Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przewodnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przewodnik. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 lutego 2026

(12/26). PO SZYCHCIE. ŻYCIE W CIENIU PRZEMYSŁU. OPOWIEŚĆ O GÓRNYM ŚLĄSKU

 
    Autorzy: Beata i Przemysław Pomykalscy

    Wydawnictwo: Bezdroża

    Gatunek: Podróżnicza, Reportaż

    Liczba stron: 264

    Data premiery: 13. 01. 2026

 *Google

    Beata i Paweł Pomykalscy Duet w pracy i życiu, skutecznie łączący obowiązki zawodowe zzainteresowaniami. Podróżnicy, autorzy przewodników krajoznawczych i książek podróżniczych. W ramach promocji dziedzictwa kulturowego wspołpracują z różnymi instytucjami, organizacjami i samorządami, wygłaszają prelekcje podróżnicze i wykłady. Z urodzenia i wyboru związania z Górnym Śląskiem, któremu poświęcają szczególnie dużo uwagi. Specjalizują się w Bałkanach Zachodnich, Niemczech, Czechach i we Włoszech. Uwielbiają duże miasta i metropolie, pełne ciekawych historii, wspaniałych zabytków, wielkiej sztuki i niebanalnych postaci. Prowadzą blog Adventum- konkretnie o podróżach, profil na Facebooku o tej samej nazwie, a także konto na Instagramie @beatapomykalska.
(Źródło: Okładka książki)

    Parafrazując słowa jednego z naszych rozmówców, można powiedzieć, że ta książka to "opowieść godnościowa". Jesteśmy w momencie, w którym przemysł ciężki na Górnym Śląsku, tak jak w całej Europie, definitywnie odchodzi w przeszłość, a na jego miejscu powstaje coś zupełnie nowego. Zmierzając do zamknięcia trwającego ponad 250 lat rozdziału w dziejach naszego regionu, opowiadamy o ciężkiej pracy w kopalniach, koksowniach, hutach, o pracy nierzadko wymagającej nadludzkiego wysiłku i niosącej ze sobą śmiertelne niebezpieczeństwo. Piszemy o ludziach, którzy kształtowali oblicze Górnego Śląska, i o tym, jak zmieniała się ta ziemia: od krainy rolniczej, przez obszar usiany kominami i spowity gęstym dymem, po modernizujący się region o wyjątkowej energii i charakterze. To też opowieść o upadku i biedzie, o stereotypach, o odbudowie i o nowej twarzy wielu miejsc. Życie w cieniu przemysłu to nie tylko problemy z ekologią, to również wyjątkowe obiekty, inspirujące przestrzenie i ludzie pełni pasji, którzy korzystają z unikatowego otoczenia, by tworzyć niezwykłe rzeczy.
(Opis wydawcy. Źródło: Okładka książki)

     Dzień dobry serdeczne! Dziś przychodzę do Was z ciekawą propozycją, w której Autorzy oprowadzają nas po przemijającym świecie śląskich miast i robotniczych kolonii. Świecie, który w sporej części już bezpowrotnie utraciliśmy- tym bardziej warto się zagłębić w tę opowieść, bo jest to iście fascynująca podróż. Zaznaczyć jednak trzeba, że nie jest to typowy przewodnik, który wskazuje palcem, idź tu i zobacz to- dla mnie jest to płynącą powolnym rytmem opowieść o tym jak było i jak będzie w przyszłości. 
Autorzy rozmawiają z ratownikami górniczymi- którzy idą tam, skąd wszyscy uciekają, z byłymi górnikami, hutnikami o tym jak ciężką i niebezpieczną pracę oni wykonywali w hutach czy kopalniach, skąd przybyli, czym się zajmowali przed migracją na Śląsk, opowiadają, jak wyglądał typowy śląski dom, pokazują, jak bardzo Śląsk się zmienił na przestrzeni ostatnich lat, porywają nas w piękną (i dla mnie bardzo sentymentalną) podróż.
Autorzy zabierają nas do takich miast jak: Katowice, Chorzów, Bytom czy Zabrze. Opowiadają, jak wyglądały początki przemysłu na Śląsku, jak region radził sobie w okresie międzywojennym i powojennym, przybliżają ich losy, opowiadają o ich historii i rodzinach, które w nich żyły. 
Opowieści te wspaniale oddają ducha dawnego Śląska, wojennych zawieruch, przesuwania granic, czasów komunizmu i zmian, które wprowadzały nowe władze. 
Poza ogromną dawką wiedzy stricte historycznej dotyczącej powstawania miast znajdziecie w tej książce również opisy najważniejszych śląskich budynków, a także życia codziennego, wpływu polityki na cały region, pięknej tradycji, legend i wierzeń...   
Dla ludzi spoza Śląska może to być niezwykle ciekawa i intrygująca kopalnia wiedzy, punkt wyjściowy dla odkrywania  Śląska i poznania jego trudnej historii oraz spojrzenia na to co nowe przez pryzmat tego co przeminęło.

Napisana przystępnym i (dla mnie) zrozumiałym językiem, znajdziecie tu trochę naszej gwary, ale dla osób nieznających śląskiej godki, zostaje ona przetłumaczona. Książka pełna jest ciekawostek i anegdot i okraszona mnóstwem zdjęć- jest to olbrzymim plusem. 
Książkę przeczytałam jednym tchem, bez dwóch zdań chcę więcej.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Tak jak wspomniałam wyżej, dla ludzi spoza regionu to będzie istna kopalnia wiedzy, a zarazem swoisty przewodnik po niemal kultowych miejscach Śląska, pozwalający na obudzenie w sobie ciekawości, i być może pasji w odkrywaniu naszego mimo wszystko pięknego regionu. 

POLECAM...

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję wydawnictwu Bezdroża o raz grupie wydawniczej Helion.

poniedziałek, 22 września 2025

(84/25).TURCJA. ORIENT OSWOJONY

 
    Autor: Marta Abramczyk- Weder

    Wydawnictwo: Bezdroża

    Gatunek: Podróżnicza, Reportaż, Przewodnik

    Liczba stron: 272

    Data premiery: 29. 07. 2025

 *Google

    Marta Abramczyk- Weder Zakochała się w Turcji od pierwszego wejrzenia w 2018 roku, gdy wyjechała tam na studia. Zamieszkała w Izmirze, który stał się jej drugim domem. Studiowała i pracowała jako pilotka wycieczek w kraju na styku kultur. Oprowadziła setki turystów po Riwierze Tureckiej, zjechała kraj od zachodu po sam mroźny wschód. Jej pasją jest odkrywanie tureckiej kultury, kuchni, a przede wszystkim poznawanie ludzi i ich historii. Dziennikarka, autorka bloga "Ejbrams on tour".
(Źródło: Okładka książki)

