Pokazywanie postów oznaczonych etykietą I wojna światowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą I wojna światowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 czerwca 2022

(50/22). W TAJNEJ SŁUŻBIE II RZECZYPOSPOLITEJ. (Tom III. ZDRAJCA)

                           ** RECENZJA PATRONACKA/ PATRONAT MEDIALNY**

    Autor: Krzysztof Goluch

    Wydawnictwo: Novae Res

    Gatunek: Thriller historyczny

    Liczba stron: 338

    Data premiery: 24. 05. 2022

 
                                                  *Google

    Krzysztof Goluch Urodził się w 1994 roku w Puławach. Mieszka w Pogonowie, małej miejscowości położonej w przepięknej dolinie Wieprza. Od małego uwielbiał słuchać o minionych wydarzeniach, później fascynowało go opowiadanie o przeszłości, a teraz ma ogromną satysfakcję z popularyzowania historii. W wolnych chwilach dużo czyta, głównie literaturę historyczną i sensacyjną, a także dobre kryminały. Jego zainteresowania, poza historią, to sport, kino i polityka.
W 2019 roku nakładem wydawnictwa Novae Res ukazała się jego debiutancka powieść, osadzona w realiach II wojny światowej, pt. "Czerwona zemsta", a rok później wydana została jej kontynuacja. "W tajnej służbie II Rzeczypospolitej" to nowa seria powieści osadzona w realiach najnowszej historii Polski.
(Źródło: Okładka książki).

    Miłość, zemsta i tajemnice, których nie sposób rozwikłać Między Elizą, córką szefa polskiego wywiadu, i Wiktorem Adamczewskim, sprawującym nad nią opiekę, pojawia się zaskakujące dla obojga uczucie. Tymczasem rodzice dziewczyny, podczas spotkania w siedzibie polskich służb wywiadowczych, wpadają na trop odkrycia, które może mieć wpływ na dalsze losy państwa polskiego. Wiktor udaje się na pogranicze, by dowiedzieć się, jakim sposobem służby radzieckie weszły w posiadanie polskich dokumentów. Wieniawa-Długoszowski knuje sprytną intrygę, dzięki której jego przyjaciel, Tomasz Grobel, będzie mógł opuścić więzienie i odzyskać dobre imię. Uwięzieni w trybach politycznej maszyny bohaterowie próbują wykorzystać wszelkie możliwości, by uporządkować swoje życie osobiste i przysłużyć się walce o odbudowę ojczyzny. Ale pogodzenie tych dwóch spraw nie zawsze idzie w parze.
(Opis wydawcy).

    Dziś przyszła pora przedstawić trzeci tom serii "W tajnej służbie II Rzeczypospolitej" której mam olbrzymi zaszczyt patronować. Jak pamiętacie, poprzednimi tomami byłam zachwycona, ale drodzy Państwo... z każdym kolejnym jest jeszcze lepiej. 
Poprzednio pisałam, że mojemu sercu niezwykle bliska stała się postać Tomasza Grobla i to właśnie od jego kłopotów zaczyna się akcja tomu trzeciego. Jest to jednak jeden z wielu wątków, które mają swoje miejsce w tym tomie. W tym tomie na przód wychodzi sprawa Śląska i pierwszy Plebiscyt na jego ziemiach.
Rozwiązało się kilka wątków, ale i tak jeszcze wiele zostało do wyjaśnienia.
Śledzimy dalsze losy postaci (zarówno tych, którzy realnie wpłynęli na historię jak i tych wykreowanych na potrzeby powieści), znanych nam z poprzednich części, nie zmienia to jednak faktu, że są one wykreowane i poprowadzone po mistrzowsku, pełne pasji emocji i uczuć.
W tym tomie odnoszę wrażenie, że autor skupił się bardziej na wątkach obyczajowych i relacjach rodzinnych naszych bohaterów niż na sytuacji politycznej naszego kraju.
W moim odczuciu jest to bardzo dobre posunięcie i dzięki temu dostaliśmy chwilę oddechu od trudnych spraw geopolitycznych, choć oczywiście i ich nie brakuje, ale nie są one wysunięte na pierwszy plan.

