Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbara Wicher. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbara Wicher. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 kwietnia 2026

(27/26). NA TROPIE TAJEMNIC DZIKICH ZWIERZĄT

 
    Autor: Barbara Wicher

    Ilustracje: Przemysław Szukaj

    Wydawnictwo: Demart

    Gatunek: Literatura dziecięca, Dla dzieci

    Liczba stron: 88+ 4 strony naklejek

    Data premiery: 04. 04. 2026

 *Google

    Barbara Wicher autorka ponad trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży. Jej największą pasją jest literatura. Tę dla dzieci odkryła ponownie, kiedy została mamą. Z przyjemnością czyta książki dla tych najmłodszych i trochę starszych i z radością spisuje wymyślane przez siebie opowieści.
(Źródło: Okładka książki "Tomo. Tomo w tarapatach")

    Czy żeby spotkać dzikie zwierzęta, trzeba jechać aż do Afryki? Wcale nie! Czasem wystarczy… wyjść z domu. 
W kolejnej części serii "Czytam, badam, rozwiązuję" Wojtek, Nela, Franek i ich niezastąpiony dziadek ruszają na poszukiwanie niezwykłych mieszkańców świata fauny – tych, których można spotkać w ogrodzie, na placu zabaw, w parku czy w lesie. Okazuje się, że tuż obok nas żyją fascynujące gatunki, które potrafią zaskoczyć sprytem, wyglądem i niezwykłymi zwyczajami. Dziadek ponownie staje się przewodnikiem dzieci po świecie przyrody – tłumaczy, podpowiada, udziela odpowiedzi na dociekliwe pytania i zachęca do uważnego obserwowania otoczenia. Każde spotkanie z dzikim zwierzęciem to nowa zagadka, nowa porcja wiedzy i kolejny trop do zbadania. 

Książka – jak cała seria – łączy fabularną opowieść z popularnonaukowymi rozdziałami, a także z różnorodnymi zadaniami i aktywnościami, które rozwijają spostrzegawczość, logiczne myślenie i umiejętność czytania ze zrozumieniem. Dodatkowo zawiera fragmenty do samodzielnego czytania, idealne dla początkujących czytelników.
(Opis wydawcy. Źródło: Okładka książki)

    Dzień dobry serdeczne! Kilka dni temu pisałam Wam o fenomenalnej, otwierającej nową serię, propozycji dla młodego czytelnika pod tytułem "Na tropie tajemnic nocy", a dziś przyszła pora zaprezentować Wam drugą część- równie rozwijającą i ekscytującą, jak jej poprzedniczka.

Tym razem ze znajomą dwójką rodzeństwa, ich kuzynem i dziadkiem wyruszamy tropem zwierząt zamieszkujących bliskie i dalekie tereny. I ta naprawdę tematyka tej części to jest jedyna różnica pomiędzy dwoma pierwszymi częściami. W moim odczuciu jest to doskonały zabieg, bo obydwie książki tworzą teraz dopracowany duet, który łączą nie tylko bohaterowie, których już znamy, ale i układ treści, ciekawostek, anegdot i zagadek, co dla wielu dzieci może być bardzo ważne.
"Na tropie dzikich zwierząt" to ponownie czternaście krótkich rozdziałów- opowiadań, przeplatanych mnóstwem ciekawostek związanych nie tylko z dzikimi zwierzętami, ale i miejscami, w których żyją, co jedzą, oraz poradami jak im mądrze pomagać. Dzieci poznają kilka gatunków ptaków, mieszkańców mórz i oceanów, dzikich mieszkańców sawanny, a także naszych rodzimych parków i ogrodów zoologicznych. Dowiedzą się między innymi: kim jest Tramwajarz, czy wiewiórki sadzą drzewa, co je jeż, jak uratowano polskiego żubra, albo kto pierwszy przejechał całą Afrykę na rowerze (sama byłam zaskoczona!). Naprawdę mnóstwo tu ciekawostek, które potrafią zaskoczyć nawet dorosłego.

Tak jak poprzednio dzieci mają spore pole do popisu, rozwiązując mnóstwo zagadek, krzyżówek, a także przeprowadzić eksperyment, który pokaże im dlaczego woda spływa po ptasich piórach, nie mocząc ich, oraz to, co kochają najbardziej... czyli znów naklejki, które mogą ponaklejać w odpowiednich miejscach. Tych naklejek jest znów sporo, bo też cztery strony. A na końcu można wyciąć imienny dyplom dla prawdziwego tropiciela/tropicielki dzikich zwierząt. 

Samą historię czyta się doskonale, jest to ponownie czternaście krótkich rozdziałów skonstruowanych w taki sposób, że łatwo jest sobie podzielić czytanie na etapy, bądź wrócić do tego ulubionego.
Może stanę się monotematyczna, ale ponownie podkreślę, że na wielkie brawa zasługują także ilustracje, które stworzył pan Przemysław Szukaj, są one niezwykle barwne i bardzo szczegółowe, mój syn jest zachwycony kolorami, na długo skupia na nich uwagę, co w jego przypadku jest bardzo dużym osiągnięciem. Obydwie części są u nas w ciągłym użyciu.

Bardzo się cieszę i serdecznie dziękuję pani Barbarze, że mogłam poznać dwie pierwsze części tej cudownej serii. Z wielką niecierpliwością będę wyglądać kolejnych.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Druga część utrzymała niezwykle wysoką poprzeczkę, którą zawiesiła poprzedniczka i z przekonaniem twierdzę, że jest to jedna z wartościowych serii dla młodszego czytelnika, które miałam okazję ostatnio poznać. Książki te  nie tylko dadzą rozrywkę, ale i zainspirują do odkrywania otaczającego dziecko świat.

POLECAM... 

środa, 1 kwietnia 2026

(26/26). NA TROPIE TAJEMNIC NOCY

 
     Autor: Barbara Wicher

    Ilustracje: Przemysław Szukaj

    Wydawnictwo: Demart

    Gatunek: Literatura dziecięca, Dla dzieci

    Liczba stron: 88+ 4 strony naklejek

    Data premiery: 07. 02. 2026

 *Google

    Barbara Wicher autorka ponad trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży. Jej największą pasją jest literatura. Tę dla dzieci odkryła ponownie, kiedy została mamą. Z przyjemnością czyta książki dla tych najmłodszych i trochę starszych i z radością spisuje wymyślane przez siebie opowieści.
(Źródło: Okładka książki "Tomo. Tomo w tarapatach")

    Noc jest od spania… ale czy zawsze i dla każdego? Pewnego wieczoru rezolutna Nela postanawia zostać tropicielką i odkrywać tajemnice nocy! Ochoczo dołączają do niej brat Wojtek, kuzyn Franek i ich dziadek.
Dziadek staje się przewodnikiem wnuków po świecie przyrody: przedstawia im nocne zwierzęta, opowiada o nocnym niebie – ale nie tylko! Ponieważ dociekliwe dzieci pytają również o powiedzonka i ciekawostki kulturowe.

