywy jej młodszego brata. Trzecia część cyklu to opowieść o walce, miłości i pokonywaniu przeciwności. Można ją przeczytać bez znajomości poprzednich tomów.
(Opis wydawcy)

    Wchodząc w mroczny i niebezpieczny świat Victorii, Alexa i Slad'a nie spodziewałam się, że tak się zżyję z bohaterami i z tak dużym utęsknieniem  i niecierpliwością będę czekać na kolejne historie związane z tą serią. Autorka w tym oczekiwaniu na finałowy tom postanowiła wyjść nam naprzeciw i właśnie wydała spin-off całej serii. Fantastycznym rozwiązaniem jest to, że "Barta" można przeczytać, nie znając dwóch tomów serii, i może on stać się także świetnym wstępem do poznania i choć częściowego zrozumienia, trudnej i skomplikowanej historii oraz relacji, którą obserwujemy w dwóch pierwszych częściach. Jestem pewna, że mocno Was ta historia zaintryguje i będziecie tak jak ja chcieli więcej i więcej ;)

Bart to młody człowiek, który ma problem, olbrzymi problem, który wymyka mu się spod kontroli i prowadzi do skrajnie niebezpiecznych sytuacji. W najgorszym momencie swojego życia, gdy myśli, że przez własną głupotę i swoje nietrafione wybory stracił najważniejszą osobę w swoim życiu- siostrę Victorię, na jego drodze staje człowiek, który wyciąga do niego rękę, ale i stawia ultimatum... Bart trafia na roczny odwyk, gdzie poznaje ludzi podobnych sobie i po raz pierwszy szczerze i prawdziwie się zakochuje... Jego wybranką jest dziewczyna z tajemniczą przeszłością i blizną na twarzy... 
Jakie ultimatum dostał Bart i kto za nim stoi? Czy Bartowi uda się wyjść z niszczycielskiego nałogu? Czy Slade na pewno chce tylko jego dobra, czy ma jakiś w tym wszystkim ukryty własny interes?  Kim jest Susana i jaką tajemnicę skrywa? Czy Victoria mu wybaczy to się stało za jego sprawą, i z nadzieją spojrzy jeszcze w przyszłość?
Tego już Wam nie napiszę, ale gwarantuję, ze biorąc do ręki tę książkę nie tylko dostaniecie odpowiedzi na te wszystkie pytania, ale wsiądziecie do rozpędzonego rollercoastera, z którego przez długi czas nie będzie wysiadki. Przygotujcie też duży zapas chusteczek, bo jestem pewna, że im bardziej będziecie poznawać głównego bohatera, jego traumy i demony, tym bardziej będą one Wam potrzebne.

Agnieszka Kotuńska stworzyła historię, która porywa czytelnika od pierwszej strony, a jednocześnie niesie w sobie ważne przesłanie. Jest to opowieść genialnie oddająca stan ducha, ukazująca demony, myśli i emocje, osoby uzależnionej, która bierze więcej i więcej by uciec przed samym sobą i tym, co siedzi w głowie. Doskonale pokazuje, jak ważna jest wtedy nie tylko pomoc specjalistów, siła woli i chęć walki, ale i druga osoba, która w krytycznych momentach wyciągnie dłoń, i powie "Jestem tuż obok". Pokazuje, że droga do trzeźwości nigdy nie jest łatwa ani prosta, że zdarzają się potknięcia, a nawet bolesne upadki, z których trudno jest się podnieść po raz kolejny i  zaczynać znów wszystko od nowa.
Nie brakuje tu tematów do przemyśleń o tym jak bardzo nasza przeszłość wpływa na naszą teraźniejszość i przyszłość, ocenę świata i to, w jaki sposób sami będziemy odbierani. Po opisywanych tragediach, które spotkały naszych bohaterów, ich trudne dorastanie, walkę o każdy kolejny dzień, pokazuje, jak ważny jest hart ducha i to, co wybierzemy i w którą stronę pójdziemy. Czy będziemy walczyć, czy się poddamy... 
Mówi się, że jednym z najdłuższych i niezwykle trudnych procesów jest leczenie narkomanii. I ja się z tym stwierdzeniem zgadzam w stu procentach. Przyjmowanie substancji chemicznych takich jak morfina, kokaina, ecstasy czy heroina w bardzo krótkim czasie zmienia się w nałóg. W takich przypadkach niezwykle ważna jest terapia, bowiem samodzielne pokonanie problemu jest niezwykle trudne. I to jest doskonale pokazane w tej historii.
Autorka porusza także istotne tematy depresji, skuteczności terapii i między wierszami przemyca strasznie smutne statystyki, które brutalnie pokazują, jak narkomania jest ciężkim uzależnieniem i jak trudno jest żyć w trzeźwości po jej zakończeniu.