Krzysztof Goluch ponownie stanął na wysokości zadania i doskonale oddał ducha tamtego czasu, łatwo zaobserwować i zrozumieć co czuli "zwykli" ludzie, jakie mieli plany, o czym marzyli, co ich bawiło, a co martwiło.
Akcja jest poprowadzona po mistrzowsku, trzyma w napięciu niemal od początku, jest nieprzewidywalna i momentami bardzo zaskakująca, w tym tomie zdecydowanie bardziej wzruszająca.
Pan Krzysztof buduje w szybkim tempie napięcie, rozbudza ciekawość i nie pozwala, by odłożyć książkę na bok bez poznania zakończenia. Fabuła zaskoczyła mnie wiele razy, autor miesza wątki, urywa snutą historię w niespodziewanym momencie, by wrócić z nią kilka stron później i znów porządnie namieszać. Adrenalina powoli opada w dół, by za chwilę wyskoczyć do góry z podwójną siłą. Rasowa sensacja i emocjonalny rollercoaster w jednym.
Kolejny bardzo udany tom!

    Czy polecam?
Oczywiście. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, zarówno czytelnik poszukujący historycznych ciekawostek jak i czytelnik, który poszukuje relaksu i odprężenia. Całość to wielowątkowa opowieść o ludziach, którzy tworzyli nasz kraj w wyjątkowo trudnym czasie. Byli tacy jak my...

POLECAM...

"-Wiesz, że nie możemy wyrzec się Śląska, a tak się stanie, jeśli będziemy grali wedle reguł narzuconych nam przez mocarstwa wersalskie. Jeśli nie mamy przegrać wszystkiego, o co z dobrym skutkiem aż dotąd walczyliśmy, musimy przejąć inicjatywę. Skoro chciałeś mieć czyste ręce, to trzeba było pozostać przy pianinie, a nie wchodzić do polityki, gdzie czasem po prostu trzeba ubrudzić sobie ręce. Mogę na ciebie liczyć?
Zapadła cisza.
Paderewski zamyślił się głęboko. Czuł, że w słowach, które dotyczyły Śląska, Dmowski ma słuszność. Polska nie mogła się wyrzec tych terenów, jeśli chce mieć szanse na utrzymanie się na powierzchni"
            - Krzysztof Goluch "W tajnej służbie II Rzeczypospolitej. Zdrajca" str. 115

Za możliwość objęcia patronatem medialnym całej serii serdecznie dziękuję Autorowi i wydawnictwu Novae Res.   

czwartek, 26 maja 2022

(39/22). W TAJNEJ SŁUŻBIE II RZECZYPOSPOLITEJ. (Tom II. Napad)

                       
                        ** RECENZJA PATRONACKA/ PATRONAT MEDIALNY **

    Autor: Krzysztof Goluch

    Wydawnictwo: Novae Res

    Gatunek: Literatura historyczna

    Liczba stron: 382

    Data premiery: 08. 04. 2022

 
 *Google
(Opis wydawcy)
        Krzysztof Goluch Urodził się w 1994 roku w Puławach. Mieszka w Pogonowie, małej miejscowości położonej w przepięknej dolinie Wieprza. Od małego uwielbiał słuchać o minionych wydarzeniach, później fascynowało go opowiadanie o przeszłości, a teraz ma ogromną satysfakcję z popularyzowania historii. W wolnych chwilach dużo czyta, głównie literaturę historyczną i sensacyjną, a także dobre kryminały. Jego zainteresowania, poza historią, to sport, kino i polityka.
W 2019 roku nakładem wydawnictwa Novae Res ukazała się jego debiutancka powieść, osadzona w realiach II wojny światowej, pt. "Czerwona zemsta", a rok później wydana została jej kontynuacja. "W tajnej służbie II Rzeczypospolitej" to nowa seria powieści osadzona w realiach najnowszej historii Polski.
(Źródło: Okładka książki)

   Gdy wpadniesz w tryby machiny zwanej historią, twoje życie już nigdy nie będzie takie samo
Czy w świecie naznaczonym wojenną destrukcją jest miejsce na prawdziwe uczucie? Dla młodego agenta wywiadu, Wiktora Adamczewskiego, to pytanie wkrótce nabierze wyjątkowego znaczenia. Zgadzając się na zapewnienie ochrony córce szefa polskiego wywiadu, Jerzego Dobrowolskiego, nie spodziewa się, jak wielkie niebezpieczeństwo grozi dziewczynie. I jak bardzo zaangażuje się w wypełnienie tego zadania… Tymczasem w Wersalu wciąż ważą się losy młodej Polski, a polityczna zawierucha pochłania kolejnych bohaterów. Niebawem wszyscy przekonają się, że zmiany, jakie przyniosła Wielka Wojna, są dotkliwsze, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.
(Opis wydawcy)