Książka przeplata ze sobą fabularną opowieść z popularnonaukowymi rozdziałami oraz różnorodnymi ćwiczeniami, a także zawiera fragmenty do samodzielnego czytania przez początkującego czytelnika!
Nowa seria "Na tropie tajemnic nocy" sprawia, że dziecko samodzielnie czyta, bada, rozwiązuje i przeżywa podróż pełną wiedzy i dobrej zabawy.
(Opis wydawcy. Źródło: Okładka książki)

     Dzień dobry serdeczne! Przychodzę dziś do Was z fantastycznie skonstruowaną propozycją dla młodszych czytelników, która nie tylko da chwilę rozrywki, ale i zapewni sporą dawkę pożytecznej wiedzy. Jest to pierwsza część serii "Czytam. Badam. Rozwiązuję" i już teraz muszę zaznaczyć, że poprzeczka została zawieszona bardzo wysoko, a tych części ma być kilka. 
"Na tropie tajemnic nocy" to czternaście krótkich rozdziałów- opowiadań, przeplatanych mnóstwem ciekawostek związanych nie tylko z samą nocą, ale i zwierzątkami aktywnymi nocą, nocnym niebem, zjawiskami atmosferycznymi, czy zawodami, które wykonują swoje zadania nie tylko w dzień, ale i w nocy.  Dzieci mają również spore pole do popisu, rozwiązując mnóstwo zagadek, przeprowadzać eksperymenty, a także, chyba to, co kochają najbardziej... naklejki, które mogą ponaklejać w odpowiednich miejscach. Tych naklejek jest aż cztery strony. A na końcu można wyciąć dyplom dla prawdziwego tropiciela/tropicielki nocnych tajemnic. Naprawdę urocze to wszystko jest.

Samą historię czyta się bardzo fajnie, tak jak wspomniałam, jest to czternaście rozdziałów skonstruowanych w taki sposób, że łatwo jest sobie podzielić czytanie na etapy, bądź wrócić do tego ulubionego. Historia opowiada o rodzeństwie i ich kuzynie, którzy spędzają wakacje u swoich dziadków. Jest to kolejna fantastyczna lekcja, pokazująca jak wielką skarbnicą wiedzy są dziadkowie i że warto czerpać z ich wiedzy i życiowego doświadczenia. Cała historia staję się doskonałym punktem wyjściowym do wielu fascynujących rozmów z naszymi małymi pociechami. 
Na wielkie brawa zasługują również ilustracje, które stworzył pan Przemysław Szukaj, są one niezwykle barwne i bardzo szczegółowe, mój syn jest zachwycony kolorami, na długo skupia na nich uwagę, co w jego przypadku jest bardzo dużym osiągnięciem. 

Bardzo się cieszę i serdecznie dziękuję pani Barbarze, że mogłam poznać dwie pierwsze części (opinia o drugiej, lada moment) tej cudownej serii. Z wielką niecierpliwością będę wyglądać kolejnych, bo te dwie skradły moje serce na zawsze.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak, kolejna bardzo wartościowa książeczka dla młodszego czytelnika, przepełniona wiedzą, mnóstwem ciekawostek i okraszona cudowną historią o zaspokojeniu ciekawości o świecie.

POLECAM...

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję Autorce.

poniedziałek, 3 listopada 2025

(91/25). ZIMA W SZMARAGDOWYM LESIE. ZIMOWE OPOWIADANIA

 
    Autor: Barbara Wicher

    Ilustracje: Joanna Kenecka

    Wydawnictwo: Wilga

    Gatunek: Literatura dziecięca

    Liczba stron: 98

    Data premiery: 29. 10. 2025

 *Google

    Barbara Wicher  autorka ponad trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży. Jej największą pasją jest literatura. Tę dla dzieci odkryła ponownie, kiedy została mamą. Z przyjemnością czyta książki dla tych najmłodszych i trochę starszych i z radością spisuje wymyślane przez siebie opowieści.
(Źródło: Okładka książki "Tomo. Tomo w tarapatach")

    Mieszkańcy Szmaragdowego Lasu przygotowują się do świąt. Wśród nich są Cyryl, Iwo i Amalia- rodzeństwo białych lisów, które od niedawna zamieszkuje las i nie ma jeszcze żadnych przyjaciół. Przeszkadza to zwłaszcza Amalii, która napisała w tej sprawie list do Mikołaja...
Pewnego dnia lisy znajdują tajemniczy dzwonek. Postanawiają odegrać role detektywów i wytropić jego właściciela. Podczas poszukiwań przeżywają przygody i poznają różne zwierzęta.
Do kogo należy dzwonek? Jak skończy się ta historia?
(Opis wydawcy. Źródło: Okładka książki)

    Dzień dobry serdeczne! Zbliża się najpiękniejszy czas w roku, więc pora na najpiękniejsze świąteczne historie! Dziś przychodzę do Was z propozycją dla najmłodszych czytelników i ich rodziców oraz opiekunów, książką pełną uroku, ciepła i świątecznej atmosfery.

Osobiście bardzo się cieszę, że mogłam poznać kolejną wartościową historię, która pokaże młodemu czytelnikowi, co tak naprawdę jest wartością w dzisiejszych czasach.
Barbara Wicher stworzyła przepiękną opowieść o sile rodziny, wsparciu, dziecięcych marzeniach i sile wyobraźni, pierwszych przyjaźniach, zaufaniu i jego braku oraz pozytywnym myśleniu i nastawieniu do otaczającego nas świata. 

"Zima Szmaragdowym lesie" to historia przepełniona wartką akcją i zaskakującymi zwrotami akcji, osadzona w pięknym zaśnieżonym lesie i jednym z najpiękniejszych okresów roku, czyli Bożego Narodzenia, gdzie życzenia i marzenia spełniają się wyjątkowo często. 
Książka wciąga i jestem przekonana, że przypadnie każdemu maluchowi do serca i na długo zostanie w jego pamięci, nieustannie przypominając, że przyjaźń może się narodzić w najmniej spodziewanym momencie. 
Co jeszcze ważne... dzieciaki przy okazji poznawania przygód niesfornego rodzeństwa będą miały również okazję poznać innych mieszkańców lasu, takich jak sarny dziki czy ptaki, które zamieszkują las.
Na olbrzymie brawa zasługuje wydanie tej książki. Bardzo cenię sobie panią Barbarę za to, że każda książka, którą mam okazję poznać, jest przepięknie wydana. Zespół wydawczy dba o każdy szczegół, czcionka jest dostosowana do wzroku, niebanalny tekst uczy i przemyca w sobie całą masę wiedzy i ciekawostek dotyczących różnych zagadnień, barwne i bardzo wyraziste ilustracje pobudzają i stymulują małe głowy, przyciągają wzrok i skupiają go na sobie przez dłuższy czas. 

Książka podzielona jest na dwadzieścia cztery krótkie rozdziały, które można potraktować niczym kalendarz adwentowy- czytając po jednym rozdziale na dzień aż do samej Wigilii, a na zakończenie dzieciaki dostają jeszcze wciągające zadania do wykonania- w dwóch muszą odkryć różnice między obrazkami a w jednym znaleźć kilka wskazanych zwierzątek ;)
Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać tę historię i wyruszyć w pełną przygód podróż po pięknym zimowym lesie... Jak myślicie? Amalia dostała przyjaciółkę w świątecznym prezencie, a ja zgadłam do kogo należał zaginiony dzwoneczek? 

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak, kolejna bardzo wartościowa książeczka dla młodszego czytelnika. Cudowna pełna przygód, a zarazem  klimatyczna, opowieść, która pokaże moc przyjaźni i to jak ważna jest bezinteresowana pomoc.

POLECAM...

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję Autorce.