Książkę czyta się bardzo szybko, wsiąkłam w ten świat widziany oczyma młodego człowieka, który szuka ucieczki przed samym sobą, a gdy pojawia się szansa, postanawia ja wykorzystać. Autorka genialnie oddaje tu całą moc specyficznych więzi, które powstają między rodzeństwem, wiecie, o czym mówię...jednego dnia chcecie siostrę, brata udusić gołymi rękami, ale gdy tylko dzieje mu się krzywda stajecie pierwsi do obrony i gdyby była taka potrzeba, bez wahania wskoczylibyście za nim/nią w ogień.
Postacie są niezwykle autentyczne, obarczone całym plecakiem doświadczeń, przepełnione emocjami. Łatwo jest je zrozumieć, współczuć, kibicować by podnieśli się z kolan i ruszyli przed siebie. 
Barwne opisy pobudzają wyobraźnię, pozwalają sobie wyobrazić i poukładać w głowie wszystkie fakty.
Ta historia należy do tych, które chce się, by już się skończyły, bo momentami boli ona całą sobą, a z drugiej strony chce się czytać ją jak najdłużej, bo przewrócenie ostatniej strony zostawia w sercu ogromną i bolesną wyrwę.

Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać ten tom, wiele on mi wyjaśnił, otworzył oczy na pewne sytuacje, które poznałam w poprzednich tomach, nadal wierzę, że Was również zaintryguje a jeśli jeszcze nie znacie "Slad'a" i "Alex'a" z wielką ciekawością po nie sięgnięcie.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Choć jest to książka, która ma służyć rozrywce, porusza ona niezwykle ważne i trudne tematy, z którymi spotykamy się coraz częściej w realnym życiu... A przy tym niesie ogrom nadziei na to, że dla każdego wyjdzie kiedyś słońce, po jego życiowej burzy.

POLECAM...

"- To trudne. Moje ciało świruje. Spójrz na te dłonie.
Bart wyjął ręce z kieszeni spodni i uniósł je, prezentując George'owi. Nie był w stanie sprawić, żeby przestały drżeć.
- Nie oczekuj, że po tygodniu wszystko wróci do normy. Przez połowę swojego życia stale podawałeś swojemu organizmowi różnego rodzaju szkodliwe substancje. Opioidy pozwalały ci ignorować ból, stymulanty cię pobudzały, wzmagając każde doznanie, a halucynogeny zmieniały twoją percepcję rzeczywistości. Nagle to wszystko zostało ci odebrane. Twoje ciało doznało szoku. Chociaż metadon łagodzi objawy abstynencyjne, nie oznacza to, że nie odczujesz różnicy. Pamiętaj, że uzależnienie dotyczy nie tylko twojej fizycznej strony, ale również umysłu. Przepracowanie tych wszystkich zmian wymaga czasu."
                            - Agnieszka Kotuńska "(Nie)poskromiony. Bart" str. 180

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję Autorce.

poniedziałek, 10 lipca 2023

(82/23). OPOWIEŚCI Z BAGIEN. ZAŚPIEWAJ DLA MNIE

 
    Autor: Magdalena Kwiecień

    Wydawnictwo: Vibe

    Gatunek: Fantasy

    Liczba stron: 368

    Data premiery: 18. 05. 2023

 *Google

    Magdalena Kwiecień Urodziła się w 1978 roku w Zielonej Górze. Prawnik z wykształcenia i urzędnik państwowy z dwudziestoletnim stażem.
Od 2010 roku mama niesfornego chłopca o imieniu Maciej, który urodził się z zespołem Downa. Właścicielka suczki Luny i kocicy Nymerii. Przygodami całej rodzinki chwali się w mediach społecznościowych.
Od czasów studiów miłośniczka fantastyki, zapalona czytelniczka między innymi "Gry o tron", "Władcy pierścieni" i rodzimego "Wiedźmina".
Cicha wielbicielka tematów związanych z wampiryzmem, w szczególności twórczości Anny Rice czy cyklu "Zmierzch" Stephanie Meyer.
"Zaśpiewaj dla nie" to debiut pisarski po wielu latach tworzenia do szuflady pamiętników, dzienników podróży czy opowiadań. Otwiera cykl trzech książek "Opowieści z Bagien".
Profil autorki o nazwie @magdalena.kwiecien.writer można śledzić na Instagramie i Tik Toku, na Facebooku zaś  dostępny jest jej fanpage: Opowieści z Bagien.
(Źródło: Książka)