    Dziś przyszła pora przedstawić drugi tom serii "W tajnej służbie II Rzeczypospolitej" której mam olbrzymi zaszczyt patronować. Jak pamiętacie, pierwszym tomem byłam zachwycona, ale drodzy Państwo... to, co dzieje się w drugim to dla mnie istne mistrzostwo.
Autor ponownie czaruje czytelnika swą olbrzymią wiedzą, przy okazji otulając ją wciągającymi wątkami sensacyjnymi, obyczajowymi i lekką nutką romansu w tle. Dzięki temu znów można przepaść w lekturze na kilka dobrych godzin.
Fabuła ponownie koncentruje się na trudnych relacjach nowo odrodzonej Polski z państwami ościennymi. Na Śląsku zaczyna pełzać pierwsze powstanie, sytuacja geopolityczna jest niezwykle napięta. Zwykłe nieporozumienie, grozi wybuchem kolejnej wielkiej wojny...
Ponownie spotykamy się z postaciami, które poznaliśmy w pierwszym tomie, śledzimy ich dalsze zawiłe losy (szczególnie przypadła mi do serca historia Tomasza Grobla, i jego konflikt ze szwagrem, jestem niezwykle ciekawa, jak ta historia się zakończy), ale i poznajemy nowych bohaterów. Zarówno tych, którzy realnie wpłynęli na historię jak i tych wykreowanych na potrzeby powieści. Losy ich śledzimy w osobnych rozdziałach, jednak finalnie tworzą one niesamowicie spójną całość, która urzeka dynamiką i emocjami. 
Krzysztof Goluch doskonale oddaje ducha tamtego czasu, łatwo zaobserwować i zrozumieć co czuli "zwykli" ludzie, jakie mieli plany, o czym marzyli, co ich bawiło, a co martwiło. 
Bohaterowie są doskonale wykreowani, autentyczni w swych relacjach i uczuciach. Głównych postaci jest sporo, ale nie sprawia to problemu, wręcz odwrotnie. Są one niejednoznaczne, obdarzone zarówno wadami jak i zaletami, przez co wydają się niesamowicie bliskie, łatwo się z nimi utożsamić, postawić w ich miejscu i zrozumieć podejmowane decyzje. 
Akcja jest poprowadzona po mistrzowsku, trzyma w napięciu niemal od początku, jest nieprzewidywalna i momentami bardzo zaskakująca.
Pan Krzysztof buduje w szybkim tempie napięcie, rozbudza ciekawość i nie pozwala, by odłożyć książkę na bok bez poznania zakończenia. Fabuła zaskoczyła mnie wiele razy, autor miesza wątki, urywa snutą historię w niespodziewanym momencie, by wrócić z nią kilka stron później i znów porządnie namieszać. Adrenalina powoli opada w dół, by za chwilę wyskoczyć do góry z podwójną siłą. Rasowa sensacja i emocjonalny rollercoaster w jednym.
Drugi tom jest świetny! Przypadł mi do gustu jeszcze bardziej niż poprzedni, choć i tamtym byłam zachwycona.
Z wielką niecierpliwością czekam na kolejne dwa tomy.

    Czy polecam?
Oczywiście. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, zarówno czytelnik poszukujący historycznych ciekawostek jak i czytelnik, który poszukuje relaksu i odprężenia. Całość to wielowątkowa opowieść o ludziach, którzy tworzyli nasz kraj w wyjątkowo trudnym czasie. 

POLECAM...

"Kraków przyprawił Wiktora niemal o zawrót głowy. Samo miasto wydało mu się hałaśliwym rojowiskiem ludzi poruszających się we wszystkich możliwych kierunkach. Kilkakrotnie omal nie wpadł pod koła dorożki, gdy usiłował przejść przez ulicę. Obserwował ludzi jawnie żałujących Austriaków, z którymi zżyć się zdążyli. Było to dla niego szokiem niemałym, gdyż tam, skąd przyjechał, takie zachowanie rozpatrywano by niemal w kategoriach zdrady narodu."
        - Krzysztof Goluch "W tajnej służbie II Rzeczypospolitej. Napad" str.175

Za możliwość objęcia patronatem medialnym i przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu NOVAE RES.

poniedziałek, 9 maja 2022

(33/22). W TAJNEJ SŁUŻBIE II PRZECZYPOSPOLITEJ. (Tom I. Operacja berlińska)