środa, 11 października 2023

(125/23). ZAPISKI NASTOLATKI (NIE)TAKIEJ JAK INNE (AUDIOBOOK)


    Autor: Barbara Wicher

    Czyta: Lena Schimscheiner

    Wydawnictwo: Heraclon International

    Format i czas trwania: MP3, 7 godz. 27 minut

    Data premiery: 10. 06. 2021

 *Google

        Barbara Wicher autorka ponad trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży. Jej największą pasją jest literatura. Tę dla dzieci odkryła ponownie, kiedy została mamą. Z przyjemnością czyta książki dla tych najmłodszych i trochę starszych i z radością spisuje wymyślane przez siebie opowieści.
(Źródło: Okładka książki "Tomo. Tomo wtarapatach")

    Oliwka to typowa nastolatka, ma kompleksy, skrycie podkochuje się w szkolnym koledze, nie potrafi znaleźć wspólnego języka z rodzicami…
Pewnego dnia jej życie wywraca się do góry nogami – okazuje się bowiem, że jej ojciec jest dziedzicem tronu Jagiellonów. Od tej pory gdy tylko wychodzi z domu obserwują ją dziennikarze, zaczyna dostawać listy od fanów, jednym słowem jej życie zupełnie się zmienia. A kiedy wszystko nieco się uspokaja, jej brat dziedzic tronu zrzeka się go i tym samym ona zostaje dziedziczką...
Pełna ciepła i humoru opowieść o dorastaniu, przyjaźni oraz pragnieniu bycia kochanym i akceptowanym.
(Źródło: Okładka płyty)

    O wersji papierowej  "Zapiski nastolatki (nie) takiej jak inne" pisałam już jakiś czas temu. Do dziś pamiętam, jak bardzo byłam zauroczona tą historią dla nastolatek, a dziś przyszła pora napisać kilka słów o tej fantastycznej książce w wersji audio... 
Nastoletnia Oliwka to dziewczynka jakich wiele, tak przynajmniej zdaje się jej samej i wszystkim wokół. Dziewczynka, chodzi do szkoły, ma dwie przyjaciółki, podkochuje się w Szymonie i rywalizuje o jego względy z Zuzą zwana pieszczotliwie Zołzą. Nikt nie spodziewa się tego, że Oliwia pewnego dnia zostanie... księżniczką. A to za sprawą swego taty, który okazuje się być następcom tronu z rodu Jagiellonów. 
Jak to wpłynie na dotychczasowe życie całej rodziny i samej Oliwki? Czy Szymon zwróci na nią uwagę i w jaki sposób Apolinek chce zdobyć jej serce? Czy bycie księżniczką jest takie naprawdę fajne? Dlaczego Natalka zerwała internetową znajomość? Co stoi za rezygnacją z tronu, starszego brata Oliwii? Tego Wam nie zdradzę, ale powiem, że odpowiedzi na te wszystkie pytania odnajdziecie, słuchając uważnie niniejszego nagrania.

Jeśli chodzi o samo nagranie to mam tutaj taki mini dylemat. Nie bardzo przemówił do mnie styl pani Schimscheiner, jakoś tak nie bardzo pasował mi jej głos do tak lekkiej i zabawnej historii. Nie odbierzcie tego jako krytyki lektorki, bo nie to jest moim celem, chciałabym powiedzieć, że bardziej wyobrażałam sobie tutaj głos kogoś innego, ja wiem? Może fajnie by brzmiało gdyby tę książkę przeczytała nastolatka? Tak sobie to wyobrażam, ale pomimo tego lektorka dała radę i ogólnie słucha się jej dobrze. Modelując w odpowiednich momentach głos, wyróżniając poszczególne postacie, czyta wyraźnie i stara przekazać się emocje, które  targają bohaterami.
Samo nagranie trwa siedem godzin, nie sposób go przesłuchać za jednym razem, dobrym zabiegiem jest, że płyta została nagrana rozdziałami- łatwiej wrócić do miejsca, w którym się skończyło słuchać. 
Ogólnie płyta jest fajna, ja jednak zostaję nadal fanką książki papierowej. Jestem jednak przekonana, że znajdą się osoby, którym płyta bardzo przypadnie do gustu.
"Zapiski nastolatki..." to zabawna i  lekka opowieść dla każdej dorastającej dziewczynki, pokazująca, że największą w życiu wartością są ludzie, którzy nas otaczają- nasza rodzina i przyjaciele. I choć czasami, jak to w życiu, bywają trudne momenty, to z każdej opresji można wyjść obronną ręką, a rodzina zawsze powinna trzymać się razem. Za te właśnie przesłania bardzo sobie cenię książki Barbary Wicher, bo pomimo lekkiego stylu, w jakich są one wszystkie napisane, ciągle uczą i pokazują dzieciom, co jest najważniejsze w życiu....
A ja nadal niecierpliwie czekam na kontynuację.

    Czy polecam?
Polecam ją jak najbardziej. Po pierwsze naprawdę mamy tutaj fantastyczną, rozbudzającą wyobraźnię historię. A po drugie możecie ją zabrać ze sobą w każde dogodne miejsce. Idealnie się sprawdzi i w domu i w samochodzie i na spacerze.

POLECAM...


               Za możliwość przesłuchania płyty z nagraniem serdecznie dziękuję Autorce.

wtorek, 10 października 2023

(124/23). JAK ZOSTAĆ PIRATEM? WYPRAWA NA KARAIBY (AUDIOBOOK)

 
    Autor: Barbara Wicher

    Czyta: Maciej Więckowski

    Wydawnictwo: Heraclon International

    Format i czas trwania: MP3, 1 godz. 20 minut

    Data premiery: 22. 11. 2018

 *Google

        Barbara Wicher autorka ponad trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży. Jej największą pasją jest literatura. Tę dla dzieci odkryła ponownie, kiedy została mamą. Z przyjemnością czyta książki dla tych najmłodszych i trochę starszych i z radością spisuje wymyślane przez siebie opowieści.
(Źródło: Okładka książki "Tomo. Tomo wtarapatach")

        Morza roją się od piratów! Pełno tam okrytych złą sławą żeglarzy, którzy napadają, łupią i grabią, ale nie brak też honorowych poszukiwaczy zaginionych skarbów – wytrwałych, przebiegłych i niezłomnych. Tomek postanawia iść w ślady wujka Gucia i stać się jednym z nich!
Nierozwiązane od lat zagadki, tajemnicze mapy, nieznane lądy, typy spod ciemnej gwiazdy, mnóstwo zdjęć i dziennik pokładowy, a w nim ekscytująca relacja z wyprawy! Co takiego wydarzyło się przed laty i czy ukryte kosztowności zostały odnalezione?
Rzuć wszystko i wyrusz ku wielkiej przygodzie!
(Źródło: Okładka płyty)

     Słuchacie audiobooków? Lubicie? 
Przyznam szczerze, że ja nie przepadam za tego rodzaju formą książki, ale jest ona jedynym  ratunkiem ratującym moje nerwy w trakcie podróży samochodem ze znerwicowanym dzieckiem, bądź przy innych obowiązkach, gdzie nie mogę poświęcić mu szczególnej uwagi nakierowanej tylko na niego. Włączam i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki syn się uspokaja i z uwagą słucha głosu płynącego z głośników. A dodam tylko, że głos pana Macieja Więckowskiego robi w tej historii naprawdę dobrą robotę. Świetnie nagrana płyta z prawdziwą przyjemnością się jej słucha. Nim się zorientowaliśmy, minęła już godzina nagrania.

O "Jak zostać piratem? Wyprawa na Karaiby" pisałam już jakiś czas temu (link do recenzji zostawię niżej). Autorka w przedstawionej historii opowiada o rodzinie, która za sprawą tajemniczego listu sprzed lat, wraz z przyjaciółmi wyrusza w pełną przygód podróż na odległe Karaiby. Główny bohater wraz ze swoją przyjaciółką poszukują skarbu, a dorośli rozwikłują zagadkę tajemniczego listu. 
Co się wydarzyło? Czy skarb istnieje i co nim jest? Czy tajemnica sprzed lat zostanie wyjaśniona? Tego już nie zdradzę, ale wszystkiego dowiecie się, słuchając tej tajemniczej historii. A wierzcie mi głos lektora, mówiący o tajemnicy i skarbie nawet u dorosłego potrafi wywołać ciarki na ciele, rozbudzić wyobraźnię i chęć wyruszenia ku przygodzie.

