Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adrian Bednarek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adrian Bednarek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 lipca 2025

(71/25). STELLA. PRAGNIENIE WOLNOŚCI (Tom III)


    Autor: Adrian Bednarek

    Wydawnictwo: Zaczytani

    Gatunek: Thriller, Kryminał 

    Liczba stron:  402

    Data premiery: 03. 03. 2025

 *Google

    Adrian Bednarek Urodzony w 1984 roku w Częstochowie. Uwielbia pisać historie, w których głównyi bohaterami są skomplikowane czarne charaktery. Autor 20 opublikowanych powieści oraz kilku opowiadań. Laureat nagrody Złoty Kościej za powieści: "Skazany na zło" (2018), "Zapomniany" (2021), oraz "Pamiętnik diabła" (2022), zdobywca tytułu Thriller Roku 2021 w portalu Granice.pl za powieść "Zapomniany". Czytelnicy określają go mianem mistrza thrillerów psychologicznych i jedynym w swoim rodzaju kreatorem psychopatycznych postaci.
(Źródło: Okładka książki)

    Czy seryjna morderczyni znajdzie sposób, żeby wydostać się z zakładu psychiatrycznego?
Zamkniętej w sądowym oddziale psychiatrycznym Stelli Skalskiej przyświeca jeden cel – wyjść na wolność. Tylko bowiem za murami zakładu będzie mogła odegrać się na kobiecie, która zniszczyła jej życie.
Stella rozumie, że lekarze nigdy nie wypuszczą seryjnej morderczyni, dlatego kiedy pojawia się jedyna w swoim rodzaju okazja, zrobi wszystko, aby z niej skorzystać.
Nie wie jednak, że ktoś ma wobec niej własne plany, a w mroku zakładu czai się przeciwnik o wiele gorszy niż wszyscy, których spotkała do tej pory. Postawiona pod ścianą będzie musiała walczyć o przetrwanie, a w dodatku ochronić uczucie, które zupełnie niespodziewanie zajmie jej serce…
(Opis wydawcy)

    Dzień dobry serdeczne! Na ostatni tom przygód mojej "ulubionej" psychopatki przyszło mi czekać niemal rok. Na szczęście czas szybko leci, więc i moja cierpliwość nie została wystawiona na zbyt bolesną próbę, ale już teraz mogę napisać, że warto było czekać... bo ten tom totalnie mnie zaskoczył i poszedł w zupełnie inną stronę, niż się spodziewałam i zakładałam, jaki może być przebieg konfrontacji między odwiecznymi wrogami. 
I tak w sumie, to przyznać muszę, że nie jestem pewna czy tak do końca przypadło mi do gustu zakończenie- jak dla mnie zbyt wymuszone, jakby nie było na nie do końca pomysłu... no chyba, że Autor ma w planie jeszcze bardziej nas zaskoczyć i pociągnąć tę historię dalej. Jeśli tak, ja jestem bardzo na tak!

Nie chcę Wam zdradzać za wiele z fabuły, dlatego też nie będę jej streszczać, ale gwarantuję, że emocje, które wyzwoli w Was ta historia, przez długi czas nie zostaną zapomniane, a im głębiej będziecie wchodzić w tę historię, tym bardziej będziecie rozumieć postępowanie głównej bohaterki, jej ból, nienawiść i chęć zemsty na, tylko z pozoru, niewinnych osobach. 
W moim odczuciu ta część nie jest może aż tak brutalna jak dwie poprzednie, ale trupy nadal się pojawiają (w tym taki, którego się najmniej spodziewamy), krew leje litrami, ale pojawia się również nutka romansu i zalążek prawdziwego i szczerego uczucia, które pokazuje nam główną bohaterkę w zupełnie nowej odsłonie- zakochanej i w końcu szczerze szczęśliwej kobiety. Autor szczegółowo zadbał również o warstwę psychologiczną głównych postaci. Wchodzimy jeszcze głębiej w umysł Stelli, obserwujemy, jak się miota, ciągle walczy z demonami przeszłości i stwarza sobie nowe, jak walczy z pragnieniami wielkiej zemsty, ale wie, że nie może sobie na nią pozwolić, odkrywa nieznane dla siebie dotąd uczucia i nie wie, jak sobie z nimi radzić. Dziewczyna chce zacząć życie po raz kolejny od nowa, jednak przeszłość nigdy nie daje o sobie zapomnieć i nawet na drugim końcu świata wyciąga po nią swoje łapska. Pozostałe postacie są równie barwne, a postać ordynatora to totalny sztos. 
Nikt tu nie jest zbędny i każdy ma tu swoją rolę do odegrania.

Książkę czyta się ekspresowo. Nadal podtrzymuję swoje zdanie, że Adrian Bednarek jest mistrzem w tworzeniu thrillerów psychologicznych, które wciągają od pierwszej do ostatniej strony. Za każdym razem daje nam historię pełną napięcia, skomplikowanych relacji międzyludzkich, intryg tajemnic, niezwykłych zwrotów akcji i zaskakujących momentów, które na długo zapadają w pamięć. 
Uwielbiam styl pisania pana Bednarka, jest lekki, a jednocześnie głęboki i mocno działający na wyobraźnię. Dialogi są naturalne i przemyślane, a opisy miejsc i wydarzeń bardzo plastyczne, co sprawia, że czytelnik sam czuje się, jakby był uczestnikiem opisywanych wydarzeń. Fabuła jest dopracowana i składająca się w logiczną całość, nic tu nie jest przypadkowe.
Autor doskonale balansuje między akcją a analizowaniem psychiki bohaterów, co czyni lekturę jeszcze bardziej fascynującą. "Stella. Pragnienie wolności" to nie tylko świetny thriller, ale także głęboka analiza ludzkiej psychiki pokazująca jak wiele jesteśmy zdolni poświęcić, by sięgnąć po swój założony cel.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To kolejna historia, która zaskakuje, trzyma w napięciu. Gorąco polecam wszystkim miłośnikom literatury grozy i thrillerów psychologicznych. Ja jestem zachwycona, choć w tym przypadku bardzo zaskoczona.

POLECAM...

