Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Monika Wysocka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Monika Wysocka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 kwietnia 2025

(33/25). NAWRÓCONY

 
    Autor: Artur Kawka, Monika Wysocka

    Wydawnictwo: Oficynka

    Gatunek: Kryminał, Sensacja

    Liczba stron: 550

    Data premiery: 28. 08. 2019 

 *Google

    Artur Kawka właściciel rodzinnej firmy handlowej, autor "Niebezpiecznego sąsiedztwa". Jego idolem jest Alistair MacLaren.
(Źródło: Okładka książki)

    Monika Wysocka miłośniczka historii i literatury, autorka artykułów na temat Haliny Poświatowskiej, laureatka konkursów poetyckich, niestroniąca od literatury sensacyjnej.
(Źródło: Okładka książki)

    Pasjonująca powieść akcji z pogranicza fikcji i rzeczywistości
Pułkownik Piotr Mróz, emerytowany oficer wywiadu PRL, oferuje CIA pewne archiwum. Wie, że ta propozycja wywoła lawinę zdarzeń, które wstrząsną nie tylko polskim wywiadem. Nie może się jednak cofnąć. Na szali stawia więc życie swoje i swoich bliskich. A czas biegnie nieubłaganie…

"Precyzyjnie splecione wątki powieści, wyraziste postaci i spora wiedza autora na temat działalności służb specjalnych zbudowały wciągającą opowieść. Nawrócony to dobry przykład literatury, która poza dobrą rozrywką niesie w sobie głębsze przesłanie" – Witold Gadowski.
(Opis wydawcy)

    Dzień dobry serdeczne! Dziś przyszła pora napisać kilka słów o kolejnej świetnej historii, która towarzyszyła mi w ostatnim czasie, a jeśli zaglądacie na mój blog regularnie, wiecie, że ten autorski duet jest jednym z moich ulubionych i każde kolejne czytelnicze spotkanie skutkuje niekontrolowanym zachwytem. Nie inaczej jest i teraz, bo w tej książce jest wszystko to, co lubię w dobrym sensacyjnym kryminale: wielowątkowość, porządnie zbudowana intryga, zawrotna akcja, międzynarodowe zatargi i brutalna polityka w tle, szantaże i groźby, oczywiście nie brakuje także tych "dobrych" i "złych", którzy pokazują na każdym kroku, że dla dobra sprawy (i swojego) z łatwością można stanąć "po drugiej stronie".
Uwielbiam głównego bohatera, jest to postać o wielu twarzach, trudno jest go zamknąć w sztywne ramy i prowadzić po sznurku do samego zakończenia. Jest to mężczyzna autokratywny, niezwykle inteligentny, mający swoje zdanie i potrafiący tego zdania bronić, niedający sobie w kasze dmuchać. Jest to postać silna, choć po brutalnych wydarzeniach z przeszłości mocno pogubiona i momentami przesadzająca w pogoni za zemstą. 
Teraz Piotr martwi się o swą wnuczkę, która choruje na serce i wymaga natychmiastowej operacji, na szczęście są w jego otoczeniu ludzie, których wiara może zdziałać wiele i do wielu ważnych person dotrzeć... Niestety ta pomoc ma swoją cenę, a jest nim tajne archiwum, którym interesuje się nie tylko CIA. Zaczyna się walka nie tylko o zdrowie i życie dziecka, ale i całej ludzkości...
Oczywiście nie zdradzę, co takiego stało się w życiu Piotra, że poszukuje zemsty przez wiele, ale gwarantuję, że poznając jego historię, zrozumiecie jego postępowanie i jestem przekonana, że zaczniecie mu nie tylko współczuć, ale i zaczniecie kibicować. 
Wątków w tej historii jest mnóstwo, postaci jeszcze więcej, dlatego też tak trudno jest je opisać, więc tego nie będę robić, ale gwarantuję, że biorąc do ręki tę książkę, nie oderwiecie się od niej do samego końca, a wszystkie początkowo wydające się zbędnymi, części układanki stworzą wielowymiarowy obraz, który zachwyci, da wyobraźni pole do popisu i na długo zostanie w głowie. Pewne jest, że nie ma tu mowy o przypadku i nadinterpretacji, każde opisywane wydarzenie ma swoją przyczynę i ciągnie za sobą skutek. 

