Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nina Nirali. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nina Nirali. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 maja 2026

(35/26). PO DRUGIEJ STRONIE (Wznowienie)

 
    Autor: Nina Nirali

    Wydawnictwo: Ridero

    Gatunek: Obyczajowa, Romans

    Liczba stron: 164 (e-book, PDF)

    Data premiery: 2025 (data przybliżona)

*Google

    Nina Nirali polska autorka literatury obyczajowej i romansów z motywami międzykulturowymi. Od wielu lat łączy w swojej twórczości fascynację Indiami z opowieściami o współczesnych relacjach i poszukiwaniu tożsamości. Szerzej znana dzięki powieściom "Królowa pszczół", "Macharani" oraz "Kiedy znów się spotkamy". Tworzy serię IndiaEuroStory, w której tradycje hinduskie spotykają się z europejską codziennością, a bohaterowie mierzą się z wyzwaniami życia na styku kultur.
(Źródło: Okładka książki)

    Dwoje ludzi. Dwa światy, oddzielone tysiącami kilometrów i barierami których nie sposób zmierzyć. Gdy przypadek splata drogi Mayi i Aruna, zaczyna się historia, której żadne z nich nie planowało. Czy przypadkiem zrodzone uczucie może okazać się silniejsze od tradycji i przeżytych traum?
"Po drugiej stronie" to opowieść o wyborach, które definiują nasbardziej niż pochodzenie, i o odwadze, by naprawdężyć własnym życiem.
(Źródło: Okładka książki)

    Dzień dobry serdeczne!  Zaglądając na mój blog, wiecie, że jestem wielką pasjonatką Indii, a sama Nina Nirali należy do grona moich ulubionych autorek piszących o kulturze tego kraju, po których książki sięgam bez zastanowienia. Dziś przychodzę do Was ze wznowieniem powieści "Online dostee" wydanej w 2017 roku, teraz pod nowym tytułem ta powieść wybrzmiewa całą sobą, została dopracowana w szczegółach, a wątki poboczne zostały rozbudowane. 

Maya mieszka w Krakowie i udziela korepetycji z języka niemieckiego, za sprawą internetowych zajęć poznaje Aruna, który prowadzi biznes w Indiach. Ta internetowa znajomość trwa już dłuższy czas i zdecydowanie przekracza relacje nauczyciel- uczeń. Oboje czują, że to coś więcej niż tylko znajomość, ale boją się posunąć krok dalej, aż do pewnego wydarzenia, w którym mają szansę się spotkać twarzą w twarz. Gdy wszystko zaczyna się układać, na Aruna spada wiadomość o chorobie jego żony. 
Czy uczucie między Mayą a Arunem przetrwa, a może takiego uczucia nigdy nie było? Jak postąpi Arun w stosunku do swej chorej żony? Jakie tajemnice wyjdą na jaw? Czy Mayi i Arunowi pisane jest szczęście? 
Tego już Wam nie zdradzę, ale gwarantuję, że poznając tę powieść, odnajdziecie odpowiedzi na te wszystkie pytania.