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję wydawnictwu Zaczytani. 

niedziela, 4 sierpnia 2024

(105/24). STELLA. OBLICZA ZEMSTY (Tom II)

 
    Autor: Adrian Bednarek

    Wydawnictwo: Zaczytani

    Gatunek: Thriller, Kryminał

    Liczba stron: 424

    Data premiery: 15.05. 2024


 *Google

    Adrian Bednarek Urodzony w 1984 roku w Częstochowie. Uwielbia pisać historie, w których głównyi bohaterami są skomplikowane czarne charaktery. Autor 20 opublikowanych powieści oraz kilku opowiadań. Laureat nagrody Złoty Kościej za powieści: "Skazany na zło" (2018), "zapomniany" (2021), oraz "Pamiętnik diabła" (2022), zdobywca tytułu Thriller Roku 2021 w portalu Granice.pl za powieść "Zapomniany". Czytelnicy określają go mianem mistrza thrillerów psychologicznych i jedynym w swoim rodzaju kreatorem psychopatycznych postaci.
(Źródło: Okładka książki)

    W świecie pełnym mrocznych sekretów, granice zemsty nie istnieją
Stella Skalska, uwięziona w cieniu mrocznej przeszłości i targana niekontrolowanymi morderczymi pragnieniami, nie potrafi zdecydować się na opuszczenie rodzinnej Częstochowy. Tu bowiem, wśród ulic, które zna jak własną kieszeń, ukrywa się osoba, której zabicie mogłoby przywrócić jej spokój. Stella wie jednak, że kolejna zbrodnia uczyniłaby ją główną podejrzaną w śledztwie dotyczącym seryjnego mordercy znanego jako Brzytwiarz.
Prowadzi więc życie pełne rozrzutności i luksusu, próbując zagłuszyć swoją samotność i ciemne myśli. Gdy pojawia się tajemniczy klient z nietypowym, lecz kusząco opłacalnym zleceniem, postanawia zaryzykować. Nie zdaje sobie sprawy, że zarówno klient, jak i obiekt zlecenia skrywają mroczne sekrety, a jeden z nich łączy się bezpośrednio z jej największym wrogiem.
Wkrótce Stella zostaje wplątana w sieć intryg, która zmusi ją do walki o przetrwanie. Stanie przed wyborem: poddać się żądzy zemsty czy odnaleźć w sobie siłę, by stawić czoła przeciwnościom i rozbudzonym pragnieniom. W tej grze na śmierć i życie będzie musiała skonfrontować się nie tylko z groźnym przeciwnikiem, ale również z własnymi słabościami.
(Opis wydawcy)

    Kilka dni temu pisałam o tomie pierwszym, czyli "Stella. Narodziny psychopatki". Dziś przyszła pora napisać kilka słów o kontynuacji, która na szczęście przyszła równocześnie z tomem pierwszym, więc bez zwłoki mogłam zabrać się do lektury.
Napisać teraz, że jest ogień i poprzeczka wysoko zawieszona w poprzednim tomie zostaje zdmuchnięta niczym zapałka, to tak jakby nic nie napisać. Odniosłam wrażenie, że nasza bohaterka dopiero teraz się rozkręca na maksa, i to tak, że nawet mój ulubieniec Oskar Blajer się przy niej chowa, a Autor jeszcze nie powiedział ostatniego słowa w tej historii, bo zakończenie dosłownie zmiata z planszy i zostawia czytelnika z milionem pytań.
Nie chcę Wam zdradzać za wiele z fabuły, ale gwarantuję, że emocje, które wyzwoli w Was ta historia, przez długi czas nie zostaną zapomniane, a im głębiej będziecie wchodzić w tę historię, tym bardziej będziecie rozumieć postępowanie głównej bohaterki, jej ból, nienawiść i chęć zemsty na tylko z pozoru niewinnych osobach.
W tej części jest jeszcze mroczniej i brutalniej niż poprzednio, trup ściele się gęsto, krew leje litrami, ale autor szczegółowo zadbał również o warstwę psychologiczną. Wchodzimy jeszcze głębiej w umysł Stelli, obserwujemy, jak się miota, walczy z demonami przeszłości i stwarza sobie nowe, jak walczy z pragnieniami wielkiej zemsty, ale wie, że nie może sobie na nią pozwolić, odkrywa nieznane dla siebie dotąd uczucia i nie wie, jak sobie z nimi radzić. Dziewczyna chce zacząć życie po raz kolejny od nowa, jednak przeszłość nigdy nie daje o sobie zapomnieć i nawet zza krat wyciąga po nią swoje łapska.

Książkę czyta się ekspresowo, Autor ponownie udowadnia, że jest mistrzem w tworzeniu thrillerów psychologicznych, które wciągają od pierwszej do ostatniej strony, znów przedstawiając nam historię pełną napięcia, skomplikowanych relacji międzyludzkich, intryg tajemnic, zwrotów akcji i zaskakujących momentów, które na długo zapadają w pamięć. 
Uwielbiam styl pisania pana Bednarka, jest lekki, a jednocześnie głęboki i mocno działający na wyobraźnię. Dialogi są naturalne i przemyślane, a opisy miejsc i wydarzeń bardzo plastyczne, co sprawia, że czytelnik sam czuje się, jakby był uczestnikiem opisywanych wydarzeń. Fabuła jest dopracowana i składająca się w logiczną całość, nic tu nie jest przypadkowe, a intrygi i tajemnice uszyte na miarę.
Autor doskonale balansuje między akcją a analizowaniem psychiki bohaterów, co czyni lekturę jeszcze bardziej fascynującą. "Stella. Oblicze zemsty" to nie tylko świetny thriller, ale także głęboka analiza ludzkich emocji i motywacji. Panie Adrianie, mam nadzieję, że tom III jest w planach i nie przyjdzie nam na niego długo czekać ;)

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To kolejna historia, która zaskakuje, trzyma w napięciu, ale i zmusza do refleksji nad poczynaniami gatunku ludzkiego.  Gorąco polecam wszystkim miłośnikom literatury grozy i thrillerów psychologicznych.

POLECAM...

"Wygrała, płuczą go do cna. Pod koniec była tak porobiona, że zasięg wzroku zwęził się do metra. Na górę dotarli, obijając się o ściany. Nie było mowy o kolejnej usłudze, choć on nawet się nie domagał. Przytulił ją, rozwalając się na łóżku. Wówczas czar prysł, a książę z bajki zmienił się w pijanego gada. Stella chciała poczekać aż zaśnie, i zrealizować najważniejszą fazę planu. Zanim do tego doszło, sama odpłynęła.
Poranek powitał ją świadomością zmarnowanej szansy. Miała moralniaka, ale rypiąca rana przypominała, że zawsze należy szukać pozytywów. Największy przedstawiał się tak, że ciągle mogła rozdawać karty."
                     - Adrian Bednarek "Stella. Oblicza zemsty" str. 118-119

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję wydawnictwu Zaczytani.