Autorzy stworzyli fascynującą fabułę z mocno zarysowanymi wątkami polityczno- moralno- społecznymi, które wciągają czytelnika już od pierwszych stron. Książkę czyta się doskonale, akcja zapewnia adrenalinę utrzymującą się na stale wysokim poziomie. Akcja nie zwalnia nawet na moment. 
Dokładnie opisane działania służb wywiadowczych, dyplomacji różnych krajów pozwalają sobie wyobrazić, jak bardzo są one ze sobą powiązane i zależne od siebie oraz to jak prężnie działają na całym świecie, zbierając informacje na temat "wroga". Wraz z bohaterami "wędrujemy" po niemal całym świecie, od Warszawy aż po Rzym i Watykan.
Wszyscy bohaterowie są dopracowani w każdym szczególe, autorzy bardzo się postarali, byśmy poznali ich z każdej strony i zrozumieli motywy ich postępowania. Rysując ich charaktery, pokazują, do jakiego stopnia jesteśmy gotowi na poświęcenie w imię ważnej dla nas sprawy. 
Wywołują oni całą gamę różnorakich emocji i odczuć.

Niejednokrotnie tutaj wspominałam, że duet Kawka i Wysocka to jeden z moich ulubionych duetów. "Nawrócony" to tylko potwierdza. W moim odczuciu trafiłam na kolejną świetną książkę, która zagości w mojej biblioteczce na stałe. Pomysł na fabułę genialny a wykonanie mistrzowskie.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. "Nawrócony" to kawał dobrej "rasowej" sensacyjnej historii, która wciąga od pierwszej strony i w której każdy znajdzie coś dla siebie. To prawdziwy rollercoaster zdarzeń i emocji, niezwalniający nawet na najostrzejszych zakrętach.

POLECAM...

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję Autorom.

środa, 22 marca 2023

(34/23). POKER Z DIABŁEM

 
    Autor: Artur Kawka, Monika Wysocka

    Wydawnictwo: Witold Gadowski

    Gatunek: Kryminał, Sensacja

    Liczba stron: 296

    Data premiery: 31. 10. 2022

 *Google

     Artur Kawka- właściciel rodzinnej firmy handlowej, autor "Niebezpiecznego sąsiedztwa" oraz "Nawróconego".
    Monika Wysocka- miłośniczka historii i literatury, autorka artykułów na temat Haliny Poświatowskiej, laureatka konkursów poetyckich, niestroniąca od literatury sensacyjnej.
(Źródło: Okładka książki "Usta mordercy")

    Kolejna powieść Artura Kawki. Oparta na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w czasie II wojny światowej na terenie Częstochowy. Opowieść o piekle niemieckiej okupacji i odwadze ludzi, którzy ryzykując życiem swoim i bliskich, nie zaprzestali walki o Polskę. Czy błyskotliwy plan napadu na niemiecki bank w Częstochowie się powiedzie? Czy uda się im wygrać nierówny pojedynek z szefem częstochowskiego gestapo, SS-Hauptsturmfuhrerem, Wilhelemem Libnerem zwanym powszechnie przez polską ludność Diabłem?
(Opis wydawcy)

    Za każdym razem gdy na moim czytelniczym horyzoncie pojawia się książka napisana przez Artura Kawkę i Monikę Wysocką, wiem, że czeka mnie kilka godzin spędzonych przy dobrej książce. Nie inaczej jest teraz- choć przyznam, że okres, w którym została osadzona całość, mocno mnie zaskoczył. 
Akcja opowiadanej historii rozgrywa się w Częstochowie i okolicznych mniejszych bądź większych miastach, miasteczkach i wsiach, oraz okalających je lasach. 
Nie będę się rozpisywać o czasie, w którym dzieje się akcja, bo wszyscy wiemy, jak się żyło w czasie II wojny światowej i jak łatwo było to życie stracić, jak wyglądały lasy pełne partyzantów, jak działał kontrwywiad i konspiracja na różnych szczeblach polityki. Autorzy doskonale oddali ducha tamtego czasu, tworząc z niego idealnie skrojone tło dla wydarzeń, które wysuwają się na pierwszy plan, czyli napad na bank i późniejsze dochodzenie, kto tak naprawdę za nim stoi. 