     Kraj dwóch kontynentów, czterech mórz, tysięcy minaretów i kultywowanych od wieków tradycji. Kraj kontrastów, w którym przez ezan, recytowane przez muezzina śpiewne wezwanie wiernych do modlitwy, przebijają się amerykańskie hity. Setki lat historii, miliony zabytków, meczety i kościoły.
Ta książka zabierze Was w podróż po Turcji - wrotach orientu. Poznacie jej mieszkańców, odkryjecie, co łączy Turków i Polaków, dowiecie się, dlaczego kraju pilnują koty i jak wygląda tureckie wesele. Autorka, prawdziwa pasjonatka Turcji, od lat przemierza jej prowincje, odkrywając kolejne zakamarki regionu, który jest prawdziwym tyglem kultur.
(Opis wydawcy. Źródło: Okładka książki)

     Dzień dobry serdeczne! Uwielbiam książki przybliżające mi kulturę, mentalność, obyczajowość, tradycję i symbolikę innych krajów, dlatego też na moim blogu coraz częściej można znaleźć opinie o książkach podróżniczych. 
Z wielką fascynacją "poznaję" świat, jego podobieństwa i różnice. Tym razem wraz z panią Martą Abramczyk- Weder wybrałam się w fascynującą podróż do Turcji- kraju dwóch kontynentów, czterech mórz, tysięcy minaretów i kultywowanych od wieków tradycji. Kraju kontrastów, w którym przez ezan, recytowane przez muezzina śpiewne wezwanie wiernych do modlitwy, przebijają się amerykańskie hity. Gdzie nadal obchodzi się Ramadan, ale nikomu nie wadzą typowe dla nas Europejczyków obrządki katolickie czy kiczowate i przesadne ozdoby bożonarodzeniowe.

"Turcja. Orient oswojony" to intrygujące połączenie książki podróżniczej, reportażu i osobistego pamiętnika, w którym z jednej strony otrzymujemy ogromną dawkę wiedzy na tematy historyczne, polityczne, geograficzne, kulturalne, obyczajowe itp. a z drugiej możemy przeczytać, jak w tym środowisku funkcjonuje osoba z zewnątrz, osoba wychowana w innej kulturze, osoba o innej mentalności, religii, etyce i światopoglądzie. Będziecie mieli okazję zaobserwować, jak wygląda zwyczajne codzienne życie, ja Turcy się rodzą, zakładają swoje rodziny i odchodzą. Czego pragną, co ich chroni i co daje nadzieję na każdy kolejny dzień. Niesamowite zderzenie dwóch różnych światów, ale dzięki temu książka wciąga, fascynuje, wywołuje emocje i zmusza do spojrzenia na niektóre sprawy pod innym katem, "otwiera" głowę na inność.  
Bohaterem tej książki jest ludność- ta bogata i biedna, kobiety i mężczyźni, ci dobrzy i ci źli. Autorka opisuje ludzi zwyczajnych jak i tych wyjątkowych, zabiera nas na wieś i do miasta, pokazuje, co ją nadal zaskakuje, a co stało się już powszechne i normalne...

Bardzo przypadł mi do gustu układ tej książki. Rozdziały są krótkie, ale bardzo treściwe. Informacje są przekazane w bardzo ciekawy i interesujący sposób, i dzięki temu przeczytanie tej książki nie zabiera wiele czasu.
Bardzo się cieszę, że mogłam poznać kolejny kraj widziany oczyma jego wieloletniego mieszkańca. Kolorowy, różnorodny, fascynujący, momentami zatrważający i wywołujący zdumienie i niedowierzanie. Bije z tej książki olbrzymia pasji i uczucie do tego barwnego, choć nadal nie do końca odkrytego kraju ... Zdecydowanie chcę więcej.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. "Turcja. Orient oswojony" nie jest publikacją przepełnioną suchymi faktami, to wciągająca podróż opowiedziana niezwykle przyjaznym językiem. Znajdziecie to mnóstwo cennych informacji, zrozumiecie jakie zasady panują w tureckiej kulturze. Przekonacie się, co jest mitem, staniecie oko w oko z krzywdzącymi stereotypami i być może zmienicie swoje nastawienie o Turcji i jej mieszkańców.

POLECAM...

"Przed wyjazdem zetknęłam się z wieloma stereotypami dotyczącymi Turcji i Turków. Nie pozwalałam wmówić sobie, że jadę do dzikiego, zacofanego kraju, w którym jakiś Arab zwabi mnie na obywatelstwo, a w najgorszym wypadku zabije. Albo on, albo czający się na każdym kroku terroryści. Krzywdzące stereotypy dotyczące Turcji są ciągle żywe, mimo że ten kraj od lat jest jednym z najpopularniejszych celów wakacyjnych wyprawa Polaków.
Wiedziałam, że Turcja jest państwem laickim z dominującym islamem, że nie wszystkie kobiety się zakrywają, że jedzenie jest pyszne- choć obawiałam się, że nie zasmakuje mi baranina..."
              - Marta Abramczyk- Weder "Turcja. Orient oswojony." str. 7 

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję grupie wydawniczej Helion.

środa, 18 września 2024

(127/24). STEPHEN KING. KOMLETNY PRZEWODNIK PO ŻYCIU, TWÓRCZOŚCI I INSPIRACJACH

 
    Tytuł oryginalny: Stephen King. A Complete Exploration of HisWork, Life, and Influences

    Autor: Bev Vincent

    Tłumaczenie: Wiesław Marcysiak

    Wydawnictwo (na rynek polski): ARKADY

    Gatunek: Biografia, Reportaż

    Liczba stron: 242

    Data premiery (na rynku polskim): 12. 09. 2023

 *Google

    Bev Vincent jest redaktorem współpracującym z"Cementery Dance Magazine", gdzie od 2001 roku prowadzi kolumnę "Stephen King: News from the Dead Zone )Stephen King: Wiadomości z Martwej strefy)". Dwukrotnie nominowany do nagrody Brama Stokera, a także nominowany do Nagrody im Edgara AllanaPoego, ITW Thriller Award i Ignotus Award. Jest autorem książek o  Stephenie Kingu jak "The Road to the Tower" i "The Dark Tower Companion" oraz współredaktorem, ze Stephenem Kingiem, antologii "Flight or Fright". Opublikował ponad sto opowiadań, dziesiątki esejów i setki recenzji książek. Jego scenariusz do realizowanego w ramach projektu "Dolar Baby" filmu "Stephen King's Gotham Cafe" napisany wspólnie z dwoma innymi autorami, został uznany za najlepszą adaptację na International Horror and Sci- Fi Festival w 2004 roku. Jego strona internetowa to www. bevvincent.com
(Źródło: Książka "Stephen King. Kompletny przewodnik po życiu, twórczości i inspiracjach")

