Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antologia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 marca 2026

(24/26). KSIĘGA MILIONA I JEDNEJ ROZKOSZY

 
    Autorzy: Tymoteusz Adam Leonard Sokołowski, Agnieszka Zasadzka, Aleksandra Rybacka, Daniel Chmarzyński, Sylwia Finklińska, Patryk Gujda, Natalia Kędra, Jola Kitowska, Natalia Klimaszewska, Krzysztof Kotlarski, Maria Krzywda, Wiktor Matyszkiewicz, Kamil Mosior, Cezary Romanowski, Dominika Vicente, Jakub Wczasek, Joanna Zając, Jędrek Dżdżownica, Sylwia Koper, Łukasz Maj, Mariusz Minkiewicz, Magdalena Targosz.

    Wydawnictwo: Wilki Trzy i Kot

    Gatunek: Antologia, Fantasy, Erotyk

    Liczba stron: 441

    Data premiery: 14. 02. 2026

 *Google

Notki Autorskie znajdują się wewnątrz książki.

    To nie jest książka erotyczna. To książka, która mówi o rzeczach ważnych językiem erotyki. Podnieci, rozpali, rozgrzeje- ale jednocześnie- da do myślenia.
Fantastyczno-erotyczna opowieść szkatułkowa, będąca współczesną, polską odpowiedzią na Księgę Tysiąca i Jednej Nocy. To gorąca baśń o pożądaniu, w której opowiadane historie mają realną moc.
Eros Brown – stand-uper z Nowego Jorku.
Yua Yoshino – doktor sztuk pięknych z Paryża.
I Gentae – piszące książki o seksualności z Krakowa.
Nie łączy ich niemalże nic, poza jednym: umiejętnością snucia historii. Będą musieli współpracować, aby uratować znany sobie świat, a czasu jest niewiele… 
Głosami 22 autorek i autorów poprowadzą Czytelników przez różnorodne opowieści o bliskości i cielesności, które łączą się ze sobą, wynikają jedne z drugich bądź wzajemnie uzupełniają, tworząc bogaty obraz erotyki i intymności, w którym każdy odnajdzie coś dla siebie.
To nie jest tylko książka erotyczna. To książka, która mówi o rzeczach ważnych językiem erotyki. Owszem – może podniecić, rozpalić, rozgrzać, ale nie zawęża erotyki do wzorca kultury instant, w której pożądanie przysługuje tylko młodym i pięknym.
I dlatego jest wyjątkowa. Bo opowiada o tym, co nieoczywiste, niejednoznaczne, niewygodne.
(Opis wydawcy: Żródło opisu: Okładka książki i Lubimy czytać)

    Dzień dobry serdeczne! Dziś przychodzę do Was z wyjątkową (choć mocno nietypową) antologią stworzoną przez dwadzieścia dwie zupełnie różniące się stylem, doświadczeniem i spojrzeniem na świat, osoby. Najbardziej zaskoczyła mnie różnorodność opowiadań, bo cała księga to zbiór erotyczno- fantastycznych opowiadań, połączonych trójką głównych bohaterów oraz główną ramą fabuły, napisanych i poprowadzonych w taki sposób, by stworzyć spójną i przejrzystą opowieść mającą początek i mającą koniec. Wydaje się to karkołomnym pomysłem, i też się zastanawiałam czy będzie miało to sens, finalnie okazuje się, że ma, a co najważniejsze- ten eksperyment jest naprawdę wciągający, momentami zaskakujący i mocno oddziałujący na wyobraźnię, przemycający w lekkiej oprawie głębokie refleksje o życiu, związkach i potrzebie bycia z drugim człowiekiem, a przy tak wielu twórcach jest naprawdę niezwykłe osiągnięcie.
"Księga miliona i jednej rozkoszy" to błyskotliwa mieszanka pomysłów na opowiadania "nie z tej Ziemi", różnorodne i przedziwne światy i ich różnorodni mieszkańcy, a wszystko to okraszone specyficznym poczuciem humoru, erotyką i zmysłowością, nie braknie tu odniesień do baśni i mitów, które znamy z dzieciństwa. 
Książkę czyta się bardzo przyjemnie, a Autorzy wykazują się w tej księdze niewyczerpaną kreatywnością, pomysłowością w kreowaniu światów i postaci oraz lingwistycznym wyczuciem- jestem przekonana, że wielu czytelników odnajdzie się w tej historii bez najmniejszego problemu, choć początkowo, budowa tej historii może wydawać się dość skomplikowana i zawiła. 
Ciekawa koncepcja i równie ciekawe wykonanie, w humorystyczny, pełen aluzji, czasami czarnego humoru i odniesień do otaczającej nas rzeczywistości. Niektóre fragmenty okazały się dla mnie dużo ciekawsze niż inne, ale mimo wszystko duże zróżnicowanie form, które zostały tu przybliżone, pozwala uniknąć znużenia, dając naprawdę solidny zastrzyk energii i emocji. Warto dodać, że według mnie niektóre z opowiadań mają potencjał na rozwój w osobne powieści i z ciekawością bym po nie sięgnęła. 
Akcja całości toczy się różnorodnie raz szybciej, raz wolniej, ale potrafi zaskoczyć w niespodziewanych momentach, szczególnie zakończenie otwiera spore pole do popisu dla wyobraźni. Barwne, plastyczne i sugestywne opisy działają na wyobraźnię, ale utrzymane są w "smacznym" tonie nie są wulgarne ani żenujące. 
Główni bohaterowie są doskonale wykreowani, mocno specyficzni, ale i barwnie różnorodni. Każde z nich ma zadanie do wykonania i z tego zadania wywiązuje się w stu procentach. 
Nie ma w tej książce nikogo zbędnego, każdy jest tu potrzebny i każdy wiele wnosi do tej historii, choć początkowo może wydawać się, że jest zbędny, że jest tylko barwnym tłem, warto dać mu szansę.