"Poker z diabłem" to bardzo dobrze napisany kryminał, który trzyma czytelnika w napięciu właściwie do ostatniej strony. Każda część tej opowieści jest bardzo dobrze zaplanowana, a co ważniejsze jest tutaj to, co powinno być w takiej historii - element zaskoczenia, z resztą każdy aspekt tej książki zasługuje na ogromną pochwałę. 
Zaczynamy od miejsca wydarzeń i całej atmosfery, ponieważ autorzy używają takiego języka, że wyobraźnia może pracować na najwyższym poziomie i kreować obrazy, które dosłownie można poczuć podczas lektury, czujemy na sobie jednakowo chłód nocy, kiedy to przedzieramy się wraz z bohaterami przez las, ukrywamy się w stodołach, czy napięcie i strach uciekających przed wrogiem. Czujemy to fizyczne zmęczenie, odczuwamy strach i niepewność, jesteśmy zagubieni, poirytowani, ale wciąż chcemy poznać zakończenie tego śledztwa... Mroczny klimat, napięcie, fabuła, opisy miejsc i wydarzeń zostały nakreślone w taki sposób, że nie można się oderwać od czytania. Kolejnym mocnym punktem tej książki są świetnie opisani bohaterowie, dzięki którym czyta ją się z zaciekawieniem, choć wymagają oni sporej dawki skupienia- łatwo się pogubić, gdyż autorzy operują nazwiskami i ksywkami naprzemiennie.

Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać tę książkę. Odnoszę wrażenie, że każda nowość, która wychodzi spod pióra tego duetu, jest coraz lepsza. Jestem przekonana, że każdy fan kryminału będzie zachwycony tą pozycją.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. "Poker z diabłem" to książka, która rozpala emocje i ciekawość. Nie sposób się przy niej nudzić, poznając przy okazji spory kawałek wojennej historii Częstochowy i okolic.

POLECAM...

"Dotychczasowy kierowca opla zajął miejsce za kierownicą i ruszył w stronę Koniecpola. Jego śladem ruszyła ciężarówka z pozostałymi uciekinierami. Auto dyrektora fabryki w Koniecpolu było sprawnym samochodem. Kierowca bez trudu wyciągnął siedemdziesiąt kilometrów na godzinę.
Gdy samochody dotarły do wsi Święta Anna, <Zagłoba> polecił kierowcy, by skręcił w stronę Dąbrowy Zielonej, a potem Żytna. Przez Maluszyn, Kurzelów i Włoszczowę pojechali następnie w kierunku Przedborza. Raptem siedem kilometrów przed tą miejscowością zabrakło im paliwa. Zepchnęli samochód do pobliskiego lasu, a kierowcy kazali się położyć w środku auta i przez dwie godziny g nie opuszczać. <Zagłoba> i jego dwaj towarzysze niosący sześć walizek z pieniędzmi zniknęli w gęstym lesie."
                              - Artur Kawka Monika wysocka "Poker z diabłem" str. 33

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Autorom.

czwartek, 6 października 2022

(100/22). JA, POSEŁ, OJCIEC CHRZESTNY


    Autor: Artur Kawka Monika Wysocka

    Wydawnictwo: Witold Gadowski

    Gatunek: Sensacja, Kryminał

    Liczba stron: 368

    Data premiery: 2022 (data przybliżona)

