Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marek Sołtysik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marek Sołtysik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 lutego 2023

(18/23). KLAN KOSSAKÓW

 
    Autor: Marek Sołtysik

    Wydawnictwo: ARKADY

    Gatunek: Biografia, Pamiętnik

    Liczba stron: 274

    Data premiery: 21. 02. 2021

 *Google

    Marek Sołtysik  (ur.1950), powieściopisarz, poeta, edytor, scenarzysta, malarz, grafik, krytyk sztuki, absolwent ASP w Krakowie. Wykłada na UJ i krakowskiej ASP. Jest autorem ponad 40 książek oraz kilkunastu słuchowisk, m.in. cyklu dokumentalnego o polskich artystach przełomu XIX i XX wieku. Prowadził dział prozy w "Życiu Literackim" oraz "Pocztę Literacką", pisał dla "Przekroju". W latach 2001-2003 był felietonistą "Rzeczpospolitej". Do niedawna publikował regularnie w miesięcznikach "Palestra" i "Kraków". Współpracuje z "Twórczością" i portalem "Sztuki Piękne".
(Źródło: Okładka książki).

    Gawęda historyczna o trzech pokoleniach wielkiej krakowskiej rodziny malarzy: Juliusza, Wojciecha i Jerzego Kossaków, mających trwałe miejsce w polskiej kulturze. Kossakowie malowali powstania narodowe, epopeję napoleońską, walki I wojny światowej. Autor znakomicie oddaje atmosferę kolejnych epok, przytacza liczne anegdoty, zdradza tajemnice dynastii Kossaków, która swój patriotyzm i umiłowanie ojczyzny wyraża nie tylko pędzlem. Klan Kossaków znany był także dzięki znakomitym piórom wnuczek Juliusza: Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Magdalenie Samozwaniec oraz kolejnym pokoleniom – m.in. Simonie Kossak.
(Źródło opisu: Wydawnictwo Arkady)

    Każdy z nas słyszał to nazwisko i potrafi wymienić choć jeden słynny obraz, który wyszedł spod pędzla któregoś z tych artystów. Trzy pokolenia wybitnych malarzy. Juliusz, jego syn Wojciech oraz Jerzy- syn Wojciecha. W powszechnej opinii Polaków ci trzej artyści niezmiennie uchodzą za arcymistrzów malarstwa historyczno - batalistycznego i animalistycznego, za "jedynie prawdziwych" malarzy koni.
Nie można także zapominać o utalentowanych kobietach z tej rodziny, które wybrały pióro – poetce Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i pisarce Magdalenie Samozwaniec- córkach Wojciecha. W książce pojawia się jeszcze Simona Kossak (tylko krótka notka) - córka Jerzego Kossaka, słynna biolożka i ekolożka o dużych zasługach na polu ochrony środowiska, bardzo żałuję, że autor nie poświęcił więcej miejsca tej wyjątkowej i fascynującej  kobiecie.
Chciałabym jednak zaznaczyć, że nie jest to typowa biografia, gdzie zostaniemy zasypani suchymi faktami i niezliczoną ilością dat, (o których za chwilę i tak zapomnimy), tę książkę czyta się niczym powieść obyczajową. Poznajemy życie nie tylko mistrzów malarstwa, ale również zwykłych ludzi z wszystkimi ich słabościami i przywarami. 
Dzięki tej opowieści możemy się dowiedzieć, jakie panowały nastroje polityczne, co ludzi bawiło, co drażniło, czego się obawiali i na co mieli nadzieje. Poznając historię rodu Kossaków, niejako możemy poznać losy prawdziwych polskich patriotów. 
Opowieść ta napisana w niezwykle przyjaznej formie pozwala odkrywać krok po kroku wiele interesujących faktów z życia całej rodziny, autor częstuje czytelnika mało znanymi anegdotami i ciekawostkami dotyczącymi samej rodziny, jak i innych wyśmienitych postaci, które pojawiają się na kartach tej opowieści.

Mocnym akcentem tej pozycji są zdjęcia przedstawiające samych malarzy, jak i ich bliskich, miejsc, w których przebywali czy też barwne reprodukcje ich największych dzieł.
Książkę czyta się dobrze, dość szybko, ale z początku można się trochę pogubić, bo autor "skacze" w czasie, mocno wybiegając w przyszłość, by za moment wrócić znów do przeszłości. Początkowo było to dość irytujące, jednak w trakcie lektury ta irytacja zanikła i dość szybko się dostosowałam do takiej formy narracji, czytałam tę książkę z prawdziwą przyjemnością.

Na uwagę zasługuje również wydanie tej książki. Za to właśnie cenię sobie wydawnictwo Arkady. Kredowy papier, duża czcionka, i twarda oprawa, to wszystko sprawia, że książka ta może stać się nie tylko piękną ozdobą naszej biblioteczki, ale może stać się również idealnym prezentem dla fana zarówno rodziny Kossaków, jak i ogólnie malarstwa.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. "Klan Kossaków" to nie tylko biografia malarzy, to także opowieść o relacjach rodzinnych, życiu i pasji...