                            **RECENZJA PATRONACKA/ PATRONAT MEDIALNY**


    Autor: Krzysztof Goluch

    Wydawnictwo: Novae Res

    Gatunek: Literatura historyczna

    Liczba stron: 392

    Data premiery: 08. 04. 2022

 
 *Google

    Krzysztof Goluch Urodził się w 1994 roku w Puławach. Mieszka w Pogonowie, małej miejscowości położonej w przepięknej dolinie Wieprza. Od małego uwielbiał słuchać o minionych wydarzeniach, później fascynowało go opowiadanie o przeszłości, a teraz ma ogromną satysfakcję z popularyzowania historii. W wolnych chwilach dużo czyta, głównie literaturę historyczną i sensacyjną, a także dobre kryminały. Jego zainteresowania, poza historią, to sport, kino i polityka.
W 2019 roku nakładem wydawnictwa Novae Res ukazała się jego debiutancka powieść, osadzona w realiach II wojny światowej, pt. "Czerwona zemsta", a rok później wydana została jej kontynuacja. "W tajnej służbie II Rzeczypospolitej" to nowa seria powieści osadzona w realiach najnowszej historii Polski.
(Źródło: Okładka książki)

    By zdobyć najpilniej strzeżone tajemnice państwowe, trzeba być gotowym na więcej niż jedną bitwę.
Zima 1919 roku. Wielka Wojna zmiotła imperia i stworzony przez nie ład, a zwycięskie mocarstwa usiłują zaprowadzić nowy porządek. W Wersalu rozpoczyna się spotkanie przywódców państw Ententy z udziałem premiera Ignacego Jana Paderewskiego i Romana Dmowskiego. Polska ponownie pojawia się na mapie, a wszystkie jej ziemie dążą ku zjednoczeniu – za pomocą dyplomacji lub czynu zbrojnego…
Tymczasem młody Wiktor Adamczewski trafia w szeregi wywiadu. Walczy na froncie, którego nie widać, chroniąc młode państwo przed dawnymi zaborcami, czekającymi na szansę, by upomnieć się o swoje dawne granice i pomścić porażkę. Na wschodzie rodzi się nowy, groźny wróg, któremu wkrótce trzeba będzie stawić czoła. To początek gry, której reguły nie są ustalone, a jeden nieostrożny ruch może kosztować życie…
(Opis wydawcy).

    Dziś przyszła pora przedstawić mój kolejny patronat medialny, który swą premierę obchodził ósmego kwietnia. Autor znany nam z "Czerwonej zemsty" i "Czerwonej zemsty II" powraca z wyjątkowym cyklem opowiadającym o początkach Polski o odzyskaniu niepodległości  w 1918 roku. Na rynku wydawniczym pojawiły się dwa pierwsze tomy, a premiera dwóch kolejnych zaplanowana jest pod koniec maja 2022 roku. Ja mam po raz kolejny zaszczyt patronować twórczości pana Golucha i dziś chciałabym opowiedzieć trochę o tomie pierwszym.
Długo się zastanawiałam, co napisać o "W tajnej służbie..." trudno jest mi ubrać w słowa to, co czuję po przeczytaniu tomu pierwszego. Nie będę jednak ukrywać, że jestem pod olbrzymim wrażeniem tej historii i pełna podziwu dla autora- dla jego olbrzymiej wiedzy i niesamowitej umiejętności połączenia autentycznych wydarzeń z literacką fikcją- przy okazji pokazując bardziej "ludzkie" oblicza ojców naszej niepodległości, bo (przyznajmy szczerze) większość wiedzy, którą zdobywaliśmy w szkole, to suche fakty i daty, o których szybko zapomnieliśmy. Krzysztof Goluch "odczarowuje" te posągowe postacie i pokazuje nam ich różne oblicza, zachowania i praktyki, na które niejednokrotnie została spuszczona kurtyna milczenia a czasami również wyparcia i zapomnienia.
Krzysztof Goluch doskonale oddaje ducha tamtego czasu, łatwo zaobserwować i zrozumieć co czuli zwykli ludzie, jakie mieli plany, o czym marzyli, co ich bawiło, a co martwiło. Bohaterowie są doskonale wykreowani, autentyczni w swych relacjach i uczuciach. Głównych postaci jest sporo i trzeba być naprawdę skupionym, by ich nie pomieszać. Są one niejednoznaczne, poranione psychicznie i fizycznie, przez co niesamowicie brutalne i nieprzewidywalne.
Dokładne opisy walk, uzbrojenia czy umundurowania pozwalają poznać i odczuć na własnej skórze  realia, jakie towarzyszyły żołnierzom broniącym naszych nowych granic. Dokładnie opisany proces wywiadowczy, sposoby rekrutacji sprawiają, że książkę czyta się naprawdę wyśmienicie.
Akcja jest poprowadzona po mistrzowsku, trzyma w napięciu niemal od początku, jest nieprzewidywalna i zaskakująca, a opisywane wydarzenia na pierwszy rzut oka wydają się zupełnie niepołączone. Nie dajcie się jednak zwieść i skupcie się na lekturze, bo zakończenie połączy wszystkie wątki  w spójną i klarowną całość, obiecując przy okazji, że w dalszych tomach również będzie niezwykle ciekawie. 
Pan Krzysztof buduje w szybkim tempie napięcie, rozbudza ciekawość i nie pozwala, by odłożyć książkę na bok bez poznania zakończenia. Fabuła zaskoczyła mnie wiele razy, autor miesza wątki, urywa snutą historię w niespodziewanym momencie, by wrócić z nią kilka stron później i znów porządnie namieszać. 
Adrenalina powoli opada w dół, by za chwilę wyskoczyć do góry z podwójną siłą. Rasowa sensacja i emocjonalny rollercoaster w jednym.
Książkę przeczytałam dosłownie w dwa popołudnia. Jest świetna!
Bardzo się ciesze, że  drugi to wyszedł równocześnie z pierwszym i nie muszę zbyt długo czekać, by poznać dalsze losy zarównonaszych bohaterów jak i odradzającego się państwa.