                                            * Google

         Artur Kawka- właściciel rodzinnej firmy handlowej, autor "Niebezpiecznego sąsiedztwa" oraz "Nawróconego".
    Monika Wysocka- miłośniczka historii i literatury, autorka artykułów na temat Haliny Poświatowskiej, laureatka konkursów poetyckich, niestroniąca od literatury sensacyjnej.
(Źródło: Okładka książki "Usta mordercy")

    "Książka szczególnie aktualna dziś, gdy wojna Ukrainy z Rosją uświadomiła nam, że część elit europejskich nadal nie zrozumiała, że handel z Rosją finansuje mordowanie niewinnych kobiet i dzieci (...)
W tajemniczych okolicznościach ginie jeden z posłów polskiego parlamentu.
Niedługo później służby odnajdują ciało innego, byłego już polityka. Były oficer UOP i ABW, Arek Wojna oraz emerytowany policjant Częstochowy, Jacek Piasecki na prośbę przyjaciela, krewnego jednego z zamordowanych przystępują do śledztwa, które odsłoni niebezpieczne powiązania polityki i wielkich pieniędzy.
Środki masowego przekazu w naszym kraju co rusz donoszą o nielegalnych lub płonących składowiskach niebezpiecznych odpadów. Czy nasz kraj staje się wysypiskiem Europy?
Czy rządzący nie wiedzą, z jakim problemem mamy do czynienia? Czy dostrzegają korupcję? A może wolą nie dostrzegać zagrożenia?"
(Opis wydawcy)

    Jakiś czas temu wspomniałam, że duet "Kawka Wysocka" jest jednym z moich ulubionych twórców.
Sięgając po ich książki, wiem, że czeka mnie czytelnicza uczta. Nie inaczej jest również w tej sytuacji, żałuję tylko, że książka musiała dłuższą chwilę postać na półce, bo przesyłka była dla mnie wielką niespodzianką- za którą serdecznie w tym miejscu dziękuję- ale moje zobowiązania wybiegały sporo na przód. Na szczęście nadszedł czas, że mogłam się zanurzyć w tej fascynującej lekturze.
W tej książce jest wszystko to, co lubię w dobrym sensacyjnym kryminale: porządnie zbudowana intryga, zawrotna akcja niemal w bondowskim stylu, źli chłopcy niebojący się używać broni, dużo krwi i wielka polityka w tle.... 
Dodatkowym plusem i bardzo sobie to cenię, jest umieszczenie części akcji powieści w miejscach, które doskonale znam, bo pochodzę z tych stron. Uwielbiam czytać o "swoich" miejscówkach i zastanawiać się, czy przechadzając się po znanych uliczkach mijałam się kiedyś z jakimś bandziorem ;)

Pomysł na fabułę to w moim odczuciu strzał w dziesiątkę- władza i wielkie pieniądze zawsze rozpalają wyobraźnię a zdobycie ich, dla niektórych staje się celem życia. 
W tym przypadku autorzy udowadniają, że pragnąc bogactwa człowiek, jest zdolny do wszystkiego i prze po nie nawet po przysłowiowych trupach, (a tych tutaj zdecydowanie nie brakuje) nie zastanawiając się nad tym ile osób zostanie po drodze skrzywdzonych.
Autorzy poruszyli  w tej historii niezwykle trudny temat dotykający nas coraz częściej. Niejednokrotnie słyszymy w mediach o odnalezionych nielegalnych wysypiskach śmieci (także o zgrozo! Tych medycznych!), beczkach z niewiadomymi substancjami zakopany w ziemi itp. itd. Ten temat oburza i zmusza do zastanowienia się nad tym jak bardzo pieniądz przesłonił nam widzenie przyszłości. Jak bardzo nie liczy się to, co będzie z ziemią za kilkadziesiąt lat, tylko to, co jest tu i teraz. Jak bardzo człowiek potrafi być zepsuty. Jak bardzo się nie szanuje drugiego człowieka, pozwalając na taki proceder. Nie sposób przejść obok tego obojętnie.