W książce znajdziecie także playlistę, która towarzyszyła pisarzom w tworzeniu tej "Księgi", słowniczek przybliżający określenia z poszczególnych opowiadań, wyjaśniających postacie wywodzące się z mitologii i przybliżających krótkie notki historycznych postaci, które zostały wspomniane w tej opowieści. 
A na końcu krótkie notki autorskie wszystkich twórców, których opowiadania znalazły się w tej historii. Dla mnie to ciekawe źródło do odkrywania nowych, pasjonujących Autorów i Autorek. 

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Karkołomny pomysł wykonany w tysiącu procentach. Każdy się w tej historii odnajdzie, wystarczy podejść do niej z otwartą głową dać się ponieść emocjom. Naprawdę doskonale skrojona opowieść fantastyczno erotyczna dająca pole nie tylko wyobraźni, ale i refleksji nad tym, do czego zmierza nasz świat.

POLECAM...

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję pomysłodawcy tej powieści panu Tymoteuszowi Adamowi Leonardowi Sokołowskiemu. 

środa, 25 czerwca 2025

(66/25). WHAT IF...

 
                                **PATRONAT MEDIALNY/ RECENZJA PATRONACKA**

    Autor: Ewa Anna Sosnowska

    Wydawnictwo: Selfpublishing

    Gatunek: Antologia

     Liczba stron: 192

    Data premiery: 05. 05. 2025

 *Google

    Ewa Anna Sosnowska Mój świat niemal dosłownie kręci się wokół książek. Kiedy nie czytam lub nie piszę to... myślę o tym co napisać. Jestem niepoprawną marzycielką, pisarką, blogerką i recenzentką. Z "konieczności" interesuję się wieloma sprawami... podróże, wędkarstwo (mam honorowy tytuł młodszej podbierakowej), majsterkowanie, sport, muzyka, taniec... To wszystko i o wiele więcej, widać w moich powieściach. Tworzę głównie prozę, ale bywają chwile, gdy spod pióra spływa mi wiersz...
(Źródło: Okładka książki "Ewa Carter ...czyli żywe obrazy z kart kalendarzy")

    Ile razy się zastanawialiście, jak potoczyłoby się Wasze życie, gdybyście w którymkolwiek momencie podjęli inną decyzję?
Asia, Maja, Łukasz i kilkunastu innych bohaterów znanych Wam z syjamskich serii postanowiło puścić wodze fantazji, czego efektem jest ten zbiór opowiadań. Pozwolili mi nawet sprawdzić kilka hipotez, które snułam przy pracy nad poszczególnymi tomami "Mai", "Kronik Lenny’ego" i "Magii miłości". Stąd też tytuł tej książki.
"WHAT IF…" to nic innego niż „Co by było, gdyby…”. Wersja anglojęzyczna jakoś bardziej mi (i tym wariatom) pasuje.
Miłej lektury życzy Wam
Ewa Anna Sosnowska – kronikarka bandy szaleńców.

Co by było, gdyby…? Zapewne każdy człowiek chociaż raz zadał sobie to pytanie. W życiu nie tak łatwo jest poznać alternatywne scenariusze, jednak od czego ma się książki? Ewa Anna Sosnowska tym razem bawi się życiorysami bohaterów swoich syjamskich serii, wrzucając ich w całkiem nowe sytuacje i okoliczności, a nawet nadając im inne cechy charakteru. To prawdziwa gratka dla czytelników, którzy nigdy nie mają dość Lenny’ego czy Mai. A przy okazji – możliwość przekonania się, co by było, gdyby… Musicie to przeczytać!
Mad Bartnicka

A gdyby tak stworzyć wszystko na nowo, podjąć inną decyzję, pójść w inną stronę, spóźnić się na pociąg lub autobus? Bohaterowie "What if..." na własnej skórze przekonują się, jak Autorka pokierowałaby ich życiem.
Ewelina Górowska, ewelina-czyta.blogspot.com
(Źródło: Okładka książki)

    Dzień doby serdeczne! Dziś przychodzę do Was z opinią o moim kolejnym patronacie medialnym. Tym razem jest to antologia, która wyszła spod pióra Ewy Anny Sosnowskiej- pisarki, której twórczość znam "niemal" od początku i wielu (poza pierwszymi wydaniami "Mai" i "Kronik") z jej książek mam olbrzymi zaszczyt patronować. Tym razem Autorka stworzyła dla nas alternatywne historie postaci, które w większości poznaliśmy w jej powieściach, dlatego zależałoby nam bardzo, żeby poznać na początek poprzednie książki, by w stu procentach zrozumieć, to co dzieje się w "What if...".
Jeśli jednak nie znacie jeszcze tych książek, nic nie stoi na przeszkodzie, by poznać "What if..." i przekonać się na własnej skórze, jak Autorka namieszała w życiu postaci, sięgając potem po wcześniejsze pozycje i porównanie ich z antologią :)
Słyszeliście pewnie nie raz o "Efekcie motyla"* i taki właśnie zabieg zastosowała w swej książce nasza Autorka. 
Cała antologia to siedemnaście różnej długości opowiadań, w których możemy przekonać się, jak potoczyłyby się losy tych poszczególnych postaci, gdyby podjęli inną decyzję, poszli w inne miejsce czy zaniechaliby pewnych działań. 
Autorka oddaje tu głos swoim bohaterom, których znamy, lubimy i przeżyliśmy z nimi niejedną zwariowaną przygodę. Spotykamy się tu z głównymi bohaterami, między innymi: Mają, Asią, Łukaszem, Robertem, czy Pawłem, ale możemy poznać również bliżej postacie drugoplanowe, które teraz zabierają głos i mają wiele do powiedzenia, zdradzając przy tym wiele ciekawostek, uzupełniając przy tym historie zawarte w poprzednich książkach. Pojawiają się nowe postacie, a także te, które mieliśmy możliwość poznania z książek Magdaleny Bartnickiej, a które wpadły gościnnie do książek Ewy.