środa, 31 lipca 2024

(103/24). STELLA. NARODZINY PSYCHOPATKI (Tom I)

 
    Autor: Adrian Bednarek

    Wydawnictwo: Zaczytani

    Gatunek: Thriller, Kryminał, 

    Liczba stron: 416

    Data premiery: 15. 02. 2024

 *Google

     Adrian Bednarek Urodzony w 1984 roku w Częstochowie. Uwielbia pisać historie, w których głównyi bohaterami są skomplikowane czarne charaktery. Autor 20 opublikowanych powieści oraz kilku opowiadań. Laureat nagrody Złoty Kościej za powieści: "Skazany na zło" (2018), "zapomniany" (2021), oraz "Pamiętnik diabła" (2022), zdobywca tytułu Thriller Roku 2021 w portalu Granice.pl za powieść "Zapomniany". Czytelnicy określają go mianem mistrza thrillerów psychologicznych i jedynym w swoim rodzaju kreatorem psychopatycznych postaci.
(Źródło: Okładka książki)

    Stella Skalska już jako nastolatka zostaje zmuszona przez wychowującego ją wujka do zarabiania własnym ciałem. Mężczyzna traktuje ją jak inwestycję i uważa, że taka jest cena za zabranie jej z bidula, utrzymanie i dach nad głową. Nie mając wyjścia, dziewczyna szybko przystosowuje się do okoliczności, a jednocześnie próbuje uwolnić się od opiekuna i zacząć żyć na własnych zasadach. Gdy jeden z klientów przypadkowo budzi jej ciemną stronę, dochodzi do dramatu. Przerażona własnymi czynami, Stella postanawia wrócić do rodzinnego miasta i rozliczyć się z przeszłością. Jednak w poszukiwaniu swojego największego wroga będzie potrzebowała pomocy kogoś bliskiego, kogo również obwinia o swoje krzywdy.
(Opis wydawcy)

    Czy zło można odziedziczyć w genach? Czy to, co nas spotkało i do czego zostaliśmy zmuszeni w dzieciństwie, w jakim świecie się obracaliśmy, określa to, kim zostaniemy w dorosłym życiu? Czy istnieje więcej niż jedno wyjście z patowej sytuacji? 
Jak wiecie, bardzo sobie cenię twórczość pana Bednarka i jego książki, polecam zawsze z czystym sumieniem, choć zdaję sobie sprawę, że nie każdy odnajdzie się w tych, mrocznych i brutalnych historiach, gdzie mrok i zło wylewa się niemal z każdej przewracanej strony, jednak warto się przełamać i dać szansę tym historiom, bo studium pokręconych psychologicznie postaci przynosi naprawdę wiele satysfakcji.

Tym razem Autor stworzył i zabrał nas w świat Stelli, młodej kobiety zarabiającej na życie swoim ciałem. Dziewczyna pod opieką wujka próbuje poradzić sobie z traumami z dzieciństwa i pobytem w domu dziecka i widokiem matki za kratkami. Niestety trafia z deszczu pod rynnę i jej świat nie jest taki jak dziewczynek w jej wieku. Stella stara się zadowolić wujka, jednak dochodzi do przysłowiowej ściany i w dniu osiemnastych urodzin, postanawia wziąć swój los we własne ręce. Nie zaczyna jednak najlepiej...
Czy Stella zmieni swoje dotychczasowe życie? Co wydarzyło się w jej życiu, że stało się ono tak bardzo skomplikowane? Czy kołowrotek w jej głowie, w końcu ucichnie? 
Nie chcę Wam zdradzać za wiele z fabuły, ale gwarantuję, że emocje, które wyzwoli w Was ta historia, przez długi czas nie zostaną zapomniane, a im głębiej będziecie wchodzić w tę historię, tym bardziej będziecie rozumieć postępowanie głównej bohaterki.
Jedno jest pewne... Stella zaczyna jechać po przysłowiowej bandzie, i nie ustępuje na krok poprzednim psychopatycznym postaciom, które wyszły spod pióra Autora. 
Charakter dziewczyny prowadzi czytelnika w najbardziej mroczne zakamarki ludzkiej psychiki, gdzie ukryte są najstraszniejsze żądze i czekają na pobudkę uśpione demony.
Autor po raz kolejny tworzy potwora w ludzkiej skórze, czytelnik wie, że to jest zło wcielone, amimio to kibicuje mu i chce, by wszystko poukładało się na jego korzyść...a gdy do głosu dojdzie wyobraźnia, to dopiero się zaczyna jazda. Narracja pierwszoosobowa pozwala jeszcze bardziej zagłębić w wypaczony umysł dziewczyny.
Autor mistrzowsko buduje napięcie, z każdą stroną jest coraz mroczniej i dramatyczniej. Momentami naprawdę czułam dreszcze na ciele.
Doskonale wykreowane postacie bohaterów, ich emocje i zachowania, które znacząco odbiegają od "normalności" (tak w tej części chyba nie ma nikogo normalnego), wartka i zaskakująca akcja- to wszystko sprawiło, że przepadłam w tej powieści na kilka dobrych godzin. 
Tak jak wspomniałam wyżej, nie jest to książka, dla których osób przeraża brutalność, litry krwi i zwłoki (niemal) na każdym kroku, ale jeśli lubicie tak mroczne i pokręcona klimaty, będziecie zachwyceni ta jak ja.

Przepadłam po raz kolejny w świecie wykreowanym przez Autora i cieszę się, że bezpośrednia kontynuacja już czeka na półce. Jestem strasznie ciekawa, jak potoczyły się losy Stelli, czy w końcu zaznała spokoju.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Mocna i mroczna historia dziewczyny o psychopatycznych skłonnościach, w której chęć zemsty wyzwala uśpionego demona. Dla miłośników thrillerów i dobrych kryminałów ta pozycja powinna być obowiązkowa, a ja po raz kolejny dostałam powód, by  czekać z niecierpliwością na kolejne książki.

POLECAM...