Przedstawiona historia wciąga, a pędząca akcja nie pozwala się od siebie oderwać. Misternie utkana intryga oplata czytelnika siecią niedomówień i tajemnic. 
Autorzy podrzucają tropy i wskazówki, by wskazać mordercę, a za momencik podsuwają nową poszlakę, która burzy całą i tak chwiejną koncepcję- książkę dzięki temu czyta się fenomenalnie, do samego końca trzyma w napięciu, a zakończenie może niejedną osobę zaskoczyć.

Bohaterowie są szczegółowo dopracowani, zostali oni obdarzeni wszystkimi znanymi cechami, które wyzwalają we mnie całą gamę uczuć od sympatii po irytację. Trudno im nie współczuć (mam tu na myśli rodzinę Tomka), a zarazem złościć na pazerność i podejście do życia (rodzina ojca chrzestnego Tomka). Postacie drugoplanowe są równie barwne, nie są tylko szarym tłem i wnoszą wiele do powieści. 
Przemyślane dialogi, cięte riposty, fachowe nazewnictwo, pozwalają zerknąć za kulisy kryminalnego śledztwa, poznać niektóre tajniki i znane tylko śledczym metody na pozyskanie interesujących ich informacji.

Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać tę książkę. Odnoszę wrażenie, że każda nowość, która wychodzi spod pióra tego duetu, jest coraz lepsza. Jestem przekonana, że każdy fan kryminału będzie zachwycony tą pozycją.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. "Ja, poseł, ojciec chrzestny" to książka, która rozpala emocje i ciekawość. Nie sposób się przy niej nudzić.

POLECAM...

"Komisarz Woszczyk przez godzinę porównywał zeznania złożone przez współlokatorów z celi Tomasza Kuśmidera. Był doświadczonym funkcjonariuszem, a dwadzieścia pięć lat służby w dochodzeniówce wyrobiło u niego szósty zmysł. Czytając po raz kolejny zeznania Norberta Kędonowicza, który w środowisku był znany jako Gering, oraz Marka Bocianowskiego o pseudonimie Ptaszek zwrócił uwagę, że w dużej mierze się one pokrywają, nie tylko jeśli chodzi o ogólny przebieg wydarzeń feralnej nocy w więzieniu, ale również co do mniej istotnych szczegółów. Mogło to nasuwać podejrzenia, że przesłuchiwani wcześniej ustalili wersję. Nie mogli jednak ukryć, że jeden z nich dostał wcześniej od Kuśmidera porządny łomot i miał osobisty motyw, by wykończyć nowego współwięźnia."
                   - Artur Kawka, Monika Wysocka "Ja, poseł, ojciec chrzestny" str. 73

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Autorom.

wtorek, 2 listopada 2021

(87/21). ŚMIERĆ PRZYJDZIE ZE WSCHODU


    Autor: Artur Kawka Monika Wysocka

    Wydawnictwo: Witold Gadowski

    Gatunek: Sensacja, Kryminał

    Liczba stron: 366

    Data premiery: 2020 (data przybliżona)

   
 *Google

      Artur Kawka- właściciel rodzinnej firmy handlowej, autor "Niebezpiecznego sąsiedztwa" oraz "Nawróconego".
    Monika Wysocka- miłośniczka historii i literatury, autorka artykułów na temat Haliny Poświatowskiej, laureatka konkursów poetyckich, niestroniąca od literatury sensacyjnej.
(Źródło: Okładka książki "Usta mordercy")

    Świat wykreowany przez autora jest odbiciem realnych wydarzeń ze styku biznesu, służb specjalnych i polityki. Pozycja szczególnie godna uwagi w
okresie nasilania się konfliktów politycznych i społecznych za wschodnimi granicami Polski. Konwencja fikcji literackiej pozwala na przemycenie wielu
ciekawych wątków, które zawsze pozostawiają element tajemniczości i niedopowiedzenia, ale interesująco obrazują politykę od strony "kuchni".
(Opis wydawcy)