    Król horroru.
Poznaj twórczość Stephena Kinga, przyglądając się jej ewolucji i wpływom widocznym w ciągu niemal pięćdziesięcioletniej kariery pisarza i odkryj,  w jaki sposób tematyka jego książek odzwierciedla zmieniające się czasy i wydarzenia z jego życia. Ta chronologiczna opowieść wnika w proces powstawania jego powieści, opowiadań i adaptacji. Towarzyszą jej archiwalne zdjęcia i dokumenty z prywatnych zbiorów pisarza.
Twórczość Kinga, w której znajdziemy tytuły uznane przez krytyków oraz sensacyjne hity takie jak "To" i "Carrie", przez dziesięciolecia przetrwała próbę czasu. Ta historia zmagań pisarza, jego triumfów, bestsellerów, mniej znanych epizodów, podejmowanej współpracy i wielu innych aspektów jego życia i pracy stanowi prawdziwą gratkę dla każdego fana Stephena Kinga.
Uczcijcie waszego ukochanego autora, króla horroru lekturą tego pouczającego i zabawnego studium, w którym omówione zostały kultowe tytuły Kinga oraz stworzona przez nie kultura.
(Opis wydawcy)

     Stephena Kinga nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. To ikona literatury grozy, a jego imię na stałe wpisało się w świadomość kultury popularnej, i znane jest  chyba na całym świecie. Jest autorem blisko 70 powieści i ponad 200 opowiadań. To jeden z najbardziej poczytnych autorów wszech czasów a jego książki sprzedają się na pniu.
Zaznaczyć trzeba, że na podstawie prozy Kinga powstało także wiele filmów, z których najbardziej znanymi są: "To", "Lśnienie", "Misery", "Carry", "Skazani na Shawshank" czy uwielbiana przeze mnie "Zielona mila", która za każdym razem łamie mi serce. 
Jestem olbrzymią fanką twórczości Stephena Kinga, posiadam niezły zbiór jego powieści, ale brakowało mi właśnie takiej klamry spinającej i zbierającej wszystkie wiadomości w jednym miejscu, przewodniku nie tylko po jego życiu, ale przede wszystkim twórczości. Właśnie na taki trafiłam

"Stephen King..." to chronologiczna opowieść o najważniejszych momentach  w życiu autora, opowiadająca nie tylko o najważniejszych dziełach pisarza, ale i osobistych przeżyciach, które znalazły swoje miejsce w niektórych jego dziełach. Całość książki to sześć rozdziałów, z których każdy staje się intrygującą i wciągającą opowieścią, pełną osobistych przeżyć pisarza, ciekawostek o nim samym, zabawnych anegdot, a także zdjęć, dokumentów i odręcznych notatek, które pokazują Kinga nie tylko jako pisarza, ale i "zwykłego" człowieka pełnego niepokoju, traum, zmagającego się z nałogiem, ale  mającego jak każdy z nas marzenia, plany i aspiracje. 
Na końcu znajdują się dokładne aneksy, w których znajdziemy chronologiczne zestawienia, w których latach zostały wydane kolejne książki i opowiadania (pierwsze wydania), a także aneks z adaptacjami i ekranizacjami filmowymi, co ważne także tymi, które zostały przedstawione na deskach teatru jak i na małych ekranach jako seriale.
Z wielką przyjemnością się tę książkę nie tylko czyta, ale i ogląda, a to za sprawą setek zdjęć, grafik i przedruków filmowych plakatów oraz okładek książek.
Książkę czyta się bardzo szybko, wciąga ona i naprawdę intryguje. Wywołuje emocje, momentami autentycznie porusza, szczególnie trafił we mnie opis wypadku, któremu uległ pisarz a z którego konsekwencjami zmaga się do dziś. Napisana jest w niezwykle barwny, a zarazem rzetelny i przystępny sposób.
Na uwagę zasługuje wydanie tej książki, graficznie wygląda ona po prostu pięknie. Za to właśnie cenię sobie wydawnictwo Arkady. Kredowy papier, duża czcionka, i twarda oprawa, to wszystko sprawia, że książka ta może zostać nie tylko piękną ozdobą naszej biblioteczki, ale może stać się również idealnym prezentem dla fana Kinga.

Jestem zauroczona tym przewodnikiem i jego pięknym wydaniem. Choć znalazłoby się kilka niedociągnięć w tłumaczeniu, literówek i nieścisłości, ale nie czepiam się ich, bo nie mają one absolutnie żadnego wpływu na całość.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To doskonałe studium życia i twórczości człowieka, który za życia stał się ikoną i od lat dzierży berło króla horroru. Fantastyczna lektura nie tylko dla fanów pisarza, ale także świetne wprowadzenie dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z twórczością mistrza. To nie tylko biografia, to zdecydowanie coś więcej...

POLECAM...

"Każdego roku w październiku, w Bangor zjawiają się tłumy wiernych czytelników prozy Stephena Kinga, w nadziei, że z okazji Halloween otworzy on dla publiczności swój rzekomo nawiedzony dom. Jednak King, który kiedyś powiedział Conanowi O'Brienowi, że stał się <Świętym Mikołajem Halloween>, zakończył tę tradycję dawno temu, gdy okazała się ona dla niego zbyt uciążliwa. Nawet poza okresem Halloween fani często stoją na ulicy przed jego domem- który wkrótce będzie mieścił literackie archiwa Kinga i stanie się azylem dla pisarzy- spoglądając przez kute, żelazne bramy, ozdobione nietoperzami i pająkami z nadzieją, że uda im się dojrzeć słynnego autora."
                - Ben Vincent "Stephen King. Kompletny przewodnik..." str. 6

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję wydawnictwu Arkady.