"O ósmej trzydzieści  Stella zajechała na Kule. Zostawiła auto daleko od wejścia i przyczaiła się na tyłach domu pogrzebowego, mniej więcej dwieście metrów od bramy. Wciąż zaglądała na cmentarz, kilka razy w tygodniu, o różnych porach. Na grobie wciąż pojawiały się znicze i kwiaty, ale nieregularnie. Stella zawsze mijała się z Poczwarą. Dziś zamierzała czekać do skutku. Czuła, że prędzej czy później przyjdzie. Dziś była rocznica śmierci jej kochanka."
                      - Adrian Bednarek "Stella. Narodziny psychopatki" str. 230

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję wydawnictwu Zaczytani.

czwartek, 13 lipca 2023

(83/23). OCZY LĘKU

 
    Autor: Adrian Bednarek

    Wydawnictwo: Zaczytani

     Gatunek: Sensacyjna, Kryminał, Thriller

    Liczba stron: 320

    Data premiery: 14. 06. 2023

 *Google

    Adrian Bednarek Urodzony w 1984 roku w Częstochowie. Uwielbia pisać historie, w których głównymi bohaterami są skomplikowane czarne charaktery. Autor 14 opublikowanych powieści oraz kilku opowiadań. Laureat nagród "Złoty Kościej 2018" za powieść "Skazany na zło", "Złoty Kościej 2021" za powieść "Zapomniany", zdobywca tytułu "Thriller Roku 2021" w portalu Granice.pl za powieść "Zapomniany". Czytelnicy określają go mianem mistrza thrillerów psychologicznych i jedynym w swoim rodzaju kreatorem psychopatycznych postaci.
(Źródło: Okładka książki)

    Nigdy nie wiesz, kto cię obserwuje…
Fabian Olszewski ma pomysł na dochodowy, nielegalny biznes. Sam jednak nie da rady go poprowadzić. Gdy przypadkiem poznaje Oliwię, zdesperowaną dziewczynę, która ma kilka tygodni na spłatę olbrzymich długów, zawiązują spółkę. Wkrótce potem Lena – nastoletnia córka lokalnego polityka – zostaje uprowadzona podczas wieczornego spaceru z psem.
Wiele lat później Fabian i Oliwia są już zawodowymi kidnaperami. Ze względu na swoją specyficzną strategię działania żadne z ich porwań nigdy nie zostało zgłoszone policji. Fabian mieszka na przedmieściach z żoną i córką, Oliwia w apartamencie w centrum. Pracują przez kilka dni w roku i cieszą się wygodnym życiem.
Kiedy kończą im się zgromadzone środki, znów przystępują do pracy. Świadomi, jak wiele rodzin zniszczyła ich spółka i jak wielu chciałoby poznać ich tożsamość, zachowują wzmożoną czujność. Nie wiedzą jednak, że zagrożenie czai się tam, gdzie go nie widać, a za zło wyrządzone drugiemu człowiekowi często płaci się podwójnie…
(Opis wydawcy)

    Z każdą kolejną książką odkrywam Bednarka na nowo. Po serii z moim "ulubieńcem" Oskarem każdą kolejną historię biorę w ciemno i wiem, że znów będzie dobrze... 
Nie inaczej jest teraz, choć zawsze wydaje mi się, że autor już niczym mnie nie zaskoczy, sądzę, że znam jego schematy i umiejętność tworzenia najbardziej popapranych postaci i ich totalnie zrytej psychiki... za każdym razem znów nie mogę wyjść z szoku- bo znów mu się udało- a ja ponownie odkrywam najciemniejsze zakamarki psychopatycznych mózgów... 

Nie będę ponownie streszczać fabuły, bo już sam wydawca wiele zdradza, a nie chciałabym Wam czegoś przez nieuwagę zdradzić, powiem tylko, że w tym przypadku role odwracają się w najbardziej zaskakującym momencie i to jedna z ofiar pod wpływem przeżytej traumy przeistacza się w  myśliwego i rozpoczyna krwawe polowanie.
Autor genialnie buduje swoje postacie i ich psychikę, otacza je niezwykle mroczną aurą, która wywołuje u czytelnika uczucie niepokoju i ciągłego napięcia, a chęć poznania tajemnicy ukrytej na kartach tej historii nie pozwala oderwać się od książki od pierwszych stron. Ponownie udowadnia, że w każdym z nas może zakiełkować zło, a dramatyczne wydarzenia z przeszłości mogą być doskonałym bodźcem i zapalnikiem do stworzenia kolejnego "potwora" w ludzkiej skórze. Warstwa emocjonalna postaci w tym przypadku i w moim odczuciu lokuje się na najwyższym poziomie.
Szybka akcja tej historii, jest jak zawsze atutem i nie sposób się tu nudzić, potrafi nagle zmienić swój bieg o sto osiemdziesiąt stopni. Zakończenie może zaskoczyć, szczególnie rola, jaka została przypisana zwierzęciu. 
Fabuła podzielona na dwie przeplatające się części "wtedy" i "teraz" łączą w zaskakujący sposób, tworząc wiarygodny i logiczny obraz. Napisana przystępnym językiem, pobudza wyobraźnie dzięki dość szczegółowym opisom. 
Książkę czyta się naprawdę dobrze, pod warunkiem oczywiście, że nie rażą Was w oczy psychopaci i litry rozlanej krwi. 
Jak zawsze jestem zachwycona, z wielką niecierpliwością oczekuje na kolejne zaskakujące historie. 

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Doskonała gratka dla fanów mrocznych ciężkich i krwawych opowieści, idealna dla wielbicieli emocjonalnych rollercoasterów.

POLECAM...

"Obserwowała zakochaną parkę przez lornetkę, a wyimaginowane ręce znikały z jej ciała, głos cichł, oczy rozpływały się w powietrzu. Strach zmieniał się w odwagę, a ta podsycała nienawiść. Lena była wściekła na perfidny uśmiech, który gościł na niepozornej gębie Olszewskiego, na jego spryt i na lukrowy świat, który go otaczał. Przecież swoje szczęście zbudował na jej nieszczęściu!"
                                 - Adrian Bednarek "Oczy lęku" str. 191

Za egzemplarz recenzyjny dziękuję wydawnictwu Zaczytani.

poniedziałek, 5 czerwca 2023

(66/23). ONA

 
    Autor: Adrian Bednarek

    Wydawnictwo: Amare

    Gatunek: Thriller erotyczny

    Liczba stron: 344

    Data premiery: 18. 05. 2022

 *Google

    Adrian Bednarek Urodzony w 1984 roku w Częstochowie. Uwielbia pisać historie, w których głównymi bohaterami są skomplikowane czarne charaktery. Autor 14 opublikowanych powieści oraz kilku opowiadań. Laureat nagród "Złoty Kościej 2018" za powieść "Skazany na zło", "Złoty Kościej 2021" za powieść "Zapomniany", zdobywca tytułu "Thriller Roku 2021" w portalu Granice.pl za powieść "Zapomniany". Czytelnicy określają go mianem mistrza thrillerów psychologicznych i jedynym w swoim rodzaju kreatorem psychopatycznych postaci.
(Źródło: Okładka książki)

    Ona ma na imię Alicja. Jest jedyną kobietą, której pożądam. Gdy byliśmy nastolatkami, potajemnie odwiedzałem jej pokój, śledziłem ją, poznawałem sekrety i próbowałem się do niej zbliżyć. Ona nigdy nie zwracała na mnie uwagi. Potem wyjechała, ale ja z niej nie zrezygnowałem. Zmieniłem wygląd, rozkochałem w sobie jej przyjaciółkę, nauczyłem się trudnej sztuki manipulowania ludzkimi uczuciami. Po sześciu latach Ona wróciła, a ja wreszcie jestem gotowy. Nie obchodzi mnie, że wkrótce ma wyjść za mąż. Nie obchodzi mnie, że jest zakazaną trucizną, a to, co zamierzam, wywoła chaos. Ona mnie pokocha, nawet jeśli nasz świat będzie musiał stanąć w płomieniach.
(Opis wydawcy).