       Jest to moje kolejne spotkanie z twórczością duetu "Kawka, Wysocka" i z przyjemnością mogę oznajmić, że po trzeciej ich książce jestem pewna, że uwielbiam ten duet.
W tej książce jest wszystko to, co lubię w dobrym sensacyjnym kryminale: porządnie zbudowana intryga, zawrotna akcja, międzynarodowe zatargi i brutalna polityka w tle... Oczywiście nie brakuje także tych "dobrych" i "złych". 
Pomysł na fabułę to strzał w dziesiątkę. Świetnie oddane realia pracy pograniczników, przedstawione kłopoty, z którymi muszą mierzyć się na co dzień. Przemyt, korupcja, "sąsiedzkie" incydenty i niebezpieczne zaczepki. W tle historia naszych stosunków z Ukrainą i wielka polityka. 
Plastyczne i barwne opisy, pozwalają bliżej poznać Bieszczady i miejscowości leżące na ich obszarze. 

Początkowo miałam problem połapania się, kto jest kim, bo autorzy operują imionami i nazwiskami na przemian- może być to dość męczące, ale po "wgryzieniu" się w sprawę, wiadomo, o kogo w danym momencie chodzi.
Bohaterowie są szczegółowo dopracowani, autorzy obdarzyli ich cechami, które wyzwoliły we mnie całą gamę uczuć od sympatii po szczerą nienawiść.
Przemoc, której nie brakuje, tylko napędza emocje, akcja dzieje się szybko, potrafi zaskoczyć  w najmniej spodziewanym momencie, ale i są momenty, które dadzą chwilę oddechu od wybuchów, pościgów, zdrajców i trudnego, a zarazem zaskakującego śledztwa
Cieszę się, że mogłam przeczytać "Śmierć przyjdzie ze Wschodu", naprawdę kawał świetnie dopracowanej sensacji.
    
    Czy polecam?
Zdecydowanie tak.
Przedstawiona historia wciąga, nie pozwala się od siebie oderwać. Przedstawione wydarzenia są fikcją literacką, ale również  nie możemy mieć stuprocentowej pewności, że polskie pogranicze jest bezpieczne.

POLECAM...

"Tymczasem jacht uzbrojony w torpedy zrobił zwrot w lewo na burtę i skierował się w kierunku tamy. Był coraz bliżej swego celu. Pułkownik opadał z sił, założył jednak specjalne okulary, dzięki którym mógł zobaczyć fioletową poświatę na jednym z odcinków bariery na tamie- oznaczenie, które jak myślał, zrobiły jego podwładne podczas spaceru. Obrał kurs na miejsce oznaczone na balustradzie i w momencie kiedy dziób jachtu znalazł się na wprost tamy, przyciskiem na laptopie otworzył klapy pod pokładem, z których wysunęły się dwa, półtorametrowe pociski. Wiedział, że nie już czasu. Obok <Marlene> z prawej strony pojawił się ponton GROM-u. Major Kawecki ze swoimi żołnierzami otworzyli ogień. Jedna z serii przeszyła ciało pułkownika, który oparł się na sterze i ostatkiem sił wcisnął przycisk uruchamiający silniki torped. Uchwyty zwolniły pociski, a jacht zaczął tonąć."
                - Artur Kawka, Monika Wysocka "Śmierć przyjdzie ze Wschodu" str. 349

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Autorom.
   

piątek, 20 sierpnia 2021

(68/21). USTA MORDERCY II. STĄPAJĄC PO POLU MINOWYM

 
    Autor: Artur Kawka, Monika Wysocka

    Wydawnictwo: Witold Gadowski

    Gatunek: Kryminał, Sensacja

    Liczba stron: 282

    Data premiery: 13. 06. 2021

*Google

      Artur Kawka- właściciel rodzinnej firmy handlowej, autor "Niebezpiecznego sąsiedztwa" oraz "Nawróconego".
    Monika Wysocka- miłośniczka historii i literatury, autorka artykułów na temat Haliny Poświatowskiej, laureatka konkursów poetyckich, niestroniąca od literatury sensacyjnej.
(Źródło: Okładka książki "Usta mordercy")