Nagranie trwa niecałe półtorej godziny, czytane jest płynnie i zrozumiałe, lektor w przyjemny sposób w odpowiednich momentach modeluje głos, przez co całość nie jest ani nudna, ani mdła.
Przyznam, że podchodziłam do tej płyty jak przysłowiowy pies do jeża, ale jestem naprawdę bardzo pozytywnie zaskoczona. Podobało mi się, więc szczerze wierzę, że i Waszym dzieciom się spodoba ta forma książki.

     Czy polecam?
Choć sama jestem zaskoczona tym, że ta płyta przypadła mi tak bardzo do gustu. Polecam ją jak najbardziej. Po pierwsze naprawdę mamy tutaj fantastyczną, rozbudzającą wyobraźnię historię i głos, który nadał jej dodatkowej barwy i mocy. A po drugie możecie ją zabrać ze sobą w każde dogodne miejsce. Idealnie się sprawdzi i w domu i w samochodzie i na spacerze.

POLECAM...


           Za możliwość przesłuchania płyty z nagraniem serdecznie dziękuję Autorce.

    

piątek, 11 sierpnia 2023

(95/23). ZAPISKI NASTOLATKI (NIE) TAKIEJ JAK INNE

 
    Autor: Barbara Wicher

    Ilustracje: Agnieszka Kłos

    Wydawnictwo: Skrzat

    Gatunek: Młodzieżowa

    Liczba stron: 368

    Data premiery: 2014 (data przybliżona)

 * Google

    Barbara Wicher autorka ponad trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży. Jej największą pasją jest literatura. Tę dla dzieci odkryła ponownie, kiedy została mamą. Z przyjemnością czyta książki dla tych najmłodszych i trochę starszych i z radością spisuje wymyślane przez siebie opowieści.
(Źródło: Okładka książki "Tomo. Tomo wtarapatach")

    Oliwka to typowa nastolatka, ma kompleksy, skrycie podkochuje się w szkolnym koledze, nie potrafi znaleźć wspólnego języka z rodzicami. Pewnego dnia odkrywa tajemnicę, która wywróci do góry nogami całe jej dotychczasowe życie. Okaże się bowiem, że wcale nie jest taką zwyczajną nastolatką...
Pełna ciepła i humoru opowieść o dorastaniu, przyjaźni oraz pragnieniu bycia kochanym i akceptowanym.
Lektura obowiązkowa dla każdej (nie) zwykłej nastolatki.
(Opis wydawcy)

    Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o wyjątkowej historii, i choć jest ona dedykowana nastolatkom, ja naprawdę świetnie się przy niej bawiłam. Przyznaję, że po ostatnich mrocznych lekturach, potrzebowałam takiej odskoczni, ponownie przeniosłam się w czasy swojego dzieciństwa, przypomniałam sobie swoje marzenia, niejednokrotnie się do nich uśmiechając i niedowierzająco kręcąc głową... Tak, ja też chciałam być księżniczką, mi się nie udało, ale... w Oliwce znalazłam sporo z małej Ewelinki.
Nastoletnia Oliwka to dziewczynka jakich wiele, tak przynajmniej zdaje się jej samej i wszystkim wokół. Dziewczynka, chodzi do szkoły, ma dwie przyjaciółki, podkochuje się w Szymonie i rywalizuje o jego względy z Zuzą zwana pieszczotliwie Zołzą. Nikt nie spodziewa się tego, że Oliwia pewnego dnia zostanie... księżniczką. A to za sprawą swego taty, który okazuje się być następcom tronu z rodu Jagiellonów. 
Jak to wpłynie na dotychczasowe życie całej rodziny i samej Oliwki? Czy Szymon zwróci na nią uwagę i w jaki sposób Apolinek chce zdobyć jej serce? Czy bycie księżniczką jest takie naprawdę fajne? Dlaczego Natalka zerwała internetową znajomość? Co stoi za rezygnacją z tronu, starszego brata Oliwi? Tego Wam nie zdradzę, ale powiem, że odpowiedzi na te wszystkie pytania znajdziecie na kartach tej przewrotnej historii.

Tym razem autorka w zabawny sposób opisuje codzienne życie nastolatki, pokazuje, z jakimi problemami mierzą się nastolatkowie i co staje się ich priorytetami. Opowiada o pierwszych zauroczeniach, nowych nieznanych dotąd uczuciach- chociażby takich jak zazdrość, ale co najważniejsze nie wyśmiewa tego, a naprawdę stara się dotrzeć do świadomości młodego czytelnika i pokazać, że nie ten młody człowiek nie jest sam na świecie, a wokół są inni, którzy tak jak on mierzą się z podobnymi problemami takimi jak chociażby: brak samoakceptacji, poczucie niskiej wartości czy nieszczęśliwe zauroczenie. Otulając te wszystkie ważne tematy nutką czegoś magicznego, dosypując szczyptę blasku i blichtru, stwarza magiczną opowieść o dorastaniu i pragnieniu bycia kochanym i zauważanym...
"Zapiski nastolatki..." to zabawna i  lekka opowieść dla każdej dorastającej dziewczynki, pokazująca, że największą w życiu wartością są ludzie, którzy nas otaczają- nasza rodzina i przyjaciele. I choć czasami, jak to w życiu, bywają trudne momenty, to z każdej opresji można wyjść obronną ręką, a rodzina zawsze powinna trzymać się razem. Za te właśnie przesłania bardzo sobie cenię książki Barbary Wicher, bo pomimo lekkiego stylu, w jakich są one wszystkie napisane, ciągle uczą i pokazują dzieciom, co jest najważniejsze w życiu.
Bohaterowie są niezwykle sympatyczni, łatwo zapałać do nich sympatią, są barwni i wyraziści. Wywołują uśmiech, nie sposób tu nikogo nie lubić. Nawet Łysy i Kudłaty wydają się sympatyczni (nie,, nie zdradzę co to za jedni ;) ) 
Książkę czyta się bardzo przyjemnie- podzielona jest ona na krótkie rozdziały, gdzie na początku każdego z nich umieszczony jest ważny cytat bądź sentencja. Okraszana kilkunastoma czarno- białymi ilustracjami. Jest dopracowana w najdrobniejszym szczególe. 
Napisana ładnym językiem, zrozumiała i co zaskakujące wciągająca i zaskakująca zakończeniem. Jestem bardzo ciekawa czy powstanie kiedyś kolejna część. Trzymam za to kciuki z całego serca.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Fantastyczna opowieść o dziewczynce, która z dnia na dzień stała się księżniczką... i nie do końca jej się to spodobało. Każda dziewczynka będzie zachwycona, a i chłopcy odnajdą się w tej historii, bo przygód tu bez liku.

POLECAM...