POLECAM...

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Arkady

wtorek, 2 czerwca 2020

KLAN MATEJKÓW


    Autor: Marek Sołtysik

    Wydawnictwo: Arkady

    Gatunek: Biografia, Pamiętnik

    Liczba stron: 290

    Data premiery: 2019 (data przybliżona)


                                                   Klan Matejków *Google


    Marek Sołtysik (ur.1950), powieściopisarz, poeta, edytor, scenarzysta, malarz, grafik, krytyk sztuki, absolwent ASP w Krakowie. Wykłada na UJ i krakowskiej ASP. Jest autorem ponad 40 książek oraz kilkunastu słuchowisk, m.in. cyklu dokumentalnego o polskich artystach przełomu XIX i XX wieku. Prowadził dział prozy w "Życiu Literackim" oraz "Pocztę Literacką", pisał dla "Przekroju". W latach 2001-2003 był felietonistą "Rzeczpospolitej". Do niedawna publikował regularnie w miesięcznikach "Palestra" i "Kraków". Współpracuje z "Twórczością" i portalem "Sztuki Piękne".
(Źródło: Okładka książki).

    Pablo Picasso stał w zachwycie przed "Polonią Matejki". Wielki Hiszpan nie musiał znać ani treści, ani patriotycznej genezy tego płótna. Urzekła go siła wyrazu, doskonałość formy i tajemnica, dzięki, której nieliczne dzieła nigdy się nie starzeją.
Jerzy Nowosielski, wybitny przedstawiciel awangardy, podkreślił: "Jeśli chodzi o sposób zdobienia kościoła w Europie XIX wieku, to Matejko stworzył największe dzieło..."

Matejko wizjoner, "cały w prorokach", jak mówił Stanisław Wyspiański, zainspirowany nie tylko w "Weselu" Matejkowskim duchem. Autentyczny artysta, który nie dzielił życia na pracę i zabawę, zaskakiwał formą obrazów, nie szedł w ordynku, chronił swą tożsamość. Samotnik kochający życie, historiozof niepomny na kronikarskie ceregiele.

Historia Matejki i jego rodziny- matki wychowującej dzieci "do sztuki", braci, z których Janek wcale nie czuł się najzdolniejszy, wyjątkowo utalentowanego zięcia Józefa Unierzyskiego, córki Beaty, znakomitego witrażysty Stefana Witolda Matejki (bratanka Mistrza) - to temat na wielką filmową sagę, równie fascynującą jak ta książka.
(Opis wydawcy).

    "Klan Matejków" to opowieść, o życiu człowieka, którego nazwisko słyszał chyba każdy na świecie.
Jan Matejko (1838- 1893) autor znanych i cenionych obrazów takich jak: Bitwa pod Grunwaldem, Konstytucja 3 Maja, Stańczyk, i wielu innych- niemniej ważnych i cenionych.
Jest to również opowieść o jego rodzinie, rodzicach rodzeństwie a później o żonie, dzieciach i innych równie wybitnych członkach rodziny.
Nie jest to jednak typowa biografia, gdzie zostaniemy zasypani suchymi faktami i niezliczoną ilością dat, (o których za chwilę i tak zapomnimy), tę książkę czyta się niczym powieść obyczajową. Poznajemy życie nie tylko Wielkiego Mistrza malarstwa, ale również zwykłego człowieka z wszystkimi jego słabościami i przywarami. Możemy się również dowiedzieć, jakie panowały nastroje polityczne, co ludzi bawiło, co drażniło, czego się obawiali i jakie mieli nadzieje.
Stopniowo odkrywamy dziewiętnastowieczny Kraków i poznajemy przebywające w nim wielkie osobistości.
Opowieść napisana w formie wspomnienia (czy też pamiętnika) pozwala sobie wyobrazić bez problemu miejsca, w których przebywał Jan Matejko, poczuć ich klimat i choć przez chwilę stać się ich częścią.
Towarzyszymy mistrzowi od wczesnych lat dziecięcych aż po kres jego ziemskiej wędrówki.
Mocnym akcentem tej pozycji są zdjęcia przedstawiające samego Jana Matejkę jak i jego największe dzieła. Pozwala to zapoznać się z jego twórczością, przypomnieć największe dzieła a przy okazji zapoznać się z historią powstawania danego obrazu. Otwiera to furtkę wyobraźni, dzięki której można wybrać się podróż po największych muzeach świata, nie wychodząc  z domu.
Książkę czyta się dobrze, dość szybko, jednak z początku drażnił mnie styl pisarski, ale była to chwilowa niedogodność. Musiałam się po prostu przyzwyczaić, a potem była to już istna literacka uczta.

    Czy polecam?
Polecam serdecznie."Klan Matejków" to pozycja dla każdego. Znajdziecie tutaj nie jedną zaskakującą ciekawostkę, o której nie mieliście pojęcia.
Wydanie książki to przepiękna ozdoba domowej biblioteczki, ale także to idealna książka na prezent, nie tylko dla fanów sztuki malarstwa i Jana Matejki.

POLECAM...

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu ARKADY.