    W Odessie w tajemniczych okolicznościach znikają dwie przyjaciółki.
Rodziny zaginionych dziewcząt nie chcą uwierzyć w oficjalną wersję miejscowych władz mówiącą o wypadku. Dokąd zaprowadzi Toma Wilmowskiego i jego przyjaciół niebezpieczne śledztwo? 
Kolejna trzymająca w napięciu powieść sensacyjna duetu Moniki Wysockiej i Artura Kawki, będąca kontynuacją "Ust mordercy".
(Źródło: Opis wydawcy)

    Handel żywym towarem, wielkie pieniądze, gadżety godne Jamesa Bonda, brutalność i nieoczywiste rozwiązania. Tom Wilmowski powraca w wielkim stylu!
Przedstawiona dzisiaj historia jest kontynuacją "Ust mordercy". Jeśli nie czytaliście poprzedniego tomu, nie zaczynajcie od tej części. Możecie nie zrozumieć powiązań w załodze Toma, a to dość ważne informacje, bez których nie połączycie wątków z przednią historią, a w pewnym momencie jest to dość istotne dla toczącej się sprawy uprowadzenia dwóch młodych kobiet.

Powieść jest rewelacyjna, trzyma w napięciu niemal od początku, jest nieprzewidywalna i zaskakująca, a opisywane wydarzenia na pierwszy rzut oka wydają się zupełnie niepołączone. Nie dajcie się jednak zwieść i skupcie się na lekturze, bo zakończenie (swoją drogą świetne i pozwala myśleć, że czeka nas kolejna sensacyjna przygoda) połączy wszystkie wątki  w spójną i klarowną całość.
Głównych postaci jest sporo i trzeba być naprawdę skupionym, by ich nie pomieszać. Są one niejednoznaczne, poranione psychicznie i fizycznie, przez co niesamowicie brutalne i nieprzewidywalne. Doskonale wykreowani, autentyczni w swych relacjach i uczuciach. 
Fabuła zaskoczyła mnie wiele razy, autorzy mieszają wątki, urywają snutą historię w niespodziewanym momencie, by wrócić z nią kilka wydarzeń później i znów porządnie namieszać. Kiedy już byłam pewna, że zbliżam się do sceny kulminacyjnej, pojawia się kolejny trop (ewentualnie trup), który totalnie burzy całą moją koncepcję, a kryminalna zagadka rozpoczyna się niemal od początku.
Autorzy, budują szybkim tempie napięcie, rozbudzają ciekawość i nie pozwalają, by odłożyć książkę na bok bez poznania zakończenia. Akcja jest poprowadzona po mistrzowsku, nie brakuje wybuchów, strzelanin i pościgów. Adrenalina powoli opada w dół, by za chwilę wyskoczyć do góry z podwójną siłą. Rasowa sensacja i emocjonalny rollercoaster w jednym.
Książkę przeczytałam dosłownie w jedno popołudnie. Jest świetna! Moja rada- Zapamiętajcie te nazwiska, obydwie części są genialne.
Z wielką ciekawością będę oczekiwać kolejnych części przygód Toma i jego załogi.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Kawał naprawdę mocnej i brutalnej sensacji z ciekawym wątkiem kryminalnym.
Uwielbiam. Zdecydowanie książki wchodzi do topowej dziesiątki tego roku.

POLECAM...

"Szukali już od kilkunastu godzin, kiedy to dostali sygnał o człowieku dryfującym w kamizelce ratunkowej w sporej odległości od brzegu. Szybko znaleźli miejsce, gdzie wedle relacji uratowanego miała zatonąć żaglówka, a wraz z nią dwie turystki, które nie chciały założyć kapoków. Po łódce i jej pasażerkach nie było jednak ani śladu."
   - Artur Kawka, Monika Wysocka "Usta mordercy II. Stąpając po polu minowym" str. 15

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Autorem oraz pani Dorocie Lińskiej- Złoch. 