"Wcale nie byłam głodna, ale dla świętego spokoju zmęczyłam jakoś kanapkę z pomidorem. Babcia, mama i Felicja też mało zjadły. Tata nic, bi nie było go w domu. Za to Krzysztof pochłonął chyba cale nasze tygodniowe zapasy. Czyżby, machając smyczkiem z końskiego włosia, dostawało się końskiego apetytu?
Przy stole mało kto się odzywał, nie licząc Felicji, która układała kromki chleba w artystyczne coś z pomidorem na szczycie, komentując obficie proces tworzenia, a wyjaśnienia kierując do wojownika Wubu Dubu. A jeżeli Felicja w poprzednim wcieleniu sama była wojowniczką Wubu Dubu? Może jakimś cudem nie zapomniała jeszcze dialektu tego plemienia i posługuje się nim, a my nic o tym nie wiemy?"
                  - Barbara Wicher "Zapiski nastolatki (nie) takiej jak inne" str.164- 165 

Za możliwość poznania tej historii serdecznie dziękuję Autorce.

sobota, 1 lipca 2023

(78/23). MAGICZNA KŁÓDKA

 
    Autor: Barbara Wicher

    Ilustracje: Katarzyna Zielińska

    Wydawnictwo: CzytaLisek

    Gatunek: Literatura dziecięca

    Liczba stron: 202

    Data premiery: 01. 06. 2023

 *Google

    Barbara Wicher autorka ponad trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży. Jej największą pasją jest literatura. Tę dla dzieci odkryła ponownie, kiedy została mamą. Z przyjemnością czyta książki dla tych najmłodszych i trochę starszych i z radością spisuje wymyślane przez siebie opowieści.
(Źródło: Okładka książki "Tomo. Tomo wtarapatach")

    Wystarczy jedno kliknięcie, by znaleźć się w samym centrum niezwykłych wydarzeń. Dajcie się porwać w tę fascynującą podróż! Dowiecie się, jaki związek z niecodziennymi wyprawami bohaterów ma dziwna stara kłódka.
Wraz z nimi wylądujecie w epoce dinozaurów i przeniesiecie się w czasie, aby poznać pewnego sławnego malarza. Pełne zaskakujących zwrotów akcji przygody sprawią, że nie oderwiecie się od lektury do ostatniej strony!
Magiczna kłódka to książka o więziach łączących nas z przeszłością, a także o głębokiej potrzebie odnalezienia się we współczesnym świecie. Wciągająca opowieść o potędze determinacji, lojalności i odwadze, o sile optymizmu oraz mocy prawdziwej przyjaźni.
(Opis wydawcy)

    Dziś przychodzę do Was z kolejną piękną i mądrą historią dla młodszego poszukiwacza przygód, idealną na letnie dni, gdzie nie zawsze deszcz pozwoli wybrać się na zewnątrz... a wiadomo co się dzieje z dziećmi gdy pada deszcze... Po tej lekturze ich wyobraźnia rozszaleje się do granic możliwości. Jestem przekonana, że ta opowieść trafi także w gusta starszych czytelników, bo ja przepadłam w niej od początku... chciałabym mieć taką magiczną kłódkę :)
Barbara Wicher ponownie stworzyła przepiękną opowieść o sile rodziny, wsparciu w trudnych momentach, dziecięcych marzeniach i sile wyobraźni, pierwszych przyjaźniach, zaufaniu i pozytywnym myśleniu. Pokazała, że zawsze trzeba mieć nadzieję i z każdego, nawet najtrudniejszego położenia i kłopotu, znajdzie się wyjście.
Autorka w przedstawionej historii opowiada o rodzinie, która przeprowadza się do domu po pradziadkach głównego bohatera- Szymka. 
Chłopiec w nowym domu, nie ma jeszcze przyjaciół, więc czas spędza na eksploracji terenu wokół domu. Pewnego dnia w starej szopie na narzędzia znajduje skrzynię z intrygującą zawartością, jest tam również pewna zardzewiała kłódka i pasujący do niej kluczyk... chłopiec nie spodziewa się, że kłódka jest magiczna i potrafi... przenosić w czasie.
Gdzie udał się chłopiec? Czy dinozaury naprawdę istniały? Kim jest tajemniczy Artek? Gdzie się podział tata? Czy Jan Matejko to TEN tata i co w zasadzie poszło nie tak? Jak skończy się przygoda na turnieju rycerskim i kto tam wystąpił?... Tego już nie zdradzę, ale zachęcam Was do sięgnięcia po tę książkę, bo to, co przytoczyłam to niewielka ilość przygód, które przytrafiły się Szymkowi, jego bratu i nowemu przyjacielowi Julkowi. W jak zaskakujący sposób chłopcy się zaprzyjaźnili i co z tym wspólnego miała Lolka, siostra Julka, też Wam już nie zdradzę, wszystkiego dowiecie się z tej niezwykłej historii... Koniecznie musicie ją poznać.  

"Magiczna kłódka" to historia przepełniona wartką akcją i zaskakującymi zwrotami akcji, wciąga, wywołuje wiele emocji, bawi, wzrusza, ale momentami potrafi także zmrozić krew w żyłach. Spotkanie z groźnym dinozaurem nawet mnie przestraszyło ;) 
Książka napisana ładnym i starannym językiem, uczy wielu trudnych słów i nazw np.kolorów, ładnie je przy tym tłumacząc i opisując. Podzielona na krótkie rozdziały, nie nudzi, a dzięki temu można zakończyć lekturę w dowolnym momencie, by wrócić do niej np. następnego dnia. Barwne i dokładne opisy trafiają do wyobraźni, stwarzając wrażenie, że jet się jednym z bohaterów i bierze się udział w tych niesamowitych wydarzeniach.
 
Tak jak wspominałam w poprzednich opiniach, bardzo cenię sobie książki  pani Barbary za ich formę wydania. Tak samo jest w przypadku "Magicznej kłódki". Zespół wydawniczy zadbał o każdy szczegół, czcionka jest dostosowana do wzroku, niebanalny tekst uczy i przemyca w sobie całą masę wiedzy i ciekawostek dotyczących różnych zagadnień, wyraziste ilustracje (chociaż troszkę szkoda, że nie kolorowe) pobudzają i stymulują małe głowy, przyciągają wzrok i skupiają go na sobie przez dłuższy czas (co w przypadku mojego syna, jest trudne do osiągnięcia). Twarda okładka, nie ulegnie tak szybko zniszczeniu, a przy okazji stanie się piękną ozdobą dziecięcej biblioteczki. 

Ja jestem zachwycona, i życzę autorce, by ta historia trafiła do jak najszerszego grona odbiorców, nie tylko tych najmłodszych. Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać tę historię i wyruszyć w niejedną zaskakującą podróż... w czasie, i spotkać osoby, o których uczyłam się w szkole ;)

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak, kolejna bardzo wartościowa książeczka dla młodszego czytelnika. Cudowna pełna przygód, a zarazem  klimatyczna, opowieść dla całej rodziny.

POLECAM...

"Otworzyłem oczy i ujrzałem zgromadzonych na trybunach ludzi w starodawnych strojach.
Tętent się wzmógł. Odwróciłem głowę. Wierzchowiec z siedzącym na nim rycerzem w srebrnej zbroi pędził wprost na mnie! Powinienem był zerwać się z miejsca i uciekać, jednak nie byłem się w stanie ruszyć. Jak zahipnotyzowany przypatrywałem się trzepoczącej żółto- czarnej kapie, którą przykryty był koń, powiewającemu pióropuszowi rycerza i opuszczonej, zbliżającej się do mnie kopii. W ostatniej chwili ktoś mnie odepchnął, a rozpędzony wierzchowiec przegalopował tak blisko, że poczułem na twarzy podmuch przesiąknięty końskim potem."
                                        - Barbara Wicher "Magiczna kłódka" str. 64

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję Autorce.

poniedziałek, 19 czerwca 2023

(74/23). SKRADZIONA KORONA

 
    Autor: Barbara Wicher

    Ilustracje: Agnieszka Wajda

    Wydawnictwo: Dziwimisie

    Gatunek: Literatura dziecięca

    Liczba stron: 98

    Data premiery: 2023 (data przybliżona)

 *Google

    Barbara Wicher autorka ponad trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży. Jej największą pasją jest literatura. Tę dla dzieci odkryła ponownie, kiedy została mamą. Z przyjemnością czyta książki dla tych najmłodszych i trochę starszych i z radością spisuje wymyślane przez siebie opowieści.
(Źródło: Okładka książki "Tomo. Tomo w tarapatach")