środa, 3 lipca 2024

(89/24). USA CZĘŚĆ ZACHODNIA

 
    Autor: Kamila i Paweł Florczak

    Wydawnictwo: Bezdroża

    Gatunek: Przewodnik, Podróżnicza

    Liczba stron: 320

    Data premiery: 30. 06. 2024

 *Google

    Kamila i Paweł Florczak Autorzy bloga podróżniczego readyforboarding.pl, kilku książek i e-booków o ciekawych miejscach w Polsce i na świecie oraz poradników o podróżowaniu z dziećmi. Ich blog jest czytany rocznie przez ponad milion osób, a na kanałach w social mediach inspirują do podróży ponad dwieście tysięcy ludzi. Na co dzień mieszkają w Łodzi, wcześniej przez dwa lata mieszkali za granicą, a w trakcie wszystkich swoich podróży zwiedzili ponad 40 krajów, z czego więcej niż 30 z dziećmi. Ich wspólną pasją są oczywiście podróże, próbują nią zarazić trójkę swoich dzieci, z którymi podróżują już prawie osiem lat.
(Źródło: Okładka książki)

    Zachód Stanów Zjednoczonych - to tutaj z jednej strony wkracza się do tętniących życiem miast pełnych drapaczy chmur, a z drugiej łapie oddech w parkach narodowych ukazujących najpiękniejsze miejsca na świecie.
Zapraszamy w podróż od wybrzeża Pacyfiku, przez Góry Skaliste, po Wielkie Równiny - aby odkryć niepowtarzalne piękno, które charakteryzuje te rozległe tereny. Zabierzemy Cię do największych metropolii, prezentując urokliwe San Francisco, pełne parków rozrywki i kultowych miejsc Los Angeles oraz słynące z kasyn i luksusowych hoteli Las Vegas. Odwiedzimy zagłębia nowych technologii takie jak kalifornijska Dolina Krzemowa, a także zajrzymy do miasteczek pamiętających czasy gorączki złota, wśród nich opuszczonych osad, nad którymi unoszą się duchy dawnych kopalni.
Pokażemy też kiedy najlepiej pojechać do USA, na co zwrócić uwagę, gdzie nocować, jak wynająć samochód i jak przemieszczać się na miejscu, czyli wszystko, co potrzebne, aby dobrze zaplanować wyjazd.
(Opis wydawcy)

    Uwielbiam czytać książki podróżnicze. Są one dla mnie oknem na świat i dzięki nim mogę choć trochę poznać różnorodną mentalność, kulturę, tradycje i obyczaje panujące nie tylko w naszym kraju, ale i na całym świecie. "Zwiedzić" zabytki, wyobrazić sobie smak, barwę i zapach danego kraju czy regionu- jest to dla nie zawsze cenna lekcja, a gdy jeszcze autor danej książki opowiada o historii danego miejsca, nie ubarwia i nie koloryzuje, zachowuje neutralność i dystans co do wydarzeń które działy się w tym miejscu, a w zamian intryguje, rozbudza wyobraźnię, a przy tym jeszcze nie przynudza masą zbędnych dat (które za chwilę i tak zapomnę) jestem wielce uradowana i z radością wyruszam w kolejną "podróż"... W tym przypadku także nie mamy do czynienia ze zbiorem suchych faktów i wytycznych, gdzie trzeba koniecznie pojechać i co zobaczyć, ale z doskonale napisaną opowieścią pełną wskazówek inspiracji, przydatnych informacji, którą się genialnie czyta.
Autorzy na początek serwują garść istotnych i praktycznych informacji i zaraz zabierają nas w wyjątkową podróż  od wybrzeża Pacyfiku, przez Góry Skaliste, po Wielkie Równiny - razem z nimi odkrywamy różnorodność i piękno, które charakteryzuje te rozległe tereny. Trafiamy do największych metropolii, takich jak urokliwe San Francisco, pełne parków rozrywki i kultowych miejsc Los Angeles oraz słynące z kasyn i luksusowych hoteli Las Vegas. Odwiedzamy zagłębia nowych technologii takie jak kalifornijska Dolina Krzemowa, i zajrzymy do miasteczek pamiętających jeszcze czasy gorączki złota. 
Wszystkie te miejsca są nie tylko dokładnie opisane, ale i pokazane na przepięknych zdjęciach, które chce się oglądać bez przerwy. Autorzy włożyli w tę książkę dużo pracy i naprawdę to zaangażowanie widać na każdym kroku. Przewodnik czyta się momentami fenomenalnie, a barwne opisy łatwo pozwalają wyobrazić sobie przedstawiane miejsca.

Jestem zauroczona tym przewodnikiem, pięknym wydaniem i mnóstwem merytorycznej wiedzy i całą masą przydatnych wskazówek. Bardzo się cieszę, że na nią trafiłam, czy kiedyś wybiorę się do opisywanych miejsc? Być może, jeśli tak, to ta książka na pewno będzie mi towarzyszyć.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Przewodnik "USA. Część zachodnia" to kompendium wiedzy, które zadowoli każdego, zarówno doświadczonego podróżnika, który już zna stany Zjednoczone, jak i  laika, który dopiero planuje swą pierwszą podróż w ten rejon świata.

POLECAM...

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję wydawnictwu Bezdroża i grupie wydawniczej Helion.

poniedziałek, 27 maja 2024

(71/24). KORONA GÓR POLSKI. SZCZYTY POWYŻEJ 1000 M N.P.M.

 
    Autor: Marek Marcinowski

    Ilustracje: Mariusz Hołod

    Wydawnictwo: Anatta sp. z o.o.

    Gatunek: Literatura dziecięca, Przewodnik

     Liczba stron: 34

    Data premiery: 31. 07. 2023

 *Google

     Marek Marcinowski- Niepoprawny marzyciel. Pasjonat rynków finansowych, podróży i fotografii. Hobbistycznie trenuje fechtunek. Uwielbia łamigłówki, szachy i jazdę na rowerze.
Wielki fan gier planszowych i obserwacji astronomicznych.
(Źródło: Lubimy czytać).

    W drugim tomie Julka i Krzyś, dwoje młodych poszukiwaczy przygód, bierze sobie za cel zdobycie wszystkich szczytów Korony Gór Polski powyżej 1000 m n.p.m. Razem z bohaterami czytelnicy odkryją malownicze krajobrazy polskich tysięczników oraz poznają fascynujące stworzenia, które tam mieszkają. Ta barwna i pięknie ilustrowana bajka dostarczy młodym czytelnikom nie tylko wielu emocji, ale również pobudzi ich wyobraźnię, poszerzy wiedzę i zainspiruje do górskich wędrówek.
"Z całego serca polecam wszystkim zdobywanie szczytów Korony Gór Polski, jak również wszystkie wyprawy górskie. Wycieczki pozwolą Wam nabrać kondycji fizycznej i utrzymać ją, jak również wypocząć psychicznie i zapomnieć o trudach codzienności. W górach będziecie obcować z naturą i podziwiać piękne widoki, jakich nigdzie indziej nie zobaczycie. Pamiętajcie tylko o konieczności przygotowania się na każde warunki pogodowe (deszcz, słońce, wiatr czy śnieg). Zabierzcie ze sobą odpowiednie obuwie, a wyprawy pozostaną niezapomniane" – Krzysztof Orzechowski, miłośnik gór, Zdobywca Korony Gór Polski, a także niezliczonej liczby odznak i jeszcze większej liczby szczytów. Zwyciężył w symultanie szachowej z Viswanathanem Anandem, mistrzem świata w latach 2007-2013.
Dedykowany przedział wiekowy: 5-12 lat.
(Opis wydawcy)