Znając styl pisarki Niny Nirali, już od pierwszych stron wiedziałam, że ta powieść nie będzie zwykłym romansem, wiedziałam, że moje uczucia zostaną wdeptane w ziemię i że przedstawiona historia doprowadzi mnie niejednokrotnie do łez- nie pomyliłam się, za to ponownie dostałam potwierdzenie tego, że tak właśnie pisze Nina Nirali, dosadnie, bez lukrowania i zakłamywania rzeczywistości.
Kocham Indie całym sercem, ale przenigdy nie pogodzę się z kulturą aranżowanych małżeństw- (dla mnie) główną osią tej powieści, niosącej w sobie olbrzymie konsekwencje, nieszczęście i nieustający smutek wielu ludzi. Dlatego też ta powieść wywołała we mnie ogromne emocje i jestem pewna, że długo o niej nie zapomnę. 
Akcja dzieje się dość szybko. Fabuła niesamowicie zaskakuje, a nagłe zwroty akcji czasami poważnie szokują. 
Bohaterowie są dopracowani w najdrobniejszych szczegółach, niesamowicie "ludzcy" wywołują w czytelniku całą gamę odczuć. Książkę czyta się naprawdę szybko, nie sposób jej odłożyć na bok, bez poznania zakończenia.
Autorka opisuje rzeczywistość językiem bardzo przystępnym, łatwo wyobrazić sobie toczącą się akcję, poczuć całą gamę uczuć, zrozumieć i poczuć emocje bohaterów na własnej skórze.
Dokładne i niezwykle barwne opisy kultury, zwyczajów, ludzkich zachowań udowadniają, że pani Nina wie, o czym pisze. Ponownie mogłam przeczytać o jednym z najmniej zrozumiałych dla mnie świąt (Karva Chauth- święto mężatki*), "przeżyć" uroczyste zaślubiny i towarzyszące im obyczaje i tradycje, "poobserwować" miejsca, których nie znajdziemy w przewodnikach. 
Jedyne czego żałuję, to tego, że tak szybko się skończyło. "Po drugiej stronie" to idealna lektura na jeden wieczór 

    Czy polecam?
Polecam z całego serca. Przepiękna, przejmująca opowieść o miłości, honorze, wierności danemu słowu i wierze w przeznaczenie. Z kart powieści czuć bijącą z jej serca miłość do tego pięknego i niezwykle kontrastowego kraju.

POLECAM...

*Karva Chauth- obchodzone jest przez kobiety zamężne w północnych Indiach, dziewięć dni przed Diwali, cztery dni po pierwszej pełni następującej po równonocy jesiennej, w miesiącu karttika (październik/listopad). W tym dniu kobiety poszczą, modląc się o długie życie, dobrobyt i pomyślność swoich mężów oraz szczęśliwe pożycie małżeńskie. Kobiety niezamężne, które niebawem zamierzają wyjść za mąż, również mogą pościć w intencji przyszłych mężów.
Post rozpoczynają na długo przed wschodem słońca, około godziny 4 rano, rezygnując zarówno z jedzenia, jak i picia, nawet wody. Przed wschodem słońca mogą zjeść tyle, ile tylko zdołają.
Mimo iż post jest jednym z najtrudniejszych, Karwa Chauth jest świętem wyczekiwanym przez cały rok, szczególnie przez młode mężatki, obchodzące święto po raz pierwszy, ubierające się w tym dniu w ślubny strój. Wszystkie poszczące kobiety zakładają stroje odświętne oraz rzeczy, które symbolizują i odzwierciedlają ich stan cywilny - biżuterię, bransoletki, robią mehendi, bindi. Modły składają do bogini Gauri. Gdy wzejdzie Księżyc, który zwyczajowo powinny zobaczyć przez sito, a następnie przez to samo sito spojrzeć na męża, mogą przyjąć pierwszy tego dnia kęs, najlepiej podany rękami męża. Dopiero wówczas mogą zacząć wspólny posiłek. Za utrzymanie postu kobiety otrzymują od mężów drogi prezent, najczęściej w postaci złotych bransoletek lub złotego naszyjnika.
Karwa Chauth w założeniu odzwierciedla radość, blask, jasność i szczęście w związku małżeńskim, jest symbolem niezachwianej wierności żony wobec męża, a także okazją dla zbliżenia się mężatki do teściów oraz do spotkań rodzinnych.
(Źródło: Wikipedia)

Za plik recenzyjny serdecznie dziękuję Autorce.

środa, 10 listopada 2021

(90/21) OBLICZA KSIĘŻYCA 18+ (Wydanie III)

** RECENZJA PATRONACKA **

"Nie można myśleć o dobrobycie świata, chyba że stan kobiet ulegnie poprawie. Niemożliwe jest, aby ptak latał tylko na jednym skrzydle."
                                                             - Swami Vivekanada*

    Autor: Nina Nirali

    Wydawnictwo: Redstone

    Gatunek: Obyczajowa, Dramat

    Liczba stron: 202

    Data premiery: 18. 10. 2021 (wydanie III)

  
 *Google

    Nina Nirali- Mistrzyni culture crossingu. Autorka popularnych książek z gatunku literatury obyczajowej i kobiecej. Twórczyni serii opowieści zatytuowanej "IndianaEuroStory", gdzie ścierają się dwie kultury, hinduska i europejska. Jej najbardziej znane powieści to: "Kiedy znów się spotkamy", "Maharani", "Powiedz, że mnie kochasz" oraz "Królowa pszczół".
(Źródło: Okładka książki).