Książkę czyta się doskonale, i jak to w antologiach zazwyczaj bywa, opowiadania są różne, jedne są dłuższe drugie trochę krótsze, ale każde z nich na swój sposób trafia do czytelnika. 
Trudno jest jednoznacznie określić, które z nich jest najlepsze, bo tak naprawdę każde z nich jest zupełnie inne i niesie w sobie zupełnie inny ładunek emocjonalności i opowiada o zupełnie różnych przygodach. Jedne rozbawią, drugie wzruszą, a jeszcze inne zmuszą do refleksji.
Kilka razy złapałam się na tym, że pomyślałam, że dobrze się stało, że życie tych postaci potoczyło się jednak w ten sposób, który znamy z książek. Historia Ryśka i jego szalony pomysł na zarobek, sprawiła, że płakałam niemal ze śmiechu!
Napisana ładnym i zrozumiałym językiem, z błyskotliwymi dialogami, zabawnymi sytuacjami, charakterystycznymi oczkami puszczanymi w kierunku czytelników, książka jest idealna niemal dla każdego. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Książka ta da przy sobie odpocząć, wyciszy, ukołysze rozkołysane nerwy, zabierze w niezwykłą literacką podróż... Sądzę, że śmiało mogą po nią (jak i wszystkie poprzednie) sięgnąć nastolatkowie.

"What if..." można znaleźć u samej Autorki, w wersji papierowej, oraz w wydawnictwie e-bookowo i księgarniach internetowych.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak! Tak jak i pozostałe książki Ewy Sosnowskiej. Znajdziecie tu nie tylko chwilę relaksu, ale i fajnie rozpisane postacie, które wymykają się wszystkim formom kontroli nad nimi ;) 

* Efekt motyla jest teorią, która zakłada, że pewne małe zdarzenia losowe mogą w rzeczywistości doprowadzić do dużych zmian. Tylko dlaczego porównano to zjawisko do motyla? Czy jego trzepot skrzydeł naprawdę może wywołać znaczące zmiany w pogodzie i doprowadzić do katastrofalnego w skutkach huraganu? Uskrzydlony owad jest przecież delikatny i ledwie zauważalny w otoczeniu innych, znacznie potężniejszych zwierząt. I właśnie ten drobny motyl jest symbolem z pozoru mało istotnego zdarzenia, które ma ukrytą w sobie potęgę i może przynieść ogromne zmiany. Efekt motyla w przyrodzie to dowód przypadkowości, zmienności i wrażliwości systemów złożonych.
(Źródło: Internet)

POLECAM...

Za egzemplarz recenzyjny i możliwość patronowania kolejnej fantastycznej historii serdecznie dziękuję Autorce.

wtorek, 3 grudnia 2024

(152/24). ŚWIĄTECZNA NOC. OPOWIADANIA (Wydanie II)

 
    Autorzy: Eliza Orzeszkowa, Maria Dąbrowska, Antoni Czechow, H. Ch. Andersen, Karol Dickens, Bolesław Prus, Maria Rodziewiczówna, Władysław Reymont, L.M. Montgomery, Biskup Bandurski.

    Wydawnictwo: WasPos

    Gatunek: Opowiadania

    Liczba stron: 366

    Data premiery: 2024 (Wydanie II, data przybliżona)

 *Google

    Wschód zimy, rozpoczynający się niemalże świętami Bożego Narodzenia, to czas pojednania, czas nostalgii i zadumy; czas, w którym szukamy ciepła i miłości wśród bliskich nam osób. Pomagają nam w tym nastrojowe piosenki, filmy oraz książki. Dlatego też postanowiliśmy zebrać i wydać dla Was kilka bardziej lub mniej znanych opowiadań i fragmentów książek traktujących o zimie lub rozgrywających się w Wigilię Bożego Narodzenia. Odnajdziecie w tym zbiorze wielu klasyków literatury zarówno polskiej, jak i światowej, m.in. Antoniego Czechowa – z jego smutnym opowiadaniem o chłopcu imieniem Wańka, baśnie Hansa Christiana Andersena, nostalgiczne opowiadanie nominowanej do nagrody Nobla Marii Dąbrowskiej, znaną wszystkim Elizę Orzeszkową, trochę zapomniane wigilijne opowiadania Marii Rodziewiczówny, losy pewnego świerszcza – Karola Dickensa czy fragment wielbionej przez wielu książki „Ania z Zielonego Wzgórza”. Nie są to jednak wszyscy autorzy, którzy znaleźli się w tym zbiorze. Mamy nadzieję, że pomoże on odnaleźć Wam to, czego szukacie – magię świąt, zimowych dni i nocy, oraz przypomni o tym, że niestety nie każdy ma tyle szczęścia, by spędzać je w radosnym gronie przyjaciół i rodziny.
(Opis wydawcy)