        "Korona Gór Polski. Szczyty powyżej 1000 m n. p.m." to już trzecia książka cyklu dla dzieci "Podróże Julki i Krzysia". W części pierwszej zwiedzaliśmy zamki Polski południowej, a w drugiej poznaliśmy 14 górskich szczytów zaliczanych do Korony Gór Polski, ale mierzących poniżej 1000 m n.p.m.
Dziś przyszła kolej na kolejną przygodę w towarzystwie tych uroczych dzieciaków i ich rodziców... Tym razem poznamy kolejnych czternaście szczytów, które wliczają się do Korony Gór Polski (jest to 28 najwyższych szczytów we wszystkich dwudziestu ośmiu pasmach górskich występujących w naszym kraju).
Wędrując z rodziną, poznajemy podstawowe zasady i tajniki wspinaczek górskich, obserwujemy górską florę i faunę, dowiadujemy się o wielu ciekawych miejscach zlokalizowanych pod poszczególnymi szczytami i przede wszystkim przypominamy sobie, że czasami lepiej odpuścić i wrócić na dany szczyt  niż narazić się na niebezpieczeństwo lub utratę zdrowia. Przy okazji my dorośli możemy sobie przypomnieć, a nasze dzieci nauczyć, że czas spędzony z najbliższymi to najcenniejszy i najpiękniejszy prezent, jaki możemy sobie wzajemnie ofiarować w tym zabieganym świecie.
Czy udało się zdobyć wszystkie szczyty, nie zdradzę, ale jestem przekonana, że po lekturze tej książki nabierzecie nieodpartej ochoty na wiele pieszych wycieczek, a kto wie, może wyruszycie nawet na górskie szczyty i sami zdobędziecie Koronę Gór Polski?

Czytając moje poprzednie opinie o książkach edukacyjnych pana Marcinowskiego, wiecie już, jak bardzo cenię sobie twórczość tego autora. 
Wszystkie te książki w bardzo przyjemny sposób wprowadzają młodego czytelnika w otaczający go świat, a przy okazji i dorosły czytelnik może zaczerpnąć z nich sporo inspiracji do rozmów i spędzenia wspólnego czasu ze swoją pociechą.
Dokładnie tak samo jest i w tym przypadku. 
Książeczka jest przepięknie wydana, opatrzona wieloma barwnymi przyciągającymi wzrok ilustracjami. Doskonale współgra ze swoimi poprzedniczkami ("Zamki Polski Południowej", "Korona Gór Polski. Szczyty poniżej 1000 m n.p.m."), również tutaj na początku znajdziemy mapę przedstawiającą położenie tych czternastu szczytów, a na końcu miejsce na pieczątki, które można zdobyć po ich osiągnięciu. W tym miejscu doskonale sprawdza się twarda okładka, która nie zniszczy się tak szybko, gdy książka będzie towarzyszyć małym piechurom na niejednym szlaku.
Książeczka przepełniona jest wieloma ciekawostkami, merytoryczną wiedzą, tekst jest bardzo przejrzysty i zrozumiały dla maluchów.
Jak zawsze na końcu znajduje się również quiz sprawdzający, ile zapamiętaliśmy z opowieści, oraz pomysły na to jak spędzić wspólnie czas. Na kartach książki ukryte jest ważne przesłanie, którą dzieci muszą ułożyć z rozsypanych i ukrytych na kartach książki literek.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Książka jest idealna zarówno dla młodszego jak i starszego czytelnika, rozbudzająca ogromny apetyt na podróże... Te małe i te duże, stawiająca wyzwania, ale i niestrudzenie towarzysząca w drodze do ich realizacji.

POLECAM...

"Redyk to wielkie góralskie święto. Zwierzęta wszystkich gospodarzy spędza się w jedno wielkie stado, które nazywane jest kierdel. Gdy owce pasą się już na halach, pasterze budują sobie szałasy, czyli bacówki, w których mieszkają przez całe lato. Przed bacówką rozpalają ognisko nazwane watrą, które nie może zgasnąć przez całe pięć miesięcy!"
   - Marek Marcinowski "Korona Gór Polski. Szczyty powyżej 1000 m n.p.m" str. 5

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję Autorowi.

poniedziałek, 1 kwietnia 2024

(47/24). KRZYWA KORONA BLONDYNKI. ŻYJ PASJĄ

   
 ** RECENZJA PATRONACKA/ PATRONAT MEDIALNY **

    Autor: Monika Tarwid

    Wydawnictwo: Selfpublishing

    Gatunek: Powieść przygodowa, Wspomnienia, Poradnik

    Liczba stron: 290

    Data premiery: 22. 04. 2024

 *Google

    Monika Tarwid od kilkunastu lat pracuje w firmie produkującej bieliznę damską na stanowisku Dyrektor Handlowy ds. sprzedaży w Polsce. Pasję górską odkryła po czterdziestce, gdy walczyła z zawirowaniami życiowymi. I właśnie tą miłością do gór i radością z wędrówek chciałaby zarazić innych. Uważa, że góry ją uratowały i pomogły przetrwać gorsze momenty. Wierzy, że mają moc!
(Źródło: Okładka książki)

    Dwie blondynki przerzucają się ze szpileczek na buty trekkingowe i zmieniają swoje życie.
Zaczynają wędrować po górach i zdobywają Koronę Gór Polski. Pokazują, co może się przydarzyć podczas takich wędrówek i jak się przed tym uchronić. Książka przedstawia wspomnienia autorki, pełne zabawnych przygód i refleksji. Zdjęcia i mapy w niej zawarte
mają inspirować i pomagać w stawianiu pierwszych kroków w wyprawach górskich. Autorka ma na celu zachęcić ludzi do większej aktywności fizycznej i wzbudzić ciekawość piękna kraju, jakim jest Polska.
"Szczęście to wybór" – motto autorki.
(Źródło opisu: Okładka książki)