    Czy polecam?
    Oczywiście, że tak.
Jeśli poszukujecie książki, która pokaże Wam, jak wyglądał nasz kraj po odzyskaniu niepodległości, a nie chcecie sięgać po literaturę stricte historyczną to "W tajnej służbie II rzeczypospolitej. Operacja berlińska" będzie wyborem doskonałym, a ja Wam gwarantuję, że przepadniecie w niej od pierwszej strony, i z wielką chęcią sięgniecie po kolejny tom.

POLECAM...

"Paderewski roześmiał się w duszy. Jedyne, co mógł o sobie powiedzieć z niezachwianą pewnością, to to, że nigdy nie miał i nie będzie miał żadnych ambicji politycznych. Zgodził się objąć urząd po Jędrzeju Moraczewskim, aby zapobiec wojnie polsko- polskiej, która między Piłsudskim a Dmowskim wybuchnąć mogła. Wiedział, że sprawuje swój urząd tymczasowo, i godził się z tym. Teraz też ani myślał stawać Dmowskiemu na drodze.
- Jestem premierem zgody narodowej. Podjąłem się trudu negocjacji między tobą a Piłsudskim, aby z waszej wzajemnej niechęci nieszczęście nie wynikło. Wy obaj desygnowaliście mnie na premiera, choć biorę Boga na świadka, że nie chciałem tego zaszczytu..."
   - Krzysztof Goluch "W tajnej służbie II Rzeczypospolitej. Operacja berlińska" str.125

Za możliwość objęcia patronatem medialnym i przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu NOVAE RES.
     

sobota, 3 października 2020

(92/20). KUZYNKA MARIE (tom II)

 
    Autor: Agnieszka Janiszewska

    Wydawnictwo: NOVAE RES

    Gatunek: Obyczajowa

    Liczba stron: 272

    Data premiery: 25. 03. 2020


  


    Agnieszka Janiszewska-Ukończyła historię na Uniwersytecie Warszawskim. Od urodzenia związana jest z Warszawą, chociaż obecnie mieszka w jednej z podwarszawskich miejscowości. Pracuje jako nauczyciel historii w liceum ogólnokształcącym. Jej pasją jest historia, toteż większość jej lektur to monografie i biografie z tej dziedziny nauki. Nie ucieka jednak od beletrystyki, głównie powieści obyczajowych. Lubi podróże, podczas których zwiedza zabytki związane z przeszłością państw, ludzi i różnorodnych kultur.
(Źródło: Lubimy czytać) 

    Nie zawsze czas leczy rany – niekiedy zadaje kolejne.
Wielka Wojna w Europie spowodowała, że to, co wcześniej spędzało sen z powiek Marie Boratyńskiej, nagle straciło na znaczeniu. Wszystkie rodzinne nieporozumienia, tęsknoty, uczucia zostały przyćmione przez dramatyczne wydarzenia związane z wojenną zawieruchą. Młoda kobieta rzuca się w wir pracy w szpitalu, gdzie dniem i nocą dogląda rannych, próbuje ulżyć w bólu konającym żołnierzom oraz pokonać własne, narastające z każdym dniem, zmęczenie. Wkrótce nadchodzi wiadomość z frontu, która przewartościuje całe jej dotychczasowe życie...
(Opis wydawcy).