    Dzień dobry serdeczne! Dziś chciałabym napisać kilka słów o niezwykłej, choć bardzo zaskakującej antologii, która trafiła w ostatnich dniach w moje ręce.  Antologia ta zgromadziła w sobie opowiadania naszych krajowych jak i zagranicznych pisarzy, których nie ma już wśród nas od wielu wielu lat, ale ich twórczość towarzyszy kolejnym pokoleniom, nadal wzrusza, czasami straszy, przywołuje nostalgię i ciepłe wspomnienia z własnych dziecięcych lat, pobudza wyobraźnię, zmusza do refleksji i za każdym razem sprawia, że na dane dzieło patrzy się zupełnie inaczej niż wcześniej. 
"Świąteczna noc. Opowiadania" to zbiór dwunastu opowiadań i fragmentów powieści, które już znamy, kochamy i uwielbiamy takich jak "Dziewczynka z zapałkami" i "Choinka" H. Ch.Andersena czy "Świerszcz za kominem" autorstwa Karola Dickensa, jak i pozycji słabo lub wcale (dla mnie) nieznanych takich jak "W zimowy wieczór" Elizy Orzeszkowej czy "Obrazek ze wsi" Biskupa Bandurskiego. Znalazły się tu także fragmenty "Chłopów" i uwielbianej przez wielu "Ani z Zielonego Wzgórza".
Książkę tę odebrałam jako dość chaotyczną i nierówną, opowiadania jak to w antologii są totalnie różne, jedne czytałam się z pasją, nie chcąc, by się skończyły, przeżywając je całą sobą, a drugie długo męczyłam, nie rozumiałam ich, rozpraszały mnie i nie pozwalały czerpać z siebie radości. 
Sądzę, że każdy tutaj znajdzie coś dla siebie, a fani literatury klasycznej w jej pierworodnym wydaniu będą totalnie zachwyceni. Wspominam o tym dlatego, że niektóre opowiadania ze względu na swój (mocno archaiczny) język, trudno się czyta i momentami trudno mi było wyłapać sens, ale podkreśla to tylko fakt, jak bardzo nasz język ewoluuje na przestrzeni wieków i jak wielkie zmiany w nim zachodzą.
Nie będę pisać, które z nich było najlepsze, które najsłabsze, bo każdy odbierze je inaczej. Każdy będzie w nich szukał czegoś innego, u każdego zostaną poruszone inne emocje i uczucia. 
Z mojej strony mogę tylko powiedzieć, że bardzo się cieszę, że znalazły się tu aż dwa opowiadania H. Ch. Andersena- pisarza, na którym tak naprawdę się wychowałam, a jego "Dziewczynka z zapałkami" za każdym razem wywołuje we mnie lawinę skrajnych emocji, i choć mam już swoje lata, kocham tę opowieść całym sercem i za każdym razem mam nadzieję, że może tym razem skończy się inaczej. Też tak czasami macie?

Jest to mocno specyficzny zbiór, autorzy różnych epok, różnych narodowości charakteru i temperament, ale chyba mogę napisać, że wszystkich ich łączy przywiązanie do (ich współczesnej) tradycji i każdy z nich chciał nam tę tradycję pokazać, pokazać swoją wizję Świąt Bożego Narodzenia, ich magię, symbolikę i celebrację po swojemu. To się udało.

    Czy polecam?
"Świąteczna noc. Opowiadania" to jest jedna z tych książek, o której zdanie powinien wyrobić sobie każdy sam. Mnie nie wszystko się tu podobało, ale nie jest to żaden wyznacznik, bo wiemy wszyscy ile ludzi tyle gustów, więc drugiej osobie może akurat dane opowiadanie przypaść bardzo do serca. Sięgajcie więc i sami oceniajcie.
Jeśli tylko dla samego Andersena, to zdecydowanie warto!!

Spis tytułów opowiadań:

1. Eliza Orzeszkowa "W zimowy wieczór"
2. Maria Dąbrowska "Boże Narodzenie"
3. Karol Dickens "Świerszcz za kominem"
4. Bolesław Prus "Wigilia"
5. J. E. Biskup Bandurski "Obrazek ze wsi"
6. Anton Czechow "Wańka"
7. Maria Rodziewiczówna "Na Wigilię"
8. Maria Rodziewiczówna "W noc grudniową"
9. Władysław Reymont "Chłopi. Zima"
10. H. Ch. Andersen "Dziewczynka z zapałkami"
11. H. Ch. Andersen "Choinka"
12. L. M. Montgomery "Ania z Zielonego Wzgórza"

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję wydawnictwu WasPos.

piątek, 4 października 2024

(134/24). GORĄCA TRZYDZIESTKA. ZA MUNDUREM...

 
                         **PATRONAT MEDIALNY/ RECENZJA PATRONACKA**

    Autorzy: K.M. Dyga, Ola Sukiennik, Aga Pleskacewicz, Dominka Gardo, E.Lorenc&P. Lorenc, Joanna Izdebska, Dominika Saletnik, D.S. Wojciechowska, Erika Reves, Joann Krystyna Radosz,  Helena Leblanc.