    Dziś chciałabym opowiedzieć kilka słów o fantastycznej książce, która ostatnio trafiła pod moje patronackie skrzydła. I tak po cichutku sobie marzę, by ta historia znalazła olbrzymie grono odbiorców, i to nie tylko tych, którzy "znają" się na górach, kochają całym sercem i wiedzą "z czym to się je" i nie wyobrażają sobie bez nich życia, ale szczególnie tych, którzy o górach niewiele wiedzą bądź boją się zaczynać przygodę z górskimi wędrówkami, nie wiedzą, od czego zacząć i czy w ogóle się "nadają" do chodzenia po górach. Zapytacie więc pewnie, co w niej jest takiego fantastycznego, dlatego już biegnę z odpowiedzią. 
Autorką "Krzywej korony blondynki" jest kobieta, która w najgorszym momencie swego życia musiała podjąć decyzję, od której zależała cała jej dalsza przyszłość. Mogła się załamać i popaść w marazm, dać się porwać smutnej i szarej rzeczywistości, albo zawalczyć nie tylko o swoje szczęście, ale i o szczęście swoich bliskich. Dokonała wyboru... zamieniła szpilki na buty trekingowe, wzięła kijki i wyszła po raz pierwszy na szlak... postanowiła zdobyć Koronę Gór Polskich*
Czy jej się to udało? 
Nie będę opisywać w tym miejscu motywów, które nią kierowały, bo zbyt dużo Wam zdradzę, ale gwarantuję, że sięgając po tę książkę, będziecie płakać ze śmiechu... musicie mieć zapas chusteczek... bo ja sama dawno już nie czytałam tak świetnie napisanej książki.
Autorka opowiada o swoich początkach na szlaku w niezwykle barwny i zabawny sposób (scena z ciastkami, jest moją ulubioną), z dystansem opisuje swoje przygody, nie żałując sobie ironii i ciętej riposty. Bardzo podoba mi się to, że to książka, która zachęca, a nie zmusza. 
Będzie ona idealna dla osób zaczynających dopiero swą przygodę z KGP, ale również doskonałym motywatorem dla tych, którzy na tej drodze są już długo, zaczyna im brakować energii i samozaparcia do dalszej walki. Autorka wyciąga w stronę czytelnika pomocną dłoń i pokazuje, że wytrwałość i konsekwencja naprawdę przynosi spektakularne zwycięstwa nad samym sobą, pozwala poukładać sobie w głowie rozszalałe myśli, pokazuje, że można spotkać na szlaku szczere i prawdziwe przyjaźnie, a także udowadnia, że nadal potrafimy bezinteresownie pomagać.
Autorka do każdego (prawie!) podchodzi z uśmiechem, życzliwością zaraża pozytywną energią i udowadnia, że ograniczenia istnieją tylko w naszych głowach. Do tego okazuje się, że jest świetną pisarką, bo czas spędzony przy książce minął tak szybko, że byłam naprawdę zdziwiona, że to już koniec...
Na szczęście pani Monika nie powiedziała ostatniego słowa :) i w przygotowaniu jest inna książka :)

Uwielbiam sposób, w jaki ta książka została skonstruowana, napisana i wydana. Przejrzyste rozdziały dedykowane poszczególnym szczytom i związanym z nimi przygodom, opisy atrakcji, które znajdują się w pobliżu góry, sprawiają, że książka staje się swoistym przewodnikiem, a zarazem poradnikiem, bo znajdziecie tu mnóstwo map, pokazujących jak dojść na dany szczyt, różnorodnych wskazówek, cennych porad i nieoczywistych rozwiązań (papier toaletowy, to mistrzostwo świata!). A ukoronowaniem całości są zdjęcia... Jestem w nich absolutnie zakochana, bije z nich niezwykła pasja i miłość do gór, widoki zapierają dech w piersi, pobudzają własne wspomnienia i sprawiają, że chce się złapać plecak i wrócić na szlak... uwielbiam do nich wracać. (Na mojej stronie na Facebooku: www.facebook.com/ewelinaczyta/ możecie zerknąć, jak książka wygląda w środku i na zewnątrz).

Książkę obecnie dostaniecie bezpośrednio u Autorki: https://www.facebook.com/blondynkamonikatarwid

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To jedna z lepszych książek, jakie ostatnio czytałam. Nie dość, że zapewnia mnóstwo rozrywki, to niesie w sobie olbrzymią wiedzę. Zaraża radością, pasją i miłością do gór.

POLECAM...

* To lista 28 szczytów poszczególnych pasm górskich Polski. W założeniu miała to być lista zawierająca najwyższy szczyt każdego pasma. Różnica polega na tym, że za istotne uznano te z najwyższych szczytów, na które w chwili ustalania Korony prowadził znakowany szlak turystyczny. Koncepcja została przedstawiona w 1997 r. przez Marka Więckowskiego i Wojciecha Lewandowskiego w czerwcowym numerze czasopisma "Poznaj swój kraj". Początkowo lista szczytów zawierała 27 pozycji. Nie uwzględniono Masywu Ślęży, jako reprezentację Gór Bialskich podano Postawną, a Pienin Trzy Korony (z zaznaczeniem, że wzięto pod uwagę jedynie Pieniny Właściwe, bez Małych Pienin).
Korona Gór Polski zatwierdzona została 13 grudnia 1997 r. na specjalnym spotkaniu zwołanym przez redakcję "Poznaj swój kraj", inaugurującym jednocześnie powstanie Klubu Zdobywców Korony Gór Polski.
W sierpniu 2017 r. na liście członków Klubu Zdobywców znalazły się nazwiska ponad 21 tys. członków, spośród których ponad 1300 osób szczyci się już godnością Zdobywcy KGP, nadawaną po udokumentowaniu wszystkich wejść przez Lożę Zdobywców KGP. W 2022 liczba zdobywców przekroczyła 4130
(Źródło: Wikipedia)

Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję Autorce.

sobota, 12 listopada 2022

(120/22). UROCZYSKA POLSKI. WILDERNESSES OF POLAND

 
    Autor: Grzegorz Bobrowicz

    Wydawnictwo: ARKADY

    Tłumaczenie na język angielski: Dagmara Budzbon- Szymańska

    Gatunek: Album

    Liczba stron: 306

    Data premiery: 04. 05. 2022

 *Google

    Grzegorz Bobrowicz brak informacji

    W Polsce wciąż są miejsca wolne od wpływu człowieka. Trudno dostępne, położone w nieoczywistych miejscach, w pełni poddane rytmowi zjawisk przyrodniczych i nieustającym wędrówkom zwierząt. To właśnie te miejsca poza zasięgiem ludzkiego oka stają się sceną odwiecznych spektakli przyrody: czy to rykowiska jeleni, rytualnego tańca godowego albo zakwitania rzadkich roślin.
Grzegorz Bobrowicz ze znawstwem i entuzjazmem opowiada o tym, co dzieje się w tym równoległym, trudno dostępnym świecie, szczegółowo wyjaśniając znaczenia poszczególnych zjawisk ze świata fauny i flory. Poza poetyckim, bogatym językiem książkę wzbogacają starannie wyselekcjonowane fotografie, które są nieraz owocem wielodniowych czatów autora i planowania perfekcyjnego kadru. Przez to album opowiada o tej niezwykłej rzeczywistości, mówiąc z samego jej wnętrza.
(Opis wydawcy)