    Bardzo się cieszę, że bez dłuższej przerwy mogłam kontynuować moją przygodę z tą powieścią. Część pierwsza przypadła mi bardzo do gustu, jednak drugi (w moim odczuciu) jest zdecydowanie lepszy.
Wojenny czas sprawił, że dużo więcej się dzieje, przybywa nowych wątków i bohaterów a akcja dzieje się zdecydowanie szybciej.
Tak jak poprzednio fabuła jest opowiadana z dwóch perspektyw, dzięki temu możemy zaobserwować, jak w czasie wojny toczyło się życie w różnych częściach Europy i jakie towarzyszyły jej inne nie mniej ważne wydarzenia, chociażby narodziny córki Emilii i Marcina, czy śmierć najbliższych.
Choć kuzynki już nigdy się nie spotykają, raz na kilka lat wymieniają się listami. 
Marie nie zapomina jednak o Marcinie- mężu Emilii, z którym spotyka się we Francji gdy ten stacjonuje w Paryżu i potem ponownie, kilka lat po wojnie... By się przekonać, do czego to doprowadziło, musicie sięgnąć po książkę, ja tylko szepnę, że ja poczułam się rozczarowana zakończeniem...

Drugi tom wciąga od pierwszych stron, byłam przekonana, że pierwszy tom jest poruszający, ale ogrom emocji wylewających się z tomu drugiego, niejednokrotnie zmuszał mnie do sięgnięcia po chusteczki.
Tak jak wspomniałam, akcja dzieje się dużo szybciej, momentami zaskakuje w najmniej oczekiwanym momencie.
Bardzo podoba mi się styl literacki. Jest przejrzysty i zrozumiały a barwne opisy pozwalają wyobrazić sobie daną sytuację. Tak jak poprzednio bohaterowie przypadli mi do gustu, łatwo się z nimi utożsamić, "wejść" w ich buty i poczuć ich emocje na własnej skórze.

Cieszę się, że mogłam rozpocząć przygodę z twórczością pani Agnieszki. Z pewnością sięgnę po inne książki tej Autorki.

    Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Idealna lektura na coraz dłuższe jesienne wieczory.

POLECAM...

"- Jeszcze się spotkamy Marie- powiedział i zanim zdążyła zareagować, musnął wargami jej usta. - Wiem, że tak będzie. Tu czy tam, w jakimkolwiek miejscu na kuli ziemskiej. A teraz wracaj do domu. - Ucałował jej dłonie. - Do zobaczenia.
Stała zupełnie oszołomiona i oniemiała. Potrzebowała dłuższej chwili, by zawrócić do kamienicy, w której mieszkała. Ale gdy obejrzała się na zakręcie, zobaczyła, że Marcin wciąż stał w tym samym miejscu i odprowadzał ją wzrokiem. Skinął jej na pożegnanie, dotknął dłonią czapki i dopiero wtedy skierował się ku dworcowi."
                                 - Agnieszka Janiszewska "Kuzynka Marie tom II"


Za możliwość książki serdecznie dziękuję wydawnictwu NOVAE RES. 

piątek, 2 października 2020

(91/20). KUZYNKA MARIE (tom I)

 

    Autor: Agnieszka Janiszewska

    Wydawnictwo: NOVAE RES

    Gatunek: Obyczajowa

    Liczba stron: 240

    Data premiery: 29. 07.2020


     
 *Google

    Agnieszka Janiszewska- Ukończyła historię na Uniwersytecie Warszawskim. Od urodzenia związana jest z Warszawą, chociaż obecnie mieszka w jednej z podwarszawskich miejscowości. Pracuje jako nauczyciel historii w liceum ogólnokształcącym. Jej pasją jest historia, toteż większość jej lektur to monografie i biografie z tej dziedziny nauki. Nie ucieka jednak od beletrystyki, głównie powieści obyczajowych. Lubi podróże, podczas których zwiedza zabytki związane z przeszłością państw, ludzi i różnorodnych kultur.
(Źródło: Lubimy czytać)

    Ile czasu potrzeba, by zrozumieć, że prawdziwa miłość nigdy nie przemija?
Zimą 1914 roku Marie Boratyńska postanawia odwiedzić po raz pierwszy Korbielowo – posiadłość, w której urodził się i wychował jej nieżyjący już ojciec. Rodzinne animozje sprawiły, że krewni z jego strony byli do tej pory obcymi dla niej ludźmi. Teraz jednak nadarza się okazja, by to zmienić: Marie odpowiada na zaproszenie Emilii, swojej kuzynki i nowej właścicielki Korbielowa, chcąc zburzyć narosły przez lata mur rodzinnych nieporozumień i pretensji. Czy kobietom uda się zbliżyć do siebie i zaprzyjaźnić? Czy będą w stanie zaakceptować zaskakującą prawdę o swoich bliskich, którą niebawem odkryją?
Nawiązanie szczerej relacji może okazać się trudniejsze, niż z początku przewidywały, a dynamiczne wydarzenia polityczne pierwszej połowy XX wieku sprawią, że wiele ważnych spraw trzeba będzie odłożyć na później...
(Opis wydawcy).

    Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Agnieszki i bardzo cieszy mnie fakt, że mogę zaliczyć je do udanych.
"Kuzynka Marie" to historia dwóch blisko spokrewnionych kobiet, które poprzez zachowania swych najbliższych przez wiele lat nie mogły się poznać, a ich życie, szczególnie Marie, przepełnione było samotnością i cieniem wielkiego skandalu sprzed lat.
Rodzinne niesnaski i tajemnice, o których nie chcą mówić, rzutują na ich znajomość i nie pozwalają nawiązać prawdziwej rodzinnej więzi. Tym bardziej że mąż Emilii, niedoceniany na co dzień, wydaje się być zainteresowany kuzynką żony w dość specyficzny sposób...

"Kuzynka Marie" uwodzi czytelnika swą delikatnością i subtelnością. Nie znajdą się tutaj nagłe zwroty akcji, choć trzeba przyznać, że tło historyczne jest mocno zarysowane i jest olbrzymim plusem tej opowieści.
Autorka doskonale oddaje ducha tamtych czasów, czuć niepokój i emocje, które towarzyszyły zbliżającej się wojnie. Możemy zobaczyć, co ludzi bawiło, a co irytowało, poobserwować przedwojenną Francję i życie na wielkim dworze. Wczuć się w ten wyjątkowy klimat.
Bohaterowie są wyraziści, z każdą kolejną stroną odkrywając rodzinne tajemnice- łatwiej zrozumieć ich zachowanie i emocje, które im towarzyszą. 
Fabuła wciąga, niejednokrotnie wzrusza i dość mocno zaskakuje. Jak wspomniałam wcześniej, nie ma tutaj zaskakujących zwrotów akcji, toczy się ona jednostajnie, momentami wręcz monotonnie, ale co ważne nie nudzi. 
Autorka zastosowała zmienną narrację, dzięki czemu możemy poznać historię z perspektywy obydwu kobiet. W moim odczuciu to bardzo dobry ruch.
Osobiście jestem zauroczona i z pewnością sięgnę po drugą część tej rodzinnej sagi.

    Czy polecam?
Tak. Ciekawa lektura na coraz dłuższe wieczory.

POLECAM...

"Od kilku dni trwamy tutaj w jakimś nerwowym oczekiwaniu, a nawet w przekonaniu, że wszystko, co do tej pory wydawało się trwałe, sprawdzone i niezmienne, właśnie dobiega kresu. Że stoimy w obliczu czegoś, czego nie jesteśmy w stanie nawet sobie wyobrazić. I nie jesteśmy do tego przygotowani. Przypuszczam, że z wami, tam we Francji, jest podobnie. Że takie nastroje panują w całej Europie, a nie wykluczam, że i poza nią. Lada dzień spodziewamy się ogłoszenia mobilizacji; mało kto jeszcze wierzy, że do tego nie dojdzie. Że car się na to nie zdecyduje. A zatem muszę się liczyć z ewentualnością, że mogę zostać sama w Korbielowie. Bo niewykluczone, że mój mąż wstąpi do wojska. Nie mogę mu tego zabronić. I nie zamierzam. [...] Trzeciego sierpnia Niemcy wypowiedziały wojnę Francji."
                                 - Agnieszka Janiszewska "Kuzynka Marie tom I"

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu NOVAE RES.
 



     

wtorek, 31 marca 2020

SŁYNNE UCIECZKI POLAKÓW 2


    Autor: Andrzej Fedorowicz

    Wydawnictwo: Fronda

    Gatunek: Literatura Faktu, Historyczna

    Liczba stron: 312

    Data premiery: 18. 03. 2020

                                            Okładka książki Słynne ucieczki Polaków 2 *Google

    Andrzej Fedorowicz- Dziennikarz- freelancer. Publikował w Super Expresie, Fakcie, Gazecie Wyborczej, Polityce, Newsweeku Historia, Focusie, Uważam Rze Historia i wSieci Historii.
Pasjonat historii, techniki, wyjątkowych biografii i podróży. Historyczne dziennikarstwo śledcze to jego ulubione zajęcie. Autor (wspólnie z żoną Ireną) przewodnika po Wyspach Kanaryjskich oraz książki o 25 polskich wynalazkach i odkryciach, które zmieniły świat.
(Źródło: Lubimy Czytać.pl).

    Morskie głębiny czy podniebne przestworza. Carskie twierdze czy hitlerowskie obozy. Nie ma takich barier, których Polacy nie potrafiliby pokonać.