    Ranya niespodziewanie otrzymuje szansę od losu, by uciec z pełnego przemocy małżeństwa. Rozpoczyna nowe życie, przyjmując inną tożsamość. Na pierwszy rzut oka wszystko zaczyna się układać, jak należy.
Kobieta spotyka prawdziwą miłość, a kariera stoi przed nią otworem.
Jednak bolesna przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. Ranya staje przed trudnym wyborem pomiędzy uczuciem a zemstą. Co wybierze?
(Opis wydawcy).

    Nina Nirali należy do grona moich ulubionych autorek, po których książki sięgam bez zastanowienia. 
Znając styl pisarki Niny Nirali, już od pierwszych stron wiedziałam, że ta powieść nie będzie zwykłym romansem, wiedziałam, że moje uczucia zostaną wdeptane w ziemię i że przedstawiona historia doprowadzi mnie niejednokrotnie do potoku łez. Bo tak właśnie pisze Nina Nirali.
Tym bardziej jestem dumna z faktu, że wznowienie wydania mogłam objąć swoim patronatem medialnym. 
Tym razem, ponownie spojrzymy na Indie pełne przemocy, skorumpowane, przepełnione przemocą, poznamy kolejne archaiczne obyczaje (Karva Chauth- święto mężatki**) i znów przekonamy się, jak traktowana jest kobieta, która w Indiach nie znaczy prawie nic. 
Ci, którzy tutaj do mnie zaglądają wiedzą, że jestem olbrzymią fanką Indii i kultury hinduskiej, ale przenigdy nie pogodzę się z kulturą aranżowanych małżeństw, przemocą wobec słabszych, poniżeniem i gwałtem.
Dlatego też ta powieść wywołała we mnie ogromne emocje, i jestem pewna, że długo o niej nie zapomnę. Bohaterka wygrała nowe życie, ale ile jest takich kobiet, które to życie straci z rąk swych najbliższych, tych, którzy powinni ją szanować i chronić?

Autorka opisuje rzeczywistość językiem bardzo przystępnym, łatwo wyobrazić sobie toczącą się akcję, poczuć całą gamę uczuć, zadumać się nad istotą przemijania, zrozumieć i poczuć emocje na własnej skórze.
Dokładne i niezwykle barwne opisy kultury, zwyczajów, ludzkich zachowań udowadniają, że pani Nina wie, o czym pisze. Z kart powieści czuć bijącą z jej serca miłość do tego pięknego i niezwykle kontrastowego kraju.

"Oblicza księżyca" to zdecydowanie nie jest książka dla każdego. Jest ona trudna, brutalna i bolesna. Nie każdy czytelnik zniesie tyle bólu i upokorzenia wypływającego z kart tej historii. 
Jednocześnie jest to opowieść, która niesie w sobie również nadzieję i wiarę w to, że spotykając odpowiednich ludzi na swej drodze, można odmienić swój los.

Akcja dzieje się bardzo szybko, na dwustu stronach zostało opisanych kilka lat. Fabuła niesamowicie zaskakuje, a nagłe zwroty akcji czasami poważnie szokują. 
Bohaterowie są dopracowani w najdrobniejszych szczegółach, niesamowicie "ludzcy" wywołują w czytelniku całą gamę odczuć od nienawiści po szczerą sympatię. Książkę pomimo tego, że porusza niezwykle trudne tematy, czyta się naprawdę szybko.

    Czy polecam?
Polecam z całego serca. Przepiękna, przejmująca opowieść o miłości, przemijaniu i wierze w przeznaczenie. To jedna z tych książek, do których na pewno wrócę i zdecydowanie wchodzi do mojej TOP 10 tego roku.