    Lubicie oglądać albumy? Ja uwielbiam, szczególnie te przyrodnicze, które ukazują naturę i jej piękno o każdej porze roku. W tym (albumie) jestem zakochana od pierwszej przewróconej strony i pierwszego zdjęcia bocianów czarnych w ich naturalnym środowisku.
Wiecie co to uroczysko? Ja przyznaję, też nie wiedziałam, przynajmniej nigdy nie spotkałam się z taką nazwą. Według samego autora jest to miejsce odludne w głębi dobrze zachowanego, najczęściej podmokłego lasu, gdzie dzika przyroda w ciszy uchyla rąbka swojej tajemnicy. Miejsce takie potrafi... zauroczyć. (str.9)

Autor stworzył piękny i wartościowy album z estetycznymi i zapierającymi dech w piersi zdjęciami, które niezwykle pobudzają wyobraźnię, a zarazem otulają czytelnika magią i spokojem. Jestem pełna podziwu dla pana Bobrowicza za niezwykłą cierpliwość i wytrwałość w "polowaniu" na fotografowane okazy w ich naturalnym środowisku. Każde zdjęcie jest zachwycające, a pouczający tekst zabiera czytelnika w malownicze, choć niedostępne obszary naszych polskich lasów, mokradeł i piaskowni, zdradzając szereg ciekawostek z życia zwierząt i roślin.
Chce się go oglądać nieustannie, podziwiać, dotykać, skupiać się na uchwyconych detalach. Dla mnie totalna magia...

Na olbrzymie brawa zasługuje także jego wydanie. Twarda oprawa, tekst napisany w dwóch językach (polski, angielski), niestandardowy rozmiar i ułożenie treści w poziomie, duże, wyraźne zdjęcia zajmujące całą stronę- wszystko to stwarza fenomenalny efekt.
Album podzielony jest na dwanaście rozdziałów omawiających inne uroczysko i jego mieszkańców. 
Jest to fajnym zabiegiem, bo można sobie wybierać dowolną kolejność poznawania naszej pięknej krainy.
Tekstu nie ma dużo, więc przeczytanie go nie zajmuje wiele czasu- w tym przypadku liczy się efekt wizualny i został on osiągnięty na najwyższym poziomie. Jestem przekonana, że przypadnie on do gustu wszystkim koneserom tego typu literatury. Album ten może stać się też niezwykłym prezentem nie tylko dla osób kochających i ceniących sobie naturę, ale także dla fanów fotografii i magicznych ujęć.
Dzięki tłumaczeniu na język angielski może stać się niezwykle efektownym prezentem także dla obcokrajowców, którzy nie znają naszej flory i fauny.

Ja jestem zachwycona i jestem niesamowicie wdzięczna za to, że mogę postawić ten album na swej półce. Z wielkim zainteresowaniem sięgnę po inne książki, które wyszły spod pióra pana Bobrowicza.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Magiczne spojrzenie na świat przez oko aparatu. Warto!

POLECAM...

"Białe pnie brzóz dają tym drzewom posmak elegancji. Ten kolor zarówno dobrze kontrastuje, jak i harmonizuje z innymi barwami, na przykład z wiosenną zielenią czy jesienną żółcią ich liści. A grupy tych drzew wprost zachwycają urodą. Nie dziwi więc fakt, że w lasy brzozowe wpisana jest zaklęta baśniowość. Brzeziny można znaleźć w całej Polsce. Najczęściej są to spontanicznie powstałe lasy z brzozą brodawkowatą, na przykład porzuconych polach czy zapomnianych leśnych polanach.
Zwarte lasy tworzą brzeziny bagienne z brzozą omszoną. Występują w dwóch wariantach. Na Pomorzu spotkamy je w różnych zagłębieniach terenu. Natomiast na Podlasiu i Suwalszczyźnie na wielkich torfowiskach i brzegach dolin wolno płynących rzek. Najpiękniejsze brzeziny są na Bagnach Biebrzańskich, gdzie określa się je mianem bieli. Większość brzezin bagiennych to lasy ustronne o charakterze uroczysk. Ale i małe brzeźniaki, zagubione pośród borów czy olsów, mogą być lokalnymi uroczyskami."
             - Grzegorz Bobrowicz "Uroczyska Polski. Wildernesses of Poland" str. 150-52

Za możliwość poznania tego wyjątkowego albumu serdecznie dziękuję wydawnictwu ARKADY.

niedziela, 4 września 2022

(79/22). DALEKO PO TORACH. PRZEZ ROSJĘ AŻ DO CHIN

 
    Autor: Ewa Nowak

    Wydawnictwo: Novae Res

    Gatunek: Reportaż, Przewodnik

    Liczba stron: 414

    Data premiery: 19. 04. 2022

 *Google

    Ewa Nowak Urodziła się w Warszawie w 1998 roku. Ukończyła studia prawnicze oraz studium prawa rosyjskiego. Współpracuje z producentami spożywczymi z Syberii poprzez import ich unikatowych wyrobów do krajów unijnych. Pasjonatka motocykli- jej kolekcja składa się z ponad dwustu pięćdziesięciu sztuk miniaturowych jednośladów. Podróżniczka- przemierza świat koleją, ponieważ uważa, że w ten sposób lepiej pozna kulturę danego narodu. Miłośniczka tradycji i architektury Wschodu- głównie Rosji, którą stale odkrywa.
(Źródło: Okładka książki)

    Trzydzieści niesamowitych dni ze wschodnimi krajobrazami w tle
Ewa od lat marzyła, by rzucić wszystko i ruszyć na Wschód: najpierw koleją transsyberyjską dojechać aż do Irkucka, a następnie pójść za ciosem i kolejnymi pociągami przez mongolskie stepy dotrzeć aż do Chin. Udało się i… tak właśnie powstała ta książka! Oto zapis szalonej, trzydziestodniowej wyprawy przez świat wschodnich kultur, odmiennych mentalności i niecodziennych krajobrazów widzianych zza okna rozpędzonego pociągu. W lekki i humorystyczny sposób opowiada o paradoksach życia w Moskwie, nostalgicznym bezkresie mongolskich stepów czy fascynującym chaosie charakterystycznym dla Pekinu, Szanghaju i Hongkongu. Czy ty też dasz się uwieść pełnemu kontrastów Wschodowi?
(Opis wydawcy).

     Uwielbiam czytać książki podróżnicze. Są one dla mnie swoistym oknem na świat i dzięki nim mogę choć trochę poznać mentalność, kulturę i obyczaje innych narodowości, "zwiedzić" zabytki, wyobrazić sobie smak, barwę i zapach danego kraju. 
Przy okazji podziwiam odwagę ludzi, którzy organizują sobie podróże sami od A do Z, zastanawiam się, czy ja znalazłabym w sobie tyle siły i odwagi, by wyruszyć w tak długą i bądź co bądź niebezpieczną, nieobliczalną, ale i zaskakującą podróż.