   * Józef Piłsudski i jego brawurowa ucieczka z carskiej twierdzy. Bojownik PPS symuluje chorobę psychiczną i z pomocą spiskowców ucieka przed przygotowywanym procesem pokazowym. Kwiecień- sierpień 1901 r.

    * Bez map i bez uzbrojenia tropiony na Bałtyku dniem i nocą przez Kriegsmarine i flotę sowiecką. Ucieczka polskiego okrętu "Orzeł" z internowania w Tallinie. 17 września- 14 października 1939 r.

    * Edward Rydz- Śmigły wymyka się z internowania w Rumunii i przez trzy granice dociera do Warszawy. 18 września 1939- 27 października 1941 r.

    *Trzy konspiratorki uciekają nocą z hitlerowskiego więzienia na Pawiaku. Jak zniknąć Niemcom sprzed nosa w samym centrum Warszawy? Bronisława Ewa Dreżepolska, Teofila Ull i Zofia Przybytkowska. 16 stycznia 1942 r.  

    *Kochankowie z Auschwitz w filmowych okolicznościach opuszczają chyłkiem największy obóz śmierci okupowanej Europy. Czy obozowa miłość wytrzyma próbę? Jerzy Bielecki i Cyla Cybulska. 21- 31 lipca 1944 r.

    *MIGiem do wolności przez żelazną kurtynę. Ucieczki polskich pilotów za sterami odrzutowych maszyn bojowych. Pilot Franciszek Jarecki. 5 marca 1953 r.

    *Superszpieg i jego rodzina znikają z Warszawy. Do dziś nie wiadomo, w jaki sposób płk Ryszard Kukliński wymknął się depczącym mu po piętach służbom polskim i sowieckim. 7- 11 listopada 1981 r.
(Opis wydawcy).

    "Słynne ucieczki Polaków 2" to interesująca i niebanalna lekcja historii, bo o wielu tych wydarzeniach podręczniki najzupełniej w świecie milczą.
Autor w drobiazgowy sposób opisuje siedem wielkich ucieczek, w których doskonale oddaje ducha walki i chęć życia w wolnym i bezpiecznym kraju.
Widzimy jak wiele Ci ludzie byli gotowi poświęcić, by świat dowiedział się o rzeczach, które miały nie ujrzeć nigdy światła dziennego.
Ryzykując własne zdrowie i życie, niestrudzenie parli ku wolności, ocaleniu życia, i wyjawieniu prawdy.
Główni bohaterowie są przedstawieni bardzo dokładnie, możemy poznać i zrozumieć ich myśli i emocje towarzyszące samej ucieczce jak i czasowi tuż przed i po.
Wiele z tych ucieczek nie udałoby się gdyby nie łut szczęścia i pomoc postronnych ludzi, o innych nie można było nawet marzyć, ale wrodzony patriotyzm i hart ducha nie pozwolił się im poddać.
Jesteśmy winni tym ludziom dozgonny szacunek i pamięć, bo gdyby nie oni, nasze teraźniejsze życie wyglądałoby zupełnie inaczej.

Krótka forma reportażu sprzyja szybkiemu i płynnemu czytaniu. Książka jest napisana barwnie i zrozumiale, nie przysparza kłopotów w trakcie czytania. Pobudza emocje, przyprawia o szybsze bicie serca, momentami bardzo wzrusza.
Zdjęcia, których jest naprawdę dużo, to dodatkowy plus- wielkie brawa. Są przejrzyste, komponujące się z całą przedstawianą historią.

    Czy polecam?
Polecam serdecznie. Wspaniałe uzupełnienie dotychczasowej wiedzy. Idealna lektura dla pasjonatów historii, a także dla tych, którzy historią niespecjalnie się interesują, ale lubią książki sensacyjne, bo sensacji i zwrotów akcji w "Słynnych ucieczkach 2" na pewno nie brakuje.

POLECAM...

"Tej nocy nie spali. Przewodniczka przyszła o świcie. Była to wysoka, szczupła kobieta w wieku około 60 lat. Wyruszyli nie jedząc nawet śniadania, placki gospodyni Kosowska zapakowała im do koszyków, życząc szczęścia. Kiedy weszli w młodą dąbrowę, przewodniczka poinstruowała ich. Mieli iść powoli za nią, rozdzieleni o kilkanaście kroków, udając, że zrywają jagody. Gdyby nadeszli pogranicznicy, Jurek i Cyla mieli schować się za drzewa i czekać, aż ona odciągnie Grenschutzów na bezpieczną odległość. Gdy skończyła, Jurek wyciągnął plik banknotów. Kobieta z uśmiechem odsunęła jego rękę."
                                  - Andrzej Fedorowicz "Słynne ucieczki Polaków 2"


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Fronda.