    "Czułem jej zapach, taki intensywny i kuszący… Przypomniałem sobie dźwięk bijącego serca, pompującego krew do jej przepięknych nadgarstków, do cudownej szyi… Chciałem tego, chciałem ją dopaść, rozszarpać, znów poczuć tę słodką, czerwoną substancję. Chodź do mnie, chodź..."

Dawid, młody i utalentowany rockman, żyje szczęśliwie i beztrosko. Po kolejnym udanym koncercie wraca z przyjaciółmi do domu. Niestety nigdy do niego nie dociera. Budzi się w leśnej chatce, a nieznajoma kobieta oznajmia mu, że nie jest już… człowiekiem. Gwiazdor popełnił błąd, który zmienia jego życie nieodwracalnie.
Rudowłosa przedstawia się jako Kostroma i wyjawia Dawidowi, że jest wiedźmą. Jak się okazuje to, co się stało z mężczyzną, nie było przypadkowe, gdyż ona brała czynny udział w jego przemianie.
Przewrotna opatrzność splata losy Dawida i Kostromy, lecz ma to swoją cenę. Oboje będą zmuszeni zmierzyć się z nową rzeczywistością i walczyć o przetrwanie.
(Opis wydawnictwa)

        Uwielbiam debiuty. A jeśli jest to debiut, który porywa mnie od pierwszych stron i nie pozwala adrenalinie opaść nawet na moment, wtedy jest jeszcze lepiej. 
Tak właśnie zadziało się z debiutancką powieścią Magdaleny Kwiecień- przepadłam od samego początku, choć muszę w tym miejscu się przyznać, że początkowo obawiałam się tego jak odbiorę opowieść o wampirach i wiedźmach, bo niezbyt często sięgam po tego typu fantastykę, ale jestem naprawdę niezwykle pozytywnie zaskoczona. Dawno nie czytałam tak oryginalnej książki! 
"Opowieści z bagien..." to naprawdę historia niebanalna i pokazująca to co w sumie znamy, zupełnie z innej strony. Bardzo podobał mi się motyw przeistaczania w "rasowego" wampira, z takim opisem jeszcze się nigdzie nie spotkałam, i to sprawia, że z wielką niecierpliwością oczekuję kolejnych tomów.
Nie będę opisywać całej fabuły, bo w tym przypadku tyle się dzieje, że nie chciałabym przez przypadek zdradzić jakiegoś ważnego szczegółu i odebrać Wam tym samym przyjemność z odkrywania tej historii, zaznaczę tylko, że książka niesamowicie wciąga i pomysł na nią jest prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Dla mnie jest to jeden z lepszych debiutów, jaki poznałam w tym roku.

Autorka buduje napięcie po mistrzowsku. Powoli zdradzając skrywane tajemnice, odkrywając cele i motywy, które kierują bohaterami, pokazując ich życie, które ociera się o niezwykle płynne granice- zapewnia czytelnikowi przysłowiową jazdę bez trzymanki. Emocje buzują od początku do końca i znajdziecie tu wszystko... od miłości i pożądania po szczerą nienawiść, a nawet chęć mordu. Ale żeby nie było, nie jest to absolutnie żaden zarzut! Szczegółowe opisy pobudzają wyobraźnię, która zostaje również wsparta kilkoma cudownymi czarno białymi ilustracjami, portretującymi głównych bohaterów, jak i ich życie. Bohaterowie są dopracowani w najdrobniejszym szczególe, wnoszą mnóstwo emocji, nie ma tu nikogo zbędnego, każdy jest ważny, a przy okazji tworzą barwne i niebanalne tło dla całej fabuły.