POLECAM...

"- To nic nie znaczy. Małżeństwa ustalane są w niebie i nic ich nie jest w stanie zniszczyć. Żona należy do swojego męża, ma go kochać i słuchać niczym Boga, i znosić wszystko z miłością i pokorą. Idź do niego i oddaj należne mu hołd i błogosławieństwo. Dam ci jeszcze dobrą radę: urodź mu syna, a wtedy zwiększysz swoją wartość w jego oczach."
                                        - Nina Nirali "Oblicza księżyca" str. 55

Za możliwość objęcia patronatem medialnym i przeczytania tej powieści serdecznie dziękuję wydawnictwu Redstone.
 

* Swami Vivekanada- (1863- 1902) hinduistyczny swami i mistrz duchowy, uczeń Ramakryszny z Kalkuty, propagator hinduistycznej filozofii na Zachodzie.
(Źródło: Książka)

**Karva Chauth- Karwa Chauth obchodzone jest przez kobiety zamężne w północnych Indiach, dziewięć dni przed Diwali, cztery dni po pierwszej pełni następującej po równonocy jesiennej, w miesiącu karttika (październik/listopad). W tym dniu kobiety poszczą, modląc się o długie życie, dobrobyt i pomyślność swoich mężów oraz szczęśliwe pożycie małżeńskie. Kobiety niezamężne, które niebawem zamierzają wyjść za mąż, również mogą pościć w intencji przyszłych mężów.
Post rozpoczynają na długo przed wschodem słońca, około godziny 4 rano, rezygnując zarówno z jedzenia, jak i picia, nawet wody. Przed wschodem słońca mogą zjeść tyle, ile tylko zdołają.
Mimo iż post jest jednym z najtrudniejszych, Karwa Chauth jest świętem wyczekiwanym przez cały rok, szczególnie przez młode mężatki, obchodzące święto po raz pierwszy, ubierające się w tym dniu w ślubny strój. Wszystkie poszczące kobiety zakładają stroje odświętne oraz rzeczy, które symbolizują i odzwierciedlają ich stan cywilny - biżuterię, bransoletki, robią mehendi, bindi. Modły składają do bogini Gauri. Gdy wzejdzie Księżyc, który zwyczajowo powinny zobaczyć przez sito, a następnie przez to samo sito spojrzeć na męża, mogą przyjąć pierwszy tego dnia kęs, najlepiej podany rękami męża. Dopiero wówczas mogą zacząć wspólny posiłek. Za utrzymanie postu kobiety otrzymują od mężów drogi prezent, najczęściej w postaci złotych bransoletek lub złotego naszyjnika.
Karwa Chauth w założeniu odzwierciedla radość, blask, jasność i szczęście w związku małżeńskim, jest symbolem niezachwianej wierności żony wobec męża, a także okazją dla zbliżenia się mężatki do teściów oraz do spotkań rodzinnych.
(Źródło: Wikipedia)

wtorek, 3 marca 2020

KRÓLOWA PSZCZÓŁ


    *PRZEDPREMIEROWO**


    Autor: Nina Nirali

    Wydawnictwo: NOVAE RES

    Liczba stron: 434

    Data premiery: 01. 07. 2020

                                Okładka książki Królowa pszczół * Google


    Nina Nirali- Z wykształcenia germanistka, pasjonatka języków obcych. Od lat zawodowo związana ze środowiskiem międzynarodowym, szczególnie z Indiami. Niegdyś żona muzułmanina. Prywatnie wiedzie spokojne życie wraz ze swoim synem oraz adoptowanym psem, Fridą.
Autorka popularnych książek z gatunku literatury obyczajowej i kobiecej. Twórczyni serii nowel i powieści, zatytułowanej "IndiaEuroStory", gdzie ścierają się dwie kultury, hinduska i europejska. Jej najbardziej znane powieści to: "Kiedy znów się spotkamy", "Maharani", "Powiedz że mnie kochasz" oraz "Oblicza księżyca".
(Źródło: Lubimyczytać.pl)