    Julka jest współczesną księżniczką, która wraz z rodzicami i bratem mieszka w zamku. Któregoś dnia ginie jej korona. Wszyscy rzucają się w wir poszukiwań, ale nie Julka - ona spędza ten czas, skacząc po drzewach i bawiąc się w błocie. Gdzie podziała się korona? Kto stoi za jej zniknięciem?
(Opis wydawcy)

    Z twórczością Barbary Wicher spotkaliśmy się już tutaj na blogu kilkukrotnie. Za każdym razem powtarzam, że niezwykle sobie cenię tę autorkę nie tylko za mądre i ważne treści, które przekazuje swoim młodym czytelnikom, ale także za przepiękne wydania każdej kolejnej książki.
Tym razem przenosimy się do współczesnego zamku, gdzie poznajemy rezolutną księżniczkę Julkę oraz jej rodzinę. Dziewczynka dostaje na urodziny od swoich rodziców prawdziwą koronę i piękną sukienkę, zachwycona prezentem postanawia, że już nigdy nie ubierze nic innego... Pewnego dnia korona i sukienka znikają w niewyjaśnionych okolicznościach a młodszy brat Julki, Antek postanawia wyjaśnić sprawę- jej rozwiązanie zaskakuje większość zainteresowanych, ale nie Julkę... 
Dlaczego? Co tak naprawdę się stało? Kto ukradł koronę i czy na pewno została ona skradziona? Czy zawsze trzeba dotrzymywać obietnicy i danego słowa? Co się dzieje gdy dane słowo, zaczyna przeszkadzać w codziennych zabawach i wspinaniu się na drzewa? Sięgnijcie po tę mądra opowieść i przekonajcie się sami. Gwarantuję, że będziecie zaskoczeni, a czas spędzony przy lekturze minie nim się obejrzycie.

Historia opowiedziana przez Barbarę Wicher to krótka opowieść, ale zawierająca w sobie wszystko to co potrzeba. Odnajdziemy w niej bardzo sympatyczne postacie, których po prostu nie da się nie lubić. Jest także ciekawa treść, element zaskoczenia oraz wyrazisty morał. A wszystko to ujęte w taki prosty i przyjemny sposób, że trudno jest odłożyć książkę na bok bez poznania jej zakończenia.
Książeczka ta została cudownie wydana (zwracam na to również uwagę wyżej). Twarda okładka doskonale się sprawdza w dłoniach młodego czytelnika i potrafi wiele wybaczyć. Dokonała szata graficzna. Ilustracje są barwne i wyraziste, doskonale uzupełniają treść. Są kolorowe, ale nie pstrokate. Każdy rozdział jet doskonale zaakcentowany i poparty barwnym obrazkiem. Ogólnie całość jest miła dla oka i pięknie się prezentuje. Zakochałam się w tej książce.
Na pewno dziewczynki chętniej ją poznają, ale to, że opowiada ona o księżniczkach nie oznacza, że chłopcy będą się przy niej nudzić. Myślę, że historia wewnątrz zainteresuje każdego małego czytelnika.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To kolejna powieść Barbary Wicher, która skradnie nie jedno czytelnicze serce, nie tylko to najmłodsze, ale i te starsze :)

POLECAM...

"Wieczorem królewna stanęła w komnacie przed lustrem i zobaczyła w nim odbicie swojej smutnej twarzy. Jej serce ścisnął żal. Dlaczego nie czuła się tak dobrze jak w dniu urodzin? Przecież ubrana była tak samo.
Przyjrzała się sobie surowo. Na błękitnej satynie i tiulach zauważyła ślady łap Ogara, smugi błota i kurzu. Zmarszczyła brwi. Wiedziała już, co zrobi! Rano powie Frani, żeby zabrała suknię do prania. Złotej korony nie założy przecież do krótkich spodenek. Będzie miała dzień wolnego! Odpocznie. Pobiega po parku z Antkiem i Ogarem, powspina się na drzewa, powisi z konarów głową w dół, poskacze przez kałuże! Pobawi się na trampolinie! Aha, i pohuśta się do woli na huśtawce! Nawet na tej obrotowej! Korona niesnadnie jej z głowy! Ale będzie wspaniale!"
                             - Barbara Wicher "Skradziona korona" str. 80

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję Autorce.

czwartek, 8 czerwca 2023

(68/23). JAK ZOSTAĆ PIRATEM? WYPRAWA NA KARAIBY

 
    Autor: Barbara Wicher 

    Ilustracje: Joanna Pasek

    Wydawnictwo: Skrzat

    Liczba stron: 82

    Data premiery: 13.06. 2018

                                                    *Google

    Barbara Wicher autorka ponad trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży. Jej największą pasją jest literatura. Tę dla dzieci odkryła ponownie, kiedy została mamą. Z przyjemnością czyta książki dla tych najmłodszych i trochę starszych i z radością spisuje wymyślane przez siebie opowieści.
(Źródło: Okładka książki "Tomo. Tomo wtarapatach")

    Morza roją się od piratów! Pełno tam okrytych złą sławą żeglarzy, którzy napadają, łupią i grabią, ale nie brak też honorowych poszukiwaczy zaginionych skarbów – wytrwałych, przebiegłych i niezłomnych. Tomek postanawia iść w ślady wujka Gucia i stać się jednym z nich!
Nierozwiązane od lat zagadki, tajemnicze mapy, nieznane lądy, typy spod ciemnej gwiazdy, mnóstwo zdjęć i dziennik pokładowy, a w nim ekscytująca relacja z wyprawy! Co takiego wydarzyło się przed laty i czy ukryte kosztowności zostały odnalezione?
Rzuć wszystko i wyrusz ku wielkiej przygodzie!
(Opis wydawcy)

    Dziś przychodzę do Was z kilkoma słowami o kolejnej niezwykłej książce dla młodszego czytelnika, która wyszła spod pióra Barbary Wicher. Ostatnio na blogu pojawia się wiele ciekawych pozycji i "Jak zostać piratem?..." nie jest tutaj wyjątkiem. 
Bardzo się cieszę, że mogłam poznać kolejną wartościową historię, która pokaże młodemu czytelnikowi, co tak naprawdę jest wartością w dzisiejszych czasach.
Barbara Wicher stworzyła przepiękną opowieść o sile rodziny, wsparciu, dziecięcych marzeniach i sile wyobraźni, pierwszych przyjaźniach, zaufaniu i jego braku, pozytywnym myśleniu. 
Autorka w przedstawionej historii opowiada o rodzinie, która... po prostu się lubi, a za sprawą tajemniczego listu sprzed lat, wyrusza w pełną przygód podróż. Towarzyszymy rodzinie w różnych sytuacjach, obserwując, jak sobie radzą z przeciwnościami. Przyznam Wam, że zakończenie zaskoczyło nawet mnie :)

"Jak zostać piratem? Wyprawa na Karaiby" to historia przepełniona wartką akcją i zaskakującymi zwrotami akcji. Książka wciąga i jestem przekonana, że przypadnie każdemu maluchowi do serca i na długo zostanie w jego pamięci, za każdym kolejnym razem pobudzając wyobraźnię i stymulując do przeżywania kolejnych przygód i tworzenia zabaw na świeżym powietrzu.
Co jeszcze ważne... 
Na olbrzymie brawa zasługuje wydanie tej książki. Bardzo cenię sobie panią Barbarę za to, że każda książka, którą mam okazję poznać, jest przepięknie wydana. Zespół wydawczy dba o każdy szczegół, czcionka jest dostosowana do wzroku, niebanalny tekst uczy i przemyca w sobie całą masę wiedzy i ciekawostek dotyczących różnych zagadnień, barwne, ale wyraziste ilustracje pobudzają i stymulują małe głowy, przyciągają wzrok i skupiają go na sobie przez dłuższy czas (co w przypadku mojego syna, jest trudne do osiągnięcia).

Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać tę historię i wyruszyć w podróż po odległych wyspach w poszukiwaniu skarbu... Jak myślicie? Znalazłam?

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak, kolejna bardzo wartościowa książeczka dla młodszego czytelnika. Cudowna pełna przygód, a zarazem  klimatyczna, opowieść dla całej rodziny.

POLECAM...

"Cały wieczór wyobrażaliśmy sobie z Julką, co znajdziemy w grocie. W końcu wyłoniliśmy dwie najbardziej prawdopodobne opcje: albo będzie to tajemnicza wskazówka prowadząca do skarbu, albo ... sam skarb! [...]
Skarb musiał istnieć! Co do tego przekonywałem się stopniowo, aż nabrałem całkowitej pewności. Wiedziałem nawet, jak musi wyglądać. SKRZYNIA PEŁNA ZŁOTYCH MONET, drogich kamieni, skrzących się klejnotów, sztyletów o pięknie rzeźbionych rękojeściach i wspaniałych pirackich rewolwerów. Może została zakopana na dnie groty albo ukryta pod obluzowanym kamieniem bądź zasypano ją stertą głazów? O tym mieliśmy się przekonać dopiero na miejscu. Nie mogłem się doczekać następnego dnia. 
Na Małą Martynikę popłynęliśmy rano."
                - Barbara Wicher "Jak zostać piratem? Wyprawa na Karaiby" str. 44

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję Autorce.

poniedziałek, 1 maja 2023

(49/23). TOMO. TOMO W TARAPATACH (TomII)

 
    Autor: Barbara Wicher

    Ilustracje: Łukasz Silski

    Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

    Gatunek: Literatura dziecięca

    Liczba stron: 50

    Data premiery: 22. 03. 2023

 *Google

    Barbara Wicher autorka ponad trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży. Jej największą pasją jest literatura. Tę dla dzieci odkryła ponownie, kiedy została mamą. Z przyjemnością czyta książki dla tych najmłodszych i trochę starszych i z radością spisuje wymyślane przez siebie opowieści.
(Źródło: Okładka książki)

    Nowa przygoda rezolutnego robota Tomo, który pragnąc poznawać świat… popada w niezłe tarapaty. Tomo jest już pełnoprawnym członkiem rodziny. Pokochali go nie tylko najmłodsi – Antek i Amelka – ale także dziarski jamnik Drops. Zasłyszana rozmowa prowadzona między dwoma mężczyznami tuż za żywopłotem sprawi, że ciekawski robot uwikła się w aferę, z której nie będzie tak łatwo się wyplątać. 
Barbara Wicher zabiera nas do świata, w którym przyjaźń mimo różnic jest naprawdę możliwa! W końcu, na dobre czy na złe… tomo to znaczy przyjaciel!
(Opis wydawcy)

    Dziś przyszła kolej na kolejną książeczkę dla młodszego czytelnika, ale sięgnąć po nią powinien sięgnąć każdy, bo książeczka ta niesie w sobie ogrom uniwersalnych wartości. 
Rezolutnego i bardzo przyjaznego robocika mieliśmy już okazję poznać by okazji książki "Tomo, niezwykły przyjaciel" i już wtedy skradł on nie tylko serce mojego synka, ale i moje. Z ciekawością wyglądałam jego dalszych przygód i z radością zabrałam się do przeczytania kolejnych perypetii nie tylko samego Tomo, ale i zabawnego jamnika Dropsa. 

Z drugiego tomu dzieci dowiedzą się, co to jest kradzież i jakie konsekwencje za sobą niesie, ponownie przekonają się jaką siłą jest przyjaźń i... że wizyta u dentysty nie musi być przykrym doświadczeniem. Nie będę więcej zdradzać fabuły, by nie odebrać Wam i Waszym dzieciom satysfakcji z odkrywania tej historii, ale zdradzę, że dzieje się tutaj dzieje, a akcja zaskoczy niejednego młodego czytelnika.

"Tomo w tarapatach" to krótka, ale za to idealna książeczka do wieczornego relaksu.
Autorka skupiła się na tym by, dzieci z jej książeczki mogły dowiedzieć się nieco więcej o przyjaźni, lojalności, wzajemnemu zrozumieniu, wierze w siebie i wartości, jaką niesie za sobą rodzina. 
Historia została napisana prostym i przystępnym językiem, jednocześnie doskonale przekazuje wartość, która za nią stoi. Myślę, że każdy rodzic tę wartość zauważy i doceni. Jest to doskonały wstęp do wielu ciekawych i rozwijających rozmów. Przeczytanie jej zajmie dosłownie kilka minut, ale jestem przekonana, że będą to wyjątkowe chwile, pełne ciepła i miłości. 
"Tomo w tarapatach" to pozycja, która z pewnością zauroczy każdego młodszego czytelnika również swoimi przepięknymi i niezwykle barwnymi ilustracjami. Oddziałują one na wyobraźnię, pobudzają i sprawiają, że książeczka nabiera jeszcze ciekawszej formy. Jestem przekonana, że nie jedno dziecko będzie nią zachwycone. Jak wiecie mój syn nie czyta samodzielnie, i nie rozumie tego co mu się czyta, ale ilustracje wspaniale skupiają jego uwagę na dłuższy czas.
Dzieciom czytającym już samodzielnie, na pewno przypadnie do gustu powiększona czcionka i kilka ukrytych w tekście ciekawostek o robotach i o tym gdzie możemy je spotkać.
Bardzo się cieszę, że mogłam poznać tę historię, z ciekawością wyglądam na kolejne przygody tego przesympatycznego robocika.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak, to fajna i mądra opowieść. Lada dzień będziemy świętować Dzień Dziecka, "Tomo w tarapatach" może okazać się idealnym prezentem. Polecam do wspólnego czytania!

POLECAM

"Tomo nie zwlekał ani chwili dłużej. Zanim złodzieje zdążyli przystawić do żywopłotu znalezioną pod czereśnią drabinę, już go nie było. Nic dziwnego, że był mistrzem gry w chowanego! Zawsze miał przewagę nad Antkiem i Amelką, gdyż potrafił całkowicie znieruchomieć, nie musiał wstrzymywać oddechu i nie kichał nawet w najbardziej zakurzonych kątach. 
Tomo stanął za krzakiem hortensji, przywołał Dropsa i nakazał mu siedzieć cicho."
                         - Barbara Wicher "Tomo. Tomo wtarapatach" str. 15

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję Autorce i wydawnictwu Skarpa Warszawska.

piątek, 17 lutego 2023

(21/23). TOMO. NIEZWYKŁY PRZYJACIEL

 
    Autor: Barbara Wicher

    Ilustracje: Łukasz Silski

    Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

    Gatunek: Literatura dziecięca

    Liczba stron: 50

    Data premiery: 25. 01. 2022

 *Google

    Barbara Wicher autorka ponad trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży. Jej największą pasją jest literatura. Tę dla dzieci odkryła ponownie, kiedy została mamą. Z przyjemnością czyta książki dla tych najmłodszych i trochę starszych i z radością spisuje wymyślane przez siebie opowieści.
(Źródło: Okładka książki "Tomo. Niezwykły przyjaciel")