piątek, 23 października 2020

(100/20). USTA MORDERCY

 
    Autor: Artur Kawka, Monika Wysocka

    Wydawnictwo: Oficynka

    Gatunek: Kryminał, Sensacja

    Liczba stron: 444

    Data premiery: 14. 10. 2020

*Google

    Artur Kawka- właściciel rodzinnej firmy handlowej, autor "Niebezpiecznego sąsiedztwa" oraz "Nawróconego".
    Monika Wysocka- miłośniczka historii i literatury, autorka artykułów na temat Haliny Poświatowskiej, laureatka konkursów poetyckich, niestroniąca od literatury sensacyjnej.
(Źródło: Okładka książki)

    Seryjny morderca, tajne służby i wielkie pieniądze.
Były amerykański komandos o polskich korzeniach, major Tom Wilmowski, prowadzi nad Wisłą śledztwo w sprawie zaginięcia swojego młodszego brata.
Zniknięcie Franka niepokoi też policjantów podejrzewających go o związek z dziwnymi zabójstwami kilku kobiet. Z cienia wychodzą kolejne mroczne postacie i ich zbrodnicze działania.
I nic nie jest takie, jakie się zdaje na pierwszy rzut oka.
(Opis wydawcy).

    Kiedy biorę do ręki kryminał wydany przez Oficynkę, jestem pewna, że będzie to strzał w dziesiątkę. Nie inaczej było i tym razem, ale przyznaję, obawiałam się, co wyszło ze wspólnej pracy dwojga autorów, tym bardziej że nie miałam okazji poznać ich wcześniejszej twórczości. Na szczęście, okazało się, że te obawy są bezpodstawne i dostałam niezwykle wciągającą i wielowątkową powieść.

"Usta mordercy" to rozbudowana historia, przy której trzeba się skupić, bo już od pierwszych stron pojawia się mnóstwo postaci, a intryga goni intrygę oraz pojawia się w niej coraz więcej tajemnic- które wprowadzają niemałe zamieszanie. W pewnym momencie naprawdę miałam trudność połapać się, kto jest z kim a kto przeciwko komu, ale zwalam to tylko na swoją chwilową nieuwagę. Na szczęście dość szybko zorientowałam się, o co chodzi. 
Bohaterowie są bardzo realni, łatwo się z nimi utożsamić i wczuć się w ich emocje, nie trudno zrozumieć motywy, które nimi kierują. Wzbudzają całą gamę uczuć w czytelniku. Zimna i bezwzględna postawa Toma doprowadzała mnie momentami do szału. Zastanawiałam się momentami czy ta postać ma jakieś uczucia. Najbardziej przypadła mi do gustu postać prokurator Celeban.
Dialogi są naturalne, kiedy trzeba, oddają powagę sytuacji, ale pozwalają też czasami się uśmiechnąć.
Pomysł na fabułę dopracowany w najdrobniejszych szczegółach, widać, że autorzy wiedzą, o czym piszą, niczego nie zostawiają przypadkowi.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Świetnie skonstruowana historia, która wciąga od pierwszej strony i nie pozwala się odłożyć na bok, choćby na moment.

POLECAM...

"Zbyszek wychylił się ostrożnie zza drzewa i starając się robić jak najmniej hałasu, przeczołgał się na brzeg żwirowni, gotowy natychmiast położyć się na ziemi. Jego oczy przyzwyczajone do ciemności bez trudu zauważyły sylwetkę kierowcy, który coś dźwigał, idąc w stronę wody. Zbyszek podniósł głowę i usiłował dostrzec, co gość niesie. Ładunek był na tyle długi i ciężki, że musiał go sobie zarzucić na ramię. Przybysz przemieszczał się w stronę skarpy. Kiedy do niej dotarł, zatrzymał się, jakby poprawiając ładunek trzymany w rękach. Nagle zrobił zamach i sporych rozmiarów pakunek runął do wody. Odgłos chlupnięcia był dość głośny."
                                     - Artur Kawka, MonikaWysocka "Usta mordercy"

Recenzja powstała przy współpracy z panią Dominiką Smoleń oraz wydawnictwem Oficynka.