Tymczasem autorka zabiera nas w fascynującą podróż zarówno po trudno dostępnych terenach małych miast, miasteczek jak i wsi, bezkresach stepów oraz przeludnionych miast- opowiadając przy tym fascynujące historie o ludziach i ich życiu, dzieląc się anegdotami, pokazując wyjątkowe zdjęcia i mapy, które przybliżają czytelnikowi rozmiar wyprawy. 

Książkę czyta się fenomenalnie, napisana przyjemnym w odbiorze językiem barwnie opowiada o miejscach, które w pewien sposób znamy, ale i o takich których nie znajdziemy w standardowym przewodniku. 
Opisy te pobudzają wyobraźnię, intrygują i pozwalają marzyć. Przy okazji jest podróż w głąb siebie, inspirująca do odkrycia w sobie duszy podróżnika,  pozwalająca sprawdzić naszą wytrzymałość i to na ile nas stać w obliczu nieznanego,
Pierwszoosobowa narracja sprawiła, że momentami sama czułam się niczym pasażerka kolejowego przedziału, która spotkała w trakcie długiej podróży niesamowicie ciepłą i życzliwą osobę.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. W dzisiejszych niepewnych czasach, w których szaleje wojna i pandemia, jest to cudowna odskocznia, która daje nadzieję, że jeszcze kiedyś będziemy mogli podróżować w każdym wymarzonym kierunku.

POLECAM...

"Pociąg nieustanie kołysał wszystkie wagony, moje powieki również zrobiły się ciężkie i mimo że za oknem było jeszcze jasno, pozwoliłam sobie uciąć krotką drzemkę. Cały dotychczasowy rytm funkcjonowania, do którego byłam przyzwyczajona, zaczął tracić jakikolwiek sens, podróż, która wydawała się bez końca, zawiesiła mnie w próżni. Nawet gdyby teraz ktoś zapytał, gdzie jestem, mogłabym odpowiedzieć, że dwa tysiące kilometrów od Moskwy, a może trzy... co to właściwie byłaby za różnica? Żadna.
Wiedziałam, że ciągle się przemieszczam i jestem coraz bliżej celu, nie interesowało mnie jednak, w jakiej strefie czasowej jestem ani to, która konkretnie jest godzina."
          - Ewa Nowak "Daleko po torach. Przez Rosję aż do Chin." str. 132-133

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Novae Res. 

wtorek, 10 listopada 2020

(106/20). BIKE'OWA PODRÓŻ. Z SYDNEY DO SZCZECINA (tom I)


    Autor: Daniel Kocuj

    Wydawnictwo: Annapurna

    Gatunek: Podróżnicza

    Liczba stron: 352

    Data premiery: 10. 10.2020

* Google

    Daniel Kocuj- urodził się w 1985 roku w Szczecinie. Po ukończeniu jednoczesnych studiów magisterskich na kierunku Business and Languages w Edynburgu wykładał języki angielski i niemiecki na politechnice Miasta Meksyk. Uczył tych języków także w Chinach i Wietnamie. Doświadczenie w zarządzaniu projektami zdobył, pracując w jednej z warszawskich korporacji. Zdobyte kompetencje okazały się przydatne w realizacji wielkiego marzenia: przejechać rowerem z Sydney do Szczecina.
Daniel Kocuj, jest autorem bloga www.bike2.be oraz wielu artykułów, drukowanych w czasopismach "Żagle" oraz "Rowertour"; jest też laureatem nagrody "Rowertour" za najlepszą wyprawę 2012 roku.
(Źródło: Okładka książki).

    Wyprawa życia. Z rozpalonego słońcem Sydney do rodzinnego Szczecina – na rowerze. Po drodze czekają bezkresne pustkowia, spowite cieniem dżungle, krwiożercza fauna, górskie łańcuchy, ciche, senne wioski i gwarne, tętniące życiem miasta. Kalejdoskop samotności, niezapomnianych spotkań, zaskakujących zwrotów akcji i bolesnych pożegnań. Opowieść, jakiej jeszcze nie było! Pierwsza część zabierze Was na wyprawę przez Australię i szereg egzotycznych krajów Azji Południowo-Wschodniej. Razem z Danielem zejdziecie w głąb australijskiego szybu w poszukiwaniu szlachetnych kamieni, zajrzycie do krateru wulkanu plującego niebieskim ogniem, przywitacie nowy rok, tańcząc i śpiewając na birmańskich ulicach i nieraz o włos unikniecie wpakowania się w poważne tarapaty. Trzymajcie się mocno, bo może znosić na zakrętach!
(Opis wydawcy).

    Wciągająca i niesamowita opowieść o spełnianiu marzeń, o świecie widzianym z wysokości rowerowego siodełka. Fascynująca, zabawna, momentami przerażająca relacja z największej przygody życia, a przy okazji niezła lekcja przetrwania w ekstremalnych warunkach. 
Poznajemy kulturę, obserwujemy niejednokrotnie napięte nastroje polityczne i podejście do cudzoziemców, poznajemy i podziwiamy faunę i florę danego miejsca.
Wspólnie z Autorem przemierzamy bezkres Australii,  Indonezję, Malezję, Tajlandię, Birmę i Indie- tu w dramatycznych okolicznościach kończy się pierwsza część. (Przykro mi, że moje ukochane Indie, wywarły na Autorze tak przykre wrażenie). 
Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Barwne opisy zabierają czytelnika w nieznane, a spora ilość zdjęć podsyca ciekawość i chęć poznania tych odległych krajów. Przy okazji, możemy przeczytać kilka listów od przyjaciela, w których możemy zerknąć na Japonię.
W moim odczuciu to lektura idealna na czas, w którym przyszło nam żyć. Być może niejedna osoba, zainspirowana przygodami pana Daniela i jego przyjaciół, odważy się spełnić swoje głęboko skrywane marzenia.
Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać pierwszą część i z wielką niecierpliwością czekam na kolejny tom.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak.
Autorowi tak po ludzku zazdroszczę odwagi, by spełniać swe marzenia- ja bym chyba jej w sobie nie znalazła. 
   
POLECAM...

"Do szpitala miałem już tylko czterdzieści kilometrów drogą z przełęczy w dół. Myślałem, że dam radę, ale już w pierwszej wiosce pytałem o lekarza. Mieli tylko znachora. Uprzejmego i nowoczesnego, odzianego w biały fartuch, ale nadal tylko znachora, który wysłuchał lamentowania, zmierzył ciśnienie i podarował tabletkę paracetamolu. Przynajmniej na chwilę poprawił mi humor."
                       - Daniel Kocuj "Bike'owa podróż. Z Sydney do Szczecina"

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Annapurna.