    Na swoje dziewiąte urodziny Antek dostaje paczkę od cioci Igi, która jest inżynierem i pracuje w dalekiej Japonii. W środku jest prezent, o jakim nawet nie marzył: przypominający małego człowieka robot Tomo.
Tomo, potrafi mówić we wszystkich językach świata, ma poczucie humoru, lubi pomagać innym i zawsze jest chętny do zabawy, zarówno z Antkiem, jego młodszą siostrą Amelką, jak i psem Dropsem. Nie wszystko wychodzi mu jednak perfekcyjnie. Wielu rzeczy musi się nauczyć. Szybko staje się członkiem rodziny.
"Tomo. Niezwykły przyjaciel" to książka o tym, jak cenna jest przyjaźń i rodzina. O tym, że warto o siebie dbać, wzajemnie się doceniać i pielęgnować przyjazną atmosferę. O tym, że nikt nie jest doskonały, a mimo to może być kochany i szczęśliwy.
(Opis wydawcy)

    Dziś przyszła kolej na wyjątkową historię dla młodszego czytelnika. Nie będę ponownie streszczać fabuły, bo już opis wydawcy wiele zdradza, a nie chciałabym Wam czegoś zaspoilerować i przez przypadek odebrać przyjemność z odkrywania tej historii ;) napiszę tylko, że mi dorosłej kobiecie, w pewnym momencie zabrakło tchu, a jakim? Dowiecie się, poznając Tomo...

"Tomo. Niezwykły przyjaciel" to krótka opowiastka o przyjaźni pomiędzy małym robotem Tomo a dziewięcioletnim Antkiem. Idealna książeczka do wieczornego odpoczynku. 
Autorka skupiła się na tym by, dzieci z jej książeczki mogły dowiedzieć się nieco więcej o przyjaźni, akceptacji, zrozumieniu dla innych, wierze w siebie i wartości, jaką niesie za sobą rodzina. 
Historia została napisana prostym i przystępnym językiem, jednocześnie doskonale przekazuje wartość, która za nią stoi. Myślę, że każdy rodzic tę wartość zauważy i doceni. Jest to doskonały wstęp do wielu ciekawych i rozwijających rozmów. Przeczytanie jej zajmie dosłownie kilka minut, ale jestem przekonana, że to będą wyjątkowe chwile, pełne ciepła i miłości. 
"Tomo. Niezwykły przyjaciel" to pozycja, która z pewnością zauroczy każdego młodszego czytelnika również swoimi przepięknymi i niezwykle barwnymi ilustracjami. Oddziałują one na wyobraźnię, pobudzają i sprawiają, że książeczka nabiera jeszcze ciekawszej formy. Nie jedno dziecko będzie nią zachwycone.
Dzieciom czytającym już samodzielnie, na pewno przypadnie do gustu powiększona czcionka i kilka ukrytych w tekście ciekawostek o odległej Japonii.

Bardzo się cieszę, że mogłam poznać tę historię, tym bardziej że lada moment, na rynku wydawniczym pojawi się kolejna część przygód niezwykłego robocika Tomo.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To książka, która będzie idealnym prezentem dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, pokazującym jaką siłą jest rodzina i przyjaciele. 

POLECAM...

"Antek nie mógł już narzekać na brak towarzystwa do zabawy. Tomo z uciechą przyjmował każdą propozycję. Ne zniechęcał się, nie nudził. Wprawdzie lubił wygrywać, ale przegrana nie psuła mu humoru."
                               - Barbara Wicher "Tomo. Niezwykły przyjaciel" str.25

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Autorce.

poniedziałek, 13 lutego 2023

(19/23). ADA NIE CHCE SPAĆ

 
    Autor: Barbara Wicher

    Ilustracje: Aneta Krella- Moch

    Wydawnictwo: Wydawnictwo BIS 

    Gatunek: Literatura dziecięca

    Liczba stron: 24

    Data premiery: 15. 01. 2022

 *Google

    Barbara Wicher autorka ponad trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży. Jej największą pasją jest literatura. Tę dla dzieci odkryła ponownie, kiedy została mamą. Z przyjemnością czyta książki dla tych najmłodszych i trochę starszych i z radością spisuje wymyślane przez siebie opowieści.
(Źródło: Okładka książki "Tomo. Niezwykły przyjaciel")

    Ada nie lubi kłaść się spać- świat jest przecież taki ciekawy! Lubi jednak wieczorne przytulanie z mamą i czytanie na dobranoc. Gdy mama czyta, robi się coraz ciszej, cieplej, łagodniej, aż wreszcie dziewczynka zasypia tak jak leniwiec i koala z czytanej opowieści. 
(Opis wydawcy)

    Dziś chciałabym napisać kilka słów o bardzo ciekawej książeczce dla najmłodszych czytelników w grupie wiekowej 3-6 lat.
Ta niezwykle barwna opowieść skradła moje serce od pierwszej przełożonej strony.
Jest to historia opowiadająca o małej dziewczynce, która pomimo zmęczenia całym intensywnym dniem, nie chce iść spać. Na szczęście jej mama ma sprawdzony sposób na ułożenie córki do snu... zaczyna jej czytać książeczkę o zwierzątkach, które również udają się na nocny spoczynek. Czy Ada w końcu zaśnie, tego Wam  nie zdradzę, ale z całego serca zachęcam byście przekonali się o tym całą rodziną.
Kochani, ta książeczka jest rewelacyjna! Autorka poprzez tę książkę zwraca uwagę także nam, dorosłym, na to, jak ważne jest wieczorne wyciszenie, zapewnienie dziecku poczucia bezpieczeństwa, spędzenie wspólnego czasu tuż przed zaśnięciem, budowania tej jedynej wyjątkowej więzi... A dzieciom przybliży fizjonomię snu, pokaże, jak ważny jest odpoczynek i czym może skutkować niewyspanie. 
Czytając tę książeczkę, sami poczujecie, jak atmosfera się uspokaja, a emocje opadają... Ta książka otuli Was wszystkich niezwykłym ciepłem i spokojem.
Dziecko będzie miało okazję poznać przy okazji różnorodne zwierzęta, między innymi surykatkę, pandę, małe lwiątka czy chociażby moje najbardziej ukochane misie na świecie, czyli...koale.

Jak wiecie, mój syn nie czyta samodzielnie,  więc trudno mi pisać o odczuciach dziecka, ale sądzę, że to, że potrafiłam go zainteresować głośnym czytaniem, a bajecznie kolorowe i wyraziste  ilustracje na dłuższą chwilę przykuły jego wzrok, może być wystarczającą rekomendacją.
Książeczkę, dzięki sztywnym kartonowym stronom będzie się łatwo trzymało w małych rączkach, a zaokrąglone rogi są bezpieczne i nie stwarzają zagrożenia.
Książka jest napisana prostym językiem, który trafi do każdego dziecka. 
Ja odbieram tę książkę jako dobry uspokajacz po całym emocjonalnym dniu. 

    Czy polecam?
Z całego serca jestem na tak. Przepiękne ilustracje, mądra treść. Cudowna historia, która może stać się doskonałym punktem wyjściowym do wielu ciekawych rozmów z naszymi pociechami.

POLECAM...

"Świat jest taki ciekawy! Dzisiaj wśród kwiatów nasturcji Ada widziała biedronkę. Na liściu mlecza dostrzegła ślimaka o pasiastej skorupce. A koło kompostownika maleńką burą myszkę o błyszczących oczkach i ruchliwych wąsach.
Ada słuchała ćwierkania wróbli, które mieszkają w żywopłocie. Wąchała słodkopachnącą maciejkę. Czuła, jak złote promyki przemykają po jej włosach i twarzy, przyjemnie je grzejąc.
- Dlaczego trzeba spać?- pyta Ada."
                                - Barbara Wicher "Ada nie chce spać" str. 6

Za możliwość poznania tej wyjątkowej historii serdecznie dziękuję Autorce.