    Jak wiecie, bardzo sobie cenię twórczość pana Bednarka i jego książki polecam zawsze z czystym sumieniem. A jak jest z pierwszym erotykiem, który wyszedł spod jego pióra? Na pewno zaskakująco, intrygująco, ale i mocno specyficznie. Autor jet mistrzem w pisaniu mocno "popapranych" bohaterów, i tego nie można mu odmówić i tutaj. 
Nie będę streszczać fabuły, bo wydawca już wiele o niej mówi, nie chciałbym Wam również czegoś przez przypadek zaspojlerować. Powiem tylko, że główny bohater psychopata na najwyższym poziomie, ale i jego kochanka Alicja w niczym mu nie ustępuje. Uzupełniają się idealnie, są siebie warci na każdym polu. Ale w czy pozytywnym znaczeniu to stwierdzenie padło, zostawię już Wam do oceny, zachęcając z całego serca do sięgnięcia po książkę.
Autor skonstruował fenomenalną fabułę i dopracował ją szczegółowo, mroczny, ciężki, a zarazem mocno energetyczny klimat powieści obłapia czytelnika od początku i wypływa z każdej przewracanej strony. Zagmatwał ją po mistrzowsku, a rozplątywanie jej i układanie przez czytelnika wszystkich elementów na swoim miejscu, to czysta przyjemność. 
Ja wciągnęłam się od pierwszej strony i aż do końca nie mogłam się oderwać od lektury. Książka trzyma w napięciu od samego początku. Do tego dochodzi kilka zaskakujących zwrotów akcji, których się kompletnie nie spodziewałam. Akcja dzieje się dość szybko, zaskakuje czasami mocno, zakończenie jest jednak trochę przewidywalne, ale mimo to z chęcią przeczytałabym, co zadziało się później. Początkowo może wydawać się, że zdecydowanie jest tu za dużo scen łóżkowych, ale pamiętajmy o tym, że jest to erotyk i te sceny być muszą, wierzcie mi jednak- doskonale się one łączą z warstwą psychologiczną bohaterów, intrygą i horrorem, jaki lada moment się rozpęta w ich życiu.
Obsesja, intryga i manipulacja grają w tej historii pierwsze skrzypce, autor pokazuje również, jak przeszłość wpływa na przyszłość, to co już się stało, na co dopiero nastąpi, pisze o konsekwencjach, trudnych wyborach, o które motywach pchają do najgorszych rozwiązań. 
Nie jest to bajka, dla grzecznych dzieci, to thriller gdzie mamy czarne i złe do szpiku kości charaktery, które nie cofną się przed niczym, byle tylko osiągnąć swój cel. Usuną każdego, kto stanie na ich drodze, bez skrupułów, bez zahamowań... 

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak, z każdą kolejną książką Bednarek pokazuje, że zdeterminowany człowiek nie cofnie się przed niczym, nawet sobą. Uwielbiam... i czekam na więcej.

POLECAM...

"Mocny alkohol nigdy nie był moim sprzymierzeńcem. Nie traktowałem go też jak zaprzysiężonego wroga. Bardziej przypominał neutralnego kolegę, z którym można od czasu do czasu spotkać i pogadać, ale przy dłuższym kontakcie staje się upierdliwy. Najlepiej urządzać mityng nie częściej niż dwa, trzy razy w roku. Dziś wcale nie mam na niego ochoty, ale umawiam się z nim na siłę, bo jest mi potrzebny. Nie dla kurażu, nie dla zwiększenia pewności siebie, nie dla zatopienia smutków, tylko jako ważny rekwizyt w przedstawieniu, które muszę odegrać."
                                            - Adrian Bednarek "Ona" str.193

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuje wydawnictwu Amare.

czwartek, 10 listopada 2022

(118/22). DZIEDZICTWO ZBRODNI

 
    Autor: Adrian Bednarek

    Wydawnictwo: Zaczytani

    Gatunek: Kryminał

    Liczba stron: 336

    Data premiery: 28. 07. 2021

                                              *Google

    Adrian Bednarek Urodzony w 1984 roku w Częstochowie. Zapalony fan sportu żużlowego. Uwielbia pisać historie, w których głównymi bohaterami są skomplikowane czarne charaktery. Autor docenianych przez czytelników serii thrillerów o Kubie Sobańskim ("Pamiętnik Diabła", "Proces Diabła", "Spowiedź Diabła", "Wyrok Diabła"), prawniku i seryjnym mordercy z Krakowa, a także o Oskarze Blajerze (Inspiracja, Obsesja, Fascynacja), pisarzu opowiadań kryminalnych. Opublikował także powieści "Skazany na zło", "Pasażer na gapę" i "Córeczki". Pisanie uważa za swój największy nałóg.
(Źródło: Okładka książki)

         On pragnie jej śmierci, ona jego. Czy wspólny wróg sprawi, że podejmą współpracę? 
Dominik wraz z ojcem prowadzą nietypowy biznes – są płatnymi zabójcami. Najnowsze zlecenie to czteroosobowa rodzina Grabowskich. Marysia Grabowska to beztroska dwudziestolatka, której życie zmienia się w piekło, gdy zamaskowani mężczyźni atakują dom jej rodziców. Dziewczyna cudem unika śmierci. Wie, czym zajmuje się jej familia, więc nie chce iść na policję. Postanawia dowiedzieć się, kto i dlaczego chciał ich zabić. 
Tymczasem Dominik próbuje odnaleźć Marysię, żeby naprawić swój błąd i dokończyć zadanie. W innym wypadku sam wpadnie w poważne tarapaty. Żadne z nich nie jest świadome, że mają wspólnego wroga, a prawda o rodzinie Grabowskich jest zupełnie inna, niż podejrzewają…
(Opis wydawcy)

    Czy zło można odziedziczyć w genach? Czy to do czego zostaliśmy zmuszeni w dzieciństwie, w jakim świecie się obracaliśmy, określa to, kim zostaniemy w dorosłym życiu? Czy istnieje więcej niż jedno wyjście z patowej sytuacji? Wiele pytań zostawiła we mnie ta historia, serio, choć to ma być zwykły kryminał, czysta rozrywka, zostałam zmuszona do wielu rozmyślań na temat zła.
Po serii z Oskarem Blajerem byłam ciekawa czy pojawi się kiedyś historia, która ją przebije... nie musiałam długo czekać, bo oto jest i ona... Mocna, brutalna, zaskakująca itd. itp. Po prostu WOW nie mogę sobie teraz darować, że ta książka przeczekała na mojej półce tyle czasu.
Po raz kolejny dałam się wciągnąć w przeżarty przez zło świat, który wykreował nam autor, a co gorsze (a może lepsze) to naprawdę mi się podobało i ciągle chcę więcej i więcej. 