    Skylar, autorka bestsellerowych powieści, opuszcza rodzinną Anglię i przyjeżdża do Indii, by tam napisać najważniejszą w jej życiu książkę. Przypadek sprawia, że poznaje mężczyznę, który od pierwszej chwili robi na niej olbrzymie wrażenie. Ravish, człowiek z bagażem gorzkich doświadczeń, również jest zafascynowany piękną Europejką. Szybko się orientuje, że kobieta ukrywa jakąś tajemnicę, a zamiar pisania powieści nie jest jedynym powodem, dla którego zdecydowała się na pobyt w jego kraju...
"Królowa pszczół" fascynuje i porusza, przeprowadzając czytelnika przez jednocześnie bajeczne i przerażające Indie. Skrajna bieda, niesprawiedliwość społeczna i codzienne dramaty, które szczególnie dotykają tych najmłodszych- to tylko niektóre z problemów, jakie porusza autorka, przypominając, że każdy człowiek zasługuje na miłość i szacunek, bez względu na jego pochodzenie, płeć, stan posiadania, kolor skóry czy wyznanie.
(Opis wydawcy)

    Poznając powoli styl pisarki Niny Nirali, już od pierwszych stron wiedziałam, że ta powieść nie będzie zwykłym romansem, wiedziałam, że moje uczucia zostaną wdeptane w ziemię i że doprowadzi mnie niejednokrotnie do łez. Bo tak właśnie pisze Nina Nirali.
Autorka zabiera nas tym razem do Indii, które mało kto zna. Zabiera nas w świat, w którym człowiek postrzegany i oceniany jest przez pryzmat pieniądza, gdzie króluje nędza i bezprawie, a pod płaszczykiem kultury, która przymyka oko na pedofilię,  małoletnie dziewczynki są wydawane za mąż. Są to Indie, których nie znoszę, kraj, który musi jeszcze wiele się nauczyć- i wiele czasu minie nim to się zmieni, szczególnie na indyjskiej wsi, gdzie najbardziej cierpią kobiety i dzieci, szczególnie dziewczynki.
Autorka w swej powieści poruszyła niezwykle trudne sprawy takie jak śmiertelna choroba, strata i późniejsza żałoba. Pokazała jak, funkcjonuje indyjski system socjalny. Udowodniła, że z każdej sytuacji jest wyjście, trzeba tylko dać sobie pomóc i spojrzeć na świat łaskawszym okiem.

Taką właśnie dziewczynką jest ośmioletnia Anu, od której zaczyna się powieść. Dziewczynka, podsłuchując zamiary rodziców co do jej szybkiego zamążpójścia, postanawia uciec z rodzinnego domu i udaje się do wielkiego miasta- Mumbaju. Tu jej życie się odmienia dzięki Skylar i Ravishowi, którzy podejmują się opieki nad dzieckiem, tworząc przy tym dość specyficzną rodzinę... moja ulubiona postać całej powieści- niewinne dziecko, które dopiero odkrywa w wieku ośmiu lat, czym jest prawdziwe dzieciństwo.

Autorka opisuje rzeczywistość językiem bardzo przystępnym, łatwo wyobrazić sobie toczącą się akcję, poczuć dreszczyk emocji, jak i łatwo zadumać się nad istotą przemijania. Serwuje nam swoistą emocjonalną burzę, nie pozwala, by odłożyć książkę na bok.
Dokładne i niezwykle barwne opisy kultury, zwyczajów, ludzkich zachowań udowadniają, że pani Nina wie, o czym pisze. Z kart powieści czuć bijącą z jej serca miłość do tego pięknego i niezwykle kontrastowego kraju.
Wielkim plusem w moim odczuciu jest zastosowanie wielu słów w języku hinduskim, nadaje to powieści autentyczności i tajemniczości. Chce się czytać i myśli się tylko o tym, by ta powieść się nie skończyła.
Dla mnie osobiście jest to najlepsza i najpiękniejsza powieść pani Niny, którą miałam okazję do tej pory przeczytać.