Bardzo się cieszę, że ta książka trafiła w moje ręce, dzięki czemu mogłam poznać kolejną autorkę, po której książki będę sięgać bez oporów. Napisana ładnym, przyjemnym językiem, pomimo szybkiej akcji pozwala przy sobie odpocząć, a to w dzisiejszych zabieganych czasach jest absolutną wartością. Mam nadzieję, że na drugi tom nie będziemy zmuszeni długo czekać, a o "Zaśpiewaj dla mnie" będzie jeszcze głośno.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Jest to opowieść wielowątkowa, zaskakująca i mocno nieprzewidywalna, barwnie napisana i jestem przekonana, że nie tylko fani tego rodzaju literatury się w niej odnajdą.

POLECAM...

"Nie zdawałem sobie sprawy, że tak proste słowo jak <nie> może mieć wiele odmian i ukrytych znaczeń. Nie, nie pragnę cię. Nie, tobie nie wolno pragnąć mnie. Nie, przecież to niedorzeczne. Nie, wolę kobiety. Nie, nie mam czasu. Nie, mam kogoś innego. Nie, wychodzę za mąż. Nie, ja jestem wiedźmą, a ty wampirem. Nie, nie jesteś w moim typie. Nie, boję się ciebie. Nie, jesteś za młody. Nie, jestem za stara. Nie, nie uszczęśliwisz mnie. Nie, bo nie będę miała z tobą dzieci. Nie, nie, nie- choćby je odmieniać na milion sposobów, zawsze brzmiało odmową. Nie kocha mnie. Koniec marzeń, złudzeń i nadziei."
            - Magdalena Kwiecień "Opowieści z bagien. Zaśpiewaj dla mnie" str. 198

sobota, 4 marca 2023

(26/23). LAIKO MEDIS. KRAINA CIENIA

 
    Autor: Agnieszka Kotuńska

    Wydawnictwo: Vibe

    Gatunek: Fantasy

    Liczba stron: 366

    Data premiery: 29. 07. 2022

 *Google

    Agnieszka Kotuńska brak informacji

    W życiu zdarzają się różne wypadki, ale wpaść do grobowca w tajemniczych ruinach? To się nie zdarza każdemu!
Zwiedzanie tajemniczych ruin kończy się dla dwudziestopięcioletniej Sary katastrofalnie. Wraca ze świata śmierci w towarzystwie niechcianego głosu, który pojawia się w jej głowie. Podczas desperackiej ewakuacji zabiera upiornie wyglądającemu szkieletowi ludzkiemu misternie zdobioną szkatułkę. Wiedziona ciekawością – zagląda do środka, co zmienia jej życie nieodwracalnie.
Sara wkracza w świat magii, który już dawno zaplanował jej przyszłość. Poznaje mężczyznę skrywającego wiele sekretów, który wydaje się ucieleśnieniem jej pragnień. Odkrywa w sobie magiczne talenty i szybko dowiaduje się, że korzystanie z nich ma wysoką cenę. Jakby mało jej było przygód, wraz ze swoimi znajomymi zostaje wplątana w zagadkowe morderstwo, a próba odkręcenia tego szaleństwa kończy się podróżą w czasie. Dziewczyna jest pewna, że sprawy nie mogą się jeszcze bardziej skomplikować…
Ale los wie swoje, czyż nie?
Pasjonująca opowieść Agnieszki Kotuńskiej wciąga bezlitośnie! Dajcie się porwać bohaterom, których autorka nakreśliła z rozmachem i polotem.
(Źródło opisu: Okładka książki)