"Dziedzictwo zbrodni" to historia, w której akcja nie zwalnia nawet na moment, zaskakuje i szokuje już od samego początku. Według mnie tu nie ma się do czego przyczepić.
Pomysł na fabułę to strzał w dziesiątkę, a dodatkowy plus leci za umiejscowienie akcji w rejonach, z których pochodzę i które doskonale znam.
Płaszczyzna psychologiczna postaci jest zarysowana doskonale, dokładnie widać jak obydwoje się zmieniają na przestrzeni czasu i jak wzajemnie od siebie biorą i dają w zamian całą gamę uczuć i emocji. Są dojrzałe, choć początkowo może się wydawać, że mamy do czynienia z rozhisteryzowaną nastolatką i pustym łaknącym tylko przemocy kolesiem. Postaci drugoplanowe też są dopracowane, każda z nich coś wnosi to tej historii, i bez niej nie byłoby to wszystko kompletne.

To, co zawsze zaskakuje mnie u Adriana Bednarka to zakończenia, są one tak oczywiste, że wydaje się, że już nic się nie zmieni, nagle całość robi fikołka i wychodzi na to, że można inaczej, jeszcze mocniej i dosadniej...
Cieszę się, że ta książka trafiła w moje ręce. Z wielką niecierpliwością oczekuję sięgnięcia po najnowsze historie.

    Czy polecam?
Oczywiście, że tak. Sam autor zaznaczył, że miało być lekko i przyjemnie, ale nie dajcie się zwieść, jest mega!

POLECAM...

"Jeśli w środku trwa wymiana ognia, Pośrednik będzie skupiony tylko na tym. Ona wejdzie, namierzy go i zabije. Brzmi to nad wyraz optymistycznie, ale musi spróbować. Nie może zostawić Dominika, ma zabezpieczać tyły tak jak on w jej... Koniec rozważań!
Gdy strzały cichną, naciska klamkę. Tak jak przypuszczała, drzwi są otwarte. Staje w progu, nagle rozbrzmiewa potężny dzwon rozrywający uszy, włącza się oślepiające światło. Kilka metrów przed nią stoi człowiek z pistoletem. Mierzy do niej. Marysia jest sparaliżowana strachem. Wie, że wpadła w pułapkę,"
                                      -  Adrian Bednarek "Dziedzictwo zbrodni" str. 283 

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Novae Res.

piątek, 25 czerwca 2021

(49/21). FASCYNACJA (Cykl o Oskarze Blajerze tom III)

 
    Autor: Adrian Bednarek

    Wydawnictwo: NOVAE RES

    Gatunek: Thriller

    Liczba stron: 468

    Data premiery: 02. 06. 2021

 *Google

    Adrian Bednarek- Urodzony w 1984 roku w Częstochowie. Zapalony fan sportu żużlowego. Uwielbia pisać historie, w których głównymi bohaterami są skomplikowane czarne charaktery. Autor docenionej przez czytelników serii thrillerów (Pamiętnik Diabła, Proces Diabła, Spowiedź Diabła, Wyrok Diabła) o Kubie Sobańskim, prawniku i seryjnym mordercy z Krakowa oraz powieści Skazany na zło, Pasażer na gapę, Córeczki. Pisanie uważa za swój największy nałóg.
(Źródło: Okładka książki).

    Są takie tajemnice, za które warto zapłacić każdą cenę. Choć bestsellerowe powieści przyniosły mu sławę, a serial nakręcony na podstawie jego książek okazał się wielkim hitem, Oskar wciąż mieszka w skromnej chatce na odludziu, gdzie skrywa swoją największą tajemnicę. Życie Blajera zaczyna się komplikować, gdy ktoś brutalnie zabija aktorkę grającą główną rolę w serialu opartym na jego powieściach. Kilka dni później Oskar poznaje tajemniczą blondynkę do złudzenia przypominającą zmarłą ukochaną. Dziewczyna przedstawia się jako Luiza, a Blajer widzi w niej idealne odbicie miłości swojego życia. Tymczasem giną kolejne dziewczyny, a sposób działania zabójcy przypomina bohatera jednej z jego powieści. Kiedy policja rozpoczyna śledztwo, a wokół Oskara zaczyna się robić gorąco, postanawia wytropić mordercę na własną rękę... 
(Opis wydawcy).

 Zastanawiam się jak i co napisać, bo odnoszę wrażenie, że żadne słowa nie oddadzą stanu mojego ducha, i tego jak uwielbiam tę serię. Przepadłam w niej  już od pierwszych stron "Inspiracji" a zakończenie "Fascynacji" sprawia, że trudno przyjąć do wiadomości, że to ostatni tom. 
Na trzecią, ostatnią część historii Oskara przyszło czekać nam dziewięć miesięcy, ale gwarantuję, było warto!

W opinii o drugim tomie (recenzje znajdziecie poniżej) pisałam, że Oskar jedzie po przysłowiowej bandzie, ale numer, jaki odstawia w tej części, powalił mnie na przysłowiowe łopatki. W tym momencie napiszę tylko, że wielkie brawa należą się także postaci Magdaleny Ostrowskiej i jej intrydze, która sprawiła, że Oskar stał się jeszcze bardziej niebezpieczny, niż był do tej pory, (także a może) przede wszystkim dla siebie.
Nie będę Wam pisać, co się podziało, bo dużo zdradza już sam opis, ale wierzcie mi na słowo... poprzednie części to przysłowiowy pikuś przy tym co się odwala w finałowym tomie.