    Czy polecam?
Polecam z całego serca. Przepiękna, przejmująca opowieść o miłości, przemijaniu i wierze w przeznaczenie. To jedna z tych książek, do których na pewno wrócę i zdecydowanie wchodzi do mojej TOP 10 tego roku.

POLECAM...

"Na zalanym ulicznym światłem i tłocznym mimo późnej pory dworcu zatrzymał się autobus, który właśnie skończył bieg. Pasażerowie wysiedli z pojazdu, a inni zeszli z jego dachu. Kobieta w zielono-żółtym sari powiodła wzrokiem po peronie, szukając dziecka. Mała stała na uboczu i rozglądała się teraz niepewnie po dużym dworcu, gdzie stały dziesiątki czerwonych, żółtych lub białych autobusów. Już miała podejść do dziewczynki i zapytać, czy wie, dokąd powinna teraz iść, ale jej mąż również zdążył już wysiąść. Odnalazł ją w tłumie, doszedł do niej i ją wyminął. Natychmiast też upomniał, by się nie zatrzymywała. Kobieta posłusznie opuściła głowę i śpiesznie podążyła za nim. Pomyślała na własne pocieszenie i usprawiedliwienie, że i tak zrobiła dla małej więcej, niż mogła. Zakup biletu i przekazanie go dziecku tak, by nie zauważył niczego jej małżonek, było niezwykle ryzykowne."
                                       - Nina Nirali "Królowa pszczół"

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu NOVAE RES.


środa, 19 lutego 2020

MAHARANI



    Autor: Nina Nirali

    Wydawnictwo: NOVAE RES

    Liczba stron: 212

    Data premiery: 2018 (data przybliżona)


                                          Okładka książki Maharani *Google

    Witam Was serdecznie. Dziś chciałabym pokazać Wam kolejną wyrywającą serce powieść z Indiami w tle.
Zapraszam...

    Nina Nirali- Z wykształcenia germanistka, pasjonatka języków obcych. Od lat zawodowo związana ze środowiskiem międzynarodowym, szczególnie z Indiami. Niegdyś żona muzułmanina. Prywatnie wiedzie spokojne życie wraz ze swoim synem oraz adoptowanym psem, Fridą.
Autorka popularnych książek z gatunku literatury obyczajowej i kobiecej. Twórczyni serii nowel i powieści, zatytułowanej "IndiaEuroStory", gdzie ścierają się dwie kultury, hinduska i europejska. Jej najbardziej znane powieści to: "Kiedy znów się spotkamy", "Maharani", "Powiedz że mnie kochasz" oraz "Oblicza księżyca".
(Źródło: Lubimyczytać.pl)

    Następczyni tronu Radżputany- maharani Durgeshwari- jest kobietą nie tylko piękną i roztropną, ale też biegłą w sztukach walki. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że jej los, jak każdej Hinduski, został z góry przesądzony.
Wkrótce będzie musiała zmierzyć się z mężczyzną, który poprzysiągł, że- bez względu na cenę i liczbę ofiar- zdobędzie jej uległość i zapanuje nad jej niepokorną naturą.
Wojna, zemsta, szalona namiętność i pragnienie miłości, którego nic nie jest w stanie ugasić...
Czy w starciu z brutalnymi i żądnymi krwi przeciwnikami piękna maharani zdoła uratować to, co dla niej najważniejszego?
(Opis wydawcy).

    "Maharani" to fikcja literacka, jednak w przedmowie Autorka zaznacza, iż zapożyczyła  niektóre cechy charakteru Durgeshwari od żyjącej w szesnastym wieku królowej rani Durgavati z Gondwany.
Była to osoba o znakomitym przygotowaniu militarnym, odznaczała się niebywałą odwagą i urodą. Zmarła na polu bitwy w 1564 roku. Do dziś dzień jej śmierci obchodzony jest jako "Balidan Diwas".
Zapożyczone zostały również nazwiska wielkich rodów, oraz nazwy miejsc i tło polityczne.