        Dobro i zło to dwie wartości, o których uczymy się już od małego dziecka. To one wyznaczają naszą moralność i zazwyczaj potrafimy je od siebie odróżnić, ale co  się dzieje, gdy okazuje się, że żyjemy także w równoległym świecie, w który świecie już dawno minął, i w świecie który dopiero nadejdzie i w każdym z nich jesteśmy swoimi przeciwnościami, bądź mamy zupełnie inne zadanie do wykonania? Co się stanie, gdy te wszystkie światy zaczną się przenikać i wpływać na wydarzenia w swoim czasie? 
Człowiek, który żyje w świecie, który zna i się w nim odnajduje, czuje się bezpiecznie i silnie, wydaje mu się, że jest tym dobrym. Dopiero ekstremalne sytuacje, które zmuszają nas do walki, pokazują nasze prawdziwe "ja" i pokazują, na co tak naprawdę nas stać. Jesteśmy gotowi wtedy na wszystko, zrobimy wszystko by ochronić siebie i swoich bliskich.
Właśnie w takiej ekstremalnej sytuacji znaleźli się główni bohaterowie. Muszą walczyć o życie swoje i  życie bliskich, przyjaciół, a także zupełnie obcych ludzi, a aby przeżyć, muszą porzucić swoje dotychczasowe przekonania i uwierzyć w niemożliwe oraz stanąć wspólnie do walki z przeciwnikiem, lub... samym sobą.
Autorka dokonała drobiazgowej analizy każdego z nich i pozwoliła, żebyśmy w każdym z nich, odnaleźli cząstkę siebie. Żebyśmy sami ocenili, kto tak naprawdę jest zły a kto dobry. Bo nie wszystko jest takie, jakie powinno być- czarne albo białe, po drodze pojawiają się różne odcienie szarości. A na co postawimy to już indywidualny wybór każdego z nas.

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Agnieszki, ale "Laiko Medis" to jej debiut, i muszę napisać, że jest to debiut bardzo udany, a przedstawiona historia nie jest tak oczywista, jak wskazuje opis. Uwielbiam te światy, które tak bardzo się przenikają, w moim odczuciu jest to genialne posunięcie.
Lekkie pióro autorki, rozbudowana, aczkolwiek przemyślana fabuła, nagłe zwroty akcji, wybory bohaterów i ich następstwa- to wszystko sprawiło, że przepadłam. "Laiko..." porwało mnie od pierwszych stron i przepadłam na kilka dobrych godzin, nie mogąc oderwać się od książki.
Tak bardzo się wczułam w toczącą akcję, że przestałam zwracać uwagę na upływający czas.
W moim odczuciu jest to opowieść, która trafi do każdego, zarówno entuzjasty fantastyki, jak i osoby, która szuka w książce uniwersalnego przepisu na życie. Bo przecież w każdym z nas tkwi cząstka dobra i zła, wiara, nadzieja i miłość.
Autorka kończy ten tom w zaskakujący sposób, przyrzynam, że takiego zakończenia się nie spodziewałam, sprawia, że z wielką przyjemnością przeczytam kolejną część. Czekam z niecierpliwością na jego premierę.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To lektura pełna zwrotów akcji, zaskakująca, dynamiczna. Wciąga i nie pozwala się  odłożyć na bok aż do ostatniej strony.

POLECAM...

"- Laiko Medis- dopowiedziałam.
- Zgadza się, przeklęte, aczkolwiek teraz zbawicielskie laiko medis. Niewinnie rosnące osamotnione drzewo pośród pięknych pól lawendy, na które nigdy nikt nie zwracał najmniejszej uwagi. Wtedy było naszym przekleństwem, dziś jest moim zbawieniem. Gdyby nie ono, moje agurateris nie przeniosłyby cię do tej krainy, a później i mnie. Wracając do tematu, ów zdrajca zwał się Ragana."
                  - Agnieszka Kotuńska "Laiko Medis. Kraina cienia" str. 153

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Autorce.

środa, 5 października 2022

(99/22). NIEPOSKROMIONA. SLADE.

 
    Autor: Agnieszka Kotuńska

    Wydawnictwo: Wydawnictwo Vibe

    Gatunek: Romans

    Liczba stron: 296

    Data premiery: 19. 08. 2022

 *Google

    Agnieszka Kotuńska- brak informacji.

    Victorię trudno poskromić - jest waleczna, wulgarna i trzyma się jedynie swoich zasad. Stres oraz problemy z młodszym bratem rozładowuje podczas nielegalnych walk w klatkach. Gdy po kolejnej z nich zostaje porwana przez ludzi Slade'a, powiązanego ze światem przestępczym przedsiębiorcy, dostaje szansę na nowe życie – musi "tylko" zostać żoną własnego oprawcy i pomóc mu w zemście.
Czy Victorię uda się ujarzmić i przygotować do misji?
Czy kiełkujące między bohaterami uczucie nie pokrzyżuje im planów?
"Nieposkromiona – Slade" to dynamiczna i pełna zwrotów akcji opowieść o miłości i walce. Jednak czy w takim układzie ktokolwiek może czuć się zwycięzcą?
(Opis wydawcy)