Jest jeszcze mroczniej i brutalnie niż poprzednio, atmosfera jest niesamowicie gęsta. Trup ściele się gęsto, krew leje się litrami, a tajemnice, które zostały skryte w piwnicy małego domku, przerażą nawet najbardziej twardego czytelnika. Jest wszystko to, co uwielbiam w tego typu książkach i naprawdę bardzo żałuję, że to już koniec...
Akcja toczy się szybko, zaskakuje i mrozi krew w żyłach w najmniej spodziewanych momentach.
Fabuła jest przemyślana w każdym najmniejszym szczególe. Bohaterowie wypracowani perfekcyjnie, każdy z nich wnosi swoją "cegiełkę" do historii, i bez niego nie byłoby już to samo. Doskonale opisuje ich psychikę, emocje i uwypukla motywy, które nimi kierują.
Autor genialnie buduje napięcie, zapewnia czytelnikowi ogrom emocji, serwuje istny rollercoaster i nie waha się, by dołożyć jeszcze więcej brutalności, wulgarności i innych skrajności.
Wszystkie trzy części czyta się niesamowicie, wszystkie są genialne, ale dla mnie zdecydowanie najlepsza jest właśnie "Fascynacja". Odkrywa wszystkie mroczne karty ludzkiej psychiki, przeraża, momentami wzbudza obrzydzenie, ale i niesamowitą ciekawość jeśli chce się zobaczyć, co siedzi w głowie takich popaprańców pokroju Oskara.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Tak jak wspomniałam, to najlepsza i najmocniejsza historia, jaką przeczytacie w tym roku lub nawet z tych, które czytaliście do tej pory. Ja jestem zachwycona!

POLECAM...



"Skawiński streścił mi całą konferencję. Podobno wybuchła niezła panika. Wersja oficjalna przedstawiona przez policję wyglądała tak, że jakiś świrus najpierw wykończył Dorotę Gajdę, a potem, z sobie tylko znanych powodów, zabijał dziewczyny próbujące dostać jej rolę. Policja nie podała domniemanej płci zabójcy. Zalecała tylko najwyższą ostrożność aktorkom, które zamierzały walczyć o rolę Lidii Ostrowiec. Portale plotkarskie i kryminalne już prześcigały się w snuciu teorii. Dominowała wizja chorego fanatyka książek Oskara Blajera, któremu nie podobała się ekranizacja i postanowił osobiście zakończyć serial. Oznaczało to gwałtowny wzrost mojej popularności."
                                      - Adrian Bednarek "Fascynacja" str. 338

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu NOVAE RES. 

 

środa, 30 września 2020

(88/20). OBSESJA (Cykl o Oskarze Blajerze tom II)

    
    Autor: Adrian Bednarek

    Wydawnictwo: NOVAE RES

    Gatunek: Thriller

    Liczba stron: 544

    Data premiery: 02. 09. 2020

                                     *Google

    Adrian Bednarek-  Urodzony w 1984 roku w Częstochowie. Zapalony fan sportu żużlowego. Uwielbia pisać historie, w których głównymi bohaterami są skomplikowane czarne charaktery. Autor docenionej przez czytelników serii thrillerów (Pamiętnik Diabła, Proces Diabła, Spowiedź Diabła, Wyrok Diabła) o Kubie Sobańskim, prawniku i seryjnym mordercy z Krakowa oraz powieści Skazany na zło, Pasażer na gapę, Córeczki. Pisanie uważa za swój największy nałóg.
(Źródło: Okładka książki).

     Siedem lat po opuszczeniu kliniki psychiatrycznej życie Oskara Blajera wreszcie wkracza na właściwe tory. Kupił nieduży dom pod miastem, jego książki znajdują się na listach bestsellerów, sprawia wrażenie człowieka sukcesu.
Ale to tylko fasada stworzona na potrzeby świata zewnętrznego. Wychodząc z kliniki, nieświadomie podpisał dokument obligujący go do regularnych sesji terapeutycznych u doktor Marty Makuch. Młoda lekarka jako jedyna nie wierzy, że Oskar jest wyleczony. I ma rację: Blajer nigdy nie pogodził się ze śmiercią Luizy. Jej brak doskwiera mu coraz bardziej, a próba zastąpienia ukochanej inną kobietą omal nie doprowadza do tragedii. Mężczyzna wyciąga wnioski i układa plan, mający ostatecznie wypełnić pustkę po Luizie. Zrobi wszystko, żeby osiągnąć swój cel, nawet jeśli ceną za jego spokój będzie ludzkie życie…
(Opis wydawcy).

    "Obsesja" to drugi tom cyklu o Oskarze Blajerze. Po pierwszej części ("Inspiracja" KLIK KLIK KLIK), którą byłam zachwycona, z wielką niecierpliwością czekałam na kontynuację. Strasznie byłam ciekawa jak Oskar sobie radzi po traumatycznych przeżyciach. 
Żeby ocenić czy mu się udało pogodzić ze śmiercią ukochanej i jak mu się wiedzie po przymusowym leczeniu, musicie sami sięgnąć po "Obsesję", bo ja nie chciałabym zabierać Wam przyjemności z odkrywania jego tajemnic a tym bardziej zdradzać mrocznych sekretów poprzez spojlery.  
Jedno jest pewne... Oskar pojechał po przysłowiowej bandzie, tytułowa obsesja poprowadziła go w najbardziej mroczne zakamarki jego psychiki, uwolniła skrywane żądze i namiętności, obudziła demony... stworzyła potwora w ludzkiej skórze. Czyta się po prostu cudownie...a gdy do głosu dojdzie wyobraźnia, to dopiero się zaczyna jazda. Narracja pierwszoosobowa pozwala jeszcze bardziej zagłębić w wypaczony umysł chłopaka.
Autor mistrzowsko buduje napięcie, z każdą stroną jest coraz mroczniej i dramatyczniej. Momentami naprawdę czułam dreszcze na ciele, szczególnie w momentach, których myślałam, że Oskar się wsypał. 
Doskonale wykreowane postacie bohaterów, ich emocje i zachowania, które znacząco odbiegają od "normalności" (tak w tej części chyba nie ma nikogo normalnego), wartka i zaskakująca akcja- to wszystko sprawiło, że przepadłam w tej powieści na kilka dobrych godzin. 
Plastyczne i barwne opisy, pozwalają się wczuć w daną sytuację. Mogę się nawet pokusić o napisanie, że pozwalają zrozumieć w pewnym stopniu zachowanie bohaterów, bo przecież czego nie robi się dla miłości ;) 

W recenzji pierwszego tomu napisałam, że wygląda na to, że "Obsesja" to będzie petarda- nie pomyliłam się, jest jeszcze lepiej- to jest istny majstersztyk. Boję się napisać o trzecim tomie, bo po epilogu, który dosłownie wbija w podłogę, można spodziewać się wszystkiego. 
Czekam na "Fascynację" jak na szpilkach, mam nadzieję, że nie potrwa to długo.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Dla miłośników thrillerów i dobrych kryminałów ta pozycja powinna być obowiązkowa, a ja zdecydowanie zostaję fanką Bednarka.