Pani Nina Nirali stworzyła niezwykle emocjonującą i piękną opowieść.
Jest to historia o miłości, dozgonnej przyjaźni, ale również o poświęceniu swojego własnego szczęścia na rzecz dobrostanu i bezpieczeństwa swych poddanych, oraz o patriotyzmie i ufności do dowódcy, który zawsze trwa przy swoim ludzie.
Czytając barwne opisy potyczek lub obrad władzy z wysoko postawionymi dostojnikami, łatwo sobie wyobrazić bieżące wydarzenia, a tło polityczne dokładnie pokazuje, jakie panowały w tym czasie nastroje. Czego ludzie pragnęli, czego się obawiali, a co dawało im radość.
Książka przepełniona jest wiedzą o kulturze, historii i tradycji, które panują do dnia dzisiejszego na terenie współczesnych Indii.

Przystępny i barwny język, którym posługuje się pani Nina, sprawia, że książkę czyta się bardzo przyjemnie.
Akcja toczy się szybko, nie raz zaskakująco- jak, chociażby zakończenie, które pozostawia czytelnika w niemałym szoku.
Barwni i dobrze stworzeni bohaterowie wyzwalają wiele emocji, jednych się lubi, drugimi wręcz gardzi.
Opisy architektury, strojów i zwyczajów przenoszą nas w ten kolorowy i niezwykle intrygujący świat. Nie chce się odkładać powieści na bok, nie poznając przebiegu dalszych wydarzeń.

"Maharani" to książka wymagająca sporej dawki skupienia i rozbudzająca ciekawość. Z przejęciem szukałam wiadomości na temat protoplastki naszej fikcyjnej maharani, oraz okresu, w którym została osadzona fabuła powieści.
Z wielką przyjemnością sięgnę po kontynuację, która opowiada o następcy tronu Veerze- synu Durgeshwari. ("Maharani. Legat")

    Czy polecam?
Polecam z całego serca.  To niezwykle poruszająca historia. Każdy z czytelników znajdzie w niej coś dla siebie, i spędzi z powieścią niezapomniany czas.

POLECAM...

"Durgeshwari mimo wyczerpania gnała swego konia bezwytchnienia. Towarzyszyło jej jeszcze trzech jeźdźców z jej świty, którzy po kilkugodzinnej jeździe sami poprosili o postój, by dać odpocząć koniom. Maharani wykorzystała ten moment na drzemkę. Cieszyła się, że wciąż jest w dobrym stanie i wysiłek podczas wielogodzinnej podróży nie zaszkodził dziecku. To była jedyna jej nadzieja i myśl, która trzymała ją przy życiu. Dla dziecka swojego i Amado postanowiła być silna, walczyć i przetrwać wszystko. Nie ugnie się przed żadnymi okropnościami Mogołów. Chciał Mazid zmusić ją do przybycia do granicy, bardzo proszę. Poczuje obecność maharani zaraz po jej przybyciu".
                                                 - Nina Nirali "Maharani"


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu NOVAE RES.


czwartek, 13 lutego 2020

KIEDY ZNÓW SIĘ SPOTKAMY



    Autor: Nina Nirali

    Wydawnictwo: NOVAE RES

    Liczba stron: 168

    Data premiery: 19. 07. 2018


                                         Znalezione obrazy dla zapytania: kiedy znów się spotkamy *Google

    Witam Was serdecznie. Dziś chciałabym pokazać Wam pewną powieść, która stała się bliska mojemu sercu, dzięki moim ukochanym Indiom.
Zapraszam...