     Zgłaszając się do recenzji tej książki, nie spodziewałam się, że wciągnie mnie ona tak bardzo w swoją ekscytującą fabułę. Nie zwracając szczególnej uwagi na otoczenie, z wielkim zdziwieniem odkryłam, że skończyłam już lekturę, a wciąż było mi mało i mało... Mam nadzieję, że kontynuacja lada chwila pojawi się na rynku, bo chyba oszaleję z niecierpliwości ;)

Autorka wykreowała niezwykle wciągającą opowieść o silnej i niezależnej dziewczynie walczącej całe swoje dorosłe życie z przeciwnościami losu. Obdarzając ją bratem narkomanem, nieumiejącym poradzić sobie z nałogiem, stawiając na jej drodze tajemniczego mężczyznę opętanego żądzą zemsty na mordercy swojej żony- człowieka, który pragnie ją tylko wykorzystać i posłać do wroga jako swojego tajnego szpiega- w zamian dając w przyszłości "wolność" w postaci nowego życia. 
Okraszając całość nielegalnymi walkami w klatce, morderczymi treningami- z których nie wychodzi się bez szwanku, mocnym iskrzeniem i napięciem pomiędzy głównymi bohaterami, dostajemy mieszankę wybuchową.
Pomysł na fabułę w moim odczuciu genialny! Od początku fabuła przepełniona jest całą gamą emocji, które udzielają się czytelnikowi od pierwszych stron... 

Bohaterowie są doskonale wykreowani i "poprowadzeni". Zestawienie ze sobą tak różnych charakterów, jakie posiadają dwie główne postacie, skutkuje zabawnymi i błyskotliwymi dialogami, ciętymi ripostami i nieustającym napięciem. 
Niektórych początkowo może drażnić zachowanie głównej bohaterki, ale powiedzmy sobie szczerze, nie jest to grzeczna dziewczynka, a jej wybuchowość i nieumiejętność trzymania języka za zębami, dodaje jej tylko kolorytu i wyrazistości. 
Postacie drugoplanowe, szczególnie przyjaciółki Victorii wywoływały we mnie salwy śmiechu. Uwielbiam te wariatki. Akcja z wieczorem panieńskim- mistrzostwo! Płakałam dosłownie ze śmiechu.
Autorka doskonale buduje napięcie, utrzymuje je na najwyższym poziomie, przy okazji grając na emocjach czytelnika wszystkie znane sobie nuty. Intryga goni intrygę, a rozwiązanie problemów nie jest takie oczywiste, jak mogłoby się wydawać na pierwszy "rzut oka". Jest niebezpiecznie, a zarazem, zmysłowo i namiętnie, momentami mocno erotycznie.

Akcja powieści dzieje się dość szybko, mocno zaskakuje w najmniej spodziewanych momentach, bawi, ale i potrafi wzruszyć, momentami zmusić do refleksji. Świetnie bawiłam się przy tej książce.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Bardzo przyjemna i wciągająca lektura na coraz dłuższe popołudnia i wieczory.
Z wielką niecierpliwością czekam na kontynuację.

POLECAM...

"Ruchy zaczerpnięte z tajskiego boksu, którego nauczył ją Tony, wyglądały jak taniec. Mogła walczyć nawet z zamkniętymi oczami, a i tak potrafiła przewidzieć, gdzie jest przeciwnik i jaki chce zadać cios. Szkoliła się od dzieciństwa. Poza tym doskonale znała jedną z najbardziej kontrowersyjnych sztuk walki: krav magę. I w tym momencie nie zawaha się jej użyć. Dzięki kombinacji najskuteczniejszych technik boksu, jiu-jitsu, judo, zapasów, ukochanego muay thai i wielu innych jest w stanie trwale uszkodzić nieprzyjaciela. Wie, jak uderzać, aby zabić. Tu wszystkie chwyty były dozwolone. Gdyby tylko chciała, unieruchamiając go odpowiednio, wbiłaby swoje kciuki w jego gałki oczne. Mogła szybko zakończyć tę walkę. Pytanie tylko, czy była w stanie zaryzykować i zaatakować tak, by szybko znokautować przeciwnika, co w przypadku krav magi mogłoby się skończyć śmiercią."
                             - Agnieszka Kotuńska "Nieposkromiona. Slade" str.46

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Autorce.