POLECAM...

"Choć szedłem w masce, stroju wojskowym i z nieprzytomną dziewczyną na plecach, poczułem się znacznie spokojniejszy. Nocny chłód okazał się zbawienny, umysł odzyskiwał równowagę. Ciężar ciała Łucji doskwierał, ale dzięki ćwiczeniom z kamieniami i drewnem potrafiłem bez większych problemów przenieść pięćdziesiąt kilo mięśni, kości i ścięgien. Przemieszczałem się pustym chodnikiem, uważnie obserwując okolicę. [...] Droga wzdłuż szeregówek mijała spokojnie. Tylko w jednym domu na piętrze paliło się światło, a roleta była zasłonięta. Ludzie cenili sobie prywatność i nie chcieli być podglądani w środku nocy. Ta potrzeba intymności działała na moją korzyść."
                                                      -Adrian Bednarek "Obsesja" 


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu NOVAE RES.



czwartek, 2 lipca 2020

INSPIRACJA


    Autor: Adrian Bednarek

    Wydawnictwo: NOVAE RES

    Gatunek: Thriller

    Liczba stron: 510

    Data premiery: 02. 06. 2020


                                         Okładka książki Inspiracja *Google

    Adrian Bednarek- Urodzony w 1984 roku w Częstochowie. Zapalony fan sportu żużlowego. Uwielbia pisać historie, w których głównymi bohaterami są skomplikowane czarne charaktery. Autor docenionej przez czytelników serii thrillerów (Pamiętnik Diabła, Proces Diabła, Spowiedź Diabła, Wyrok Diabła) o Kubie Sobańskim, prawniku i seryjnym mordercy z Krakowa oraz powieści Skazany na zło, Pasażer na gapę, Córeczki. Pisanie uważa za swój największy nałóg.
(Źródło: Okładka książki).

    Pisanie opowiadań kryminalnych jest dla 23- letniego Oskara formą terapii pomagającą zapomnieć mu o dramacie z przeszłości.
W poszukiwaniu inspiracji młody mężczyzna udaje się na pogrzeb brutalnie zamordowanej nastolatki. Tam poznaje Luizę, piękną dziewczynę z wyższych sfer, która wkrótce odmieni jego życie.
Tymczasem pojawiają się doniesienia o kolejnych ofiarach seryjnego mordercy, ochrzczonego przez dziennikarzy mianem Łowcy Nimfetek.
Oskar, zbliżając się do Luizy, odkrywa zaskakujące poszlaki, łączące ludzi z jej otoczenia z serią makabrycznych morderstw. To rozpętuje lawinę zdarzeń, których finału nikt nie jest w stanie przewidzieć.
(Opis wydawcy).

    Po ostatnich wielu przygodach z romansami powiedziałam sobie "Ewka na jakiś czas dość".
Musiałam zmienić gatunek powieści i czułam, że potrzebuję dobrego i krwawego kryminału, bądź thrillera. Wybór padł na "Inspirację".
Jest to pierwsza część trzytomowego cyklu o Oskarze Blajerze. Kolejne dwa tomy są już w przygotowaniu.

Wstyd się przyznać, ale pomijając kilka opowiadań, które autor stworzył na potrzeby różnych antologii, jest to moje pierwsze spotkanie z "szerszą" twórczością pana Bednarka.
Opowiadania trafiły w mój gust, więc byłam bardzo ciekawa jak to będzie z dłuższą powieścią.
Nie zawiodłam się, i dostałam to, czego oczekiwałam. Dawno nie czytałam tak mocnej, mrocznej i wstrząsającej historii.
Autor stworzył niebanalną opowieść, w której bohaterowie mają w jakiś sposób wypaczoną psychikę. Każdy z nich walczy z traumami z przeszłości, ledwo radząc sobie w teraźniejszości, prawie wcale nie myśląc o przyszłości. Żyją z dnia na dzień bez perspektyw i nadziei na lepsze jutro.
Są tak pokiereszowani, że autentycznie było mi ich żal, i nie umiałam sobie wyobrazić ich psychicznych męczarni. Rozdział po rozdziale autor wyjaśnia jakie przerażające wydarzenia stoją za tym stanem.
Choć mordercę znamy niemal od początku, napięcie, które ogarnia człowieka w trakcie czytania, nie odpuszcza ani na moment. Jest wręcz odwrotnie, rośnie wprost proporcjonalnie do ilości przewróconych stron i z każdym przeczytanym zdaniem przeraża coraz bardziej.

Książkę czyta się bardzo dobrze, przypadł mi do gustu styl pisarki autora- nie boi się brutalnych i krwawych opisów, są one tak sugestywne, że nie sposób wyrzucić ich z pamięci nawet po kilku dniach. 
Bohaterowie są tak realni w swoim zachowaniu i emocjach, że długo się zastanawiałam czy nie czytam o autentycznych osobach. Niestety nie znalazłam na to pytanie odpowiedzi.
Akcja może nie dzieje się jakoś szczególnie szybko, ale bardzo trzyma w napięciu i w kilku sytuacjach zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni dosłownie w sekundę.
Ostatnie sceny wbijają w fotel. Nie tego się spodziewałam i przez dłuższą chwilę nie mogłam otrząsnąć się z zaskoczenia, czułam się tak, jakby ktoś odpiął mi zasilanie.
Epilog, który przenosi nas o cztery lata później stanowi doskonałe wprowadzenie do kolejnej części. Patrząc, na tak skrzywdzonego Oskara boję się aż myśleć, co stanie się w kolejnych częściach... bo zanosi się na istną petardę.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Jeśli lubicie książki, w których  nie brakuje przemocy, krwi i nieboszczyków, będziecie zadowoleni.
Ja jestem zachwycona!

POLECAM...

"Zamierzał wezwać policję, nie mógł postąpić inaczej. Natrafienie na trupa to nie kradzież czy bojka. Ale najpierw podniósł rękę z telefonem i zrobił zdjęcie, potem kolejne i jeszcze kilka... Kradziony sprzęt wreszcie się na coś przydał. Chłopak zafundował zwłokom całą sesję fotograficzną. Potem zalogował się na swojego Fejsa, założył też nowe konta na każdym portalu społecznościowym, jaki przyszedł mu do głowy. Tak zaczął się gigantyczny proces publikowania, udostępniania, lajkowania i komentowania, aż w końcu martwa Marysia Trelecka zyskała taką sławę, o jakiej nawet nie śniła za życia."
                                          - Adrian Bednarek "Inspiracja"


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu NOVAE RES.