    Wydawnictwo: Studio Litera Inventa

    Gatunek: Antologia, Opowiadania

    Liczba stron: 256

    Data premiery: 17. 10. 2024

 *Google

    Dziewiętnastowieczne powiedzenie „Za mundurem panny sznurem” uległo w dzisiejszych czasach sporej dewaluacji. Niegdyś były "mundury" i były "panny" – dziś kobiety z powodzeniem wykonują zawody mundurowe na równi z mężczyznami. Mimo to wciąż we wielu z nas drzemie sentyment do minionych czasów, podczas gdy inni dążą do nowoczesności. A gdyby zrezygnować z podziałów i spróbować połączyć jedno z drugim? W końcu po trzydziestce wolno więcej!
Przedstawiamy jedyną taką antologię tematyczną, która łączy tradycję z nowoczesnością, sentyment z odwagą do zmian i różnorodność gatunków literackich w jednej książce. "Gorąca trzydziestka. Za mundurem…" to jedenaście wyjątkowych opowiadań o dorosłych i dla dorosłych… z mundurem w tle. Zapraszamy serdecznie!
(Opis wydawcy)

    Dzień dobry serdeczne. Dziś chciałabym napisać kilka słów o wyjątkowej antologii, której mam olbrzymi zaszczyt patronować. Uwielbiam taką formę, bo daje mi to możliwość poznania stylu pisarskiego różnych osób i zdecydowania czy w przyszłości sięgnąć po powieści, które wyszły spod pióra danej pisarki czy też nie. W przypadku antologii "Gorąca trzydziestka..."  jest to na tyle fajne, że z jedenastu pisarek, aż dziewięć z nich było mi jeszcze nieznanych, a dzięki tym opowiadaniom pojawiły się na mojej liście do odkrycia :)

Miłość, to przedziwne uczucie, którego nie sposób ująć w ramy, zamknąć w jednej definicji czy opisać w sposób uniwersalny. Za każdym razem inna, wyjątkowa, niepowtarzalna. Czasem gwałtowna, pełna namiętności i uniesień, innym razem subtelna, objawiająca się spokojnym biciem dwojga serc w tym samym rytmie, a zdarza się i taka, która zamiast szczęścia przynosi gorycz i cierpienie. Nie pyta o zgodę, często przychodzi nieproszona, zadomawiając się na dłużej, niekiedy na całe życie, lub pokazując, że może być też ulotna, trwać jedynie kilka chwil… Jedenaście autorek, jedenaście opowiadań o tym, jak różne mogą być oblicza miłości. Jedenaście historii chwytających za serce, momentami wyciskających łzy z oczu, niekiedy zaś powodujących niekontrolowane wybuchy śmiechu. Bo miłość to także cała paleta innych uczuć, które pociąga za sobą. Czy kilka chwil miłości może odmienić czyjeś życie? Czy zawsze strzała Amora musi dosięgnąć nas od razu? 
Wszystkie Autorki pokazują, że pierwsze wrażenie nie ma znaczenia, jeśli Kupidyn postanowił akurat na nas zapolować. Czy miłość dotyczy tylko ludzi? W opowiadaniu "Szukaj!" przekonacie się, że zwierzęta również potrafią kochać pięknie, bo bezinteresownie. Opowiadanie to zapadło mi wyjątkowo w pamięć, wyjątkowo dużo emocji mnie kosztowało, wylałam litry łez. W opowiadaniach spotkamy weterana, strażaka, policjanta, cywilnych pilotów, ale ni braknie również tych wojskowych, leśniczego, strażnika granicznego, lekarza wojskowego, uczestnika grupy rekonstrukcyjnej oraz konduktora. Wpuśćcie ich wszystkich do waszego świata, a oni rozgoszczą się w nim, serwując wam porządną dawkę rozmaitych emocji. Daj się skusić na kilka chwil miłości i stwórzcie jej własną definicję, najpiękniejszą, bo waszą… Gwarantuję, że nie będziecie żałować nawet sekundy spędzonej z tą wyjątkową antologią.

Przez książkę się dosłownie płynie, ja wspomniałam o jednym z opowiadań, które mnie wyjątkowo poruszyło, ale nie znaczy to absolutnie, że inne nie niosą w sobie całej gamy emocji. Po prostu (UWAGA SPOJLER) dotyczy ono dziecka, a na historie z dziećmi jestem wyjątkowo wrażliwa. Na pewno nie ma tu opowiadania, które odstawałoby od reszty pod względem jakości. Jak to w antologiach zazwyczaj bywa, opowiadania są różne, jedne są dłuższe drugie trochę krótsze, ale każde z nich na swój sposób trafia do czytelnika. Każde opowiadanie to zupełnie inna, ale i niezwykła historia pełna emocji, napięcia i intrygujących postaci, które cechuje ambicja, dojrzałość i nie rzadko skomplikowana życiowa relacja.
Trudno jest jednoznacznie określić, które z nich jest najlepsze, bo tak naprawdę każde z nich jest zupełnie inne, niesie w sobie zupełnie inny ładunek emocjonalności i opowiada o zupełnie inną historię. Jedne rozbawią, drugie wzruszą, a jeszcze inne zmuszą do refleksji. Na pewno każde z nich zaintryguje i odkryje zaskakującą historię, która tak naprawdę mogłaby przydarzyć się każdemu z nas.
Opowiadania napisane są ładnym i zrozumiałym językiem, z błyskotliwymi dialogami, zabawnymi sytuacjami. Jestem przekonana, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Książka ta da przy sobie odpocząć, wyciszy, ukołysze rozkołysane nerwy, zabierze w niezwykłą literacką podróż... Pokaże, że prawdziwa miłość nadal istnieje.