    Nina Nirali- Z wykształcenia germanistka, pasjonatka języków obcych. Od lat związana ze środowiskiem między narodowym, szczególnie z Indiami. Niegdyś żona muzułmanina. Prywatnie wiedzie spokojne życie wraz ze swoim synem i adoptowanym psem, Fridą. Autorka popularnych książek  z gatunku literatury obyczajowej i kobiecej. Twórczyni serii nowel i powieści zatytułowanej "IndiaEuroStory", gdzie ścierają się dwie kultury, hinduska i europejska. Jej najbardziej znane powieści to: "Kiedy znów się spotkamy", "Maharani", "Powiedz że mnie kochasz", oraz "Oblicza księżyca". (źródło: Lubimy Czytać)

    Mijając się wśród tłumu na zatłoczonej ulicy w jednej z europejskich stolic, Zoe i Mason jeszcze nie zdawali sobie sprawy z tego, jak silna więź ich połączy. On zawsze elegancki, bogaty polityk, i ona, skromna tłumaczka. Czy jeden wspólnie spędzony wieczór będzie ich pierwszym i ostatnim spotkaniem w życiu? Co będą musieli poświęcić i jakich rzeczy się dowiedzą się o sobie samych, zanim ich drogi ponownie się przetną?
(opis wydawcy)

        Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Niny, jednak muszę przyznać, że jestem zauroczona piękną historią i lekkością, z jaką została ona napisana.

Jak niektórzy z Was wiedzą jestem fanką Indii i wszystkiego, co z nimi związanymi, dlatego gdy tylko pojawiła się okazja przeczytania książki, nie wahałam się nawet przez chwilę.
Nina Nirali zabrała nas w świat bogatego polityka i skromnej tłumaczki. Na pierwszy rzut oka wszystko ich różni i ta relacja nie ma prawa się udać.
Jednak wiemy, że miłość jest nieobliczalna i potrafi zaskoczyć w najmniej odpowiednim momencie.

Autorka porusza w swej powieści trudny temat odpowiedzialności za wychowanie dzieci w szacunku do przodków, by dzieci wiedziały, skąd pochodzą i jak rodzinne powiązania są ważne.
Przyznaję, czytając o spotkaniu Masona z bratem ojca, a Zoe z siostrą babci, wyłam jak bóbr. Niezwykle głębokie i poruszające sceny. Zmuszające do zastanowienia się nad tym, co tak naprawdę wiemy o swoich dalszych przodkach.

Styl pisarski autorki, powoduje, że książkę czyta się bardzo przyjemnie i niezwykle szybko. Sto siedemdziesiąt stron zajęło mi zaledwie cztery godziny.
Plastyczne opisy miejsc, w których znajdowali się bohaterowie, sprawiły, że oczami wyobraźni widziałam te urokliwe miejsca... wędrowałam wraz z nimi po zakurzonych drogach indyjskich wsi, słyszałam hałas w zatłoczonego Mumbaju, wręcz czułam radość ze wspólnego świętowania Gudi Padwa*.
Czy powieść ma minusy?
Ja znalazłam jeden, dla mnie dość istotny.
Bardzo żałuję, że Autorka poświęciła tak mało miejsca dla przypomnienia historii Tadź Mahal- indyjskiemu mauzoleum wzniesionemu na cześć przedwcześnie utraconej miłości.
Jednak jest to moje bardzo subiektywne odczucie... poza tym minusów brak.

    Czy polecam?
Polecam z całego serca. To wzruszająca opowieść o miłości, i poszukiwaniu własnej tożsamości. Wspaniała pozycja na wieczór po męczącym dniu, śmiało można się przenieść w indyjskie klimaty.

POLECAM...

* Gudi Padwa- hinduski festiwal, który oznacza początek Nowego Roku według tradycyjnego, hinduskiego kalendarza, zwanego Shalivahan Shaka. Festiwal obchodzony jest z największymi fanfarami nie tylko w Maharasztrze, ale także w innych częściach Indii, szczególnie w stanach Karnataka i Andhra Pradesh.

"Zoe patrzyła urzeczona na Masona prezentującego się niezwykle męsko w białej kurcie i pomarańczowym turbanie. Jak przypuszczała, okazał się fantastycznym bębniarzem. Od razu dostrzegła malujące się przejęcie na jego twarzy. Zrozumiała, że Mason odnalazł siebie, dokładnie tu i teraz. Zobaczyła, że właśnie coś się w nim zbudziło, coś ukrytego bardzo głęboko, z czego do tej pory zupełnie nie zdawał sobie sprawy."
                               - "Kiedy znów się spotkamy"  Nina Nirali


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu NOVAE RES.