Bardzo się cieszę, że zostałam patronem tej książki. Autorki w swoich bohaterach obsadzają "(nie)zwykłych" ludzi, dzięki czemu możemy poznać specyfikę ich pracy, ale i wczuć się w ich prywatną sytuację, zrozumieć emocje, rozterki i dylematy nimi targające, a równocześnie ciesząc się ich szczęściem, niemal tak, jakby byli to nasi prawdziwi przyjaciele.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Znane nazwiska na okładce, gorące opowiadania, różne odcienie miłości. Każdy znajdzie coś dla siebie.

POLECAM...

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję wydawnictwu Studio Litera Inventa.

piątek, 24 listopada 2023

(144/23). ANTOLOGIA, CZYLI OPOWIEŚCI RÓŻNEJ TREŚCI (Tom I)

 
                              ** RECENZJA PATRONACKA/ PATRONAT MEDIALNY **

                        Recenzja nagrodzona tytułem "Wybór redakcji" w serwisie Na kanapie.


    Autor: Ewa Anna Sosnowska

    Wydawnictwo: E-bookowo

    Gatunek: Opowiadania

    Liczba stron: 238

    Data premiery: 09. 11. 2023

 *Google

    Ewa Anna Sosnowska Mój świat niemal dosłownie kręci się wokół książek. Kiedy nie czytam lub nie piszę to... myślę o tym co napisać. Jestem niepoprawną marzycielką, pisarką, blogerką i recenzentką. Z "konieczności" interesuję się wieloma sprawami... podróże, wędkarstwo (mam honorowy tytuł młodszej podbierakowej), majsterkowanie, sport, muzyka, taniec... To wszystko i o wiele więcej, widać w moich powieściach. Tworzę głównie prozę, ale bywają chwile, gdy spod pióra spływa mi wiersz...
(Źródło: Okładka książki "Ewa Carter ...czyli żywe obrazy z kart kalendarzy")

    Normalność jest przereklamowana.
Tak mogliby powiedzieć niemal wszyscy bohaterowie serii Maja i Kroniki Lenny’ego. Zachowanie każdego z nich wykracza poza ramy tego, co jest uznawane za standardowe.
Doskonałym przykładem są bohaterowie Antologii, którzy… wpadają na coraz to bardziej szalone pomysły.
Jakie tajemnice ujrzą światło dzienne?
Tego dowiecie się właśnie z tej książki.
(Źródło opisu: Okładka książki)

    Ostatni czas obfituje w sporą dawkę doskonałych patronatów, a jednym z nich jest najnowsza książka Ewy Anny Sosnowskiej, na którą czekałam z ciekawością, bo stała się ona swoistą klamrą łączącą wszystkie dotychczas wydane przez panią Ewę historie- mam tu na myśli dwa tomy Mai (Czekoladowe Rendez- Vous i W miłości  siła) oraz dwa tomy  Kronik Lenny'ego (Syberia i Grecja). Dlatego też sądzę, że "Antologia..." może być świetnym początkiem jeśli nie znacie jeszcze twórczości Ewy Sosnowskiej jak i rewelacyjnym uzupełnieniem historii bohaterów, jeśli znacie poprzednie książki, a dlaczego? Dlatego, że autorka oddaje tu głos swoim bohaterom, których znamy, lubimy i przeżyliśmy z nimi niejedną zwariowaną przygodę. Spotykamy się tu z głównymi bohaterami obydwu serii, ale możemy poznać również bliżej postacie drugoplanowe, które teraz zabierają głos i mają wiele do powiedzenia, zdradzając przy tym wiele ciekawostek, uzupełniając przy tym historie zawarte w poprzednich książkach. 

Sama "Antologia..." to siedemnaście opowiadań plus bonus, który został stworzony (chyba już mogę zdradzić) we współpracy z Mad Bartnicką- autorką serii książek o moim ulubionym Jugosłowianinie (nie, nie ma tu pomyłki, proszę nie poprawiać) z ChAD-em- Saszy Nowickim. Opowiadanie to przybliża nam bliżej partnera Saszy- Kamila, którego w książkach pani Mad poznajemy trochę później- gdy już jest wziętym muzykiem. 
Przyznaję, że jestem bardzo ciekawa jak to opowiadanie wpłynie na dalsze dzieje znanych nam już przyjaciół :)
Książkę czyta się doskonale, i jak to w antologiach zazwyczaj bywa, opowiadania są różne, jedne są dłuższe drugie trochę krótsze, ale każde z nich na swój sposób trafia do czytelnika. 
Trudno jest jednoznacznie określić, które z nich jest najlepsze, bo tak naprawdę każde z nich jest zupełnie inne i niesie w sobie zupełnie inny ładunek emocjonalności i opowiada o zupełnie różnych przygodach. Jedne rozbawią, drugie wzruszą, a jeszcze inne zmuszą do refleksji. Na pewno każde z nich intryguje i odkrywa wiele zaskakujących tajemnic, których nie poznajemy w tomach Mai i Kronik Lenny'ego.

Znakiem rozpoznawczym w książkach pani Ewy jest na końcu każdej z nich zamieszczenie szczegółowego wykazu postaci, i nie inaczej jest tutaj. Autorka dokładnie przedstawia każdą postać, która brała udział w danej historii, dokładnie tłumacząc, kim ona jest, czym się zajmuje itp. Jak dla mnie jest to doskonałym zabiegiem, bo nawet jak się pogubimy (co jest naprawdę bardzo trudne), szybko wrócimy na właściwe tory, zerkając do tego indeksu.
Napisana ładnym i zrozumiałym językiem, z błyskotliwymi dialogami, zabawnymi sytuacjami, charakterystycznymi oczkami puszczanymi w kierunku czytelników, książka jest idealna niemal dla każdego, pod warunkiem że nie będziecie tu szukać sensacyjnych strzelanek, litrów krwi i grozy wylewającej się z każdej strony. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Książka ta da przy sobie odpocząć, wyciszy, ukołysze rozkołysane nerwy, zabierze w niezwykłą literacką podróż... Sądzę, że śmiało mogą po nią (jak i wszystkie poprzednie) sięgnąć nastolatkowie.

Bardzo się cieszę, że zostałam patronem tej książki. Z wielką niecierpliwością czekam na tom II, i to, kto następny zabierze głos, zdradzi nam kolejne smakowite kąski, których bohaterowie mają pewnie jeszcze spory zapas. Przyznam szczerze, że ciekawość mnie już wręcz zżera od środka.
Jak przy wszystkich książkach pani Ewy na i tu okładce znajdziecie również kilka słów mojej rekomendacji.

        Czy polecam?
Oczywiście! A dlaczego? Niech przekona Was moja rekomendacja...
"Życie pełne przygód było i zawsze będzie doskonałym tematem. Każdy z nas ma inne doświadczenia. Jednym słowem- jest różnorodne jak zbiór opowiadań, który właśnie dostajemy od Ewy Anny Sosnowskiej. Gwarantuję, e w tej antologii każdy znajdzie coś dla siebie"

POLECAM...

Za egzemplarz patronacki i możliwość zostania patronem tej "Antologii... " serdecznie dziękuję Autorce.

poniedziałek, 29 marca 2021

(23/21). ROZPALONE ZMYSŁY

 
    Autorzy:  Agnieszka Lingas- Łoniewska
                   A.S. Sivar
                   Melissa Darwood
                   Karolina Agata Socha
                   Nina Nirali
                   Agata Czykierda- Grabowska
                   Anna Wolf

    Wydawnictwo: AMARE

    Gatunek: Opowiadania erotyczne, Antologia

    Liczba stron: 384

    Data premiery: 24. 02.2021

   
 *Google

    Przekonaj się, że rozkosz niejedno ma imię…
Czy w klubie dla swingersów można przeżyć coś więcej niż szybki numerek? Co się wydarzy, gdy młody striptizer ulegnie ponętnej pani prokurator? Jak zmieni się życie nieśmiałej 40-latki, która za sprawą spotkania z przystojnym Hindusem odkryje tajniki seksu tantrycznego? Czy zakazany romans nauczycielki z niesfornym uczniem może skończyć się happy endem?
„Rozpalone zmysły” to siedem różnej długości opowiadań erotycznych, które podziałają na wyobraźnię zarówno młodych dziewczyn, jak i dojrzałych kobiet. Te pikantne historie przeniosą was do świata pełnego niczym nieskrępowanej namiętności, gdzie nie istnieją tematy tabu, a najbardziej szalone fantazje mogą zostać spełnione. Wystarczy odrobina odwagi, by otworzyć się na nowe doznania. Jesteś gotowa?
(Opis wydawcy).

        Podeszłam do tej antologii z dużą ciekawością, ale i pewną dozą niepewności, bo przyznam szczerze, że nie znam twórczości niektórych autorek, i dlatego obawiałam się, że moja ocena całości nie będzie taka jakbym chciała, a jeszcze gorzej by się zadziało, gdyby była kierowana sympatią lub antypatią do tych, których twórczość zdążyłam poznać.
Na szczęście moje obawy okazały się nieuzasadnione, i jak to przy takich przedsięwzięciach bywa, dostałam w ręce prawdziwą mieszankę wybuchową...
Siedem zupełnie różnych opowiadań, które zalewają czytelnika morzem wszystkich możliwych emocji. Autorki zapewniają istny rollercoaster, a każde z opowiadań rozpala zmysły do czerwoności.
Olbrzymią radością dla mnie jest fakt, że żadne opowiadanie nie sprawiło, że chciałam je ominąć, nie kończąc go. Wszystkie wpasowały się w mój czytelniczy gust i naprawdę umiliły czas, choć muszę przyznać, że niektórych brakowało mi bardziej rozwiniętego zakończenia, ale nie jest to w sumie większym minusem w odbiorze całości. 
Jeśli zapytalibyście, które opowiadanie przypadło mi najbardziej do gustu... trudno byłoby wybrać, ale postawiłabym na "Jesteś serca biciem" Melissy Darwood- ależ tam się zadziało!!
Pomysł na fabułę w moim odczuciu genialny.
Najsłabsze? Absolutnie nie ma takiego- każde z nich ma w sobie to coś, co sprawia, że jest wyjątkowe.
Zdecydowanie jest to najlepsza antologia, z jaką miałam do czynienia w ostatnim czasie. Zmysłowa, rozbudzająca wyobraźnię, dająca chwilę oddechu i relaksu po ciężkim dniu...

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Znane nazwiska na okładce, gorące opowiadania, różne odcienie miłości. Każdy znajdzie coś dla siebie.

POLECAM...

"Wstrzymuję oddech, i to wcale nie z powodu tego, że na umięśnionym brzuchu dostrzegam jakąś tam wysypkę, tylko dlatego, że widok takiego faceta jak on, w dodatku bez cholernej koszulki, zdecydowanie nie jest tym, czego mogłam się spodziewać po normalnym dniu pracy w przychodni. Przecież ja dzisiaj na bank zgwałcę Krzyśka, choćby nie wiem, jak się opierał. I myślami na pewno nie będę w łóżku z nim. Boże, jestem straszna. Muszę się opanować." 
                          - Melissa Darwood "Jesteś serca biciem" str. 93-94.


Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu AMARE.



sobota, 22 sierpnia 2020

(72/20). KILKA CHWIL MIŁOŚCI. (ANTOLOGIA)


    Autorzy: Adriana Rak, Angelika Ślusarczyk, Ana Rose, Aneta Grabowska, Samanta Louis,
                   Paulina Wiśniewska, Justyna Dziura, Małgorzata Manelska, Alicja Skirgajłło,
                   Małgorzata Kasprzyk, Dominika Smoleń, Anna Głowacz, Cassie D.,
                   Bartłomiej Bartoszyński.

    Wydawnictwo: WasPos

    Gatunek: Opowiadania

    Liczba stron: 384

    Data premiery: 30. 07. 2020


                                        Okładka książki Kilka chwil miłości. Antologia *Google


    Miłość. Przedziwne uczucie, którego nie sposób ująć w ramy, zamknąć w jednej definicji czy opisać w sposób uniwersalny. Za każdym razem inna, wyjątkowa, niepowtarzalna. Czasem gwałtowna, pełna namiętności i uniesień, innym razem subtelna, objawiająca się spokojnym biciem dwojga serc w tym samym rytmie, a zdarza się i taka, która zamiast szczęścia przynosi gorycz i cierpienie. Nie pyta o zgodę, często przychodzi nieproszona, zadomawiając się na dłużej, niekiedy na całe życie, lub pokazując, że może być też ulotna, trwać jedynie kilka chwil… Czternastu autorów, czternaście opowiadań o tym, jak różne mogą być oblicza miłości. Czternaście historii chwytających za serce, momentami wyciskających łzy z oczu, niekiedy zaś powodujących niekontrolowane wybuchy śmiechu. Bo miłość to także cała paleta innych uczuć, które pociąga za sobą. Czy kilka chwil miłości może odmienić czyjeś życie? Historia Adama i jego wakacyjnego zakochania stanowi odpowiedź na to pytanie. Czy można być za starym na miłość? Przykład babci Anieli, znanej czytelnikom z powieści Tu i teraz, dowiedzie, że zakochani czasu nie liczą. Czy zawsze strzała Amora musi dosięgnąć nas od razu? Małgorzata Manelska swoją opowieścią udowodni, że pierwsze wrażenie nie ma znaczenia, jeśli Kupidyn postanowił akurat na nas zapolować. Czy miłość dotyczy tylko ludzi? Anna Głowacz z pewnością przekona czytelników, że zwierzęta również potrafią kochać pięknie, bo bezinteresownie. Wiola i Mateusz z powieści Naucz się beze mnie żyć, Róża i Edward z Jak smakuje szczęście? – niektórych bohaterów już znacie, inni dopiero wkroczą do waszego świata i rozgoszczą się w nim, serwując wam porządną dawkę rozmaitych emocji. Daj się skusić na kilka chwil miłości i stwórz jej własną definicję, najpiękniejszą, bo twoją…
(Opis wydawnictwa).

    Podchodziłam z pewną obawą do tego zbioru, bo przyznam szczerze, że nie znam twórczości niektórych z autorów, i dlatego obawiałam się, że moja ocena całości nie będzie subiektywna. Jeszcze gorzej by się zadziało, gdyby była kierowana sympatią lub antypatią do tych, których twórczość zdążyłam poznać.
Na szczęście moje obawy okazały się nieuzasadnione, i jak to przy takich przedsięwzięciach bywa, dostaliśmy w ręce prawdziwą mieszankę wybuchową...
Czternaście różnych opowiadań, które zalewają czytelnika morzem wszystkich możliwych emocji. Czytając kolejne opowiadania, pojawiała się radość, olbrzymie wzruszenie momentami złość i niezrozumienie.
Olbrzymią radością dla mnie jest fakt, że żadne opowiadanie nie sprawiło, że chciałam je ominąć, nie kończąc go. Wszystkie wpasowały się w mój czytelniczy gust i naprawdę umiliły czas.
Chciałbym, żebyście czytając, zwrócili szczególną uwagę na dwa z nich. Pierwsze z nich to "Miłość od drugiej strony" autorstwa Dominiki Smoleń- opowiadanie o miłości homoseksualnej i drugie opowiedziane z perspektywy zwierzęcia "Mój przyjaciel człowiek" Anny Głowacz. Te dwie pozycje wywarły na mnie największe wrażenie, co oczywiście nie oznacza, że pozostałe są nijakie lub co gorsze złe, bo tak absolutnie nie jest.
Krótka forma opowiadań sprawia, że czyta się je niezwykle szybko. Nim się zorientowałam byłam już grubo po połowie książki.
Świetnym pomysłem okazało się dodanie kilku pustych stron, na których możemy napisać swoje wyjątkowe opowiadanie, i na przykład podarować książkę komuś wyjątkowemu.
Na olbrzymie brawa zasługuje również fakt, że dochód ze sprzedaży tej antologii zostaje przekazany na cel charytatywny.

    Czy polecam?
Polecam serdecznie.
Czternastu autorów, czternaście opowiadań i czternaście różnych odcieni miłości, każda z nich inna, na swój jedyny sposób wyjątkowa i niepowtarzalna. Każdy znajdzie coś dla siebie, a przy okazji wesprze szczytny cel.

POLECAM...

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu WasPos.